Archiwum

Archiwum

202020192018201720162015

202020192018201720162015
  • wtorek, 25 sierpnia Kobiety wybierają Super Assistance w Proama (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wśród klientów Proama kobiety częściej kupują Super Assistance niż mężczyźni. Na rozszerzony zakres ubezpieczenia assistance decydują się najczęściej Panie w wieku 37 lat (4,8%), mieszkanki województwa mazowieckiego (20,5%), właścicielki toyot, opli i volkswagenów. W Proama każdy klient otrzymuje, w ramach pakietu OC, Assistance Wypadkowy, który zapewnia w momencie wypadku naprawę pojazdu na miejscu zdarzenia, o ile będzie możliwa, lub holowanie do warsztatu. Dla osób, które chcą mieć szerzy zakres ochrony, w tym także podczas awarii bądź kradzieży samochodu, Proama przygotowała Super Assistance, który - jak pokazują statystyki - szczególnym zainteresowaniem cieszy się wśród pań. Kobiety kupujące ubezpieczenia komunikacyjne w Proama o 22 % częściej niż mężczyźni decydują się na zakup również Super Assistance. Aż 40% posiadaczek tego ubezpieczenia w Proama to panie w wieku 31-40 lat. Najczęściej są to mieszkanki województwa mazowieckiego (20,5%), dolnośląskiego (11,3%), śląskiego (10,5%) i wielkopolskiego (10,3%). Biorąc pod uwagę marki samochodu, na rozszerzoną ochronę assistance decydują się posiadaczki toyot (8,8%), volkswagenów (8,5%), opli (8,4%) i citroënów (7,4%). W przypadku mężczyzn rozkład ten wygląda nieco inaczej, gdyż w większości Super Assistance w Proama posiadają właściciele opli (10,4%), volkswagenów (10,4%), fordów (8,3%) i renault (6,8%). Toyota w przypadku panów z Super Assistance jest dopiero na szóstym miejscu (6,3%). Patrząc na wykorzystanie tego produktu to według zgłoszonych szkód panie najczęściej korzystają z holowania z miejsca zdarzenia lub z próby naprawy na miejscu. Popularność zdobywa również zwrot kosztów korzystania z taksówek, zamiast samochodu zastępczego,w przypadku kradzieży, awarii lub wypadku. Proama zwraca kwoty wydane na ten cel do 100 zł dziennie przez okres nawet do 7 dni. Jednak zakres ochrony Super Assistance jest znacznie szerszy. Ochroną objęta jest pomoc w różnych trudnych sytuacjach na drodze, takich jak: niespodziewane skończenie się paliwa podczas podróży, wlanie niewłaściwego paliwa do zbiornika, zatrzaśnięcie kluczyków w samochodzie, rozładowanie się akumulatora na mrozie, czy przebicie opony. Ubezpieczenie Super Assistance działa na terenie Polski i większości państw europejskich, niezależnie od odległości miejsca zdarzenia od domu ubezpieczonego. Super Assistance obejmuje również transport osoby ubezpieczonej do placówki medycznej, hospitalizację dla kierowcy i pasażerów samochodu podczas pobytu za granicą, w razie zajścia wypadku lub poważnego zachorowania oraz organizację przejazdu osoby bliskiej do miejsca hospitalizacji Ubezpieczonego. Assistance w Proama to także dostęp do infolinii medycznej, za pośrednictwem której można otrzymać poradę lekarza dyżurnego, informacje o placówkach medycznych, działaniu leków czy też dietach oraz do serwisu dla kierowców: informacje o trasie alternatywnej, stacjach paliw, natężeniu ruchu, korkach, najbliższych warsztatach, itp.       - Super Assistance ma zapewnić komfort i wygodę klientom Proama, dlatego po wypadku lub awarii odwozimy naprawiony samochód pod wskazany adres – dodaje Łukasz Kuryłowicz, kierownik ds. produktów komunikacyjnych w Proama.
  • wtorek, 25 sierpnia Provident w piątce najlepszych polskich pracodawców (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Provident Polska S.A. już drugi rok z rzędu otrzymał prestiżowe wyróżnienie „Top Employer 2014”, dołączając tym samym do ścisłej czołówki najlepszych pracodawców w Polsce. Potwierdza to wysokie standardy polityki personalnej firmy oraz jej silną pozycję w branży finansowej, która od lat notuje doskonałe wyniki w badaniu. W badaniu prowadzonym przez Instytut Top Employers wyróżniono blisko 40 polskich firm reprezentujących wszystkie branże, które poddały się szczegółowemu badaniu wewnętrznemu, weryfikowanym dodatkowo w drodze niezależnego audytu prowadzonego przez firmę Grant Thornton. Prestiżowe wyróżnienie otrzymały organizacje, które wyróżniają się nie tylko najwyższymi standardami polityki personalnej, ale również tworzą wyjątkową, przyjazną kulturę pracy. W ścisłej czołówce pięciu najwyżej ocenionych pracodawców oprócz Providenta znalazły się dwie inne firmy z branży finansowej: banki ING i Citi Bank oraz dwie firmy telekomunikacyjne: T-mobile oraz Orange. Ponowne przyznanie tak ważnego tytułu jak Top Employer stanowi potwierdzenie naszej pozycji jako jednego z najlepszych pracodawców nie tylko w branży finansowej, ale w całej Polsce. Potwierdza to, że ciężka praca, którą wkładamy w budowanie wyjątkowych warunków pracy w naszej organizacji przynosi owoce – powiedział Zbigniew Hojka, Dyrektor ds. Zasobów Ludzkich, Członek Zarządu Provident Polska.- Jesteśmy firmą, która poprzez specyfikę swojej działalności w całości polega na ludziach którzy z nami pracują. Niezależnie czy są to doradcy klienta w terenie, czy specjaliści zatrudnieni w naszej centrali, ich zaangażowanie i energia którą wkładają w wykonywanie codziennych obowiązków decyduje o sukcesie całej naszej organizacji. Proces wyboru laureatów konkursu „Top Employer 2014” składał się z wielu etapów. Kandydaci oceniani byli takich kategoriach jak: świadczenia podstawowe i systemy benefitów pozapłacowych, warunki pracy, szkolenia i rozwój czy kultura organizacyjna. Tym, co przesądziło o sukcesie Provident było m.in. atrakcyjny system wynagrodzeń, wyjątkowa dbałość o rozwój zawodowy i zapewnienie najlepszych na rynku szkoleń zawodowych. Doceniono również wysoki wynik zaangażowania pracowników, którzy wspierają liczne inicjatywy takie, jak np. program Pasjonaci Providenta promujący indywidualne zainteresowania i pasje pracowników firmy. Wszystkie te czynniki powodują, że Provident to miejsce z którym pracownicy wiążą swoją karierę na wiele lat. Blisko połowa pracowników jest z firmą od ponad pięciu lat. Firma zatrudnia obecnie ponad 2300 pracowników i współpracuje z 9000 Doradcami Klienta w 76 oddziałach i 156 filiach na terenie całej Polski. Od marca 2013 r. jest notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Więcej informacji o badaniu i wynikach firmy Provident Polska S.A. znajduje się na stronie www.topemployers.pl oraz na www.kariera-provident.pl
  • poniedziałek, 24 sierpnia Kryzys na Ukrainie – trudne chwile dla polskich przedsiębiorców? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Społeczny i polityczny konflikt u naszych południowo-wschodnich sąsiadów trwa od kilku miesięcy. Gdy emocje, zamiast gasnąć - nasiliły się, Polacy z obawą przeglądali codzienną prasę i wpatrywali się w ekrany telewizorów. Jednak największy niepokój wykazują polscy przedsiębiorcy, którzy eksportują swoje towary na wschód. Ukraina jest ważnym partnerem handlowym dla Polski – swoje towary eksportuje tam ponad 12 tysięcy rodzimych firm. Nic zatem dziwnego, że zajmuje ona ósme miejsce wśród krajów, do których kierowane są polskie produkty. To właśnie na Ukrainie znajdują się nie tylko rynki zbytu czy kontrahenci. Za wschodnią granicą wiele polskich firm posiada oddziały swoich firm. Według Ministerstwa Gospodarki, destabilizacja państwowości ukraińskiej wpłynęła na polski biznes. W styczniu spadek polskiego eksportu na Ukrainę, wobec analogicznego okresu w 2013 roku, wyniósł 4,3%, natomiast w lutym było to już prawie 18%. Podobnie w pierwszych dwóch miesiącach 2014 roku pogorszyły się polsko-rosyjskie relacje handlowe. W styczniu i lutym eksport do Rosji spadł o ok. 2,5%. Czy spadki będą postępować, a polskie firmy ponosić straty? Wszystko zależy od tego, jak będzie rozwijała się sytuacja na wschodzie. Marek Kutarba z „Tygodnika Biznes i Prawo” twierdzi, że „[...] nie tyle kluczowe znaczenie ma to, co teraz się będzie działo z gospodarką ukraińską, choć to oczywiście też jest ważne, bo zainwestowaliśmy tam jakieś pieniądze. [...]O wiele ważniejsze dla nas jest to, co się w tej chwili dzieje w relacjach Rosja - Ukraina, Rosja – reszta Europy.” Jeśli chodzi o rynek rosyjski - nasze inwestycje i eksport, szczególnie żywości, są poważniejsze. Nie można zapominać o tym, że jesteśmy jako kraj uzależnieni od Rosji - również energetycznie. „Zaostrzenie sytuacji - jeśli miałoby to pójść w kierunku konfrontacji - może odbić się na rynkach w sferze gospodarki. Wszyscy, którzy pobieżnie nawet obserwują to, co się dzieje na rynku rosyjskim, od dawien dawna zauważają przepychanki z tamtejszą administracją. Trwają one nieustająco, a zaostrzenie sytuacji w związku z Ukrainą może prowadzić do tego, że będzie nam jeszcze trudniej tam sprzedawać. A rynek rosyjski jest rynkiem dużym i chłonnym, który chce brać nasze produkty” - dodaje Marek Kutarba. Pojawia się zatem pytanie, jak będzie wyglądać przyszłość inwestycyjna polskich firm, które nad Dniepr eksportują głównie wyroby przemysłowe, maszyny, samochody, produkty codziennego użytku i żywność.Czy zaczną się one wycofywać z współpracy ze wschodem? Marcin Nowacki, dyrektor ds. relacji publicznych Związku Przedsiębiorców i Pracodawców twierdzi, że przedsiębiorcy, którzy tam są i byli – pozostaną. „[..] Pamiętajmy, że przedsiębiorcy, którzy funkcjonują tam od dłuższego czasu, znają Ukrainę i występujące tam napięcia. Powinni teraz czekać na to, co przyniosą kolejne miesiące. Miejmy nadzieję, że to będzie stabilizacja. Inaczej sytuacja wygląda w kontekście firm zainteresowanych Ukrainą. Wydarzenia, które miały i mają miejsce zapewne powodują, że ci przedsiębiorcy podchodzą do tego rynku z większą rezerwą i mogą swoje plany współpracy zamrozić.” Przedsiębiorcy obawiają się najczarniejszego scenariusza – wojny handlowej z Rosją - który może się ziścić ze względu na silne zaangażowanie polityczne Polski w ukraińsko-rosyjski konflikt. Przed rodzimymi firmami mogą ponownie wyrosnąć bariery - nałożenie embarga przez Rosjan - co miało miejsce chociażby w 2005 roku, kiedy to po sukcesie pomarańczowej rewolucji Rosjanie obłożyli embargiem polskie mięso. Jak wynika z szacunków - w ciągu roku rodzime firmy mogły z tego powodu ponieść straty w wysokości 30 milionów euro.      
  • poniedziałek, 24 sierpnia Wzrost przedsprzedaży lata o prawie 41% (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rainbow Tours dokonał podsumowania przedsprzedaży oferty z katalogów Lato 2014. Od momentu rozpoczęcia sprzedaży do 28 lutego osiągnięto 41% wzrostu ilości rezerwacji w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Wielkość przedsprzedaży imprez turystycznych z oferty LATO 2014 od momentu rozpoczęcia przedsprzedaży (październik 2013 roku) do dnia 28 lutego 2014 roku wyniosła 66.627 rezerwacji, co oznacza wzrost o prawie 41 % w porównaniu do analogicznego okresu przedsprzedaży oferty sezonu LATO 2013 roku w którym zanotowano w tym samym czasie 47.371 rezerwacji. - Bardzo cieszy nas fakt, że z roku na rok właśnie nas wybiera coraz większa ilość osób. Nieustannie pracujemy nad ofertą, wprowadzając nowe hotele, programy objazdowe oraz w bardziej skuteczny sposób docierając do naszych odbiorców. Jesteśmy przekonani, że nie bez znaczenia jest również nasza stabilność finansowa oraz wysokie gwarancje – mówi Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours. Na chwilę obecną najpopularniejszymi kierunkami wczasowymi w ofercie touroperatora są: Zakynthos, Riwiera Turecka, Marmaris, Czarnogóra, Rodos, Kos, Korfu, Chorwacja oraz Cypr Północny. Z wycieczek objazdowych największym zainteresowaniem cieszy się: Maroko, Grecja, Turcja, Bałkany, Portugalia oraz Hiszpania.
  • niedziela, 23 sierpnia Samsung już po raz piąty otrzymał certyfikat Top Employer Polska i Top Employer Europe (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 7 marca 2014 r. - Samsung Electronics Polska otrzymał po raz piąty certyfikat Top Employer Polska oraz już drugi rok z rzędu Top Employer Europe. Podczas uroczystej gali nagrodę odebrali szefowie HR reprezentujący dwa kluczowe obszary działalności firmy Samsung w Polsce: Małgorzata Miętek-Bechta z dywizji odpowiedzialnej za sprzedaż i marketing produktów z kategorii IT, rozwiązań mobilnych, AGD, RTV, klimatyzatorów i wielu innych; Mike Kaźmierczak z Centrum Badawczo-Rozwojowego Samsung. Jest to jeden z największych i najszybciej rozwijających się ośrodków R&D na świecie, specjalizujący się m.in. w projektowaniu zaawansowanych systemów mobilnych i telewizji cyfrowej oraz inteligentnych technologii i rozwiązań dla biznesu. Certyfikaty Top Employers przyznawane są w Polsce od pięciu lat przez Instytut Top Employers. Ttrafiają one do firm, które stwarzają atrakcyjne warunki pracy, dbają o talenty i rozwój pracowników na wszystkich szczeblach organizacji oraz kreują inspirujące i pozytywne środowisko pracy. Co roku przyznawana jest również nagroda Top Employer Europe dla firm, które otrzymują tytuł Top Employer w co najmniej pięciu krajach regionu. Samsung już po raz piąty został wyróżniony nagrodą Top Employer Polska oraz po raz drugi Top Employer Europe. Jesteśmy dumni z wyróżnienia, które potwierdza, że Samsung to wspaniałe miejsce pracy i atrakcyjny cel dla profesjonalistów, podobnie jak cieszymy się z uznanej na rynku marki oraz reputacji firmy odpowiedzialnej społecznie, mocno zaangażowanej w działania CSV – powiedziała po odebraniu nagrody Małgorzata Miętek-Bechta. Jestem przekonany, że Samsung to dobry pracodawca dla absolwentów najlepszych polskich uczelni. Każdego dnia staramy się zapewniać naszym pracownikom atrakcyjne warunki zatrudnienia, możliwości rozwoju oraz – co dla nas najważniejsze i stanowi wyróżnik wśród innych pracodawców – świetną atmosferę, możliwości realizowania kreatywnych pomysłów oraz niezliczoną liczbę wyzwań i kontakt z nowoczesnymi technologiami. Tylko w takiej atmosferze możemy odnosić sukcesy i stale się rozwijać, zarówno jako firma, jak i indywidualnie – dodał Mike Kaźmierczak. Samsung Electronics jest obecny w Polsce od 1996 i z roku na roku na rok rośnie w siłę jako inwestor i pracodawca. Firma aktualnie zatrudnia 6 500 osób, w tym ponad 2 000 w instytutach R&D w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Krakowie. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl      
  • środa, 19 sierpnia Dla kogo odszkodowania powypadkowe? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2014 r. w wypadkach komunikacyjnych zginęło 390 osób, a blisko 4900 zostało rannych. Wszystkim poszkodowanym oraz ich rodzinom należy się zadośćuczynienie za poniesione straty, wypłacane przez ubezpieczycieli. Tylko do Auxilii, firmy odszkodowawczej, miesięcznie trafia około 65 spraw o uzyskanie adekwatnego odszkodowania.  Warto walczyć Jak wynika z doświadczeń, w zdecydowanej większości przypadków udaje się pozyskać znacznie większe zadośćuczynienia niż przyznawane przez ubezpieczycieli. - Poszkodowani ciągle nie mają świadomości, że warto walczyć o większe pieniądze, które pozwolą im np. pokryć koszty często długotrwałego leczenia, rehabilitacji, czy materialnie zrekompensują ból po stracie bliskiej osoby – mówi Bartosz Boberski, prezez Auxilii. Firma specjalizuje się w uzyskiwaniu odszkodowań za wypadki komunikacyjne, w których były ofiary śmiertelne lub poszkodowani ponieśli poważne obrażenia ciała. Średnio, rocznie zajmuje się około 800 takimi przypadkami. W 2013 r. prowadziła aż 1340 spraw o odszkodowanie. Wykres 1: Wszystkie sprawy odszkodowawcze (wypadki komunikacyjne) prowadzone przez Auxilię w 2013 r. - Czasami trzeba poczekać kilka lat na wyrok sądu, który przyzna znacznie większe odszkodowanie. Gra toczy się jednak o dużą stawkę, o lepszy komfort życia dla osób, którym często pozostaje tylko wywalczona kwota i miesięczna renta – dodaje Boberski. Przykładowo, poszkodowanemu w wypadku samochodowym, który w wyniku doznanych obrażeń porusza się na wózku inwalidzkim, ubezpieczyciel nie chciał wypłacić ani złotówki, tłumacząc, że ofiara nie miała zapiętych pasów. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu przyznał mu 500 000 PLN. Sparaliżowanej w wyniku wypadku kobiecie ubezpieczyciel chciał wypłacić zaledwie 350 000 PLN. Sąd przyznał jej dodatkowe 1 200 000 PLN. Takie przykłady, niestety, można mnożyć. Jasno jednak z nich wynika, że postępowanie sądowe to najczęściej jedyna droga do uzyskania adekwatnego odszkodowania. Jak wybrać rzetelną firmę? Na rynku odszkodowawczym funkcjonuje bardzo wiele firm, w tym jednoosobowych działalności gospodarczych. By wybrać rzetelną, której można zaufać i powierzyć prowadzenie bolesnej sprawy, warto porównać oferty i wzory umów przynajmniej 2-3 podmiotów. Wskazane jest sprawdzenie dotychczasowych osiągnięć firmy, czy oferuje bezpłatne wsparcie prawników, czy pobierane są opłaty wstępne, czy informuje klientów o ich prawach, jak będzie wyglądało postępowanie. Należy unikać przedsiębiorstw, które swoje wizytówki rozdają za pośrednictwem pracowników policji, straży pożarnej, pielęgniarek, lekarzy, kierowców karetek. Można domniemywać, że takim firmom bardziej zależy na szybkim zysku niż na wywalczeniu odpowiedniego zadośćuczynienia dla klienta. Sprawa o odszkodowanie to długi i skomplikowany proces i wymaga wysokich kompetencji oraz bogatego doświadczenia w tej materii.
  • sobota, 15 sierpnia ING Bank Śląski zwycięzcą rankingów TotalMoney.pl (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski zajął pierwsze miejsce w kategoriach „pożyczki gotówkowe”, „kredyty online” oraz „konto dla przedsiębiorcy” w rankingach przeprowadzonych przez redakcję portalu TotalMoney.pl w lutym br. Portal TotalMoney.pl przeanalizował oferty kredytów gotówkowych dostępnych w bankach. ING Bank Śląsk zwyciężył w kategorii kredyt gotówkowy dla klientów wewnętrznych oraz w rankingu kredytów dostępnych online. Czynnikiem, od którego zależała pozycja banku w rankingu była całkowita kwota do zapłaty, cecha szczególnie istotna z punktu widzenia konsumenta. Wyróżniono najtańsze kredyty gotówkowe dostępne w bankach. ING Bank Śląski zajął również pierwsze miejsce ex aequo w rankingu „konto dla przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą od roku”, uzyskując maksymalną ocenę razem z dwoma innymi bankami. Redakcja przyznawała punkty m.in. za brak opłat za prowadzenie konta, brak opłat za wydanie i użytkowanie karty debetowej, darmowe wypłaty z zarówno „własnego”, jak i „obcego” bankomatu, możliwość wykonania przelewu błyskawicznego oraz korzystania z aplikacji mobilnej na smartfon lub tablet. Więcej informacji jest dostępnych na stronie TotalMoney.pl.
  • sobota, 15 sierpnia PZU szuka partnera strategicznego do przebudowy portalu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    PZU planuje przebudowę portalu pzu.pl. Grupa zamierza uruchomić przetarg, do którego zaprosi firmy z doświadczeniem w dziedzinie customer experience i web design. PZU stworzy z zewnętrznym partnerem zespół projektowy, który opracuje portal. W przetargu PZU będzie oczekiwał od firm zewnętrznych nieszablonowego podejścia do zaprojektowania strony. Duże znaczenie będzie miało doświadczenie i narzędzia, które pozwolą na współudział klientów w powstawaniu portalu. Zainteresowane firmy mogą zgłaszać chęć wzięcia udziału w przetargu wyłącznie drogą mailową do 7 marca 2014 roku na adres: s-bma@pzu.pl
  • piątek, 14 sierpnia Blisko 6,5 tys. złotych – tyle statystyczny Polak odda fiskusowi w 2014 roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Aby państwo mogło funkcjonować, jego obywatele muszą płacić podatki. Szkopuł w tym, że w Polsce zobowiązania wobec państwa pożerają znaczą część dochodów. Zabierane są one w formie PIT, składek ZUS, VAT-u czy akcyzy. Niestety - niewielu Polaków wie, a nawet zastanawia się, ile tak naprawdę oddaje do budżetu państwa. Według planów rządu w 2014 roku danina podatkowa oddana przez statystycznego Polaka będzie o 229 złotych większa niż rok wcześniej. Do tzw. Dnia Wolności Podatkowej – w Polsce przypada w okolicach drugiej połowy czerwca - każdy obywatel, który płaci podatki, pracuje na rzecz państwa. W Dniu Wolności Podatkowej łączny dochód od początku roku zrównuje się z przewidywanymi zobowiązaniami podatkowymi na rok obecny. Od tego dnia symbolicznie obywatele przestają płacić państwu, a zaczynają zarabiać na siebie Ale tylko symbolicznie - bo rzeczywistość pokazuje, że jest inaczej. Daninę fiskusowi oddajemy przez cały rok. Niewielu Polaków zastanawia się, jak wysoką kwotę wpłaca rocznie do budżetu państwa. A warto to wiedzieć, bo na przykład: w 2012 roku wynosiła ona 6.445,34 złotych na osobę, a w 2013 – 6.213,31 złotych. Obciążenia nakładane przez rząd na obywateli niestety mogą w obecnym roku wzrosnąć. Jak podkreśla Marek Kutarba, redaktor naczelny „Tygodnika Biznes i Prawo” „Rząd zaplanował sobie, że statystyczny Polak, ale taki statystyczny, czyli każdy z nas – od niemowlęcia aż do osób w bardzo podeszłym wieku – zapłaci do budżetu państwa średnio o jakieś 229 złotych więcej niż w roku poprzednim.” W sumie 6.442,71 złotych. Co prawda obywatelom może się wydawać, że oddamy mniej, bo nie dotknie to bezpośrednio rozliczeń PIT-owych - stawki w zasadzie pozostały takie same. Należy jednak pamiętać, że w tę pulę wchodzą różne podatki. „[...] Jest to akcyza zapłacona na stacji benzynowej, jest to VAT płacony przy kasie w sklepie, kiedy kupujemy nawet te podstawowe produkty żywnościowe. Także tych podatków oddajemy w różnej postaci w ciągu roku dość sporo” - wyjaśnia Marek Kutarba. Dlaczego zatem, mimo braku wzrostu podatków, w 2014 roku oddamy fiskusowi więcej pieniędzy? To wynika nie tylko z tego, że jest inflacja, wzrosło wynagrodzenie i ceny. Rząd sięgnie głębiej do kieszeni obywateli chociażby poprzez likwidację lub ograniczenie różnego rodzaju ulg. Okazuje się, że więcej fiskusowi oddadzą małżeństwa z jednym dzieckiem, twórcy, korzystający z Internetu oraz właściciele domów i mieszkań. Jak statystyczny Kowalski powinien podejść do tej informacji? Z jednej strony może się cieszyć, że - bez wzrostu zobowiązań podatkowych - oddaje więcej do kasy państwa, w którym przecież mieszka i korzysta z przysługujących mu przywilejów. Oddaje więcej, bo lepiej zarabia, więc stać go na większe wydatki, co powinno być pozytywnie odebrane. A jednak z drugiej strony martwić powinno to, że pieniądze oddawane do budżetu państwa nie do końca są racjonalnie wydawane, co widzimy na przykładzie chociażby wielu inwestycji. Jak zaznacza Roman Namysłowski, Dyrektor Zarządzania Wiedzą Podatkową w Dziale Doradztwa Podatkowego EY, wzrost oddawanej sumy bolałby zapewne mniej, gdyby zabierane pieniądze i proces ich późniejszej dystrybucji był efektywniejszy. „[...] Państwo to nie przedsiębiorstwo, które optymalizuje swoje wydatki, ale raczej dobry wujek, który stara się zachować pozory racjonalności. Koniec końców - i tak kupuje niepotrzebne dzieciom cukierki. Warto zatem zastanowić się, a raczej - żeby zrobili to rządzący - w którym kierunku nasze finanse publiczne powinny podążać.” Czy rządzący podejdą racjonalnie do sięgania po pieniądze Polaków? Jak zaznaczają eksperci podatkowi, wszystko wskazuje na to, że do budżetu państwa z roku na rok będziemy oddawać coraz więcej. Szczególnie poprzez podatek VAT. Polacy nie powinni się łudzić, że zostanie obniżony, gdyż jest on bardzo istotny. Ponad 50% wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków pochodzi właśnie z VAT.      
  • środa, 12 sierpnia NIK: kobiety zarabiają mniej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w zakresie wysokości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn w sferze publicznej. Statystycznie mężczyźni zarabiają o ponad 10% więcej, ale różnice te nie wynikają z nierównego traktowania ze względu na płeć.   Jak donosi portalkadrowy.pl (Wiedza i Praktyka) statystyczna analiza wynagrodzeń ponad 120 tysięcy osób zatrudnionych na umowę o pracę pokazała, że w większości badanych przez NIK jednostek, mężczyźni zarabiają więcej niż kobiety. Szczegółowa analiza wynagrodzeń wykazała, że większe zarobki mężczyzn nie są spowodowane naruszeniem przez pracodawców zasad równego traktowania obu płci. Wynikało to przede wszystkim z roli, jaką dla całej instytucji pełniła komórka organizacyjna, w której pracownik był zatrudniony, a co za tym idzie – z zakresu powierzonych mu obowiązków. Analizę przeprowadzono w jednostkach sektora publicznego, w których zespół, w około połowie stanowiły kobiety na porównywalnych stanowiskach co zatrudnieni mężczyźni. Mężczyźni częściej podejmują pracę w działach specjalistycznych związanych z realizacją głównych zadań instytucji, ze względu na kierunkowe wykształcenie potrzebne w tych działach, natomiast kobiety przeważają w działach obsługi, tj.: kadry, finanse, logistyka. Różnice między zarobkami kobiet i mężczyzn w dużej mierze spowodowane były też większym udziałem mężczyzn w grupie stanowisk kierowniczych. Szczególnie jest to widoczne w spółkach skarbu państwa i spółkach komunalnych, a także w niektórych urzędach centralnych. Dyrektorami czy kierownikami są tam zdecydowanie częściej mężczyźni. Kobiety przeważają liczebnie na niższych stanowiskach.Mężczyźni mogą też liczyć na wyższe bonusy od pracodawców. Otrzymują średnio więcej nagród, w dodatku o większej wartości. *** Wyniki kontroli NIK w liczbach: 10,82% – tyle wynosi statystyczna różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w sektorze publicznym, w 80% spośród 109 rodzajów stanowisk w ministerstwach, urzędach centralnych i wojewódzkich, jednostkach samorządu terytorialnego oraz w spółkach skarbu państwa i spółkach komunalnych kobiety zarabiają mniej niż mężczyźni, w przypadku lepiej od kobiet zarabiających mężczyzn różnice w wynagrodzeniu sięgają nawet 30%, a w przypadku zarabiających lepiej od mężczyzn kobiet tylko 15%, w 73% badanych stanowisk mężczyźni mają wyższe od kobiet wynagrodzenia łączne, czyli pensję zasadniczą wraz z dodatkami: za wieloletnią pracę, funkcyjnym, specjalnym, zadaniowym i dla służby cywilnej.  
  • wtorek, 11 sierpnia Rośnie finansowy optymizm Polaków. Czy będzie miał wpływ na branżę pożyczkową? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Aura za oknem coraz częściej nastraja optymistycznie, więc i samopoczucie Polaków ulega poprawie. Nie chodzi tylko o to związane z psychiką - ma swoje odzwierciedlenie również w ocenie sytuacji finansowej. Po tym, jak przez panujący kryzys ekonomiczny i niestabilną sytuację na rynku pracy wielu było zmuszonych do zaciśnięcia pasa, najbliższe miesiące mogą pozwolić na realizację odkładanych w czasie planów. A te dotyczą różnych kwestii - wakacji z rodziną, remontu domu czy bieżącej konsumpcji. Szkopuł w tym, że odczucie braku stabilizacji finansowej powodowało, że Polacy woleli w ogóle się nie zapożyczać. Teraz ma się to zmienić. Skąd pochodzą tak optymistyczne wieści? Od samych Polaków, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez Grupę International Personal Finance. Jak wyjaśnia Monika Zakrzewska, kierownik ds. korporacyjnych w firmie Provident „[…] od trzech lat, w cyklu półrocznym, przeprowadzamy ankiety wśród naszych klientów, tak zwane ankiety samozadowolenia, ale też włączenia ekonomicznego. Rzeczywiście w tym roku, w tej odsłonie raportu You Gov, to badanie wypadło zdecydowanie lepiej, gdyż jesteśmy bardziej optymistyczni niż jeszcze pół roku temu.” Badaniem zostały objęte osoby, których zarobki są na niskim lub średnim poziomie. Większość domowego budżetu (40%) przeznaczają na żywność i opłaty związane z mediami, a te niestety pozostają głównym czynnikiem wzrostu kosztów utrzymania. Kolejne wydatki dotyczą edukacji dzieci czy kosztów związanych ze służbą zdrowia. Dodatkowe potrzeby, na które nie ma złotówek w portfelu, finansowane są chociażby z pożyczek - zaznacza Monika Zakrzewska. Eksperci, specjalnie dla badania, podzielili Polskę na sześć regionów. I co się okazało? Z największym optymizmem do swojej sytuacji finansowej w ciągu najbliższego roku podchodzą osoby z województw: lubuskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego (45%). Urodzonymi optymistami są też mieszkańcy województw: podkarpackiego, małopolskiego oraz świętokrzyskiego. Nieco mniej optymistycznie, ale jednak, zadowoleni z poziomu swojego życia są mieszkańcy województw: lubelskiego i podlaskiego (41%), warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego (39%). Nieznacznie mniejsze zadowolenie wykazują mieszkańcy województw: śląskiego, dolnośląskiego i opolskiego (38%) oraz mazowieckiego i łódzkiego (37%). Jak zauważają eksperci, optymizm Polaków może przełożyć się na optymizm branży pożyczkowej. Jeśli nie będzie strachu przed utratą zatrudnienia - co ma istotny wpływ na nastroje finansowe rodaków – to będziemy pozytywnie rozpatrywać kwestię sięgnięcia po pomoc finansową. I tu jak zaznacza Łukasz Smolarek, kierownik ds. Społecznej Odpowiedzialności Biznesu w firmie Provident „[...] Niezmiernie cieszy fakt, że coraz więcej ankietowanych podejmuje odpowiedzialną decyzję o zaciągnięciu zobowiązania finansowego. Klienci odpowiadają sobie na trzy pytania, podstawowe kryteria. Po pierwsze: czy będzie mnie stać na zaciągnięcie zobowiązania finansowego? Po drugie: jak długo będę go spłacał i w konsekwencji: jak wysoka będzie rata?” To świadome podejście do decyzji o sięgnięciu po pożyczkę sprawia, że blisko 72% ankietowanych bez problemu spłaca swoje zobowiązania finansowe i to jest bardzo pozytywny trend – podkreśla Łukasz Smolarek. Po kilkuletnim kryzysie zapewne wiele osób chciałoby wreszcie móc poluzować finansowy pas i pozwolić sobie na choćby drobne szaleństwo zakupowe. Jeśli nie będzie ono wynikało z oszczędności, to zapewne pozwoli na nie zaciągnięta pożyczka. Eksperci zaznaczają, że choć nastroje dotyczące poziomu życia Polaków są optymistyczne, to nie od razu instytucje finansowe odczują wzrost zainteresowania oferowanymi produktami. Nasza świadomość ekonomiczna się zwiększa, a co za tym idzie - rośnie też rozwaga dotycząca pożyczania i wydawania pieniędzy.    
  • czwartek, 6 sierpnia Emirates marką o najwyższej wartości rynkowej wśród linii lotniczych na świecie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Przewoźnik zachował pierwsze miejsce na Bliskim Wschodzie notując wzrost wartości marki o 34 procent Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 21 lutego 2014 r.: Już trzeci rok z rzędu Emirates, linie lotnicze łączące ludzi i miejsca na całym świecie, są marką o najwyższej wartości rynkowej na świecie wśród wszystkich linii lotniczych, według wydanego w tym tygodniu raportu Brand Finance Global 500 na 2014 roku. Emirates obecnie plasują się na 234. miejscu na liście, są również czwarty rok z rzędu marką o najwyższej wartości rynkowej na Bliskim Wschodzie, a ich obecna wartość jest szacowana na poziomie 5,48 mld USD, co stanowi wzrost o 34 procent w stosunku do 2013 roku. Silna marka jest ważnym czynnikiem wyróżniającym w biznesie, dlatego Emirates od lat w nią inwestują. Cieszymy się, że wartość naszej marki wzrosła, i że Emirates zachowały swą pozycję lidera. Odzwierciedla to nasz sukces w zdobywaniu klientów i pozostawaniu dla nich ważnym dostawcą usług w szybko zmieniającym się i bardzo konkurencyjnym środowisku - powiedział Boutros Boutros, Starszy Wiceprezes Emirates ds. Komunikacji Korporacyjnej, Marketingu i Marki. Emirates przewożą więcej pasażerów na większe odległości, niż którykolwiek z konkurentów i stały się standardem, według którego oceniane są inne marki sektora lotniczego. Za sprawą swej doskonałej obsługi pracownicy Emirates, marki o najwyższej wartości na Bliskim Wschodzie, są ambasadorami całego regionu, budując mosty i dobre relacje pomiędzy różnymi kulturami - powiedział David Haigh, Dyrektor Generalny Brand Finance. Platforma Emirates ,,Hello Tomorrow'' łączy ludzi i kultury poprzez inicjowanie znaczących i wzbogacających doświadczeń, które kształtują nasz świat. Ciągłą aspiracją linii jest rozwój do rangi globalnej marki lifestylowej - oferującej nie tylko połączenia z punktu A do punktu B, ale także uaktywniającej ludzkie nadzieje, marzenia i aspiracje. Pasażerowie na całym świecie mają teraz różnorodne możliwości poznawania marki Emirates na wielu platformach mediów społecznościowych, również poprzez znanych sponsorów, takich jak FIFA World Cup ™ i Formuła 1. Emirates to obecnie jedna z najbardziej aktywnych marek na Facebooku nie tylko w kategorii linii lotniczych, ale także wśród innych marek lifestylowych, publikująca posty na temat swej floty, produktów, sponsoringu i załogi. Emirates są również największą na świecie linią lotniczą aktywną na LinkedIn. Przewoźnik obecny jest także na takich portalach jak YouTube, Instagram czy Google Plus. Emirates realizują połączenia lotnicze z Dubaju do 141 miast w 80 krajach flotą 212 samolotów. Dzięki obsłudze składającej się z ponad 48 tys. osób z ponad 160 różnych krajów, Emirates uosabiają ducha marki, a ewolucja linii oparta jest na postawie, która wspiera to, co na świecie nowe, pionierskie i innowacyjne - daje ludziom siłę i impuls do życia, odkrywania i realizacji zainteresowań. Brand Finance, wiodąca światowa firma konsultingowa zajmująca się wyceną marek wyrażoną w USD, co roku publikuje raport Brand Finance Global 500, który zawiera ocenę wartości marki, wizerunku i własności intelektualnej czołowych światowych marek z różnych sektorów. Przy wycenie pod uwagę brane są także takie istotne cechy marki jak związek emocjonalny, wynik finansowy i opłacalność, wskaźniki wzrostu gospodarczego oraz prognozy dochodów i opinie analityków.  
  • środa, 5 sierpnia Amica rozważa realizację kolejnych inwestycji (Wiadomości branżowe) (nie, nie tylko, Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Wronkach Amica) (by netPR.pl)
    19 lutego we Wronkach Amica podpisała list intencyjny dotyczący potencjalnej realizacji kolejnego projektu inwestycyjnego w ramach Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Planowane łączne nakłady zamkną się sumą 120 mln złotych. Rozważana inwestycja będzie obejmowała rozbudowę i doposażenie zakładu Spółki we Wronkach, w rezultacie której zwiększy się zdolność produkcyjna fabryki kuchni. Realizacja nowej inwestycji będzie polegała między innymi na uruchomieniu produkcji wyrobów z rozwiązaniami technologicznymi, których do tej pory na rynku polskim nie było. Szacunkowe koszty nowej inwestycji osiągną poziom 120 mln zł. W rezultacie dodatkowych nakładów zostanie utworzonych co najmniej kilkadziesiąt nowych miejsc pracy oraz zostaną utrzymane wszystkie istniejące dotychczas miejsca pracy na terenie zakładu Spółki we Wronkach. Realizacja inwestycji uwarunkowana jest uzyskaniem zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Bardzo się cieszę, że możemy dzisiaj podpisać list intencyjny dotyczący kolejnych inwestycji realizowanych w ramach K-SSSE. Jestem przekonany, że wpływ na decyzję Zarządu K-SSSE o przedłużeniu współpracy miał nie tylko dynamiczny rozwój Amiki w ostatnich latach, ale także fakt, że ten nasz wspólny sukces może inspirować innych – mówi Jacek Rutkowski, Prezes Zarządu Amiki Wronki S.A. - Właśnie takim decyzjom zawdzięczamy rozwój naszego rynku i zachowanie konkurencyjności całej polskiej gospodarki – dodaje Rutkowski. Przed podpisaniem listu intencyjnego przedstawiciele Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej oraz przedstawiciele władz samorządowych w towarzystwie Zarządu Amiki odwiedzili zakład produkcyjny we Wronkach i zapoznali się ze zrealizowanymi dotychczas inwestycjami. Zakończenie wcześniejszego projektu umożliwiło wzrost produkcji do 1,3 mln sztuk wyrobów rocznie. Dzięki temu udało się zachować konkurencyjność firmy i sprostać rosnącym wymaganiom rynkowym. Tegoroczny plan przewiduje produkcje niemal 1 400 000 sztuk produktów. Przychody Spółki po trzech kwartałach 2013 roku wyniosły niemal 1,2 mld zł. Przyrost przychodów jest konsekwencją przede wszystkim intensywnego rozwoju eksportu. Ważnym z punktu widzenia Spółki było zwiększenie udziałów rynkowych w strategicznym segmencie sprzętu grzejnego i utrzymanie pozycji lidera w Polsce. Amica Wronki jest jednym z największych producentów sprzętu gospodarstwa domowego w Polsce i liczącym się dostawcą AGD w Europie. Ponad dwie trzecie produktów Spółka eksportuje na wymagające rynki Europy Zachodniej, rynki skandynawskie oraz na rynki Europy Wschodniej. Produkty z Wronek są tam dostępne zarówno pod marką Amica jak i pod markami Gram i Hansa. Marka Amica jest liderem rynku AGD w Polsce i jedną z najcenniejszych polskich marek. W 2013 roku otrzymała kolejną prestiżową nagrodę: tytuł Supermarki stworzonej w Polsce – Superbrands Created in Poland.
  • środa, 5 sierpnia Carrefour Polska podpisuje kolejne umowy najmu w swoich centrach handlowych (Wiadomości branżowe) (Carrefour Polska, Grupa Carrefour, MIG, oraz) (by netPR.pl)
    Carrefour Polska – multiformatowy sieć handlowa, posiadająca w swoim portfelu hipermarkety, supermarkety oraz sieć centrów handlowych, sfinalizowała kolejne umowy najmu na łączną powierzchnię 1 150 mkw. Nowe marki pojawią się w Galerii Kalisz oraz w Galerii Słowiańskiej w Zgorzelcu. Oba centra handlowe należą w pełni do Carrefour Polska i są przez niego zarządzane. Umowy najmu zostały podpisane z firmą „NeoNet”(611 m kw.) oraz Grupą MIG właścicielem marki „50 style” (540 m kw). W „Galerii Słowiańskiej” salon sieci NeoNet zajmie powierzchnię ponad 600 m kw., na której do dyspozycji klientów będzie szeroki wybór asortymentu RTV/AGD oraz IT. Sieć zapewnia również szeroki pakiet usług dostosowanych do indywidualnych potrzeb konsumentów. NeoNet obecny jest na rynku od 2004 toku i posiada ponad 500 sklepów na terenie całego kraju. W Galerii Kalisz oraz w Galerii Słowiańskiej Grupa MIG otworzyła multibrandowe salony marki 50 style oferujące odzież i akcesoria sportowe. W Galerii Słowiańskiej powierzchnia sklepu to 240 m kw., natomiast w Galerii Kalisz 300 m kw. W Polsce funkcjonuje obecnie ponad 50 sklepów marki 50style, zlokalizowanych w dużych i średnich miastach. Wiodącymi partnerami firmy są takie sieci jak: Nike, Adidas, Puma, Reebok, Umbro oraz Feewear. Cechą wyróżniającą 50style jest szeroki wybór produktów połączony z atrakcyjną ceną oraz całorocznymi wyprzedażami i ofertami rabatowymi. Grupa Carrefour Carrefour jest pionierem i liderem wielkiej dystrybucji, który od ponad 50 lat wyznacza standardy na światowych rynkach handlu. Od wielu lat Carrefour jest numerem 1 wielkiej dystrybucji w Europie i jednym z największych detalistów na świecie. O Carrefour Polska Carrefour Polska swój pierwszy hipermarket otworzył w 1997 roku w Łodzi. Obecnie, pod szyldem Carrefour w Polsce działa ponad 600 sklepów w różnych formatach, są to: hiper- i supermarkety oraz sklepy franczyzowe: mini-market i convenience. Carrefour jest także właścicielem i zarządcą centrów handlowych, skupionych w dużych i średnich miastach. Ofertę handlową naszych sklepów uzupełniają stacje paliw. Dążąc do poniesienia jakości życia klientów i konsumentów, Carrefour Polska realizuje strategię odpowiedzialnego biznesu, która zakłada harmonijny rozwój, w trzech dziedzinach równocześnie: na rzecz gospodarki, ekonomii i środowiska.
  • wtorek, 4 sierpnia Lutowy wzrost nastrojów konsumenckich Polaków (Wiadomości branżowe) (miesi, ona, pracy, wzrost) (by netPR.pl)
    Warszawa, 21 lutego 2014 r. – W lutym wartość Barometru Nastrojów Konsumenckich GfK wzrosła w stosunku do poprzedniego miesiąca o 0,5 punktu. Obecnie wynosi ona minus 20,8 punktu.Biorąc pod uwagę poszczególne wskaźniki wchodzące w skład barometru, na przestrzeni ostatniego miesiąca pogorszyły się oczekiwania co do pozytywnych zmian w sytuacji ekonomicznej kraju, natomiast wzrosły oceny możliwości oszczędzania. Oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych oraz zmian na rynku pracy nie uległy zmianie i pozostały na tym samym poziomie.Przyszła sytuacja gospodarcza krajuWartość składowej barometru GfK dotyczącej ocen przyszłej sytuacji gospodarczej kraju spadła w lutym o 2 punkty i wynosi obecnie minus 15 punktów. Lutowy wynik oznacza powrót do sytuacji z grudnia ubiegłego roku.  Możliwości oszczędzaniaW lutowym pomiarze wskaźnik przedstawiający skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania wzrósł o 4 punkty i wynosi obecnie minus 33 punkty, co oznacza korektę styczniowego spadku.Przyszła sytuacja ekonomiczna gospodarstw domowychW lutym oceny przyszłej sytuacji ekonomicznej gospodarstw domowych pozostały na niezmienionym poziomie minus 7 punktów. Oznacza to powrót do sytuacji z przełomu trzeciego i czwartego kwartału 2013 roku. Przyszła sytuacja na rynku pracyWskaźnik ilustrujący składową barometru GfK mówiący o prognozach rozwoju sytuacji na rynku pracy utrzymał się w lutym na tym samym poziomie i wynosi obecnie minus 28 punktów.Barometr Nastrojów Konsumenckich GfK – luty 2014Informacje o wykresieWykres zawiera ilustrację wyników Barometru Nastrojów Konsumenckich. Jest to syntetyczny indeks oparty na poniższych składowych: Ocena przyszłej sytuacji gospodarstwa domowego Wskaźnik oparty na odpowiedziach respondentów na pytanie: „Jak - Pana(i) zdaniem – zmieni się sytuacja finansowa Pana(i) gospodarstwa domowego w ciągu najbliższych 12 miesięcy?”. ODP.: znacznie się poprawi, trochę się poprawi, nie zmieni się, trochę się pogorszy, znacznie się pogorszy. Ocena przyszłej sytuacji gospodarczej kraju Wskaźnik oparty na odpowiedziach respondentów na pytanie: „Jak – Pana(i) zdaniem – zmieni się sytuacja gospodarcza kraju w ciągu najbliższych 12 miesięcy?”. ODP.: znacznie się poprawi, trochę się poprawi, nie zmieni się, trochę się pogorszy, znacznie się pogorszy. Ocena przyszłej sytuacji na rynku pracy Wskaźnik oparty na odpowiedziach respondentów na pytanie: „Jaka jest Pana(i) opinia na temat możliwych zmian poziomu bezrobocia w Polsce w ciągu najbliższych 12 miesięcy?”. ODP.: zdecydowanie wzrośnie, trochę wzrośnie, pozostanie na tym samym poziomie, trochę spadnie, zdecydowanie spadnie. Skłonność do oszczędzania Wskaźnik oparty na odpowiedziach respondentów na pytanie: „Jak Pan(i) ocenia prawdopodobieństwo, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy będzie Pan(i) miał(a) możliwość oszczędzania pieniędzy?”. ODP.: bardzo prawdopodobne, raczej prawdopodobne, raczej nieprawdopodobne, bardzo nieprawdopodobne.   Informacje o badaniuBarometr Nastrojów Konsumenckich GfK jest zagregowanym wskaźnikiem sporządzanym na zlecenie Komisji Europejskiej, wyliczanym według niezmienionej formuły od roku 1985. Obecnie indeks obejmuje 27 krajów. Dane dla Polski pochodzą z badania GfK współfinansowanego przez Komisję Europejską. GfK GfK to jedna z największych firm badawczych na świecie, zatrudniająca ponad 13 000 ekspertów, którzy codziennie starają się odkryć nowy sposób patrzenia na to, jak żyją, myślą i kupują ludzie na ponad 100 rynkach. Instytut GfK nieustannie wprowadza do swoich badań innowacje,  zaawansowane technologie oraz metodologie, aby zapewnić swoim partnerom biznesowym jak najlepszą wiedzę o ich klientach. W 2012 roku Grupa GfK wypracowała sprzedaż na poziomie 1,51 miliarda euro.  
  • wtorek, 4 sierpnia Bankowość i finanse po polsku 2014 ? jak oszczędzamy, pożyczamy i wydajemy? (Wiadomości branżowe) (banku, jak, lub, za) (by netPR.pl)
    Rośnie liczba klientów przekonujących się do usług nowoczesnej bankowości. 14 proc. internautów, którzy wzięli udział w drugiej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku”  deklaruje, że loguje się do swojego banku za pośrednictwem smartfona lub tabletu. Nieznacznie zmalała liczba osób posiadających jakiekolwiek produkty oszczędnościowe, natomiast pożyczając pieniądze  najchętniej udajemy się do rodziny lub zaciągamy pożyczki-chwilówki. Organizatorzy plebiscytu „Złoty Bankier 2013”, Bankier.pl i PayU SA, po raz drugi zbadali preferencje internautów dotyczące zarządzania finansami osobistymi oraz ich stosunek do produktów i usług bankowych. E-banking i m-banking na fali Ankietowani zapytani o narzędzia bankowości internetowej i mobilnej, z których korzystają wymieniali najczęściej natychmiastowe przelewy internetowe (43%). Zadeklarowało tak 41% badanych internautek oraz 38% internautów. Statystyczny użytkownik tej usługi – zarówno mężczyzna, jak i kobieta - to przedstawiciel grupy wiekowej 25-34 lata. Na drugim miejscu wymieniane były płatności mobilne (7%). Tylko 1% badanych wskazał na przelewy przez Facebooka. – Szybki postęp technologiczny powoduje, że na rynku pojawiają się nowi użytkownicy – wyposażeni w smartfony i tablety. Jest więc nieuniknione, że urządzenia mobilne będą coraz bardziej wpływać na kształt modeli biznesowych w obszarze zarówno bankowości, jak i płatności internetowych – mówi Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU Polska. – Z każdym rokiem płatności mobilne będą zyskiwały na popularności, pod warunkiem jednak, że będą proste i wygodne dla użytkowników – dodaje. Jedna trzecia badanych korzystających z m-bankingu to mieszkańcy miast o populacji powyżej 500 tys. W tej grupie jest niemal dwukrotnie więcej mężczyzn niż kobiet. Nadal najpopularniejszym kanałem dostępu do banku jest serwis internetowy. Z e-bankowości korzysta aż 87% badanych internautów. Ze względu na zróżnicowaną dostępność oddziałów stacjonarnych, ta forma zarządzania finansami szczególnie upowszechnia się na wsi i w małych miastach, gdzie mieszka niemal połowa (46%) internautów korzystających z bankowości za pośrednictwem serwisu www. Jak oszczędzamy i pożyczamy? W poprzedniej edycji badania „Bankowość i finanse po polsku” 36 procent ankietowanych deklarowało, że nie oszczędza pieniędzy za pomocą produktów bankowych. W tym roku odsetek ten wzrósł do 42 procent. Najpopularniejszym bankowym instrumentem oszczędnościowym jest konto oszczędnościowe (korzysta z niego 40% badanych internautów). Poza tym badani chętnie decydują się również na lokatę terminową (21%) lub fundusz inwestycyjny (10%). – Niskie stopy procentowe zachęcają do poszukiwania różnych opcji lokowania i inwestowania pieniędzy. Osoby aktywnie poszukujące informacji o finansach w Internecie mają większe szanse na wyższe stopy zwrotu. Ciekawostką ostatnich miesięcy jest powrót inwestorów na rynek nieruchomości, a także powrót do lokowania pieniędzy w obligacje skarbowe – mówi Bogusław Półtorak, redaktor naczelny Bankier.pl. Banki oferują swoim klientom również szeroki wachlarz produktów kredytowych, jednak ponad 40 procent respondentów deklaruje, że w ogóle nie pożycza pieniędzy. Wśród najpopularniejszych rozwiązań pożyczkowych znalazły się: karta kredytowa i kredyt gotówkowy (22%), a dalej zakupy ratalne, z których korzysta 20% ankietowanych. Z badania wynika, że internauci chętnie sięgają również po mniej standardowe źródła pożyczek: co dziesiąta osoba pożycza pieniądze od rodziny i znajomych, zaś 3% korzysta z tzw. pożyczki-chwilówki. Niemal co dziesiąty respondent spłaca także kredyt hipoteczny bądź kredyt odnawialny na koncie. Jak wydajemy i zarządzamy pieniędzmi Wybierając idealny bank, internauci zwracają uwagę przede wszystkim na brak opłat za korzystanie z rachunku bankowego (61% wskazań). Ważnym czynnikiem jest także dobra opinia o banku (39%) oraz bezprowizyjne wypłaty z bankomatów (38%). Wśród źródeł pozyskiwania informacji na temat produktów bankowych ankietowani najczęściej wskazywali na serwisy WWW banków (43% wszystkich wskazań) oraz porównanie ofert podczas wizyty w oddziałach (36%). Ponad połowa ankietowanych (52%) posiada jedno konto bankowe, zaś co czwarty (26%)  dwa rachunki. Tylko 10% ankietowanych przyznało, że nie posiada konta w banku. Tylko do 21 lutego internauci mogą oceniać banki oddając głosy w plebiscycie „Złoty Bankier 2013”. W tym roku banki zgłosiły do konkursu  aż 104 produkty i usługi. Głosowanie odbywa się na www.zlotybankier.pl. Zwycięskie banki poznamy 13 marca. Zobacz INFOGRAFIKĘ - tutaj. Badanie zostało przeprowadzone w styczniu 2014 roku metodą ankiety internetowej na próbie 1 434 internautów.
  • sobota, 1 sierpnia mBank radykalnie zmienia bankowość mobilną (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    mBank uruchamia nową bankowość mobilną i konsekwentnie rozwija bankowość elektroniczną. Klienci korzystają już z wprowadzonych niedawno innowacji, takich jak kredyt w 30 sekund. Od dziś mogą też wypróbować zbudowaną od podstaw bankowość mobilną. Kolejnym elementem projektu nowego mBanku jest uruchomiona 19 lutego br. bankowość mobilna. Aplikacja – podobnie jak nowa platforma elektroniczna – została zbudowana od podstaw i może poszczycić się mianem „made in Poland”. Aplikacje mobilne: dostępność, nowe funkcje i bezpieczeństwo Już od pierwszego dnia narzędzie mobilne dostępne jest w wersji dla trzech najważniejszych systemów operacyjnych, stanowiących 99 proc. polskiego rynku mobilnego (Android, iOS oraz Windows Phone). Co ważne, aplikacja na platformę Microsoftu jest debiutem mBanku na tym polu i odpowiedzią na oczekiwania klientów. Pozostałe programy (dla Android i iOS) zastępują swoje poprzednie wersje. Projekt w pełni wykorzystuje możliwości telefonów i systemów mobilnych. Funkcjonalność debiutującej aplikacji dla Windows Phone różni się od innych wersji bankowości mobilnej mBanku i obejmuje funkcje charakterystyczne dla tego rodzaju oprogramowania (np. możliwość wyciągnięcia na pulpit urządzenia „kafelka” z informacją o stanie rachunku lub kart). Wszystkie wersje aplikacji mBanku gwarantują klientom pełną transakcyjność i kontrolę finansów w każdych warunkach. Nowa bankowość mobilna mBanku to także premierowe, nieznane dotąd elementy. – Wprowadziliśmy szereg nowatorskich rozwiązań, dzięki którym zarządzenie finansami staje się prostsze i lepiej dostosowane do działań użytkownika w kanale mobilnym – tłumaczy Michał Panowicz, dyrektor banku ds. marketingu i rozwoju biznesu bankowości detalicznej. – Idea mBanku jest prosta: zainstalowana w telefonie aplikacja powinna pełnić funkcję osobistego asystenta finansowego. Dzięki temu już nie trzeba logować się do rachunku, by poznać stan konta lub limit karty kredytowej. O tym, jak szczegółowe mają być prezentowane informacje, decyduje oczywiście użytkownik – dodaje Panowicz. Logowanie do aplikacji nie jest również konieczne do znalezienia najbliższego bankomatu, oferty czy wreszcie mOkazji (dostępnej w ramach platformy rabatowej – teraz również w wydaniu mobilnym). Dodatkowo, dzięki funkcji powiadomień „push”, aplikacja mBanku może aktywnie podpowiedzieć użytkownikowi, że znajduje się on w pobliżu miejsca gwarantującego ofertę specjalną. Powiadomienia mogą być też wykorzystywane dla zdarzeń na rachunku. Aplikacja mBanku umożliwia również wykonywanie płatności P2P przez SMS, w oparciu o książkę adresatów w telefonie, oraz otrzymanie prawdziwie mobilnego kredytu w 30 sekund, który sprawdzi się np. w kolejce do kasy. Istotnym aspektem nowego narzędzia mBanku jest jego bezpieczeństwo. Aby aplikację zainstalowaną w telefonie móc powiązać z kontem klienta, niezbędny jest proces parowania urządzenia, dokonywany w systemie transakcyjnym i potwierdzany hasłem jednorazowym. Procedurę parowania wykonuje się dla każdego urządzenia osobno, za każdym razem od nowa nadając PIN (od 5 do 8 cyfr). Kod ten służy do logowania oraz autoryzacji transakcji. Zaletą rozwiązana opartego o PIN jest odejście od podawania w aplikacji mobilnej loginu i hasła, wykorzystywanego w serwisie bankowości elektronicznej, co pomaga chronić poufne informacje. Kolejnym zabezpieczeniem jest możliwość samodzielnego ustanowienia limitów wartości transakcji w kanale mobilnym, a także opcja blokady aplikacji na wybranym (wcześniej sparowanym) urządzeniu, którą można przeprowadzić szybko w serwisie transakcyjnym banku lub za pośrednictwem mLinii. – Mamy już ponad 700 tys. użytkowników bankowości mobilnej, co pokazuje, że nasi klienci lubią nowości technologiczne. Liczymy, że nowe rozwiązanie zainteresuje zarówno dotychczasowych użytkowników, oraz tych, którzy do tej pory nie wykorzystywali w pełni możliwości swojego smartfona – mówi dyrektor Michał Panowicz. Nowy mBank się rozwija Osiem miesięcy temu mBank uruchomił zupełnie nową bankowość elektroniczną. Na rynku, wraz z nową platformą transakcyjną, pojawiły się m.in.: unikatowy w skali Europy program rabatowy mOkazje, mądra wyszukiwarka transakcji oraz nawigacja finansowa. Klienci zyskali również dostęp do wirtualnej placówki i kontaktu z ekspertami on-line o każdej porze dnia i nocy. W styczniu 2014 r. mBank rozwinął projekt o kolejne innowacje, m.in.: najszybszy kredyt w Polsce z decyzją wydawaną w ciągu 30 sekund, Supermarket Funduszy Inwestycyjnych w nowej odsłonie oraz kolejną wersję szybkich płatności mTransfer z nowatorskim ubezpieczeniem. – Projekt nowego mBanku nie jest jednorazowym przedsięwzięciem, lecz przemyślanym procesem udoskonalania naszej oferty – zgodnym z kierunkiem, w jakim ewoluują potrzeby współczesnych klientów – komentuje Cezary Kocik, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej. 70 proc. logowań po nowemu Rosnącym zainteresowaniem cieszy się też nowy serwis transakcyjny. – Obecnie ponad 70 proc. klientów loguje się na nową platformę, a w ciągu ostatnich sześciu miesięcy udział nowego serwisu w logowaniach użytkowników wzrósł aż o 50 proc. Jest to satysfakcjonujący wynik, biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość klientów wciąż ma dostęp do dwóch wersji bankowości elektronicznej – komentuje wiceprezes mBanku, Cezary Kocik. Warto wspomnieć, że 10 lutego dostęp do nowego mBanku uzyskali pierwsi klienci Banku w Czechach i na Słowacji. – Zbudowaliśmy i rozwijamy system, który docelowo będzie obsługiwać przynajmniej 4,4 mln użytkowników z Europy Środkowo-Wschodniej – podsumowuje Cezary Kocik. Najważniejsze elementy nowej bankowości mobilnej mBanku: dostępna na najpopularniejszych systemach mobilnych: Android, iOS i Windows Phone; pełna transakcyjność; bezpieczeństwo dzięki procesowi „parowania” urządzenia i unikalnemu PIN-owi; dostęp do najważniejszych informacji i ofert bez konieczności logowania się; mobilne mOkazje oraz geolokalizacja rabatów, oddziałów i bankomatów; możliwość uruchomienia powiadomień „push” – nowe operacje, zdarzenia na rachunku, mOkazje w pobliżu; płatności P2P przez SMS – w oparciu o książkę odbiorców i książkę adresatów w telefonie; najszybszy w Polsce mobilny kredyt w 30 sekund – idealny na czas oczekiwania w kolejce przy kasie; elementy nawigacji finansowej (PFM) – możliwość kategoryzowania wydatków; możliwość modyfikacji limitów transakcyjnych; funkcje dla Windows Phone: „kafelki” ze stanem konta i odbiorcami na pulpicie, współpraca z aplikacjami map i nawigacji.
  • poniedziałek, 27 lipca Dom Maklerski mBanku jednym z liderów polskiego rynku kapitałowego według GPW (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Giełda Papierów Wartościowych, na zorganizowanej po raz 24, corocznej gali wyróżniła liderów polskiego rynku kapitałowego. Dom Maklerski mBanku został nagrodzony w dwóch kategoriach: za największą liczbę wprowadzonych spółek na Głównym Rynku w 2013 roku oraz za najwyższy udział w obrotach sesyjnych akcjami i prawami do akcji na rynku NewConnect bez transakcji animatora w 2013 roku. – Otrzymane nagrody potwierdzają wysoką pozycję naszej firmy na bardzo konkurencyjnym rynku usług maklerskich – mówi Jarosław Kowalczuk, prezes zarządu Domu Maklerskiego mBanku  –   wyróżnienia odzwierciedlają zaufanie i bardzo dobra ocenę naszych kompetencji ze strony emitentów oraz inwestorów zarówno instytucjonalnych jak tez indywidualnych – dodaje. W 2013 roku, za który przyznawano najnowsze nagrody GPW, Dom Maklerski mBanku brał udział w sześciu ofertach publicznych, trzy razy będąc ich koordynatorem. Były to oferty PHN S.A., Tarczyński S.A., Capital Park S.A., ENERGA S.A., Elemental Holding S.A. oraz Vistal Gdynia S.A. Ich łączna wartość sięgnęła niemal 2,7 mld złotych. Zdobywając wyróżnienia GPW Dom Maklerski mBanku powtórzył zeszłoroczny sukces. Rok temu również został uznany za jedną z najaktywniejszych instytucji na rynku kapitałowym, zdobywając nagrody za najwyższy udział w wolumenie obrotów instrumentami pochodnymi i najwyższy udział w obrotach sesyjnych akcjami i prawami do akcji na rynku NewConnect bez transakcji animatora. Nagrody wręczono podczas uroczystej Gali – Podsumowania Roku Giełdowego 2013 w Centrum Giełdowym w Warszawie. Podczas wydarzenia GPW wyróżniła emitentów, Członków Giełdy oraz Autoryzowanych Doradców, którzy w minionym roku szczególnie przyczynili się do rozwoju polskiego rynku kapitałowego. Gospodarzem wieczoru był Adam Maciejewski, Prezes Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, a gośćmi m.in.: Mateusz Szczurek – Minister Finansów, Janusz Piechociński – Minister Infrastruktury, Wojciech Kowalczyk – Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów i Jacek Michałowski – szef Kancelarii Prezydenta RP.
  • niedziela, 26 lipca Gospodarcze walentynki: PKB w IV kw. wzrosło o 2,7% (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W czwartym kwartale 2013 roku produkt krajowy brutto Polski był o 2,7% wyższy niż przed rokiem – podał Główny Urząd Statystyczny. Wynik był nieznacznie niższy od szacunków ekonomistów, którzy oczekiwali wzrostu o 2,8% rdr. W całym 2013 roku odnotowaliśmy wzrost rzędu 1,6%. - Polska pomimo kryzysu cały czas notuje dodatnią dynamikę PKB. Ponadto w największym stopniu w całej Unii Europejskiej poprawiliśmy wydajność pracy. W tym kontekście ostatni kwartał 2013 roku daje podstawy do oczekiwania dobrych wyników gospodarki w nadchodzącym czasie - stwierdza Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl. - Słabość światowego ożywienia nie zniechęciła polskich firm – nasi eksporterzy podbijają rynki wschodzące, a sprzedaż w tym kierunku wzrosła o 19,1% (w dolarze). Nad Wisłą widać zakończenie problemów budownictwa, które czeka na pieniądze z Unii oraz program inwestycyjny rządu. To właśnie firmy budowlane były najważniejszym źródłem bezrobocia, dlatego oczekiwanie poprawy na tej płaszczyźnie jest jak najbardziej uzasadnione - mówi Piotr Lonczak. Poznaliśmy także dane o wzroście PKB w IV kwartale w innych państwach naszego regionu. Na Węgrzech wzrost wyniósł 2,7% w ujęciu rocznym wobec oczekiwań na poziomie 1,8%. Czesi zaskoczyli rynek, rosnąc o 0,8% zamiast spodziewanego -0,3%, Słowacy zaraportowali 1,5% wobec oczekiwanych 1,1%. Najwyższy wzrost odnotowano w najbiedniejszym z publikujących dziś dane państw – w Rumunii (5,2%). Realny wzrost wynagrodzeń Z prognoz wynika, że w połowie 2014 roku odnotujemy wzrost przekraczający 3%. Wówczas odczuwalność lepszej kondycji gospodarczej przejawiać się będzie poprzez znaczny spadek stopy bezrobocia oraz realny wzrost wynagrodzeń. Pensje Polaków w 2013 roku przeciętnie realnie wzrosły o 2,5%. W tym roku spodziewamy się lepszego wyniku. - Liczba bezrobotnych powinna spaść o ok. 150-160 tys. osób, czyli 1 punkt procentowy. W dużym stopniu przyczynią się do tego duże nakłady na przeciwdziałanie bezrobociu – mówi Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. - W tym roku na ten cel wydamy ok. 5 mld zł. Wiele wskazuje też na to, że w 2014 roku sytuacja przedsiębiorstw ulegnie poprawie - m.in. na skutek napływu funduszy unijnych. Niestety sytuacja w Europie wciąż nie prezentuje się kolorowo. Rachityczne wzrosty dużych gospodarek europejskich to wciąż za mało, by mówić o definitywnym końcu kryzysu - dodaje Łukasz Piechowiak. Więcej na ten temat: http://www.bankier.pl/wiadomosc/PKB-w-gore-o-2-7-3060648.html   Dział Analiz Bankier.pl
  • niedziela, 26 lipca RTM ? Kto pierwszy, ten lepszy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czasy kiedy planowaliśmy działania marketingowe z dużym wyprzedzeniem odchodzą do lamusa. Skala, media i energia nie są już decydującym atutem. Dziś liczy się szybkość i zwinność. Podczas gdy konkurencja prowadzi nieustanny wyścig o klienta, my przejmujemy inicjatywę, otwieramy nowe kanały, rozwijamy markę. Real-Time Marketing gwarantuje priorytet działania. Dzisiejszy marketing, aby spełniać swoje zadanie i stanowić najpotężniejszą metodę komunikacji marek, musi nieustannie wychodzić naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. W większej mierze dotyczą one zawartości komunikatów, ale odnoszą się również do bezpośredniości oraz czasu ich emisji. Marketing w czasie rzeczywistym opiera się w głównej mierze na nadawaniu wiadomości w przeciągu minut, nie dni. Oznacza to, że pomysły powinny się rozchodzić z prędkością, która zagwarantuje im dotarcie do globalnej publiczności. Dla przedsiębiorstwa reakcja ta przejawia się w ciągłym rozwijaniu i doskonaleniu produktów lub usług w oparciu o wydarzenia rynkowe i opinie klientów oraz dostrzeganiu możliwości i błyskawicznym podejmowaniu działań.   Real–Time Marketing, tak jak każda inna dziedzina marketingu rządzi się jednak swoimi prawami. Podstawową zasadą, bazująca na kilku sprawdzonych krokach jest tropienie zdarzeń, a następnie elastyczne reagowanie, w taki sposób aby unikając kłopotliwych błędów umieścić markę na wysokiej pozycji w Internecie. Kluczem do zrozumienia i wykorzystania tego narzędzia jest ciągłe wdrażanie małych inicjatyw marketingowych w czasie rzeczywistym, które nie tylko uczy publiczność właściwej komunikacji marki, ale przygotowuje zespół do podjęcia skutecznego działania wtedy, kiedy nadarzy się warta uwagi szansa. Należy wziąć pod uwagę również kontekst rozmów odbywających się w cyberprzestrzeni, które aktywizują dane społeczeństwo. Interakcje powinny być twórcze, aktualne i przede wszystkim na temat. Real Time Marketing to nie tylko nośnik informacji, ale również trend, dzięki któremu zwiększamy widoczność i rozpoznawalność marki w sieci. Recepta na sukces Real-Time to przede wszystkim z zgodny, aktywny i twórczy zespół, który ułatwi pracę wokół nowości we wszystkich kanałach komunikacji. Następnym krokiem, którego nie warto bagatelizować jest zidentyfikowanie społeczności i fanów marki. Wczorajszy news marki Teekanee pokazał, iż specjaliści social media mają na uwadze rzeszę fanów sportu, którzy dołączyli do Fanpage’a po Pucharze Świata w Skokach Narciarskich 2014, którego marka Teekanne była oficjalnym partnerem. Już o 11:52, chwilę po zwycięstwie Justyny Kolwaczyk, na fanpage’u marki pojawiła się informacja wsparta dedykowaną grafiką z gratulacjami dla biegaczki. Posunięcie to jest dowodem na realizację następnego, nieodzownego kroku Real-Time, czyli uważnego monitorowania cyberprzestrzeni. Zespół aktywnie obserwuje rozwijające się trendy, popularne tematy, nowości i tendencje rynkowe. Jego zadaniem jest również śledzenie szumu i tempa wokół wybranych fraz kluczowych lub istotnych fragmentów treści. Najważniejszym, ostatnim elementem strategii jest czas i szybkość realizacji. Jeśli wiadomość zostanie nadana w kilka minut po istotnym dla społeczeństwa wydarzeniu istnieje duże prawdopodobieństwo, że skłoni ona ludzi do dyskusji, która z kolei wypozycjonuje post i zachęci innych odbiorców do interakcji. News jest jak bieżąca woda. Jego szybkość porównujemy do kaskady docierającej jednocześnie do wszystkich znanych nam kanałów informacji, przy czym to właśnie media społecznościowe stanowią jego doskonałe źródło  – komentuje Kamila Szwagiel, Project Manager GRUPA 365NET. Aby zintegrować swoją markę w szerszym kontekście wystarczy wdrożyć technologię, przysłuchiwać się uważnie dyskusjom internetowym i rozpocząć błyskawiczną współpracę z odbiorcami. Real-Time nabiera kluczowego znaczenia. – dodaje. GRUPA 365 NET to innowacyjna grupa działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • piątek, 24 lipca Mapa miesiąca GfK: ogólna Siła Nabywcza (Wiadomości branżowe) (netto, oraz, roku, temu) (by netPR.pl)
    Mapa miesiąca GfK – ogólna Siła NabywczaEuropa 2013/2014Ogólna Siła Nabywcza GfK to sprawdzony wskaźnik umożliwiający porównywanie potencjału konsumentów pomiędzy państwami, regionami czy miastami. Siła Nabywcza stanowi sumę dochodów netto gospodarstw domowych na danym terenie i dzięki temu pozwala na ich obiektywną ocenę.Według corocznych badań siły nabywczej, w 2014 roku europejscy konsumenci mają do dyspozycji, na wydatki lub oszczędności, łącznie około 8,62 biliona euro. Biorąc pod uwagę wszystkie 42 kraje uwzględnione w badaniu, średnia wartość siły nabywczej przypadająca na jednego mieszkańca Europy wynosi 12 890 euro. Z siłą nabywczą na mieszkańca w kwocie 5 879 euro Polska plasuje się na 28. pozycji w Europie. Siła nabywcza Polaków wynosi średnio około połowy średniej europejskiej siły nabywczej na mieszkańca (12 890 euro), jednak i tak jest to dwukrotnie większa siła nabywcza niż np. w Bułgarii (2 919 euro na osobę). Polska i kraje z nią sąsiadujące to ilustracja rozdziału siły nabywczej w Europie. Mieszkańcy sąsiednich Niemiec posiadają co roku do swojej dyspozycji 20 621 euro, zaś Ukraińcy – zaledwie dziesiątą część tej kwoty (2 206 euro rocznie).Pełny komunikat prasowy znajduje się tutaj.Mapę w dobrej rozdzielczości można pobrać tutaj. Informacje o badaniuSiła nabywcza to przypadający na osobę dochód (w tym wszelkie świadczenia otrzymywane od państwa), jaki pozostaje do jej dyspozycji po odliczeniu podatków i składek na ubezpieczenie społeczne. W badaniu przedstawiono poziomy siły nabywczej na osobę w ciągu roku wyrażone w euro oraz w postaci wartości wskaźnikowej. Wartości siły nabywczej według GfK odpowiadają nominalnemu dochodowi rozporządzalnemu, co oznacza, że wartości nie uwzględniają inflacji. W badaniu posiłkowano się danymi statystycznymi dotyczącymi dochodów, wysokości podatków, świadczeń oraz prognozami opracowanymi przez instytuty badań nad gospodarką. Dane o sile nabywczej dostępne są dla: jednostek administracyjnych: powiaty, gminy, osiedla, kodów pocztowych, GfK Micro Grid – siatki kwadratów, GfK Address Points – bazy budynków mieszkalnych, regionów handlowych, stref dojazdu do lokalizacji, innych niestandardowych jednostek analitycznych, wszystkich państw europejskich. GfK GfK to jedna z największych firm badawczych na świecie, zatrudniająca ponad 13 000 ekspertów, którzy codziennie starają się odkryć nowy sposób patrzenia na to, jak żyją, myślą i kupują ludzie na ponad 100 rynkach. Instytut GfK nieustannie wprowadza do swoich badań innowacje,  zaawansowane technologie oraz metodologie, aby zapewnić swoim partnerom biznesowym jak najlepszą wiedzę o ich klientach. W 2012 roku Grupa GfK wypracowała sprzedaż na poziomie 1,51 miliarda euro.
  • wtorek, 21 lipca Wsparcie sprzedaży online? Social media to najlepszy wybór (Wiadomości branżowe) (GRUPA, NET, nie, online) (by netPR.pl)
    W styczniu 2014 r. Cube Research po raz trzeci przeprowadził badanie w ramach projektu „Co nakręca eCommerce?”. Udział wzięło w sumie 463 przedsiębiorców prowadzących sklepy internetowe wylosowane z puli ponad 9 tys. podmiotów tego typu działających na polskim rynku. Badanie wykazało, że pomimo świadomości rosnącej roli mediów społecznościowych, polscy przedsiębiorcy e-commerce wciąż nie wykorzystują należycie ich potencjału we przy wspieraniu procesu sprzedaży.  Aż 70% właścicieli polskich sklepów internetowych nich wierzy w skuteczność działań marketingowych w obszarze mediów społecznościowych oraz wyraża przekonanie, że w 2014 roku rola serwisów społecznościowych będzie nadal rosła. Z badania wynika także, że przeważająca liczba badanych sklepów (84 proc.) już w chwili obecnej  jest korzysta z serwisów społecznościowych. Wśród mediów społecznościowych, największą popularnością wśród usługodawców e-commerce cieszy się  Facebook (90%). Około 28% przedsiębiorstw zdecydowało się na komunikację za pośrednictwem kanału video i sięgnęło po narzędzia oferowane przez YouTube. Twitter wydał się odpowiednim medium w przekonaniu jednej piątej respondentów, natomiast Pinterest i Google+ to platformy, z których obecnie korzysta odpowiednio 14% i 11% usługodawców. Na końcu rankingu znalazła się Nasza Klasa, której udział osiągnął 4%. Pomimo deklarowanej przez przedsiębiorców świadomości, że obecność w social media jest potrzebna w celu wsparcia kanału sprzedaży online, z badania wynika, że właściciele sklepów nie przeznaczają wystarczających środków na zarządzanie marką w mediach społecznościowych i nie dbają o komunikację z użytkownikami portali społecznościowych w sposób odpowiedni. Zgodnie z przedstawionymi statystykami przedsiębiorcy e-commerce odpowiadają jedynie na 47% postów na swoich fanpage’ach w serwisie Facebook oraz nie planują odrębnego budżetu na social media (jedynie 6% respondentów przyznało się do planowania takich wydatków). Oznacza to, że nie doceniając potęgi mediów społecznościowych właściciele sklepów internetowych decydują się na ich obsługę we własnym zakresie. Pocieszającą informacją jest jednak fakt, iż prawie ¼ ankietowanych planuje zwiększyć nakłady na social media już w tym roku. Dlaczego warto docenić social media? Prognozy rynkowe są jednoznaczne - w 2014 roku rosnąca świadomość oraz wymagania e-konsumentów spowodują, że konieczna będzie bardziej dopasowana do potrzeb i oparta na analizie historii zakupowej komunikacja z klientem. Nie należy bagatelizować tego, że w 2013 roku około 60% badanych internautów zadeklarowało, że śledzi ulubioną markę w sieci aby otrzymywać informacje o produkcie i rabatach. Jest to informacja, wobec której żaden usługodawca z branży e-commerce nie powinien pozostać obojętny. Ponadto, należy pamiętać, że social media stanowią dla potencjalnego klienta sklepu istotny kanał informacyjny, ponieważ oferują możliwość szybkiego pogłębienia wiedzy za pomocą wyszukania opinii znajomych czy odnalezienia opisów czy filmów z produktem. Wdrożenie odpowiednich narzędzi zarządzania marketingiem w obszarze mediów społecznościowych powinno być zatem jednym z priorytetowych założeń dla przedsiębiorców, którzy jeszcze nie zdecydowali się na wprowadzenie tego typu rozwiązań w odniesieniu do ich działalności. Uświadomienie polskim przedsiębiorcom potencjału, jaki kryją w sobie media społecznościowe może w najbliższym czasie okazać się kluczową kwestią dla rozwoju ich działalności w 2014 roku – komentuje Dominika Strupiechowska, Junior PR Specialist GRUPA 365 NET Analizując potrzeby klientów, profil usług oraz narzędzia, jakie oferują przedsiębiorcom prowadzącym sklepy internetowe konkretne platformy społecznościowe zyskujemy ogromną szansę na dotarcie do rzeszy nowych klientów oraz znaczne zwiększenie sprzedaży. źródła: Polskie Badania Internetu (PBI) na podstawie danych SMG, Kelkoo, Forrester Research http://napoleoncat.com/my-juz-wiemy-co-nakreca-e-commerce/ GRUPA 365 NET to innowacyjna grupa działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • piątek, 17 lipca Czego i kiedy nie spłacają Polacy? (Kredyt, Kredyty) (by konto-oszczednosciowe.pl)
  • piątek, 17 lipca ?Najważniejsze, że oszczędzamy? ? przekonuje w nowej reklamie ING (Wiadomości branżowe) (ing, jest, od, pl) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski rozpoczyna nową kampanię konta oszczędnościowego. Od 9 lutego w telewizji będą emitowane nowe reklamy nawiązujące do idei tzw. „smart shoppingu”, czyli oszczędzania dzięki kupowaniu bez przepłacania. W ramach oferty specjalnej bank oferuje klientom oprocentowanie 3,00% na koncie oszczędnościowym. W główne role w nowych spotach wcielili się znani z poprzednich reklam Agata Kulesza i Jacek Braciak. Charakterystyczne dla ING życiowe scenki pokazują, że ważniejsze od indywidualnych sposobów na oszczędzanie jest to, abyśmy postawę oszczędzania dalej utrwalali i pielęgnowali. Stąd puenta kampanii: „Dla jednych ważne ile, dla innych ważne na czym, ale najważniejsze że oszczędzamy”.  - Oszczędzanie poprzez korzystanie z różnego rodzaju okazji zakupowych leży w naturze Polaków. Jak pokazują badania przeprowadzone na potrzeby serwisu internetowego Zafinansowani.pl, co drugi internauta twierdzi, że dokonuje zakupów w sprytny sposób. Trzech na czterech badanych jest przekonanych, że oszczędzania można się nauczyć, zaś ponad połowa uważa, że w oszczędzaniu dochody nie mają znaczenia, a ważna jest determinacja i systematyczność. Bazując na tych badaniach, ING jako ekspert od oszczędzania, z jednej strony pozytywnie inspiruje, prezentując w spotach TV różne postawy „sprytnie oszczędzających”, z drugiej proponuje konkretne narzędzia, które są pomocne w nauce oszczędzania. Bo oszczędzanie to powtarzanie. Myśl ta stała się podstawą idei kreatywnej wykorzystywanej w Internecie w postaci akcji „Program 21 dni”, której start planowany jest już wkrótce. - powiedziała Barbara Pasterczyk, dyrektor Departamentu Komunikacji Marketingowej w ING Banku Śląskim. W ramach kolejnej odsłony oferty „Otwarte Konto Oszczędnościowe Bonus” ING Bank Śląski oferuje klientom oprocentowanie 3,00% w skali roku za nowe środki  do 10 czerwca 2014 r. Nowi klienci mogą skorzystać ze specjalnej oferty „Bonus na start”, pozwalającej także uzyskać oprocentowanie 3,00% na Otwartym Koncie Oszczędnościowym w PLN. Nowa oferta konta oszczędnościowego „OKO Bonus” w ING Banku Śląskim skierowana jest do dotychczasowych klientów, którzy już posiadają konto oszczędnościowe w ING: Otwarte Konto Oszczędnościowe Bonus  można otwierać od 11 lutego do 9 maja 2014 r.; oprocentowanie 3,00 % w skali roku dla nowych środków, od pierwszej złotówki do kwoty 500 tys. zł; oprocentowanie nowych środków wpłaconych na OKO Bonus obowiązuje do 10 czerwca 2014 r. Jednocześnie dla nowych klientów nie posiadających jeszcze konta oszczędnościowego w ING Banku Śląskim obowiązuje aktualna oferta „Bonus na start”, która obejmuje: oprocentowanie 3,00% dla rachunków OKO w PLN do kwoty 500 tys. przez 4 miesiące od dnia jego otwarcia. Tytuł kampanii: „Najważniejsze, że oszczędzamy” Czas trwania kampanii: od 9.02 Narzędzia: TV: spoty w stacjach ogólnopolskich i niszowych;  Internet: serwis kampanii oraz kampania preroll’owa na największych polskich portalach, m.in. onet.pl, wp.pl, interia.pl, youtube,pl; wizualizacja oddziałów: wyklejki na witrynach, plakaty, ulotki. Strategia komunikacji, kreacja, copy: Brain Zakup mediów: Lowe Media  Cele komunikacyjne:  dalsze wzmocnienie wizerunku ING, jako banku oszczędnościowego który uczy, wspiera, motywuje i inspiruje Polaków do oszczędzania; zbudowanie świadomości atrakcyjnej oferty, zarówno dla nowych, jak i obecnych klientów banku.
  • piątek, 17 lipca PIT-owy zawrót głowy ? na jakie zmiany muszą szykować się Polacy? (Wiadomości branżowe) (jakie, jest, teraz, tym) (by netPR.pl)
    „Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki” - powiedział kiedyś Benjamin Franklin. A że rozliczyć się z wypracowanych dochodów musi każdy Polak, warto jest już teraz zapoznać się ze zmianami, jakie przygotował rząd. A są one dosyć duże. Ich znajomość pozwoli rozliczyć się z urzędem skarbowym jeszcze przed wyznaczonym terminem, na spokojnie. Na początek zmiana dotycząca rodziców. Do tej pory ulga na dziecko obowiązywała każdego, niezależnie od dochodu i liczby potomków. Od tego roku osoby, które mają jedno dziecko, a ich przychody są większe niż 112 tys. rocznie, tracą prawo do odliczenia ulgi. Zatem, jak zaznacza Łukasz Piechowiak, Główny Ekonomista serwisu Bankier.pl „[...] patrząc z perspektywy wynagrodzeń miesięcznych wychodzi na to, że ulgę tracą osoby, które zarabiają trochę więcej niż średnia krajowa.” Tym samym, zmiana nie wszystkim rodzicom może się podobać. Sytuacja nie zmieni się dla osób posiadających dwójkę dzieci. Natomiast najbardziej skorzystają na zmianach rodziny wielodzietne, ponieważ limit ulgi zależeć będzie od liczby dzieci - od 1112,04 złotych do 2224,08 złotych rocznie na dziecko. Kolejną zmianą, która prawdopodobnie nie przypadnie do gustu większości podatników, jest zniesienie ulgi na Internet. „Od teraz będzie można ją rozliczyć tylko dwa razy. Jeżeli ktoś skorzystał z tej ulgi w zeszłym roku, w obecnym będzie mógł ją rozliczyć ostatni raz. Jeżeli ktoś korzystał w przeszłości z ulgi za Internet więcej niż dwa razy, w tym roku traci tę możliwość” – tłumaczy Łukasz Piechowiak. Dotkliwe są również zmiany dla artystów i twórców. Wprowadzony został próg dla stosowania 50% kosztów uzyskania przychodu - wynosi on połowę górnej granicy pierwszego przedziału podatkowego, czyli 42.764 złotych. Jak podpowiada Łukasz Piechowiak „[...] tylko do tej kwoty będzie można rozliczać koszty uzyskania przychodu w wysokości 50%.” Minister finansów zapowiedział również duże zmiany w organizacji wypełniania i składania formularzy PIT. Co prawda wejdą one w życie od przyszłego roku, ale już teraz urzędy przygotowują się do tego. O czym mowa? O tym, że rozliczeniem podatku zajmą się urzędy. Jedyne, co będziemy musieli zrobić, to zalogować się do systemu i sprawdzić, czy wypełniony formularz zawiera wszystkie informacje. Jeżeli wszystko będzie prawidłowo – wystarczy zatwierdzić i deklaracja już zostanie złożona. Jednak oceny tego rozwiązania są podzielone. Według Łukasza Piechowiaka „[...] wypełnienie PIT-u nie jest tak bardzo skomplikowane. Większości osób prawdopodobnie się to spodoba, ale jeżeli będzie obligatoryjne, to wiele osób na tym straci.” Bardziej radykalne zmiany sugeruje Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, według którego „[...] podatki w istniejącej formie należy po prostu zlikwidować i wprowadzić podatek od funduszu płac. Wówczas obywatel nie miałby do czynienia z żadnymi PIT-ami. Podatki byłyby opłacane zbiorczo przez przedsiębiorcę.” Niezależnie od tego, czy zmiany w systemie podatkowym okażą się korzystne, czy też nie – PIT należy złożyć. Na pewno nie powinno czekać się z tym do ostatniej chwili, czyli do 30 kwietnia. Niewątpliwie dobrym rozwiązaniem, aby uniknąć kolejek i oczekiwania w urzędach skarbowych, jest złożenie rocznego zeznania podatkowego przez Internet.      
  • środa, 15 lipca Opłatomat ING w Urzędzie Miasta Ruda Śląska (Wiadomości branżowe) (ing, Miasta Ruda, pln, tego) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski uruchomił kolejny opłatomat umożliwiający szybką i wygodną realizację płatności komunikacyjnych i skarbowych. Urządzenie zostało zainstalowane w Urzędzie Miasta Ruda Śląska. ING posiada największą sieć tego typu urządzeń w Polsce. Opłatomaty, czyli kasy automatyczne to innowacyjne rozwiązanie pozwalające na usprawnienie obsługi mieszkańców oraz zmniejszenie pracochłonności pracowników urzędów miasta. Urządzenie pozwala klientom na samodzielne dokonanie płatności komunikacyjnych m.in. za rejestrację pojazdów, czy wydanie prawa jazdy. Umożliwia również uiszczenie opłat skarbowych za m.in. odpis skrócony aktu stanu cywilnego i pełnomocnictwo, a także płatności za odpady komunalne. Transakcje w opłatomacie nie wiążą się ponoszeniem jakichkolwiek opłat i prowizji przez osobę wpłacającą. Opłata dokonywana jest za pośrednictwem ekranu dotykowego oraz zeskanowanie kodu wielowymiarowego (2D). Po dokonaniu poprawnej wpłaty, klient otrzymuje potwierdzenie transakcji. Wpłacone środki są natychmiast widoczne i dostępne dla wydziału księgowego urzędu poprzez system bankowości internetowej ING BusinessOnLine. Kasa automatyczna umożliwia realizację transakcji wyłącznie w formie gotówkowej. W przyszłości planuje się rozbudowę jej funkcjonalności m.in. o możliwość dokonywania wpłat przy użyciu kart płatniczych. Urządzenie przyjmuje następujące nominały: 100,00 PLN; 50,00 PLN; 20,00 PLN; 10,00 PLN; 5,00 PLN; 2,00 PLN; 1,00 PLN; 0,50 PLN. Opłatomat w Urzędzie Miasta Ruda Śląska został zamontowany przy Biurze Obsługi Mieszkańców w budynku przy pl. Jana Pawła II 6. Jest dziesiątym urządzeniem zainstalowanym przez ING Bank Śląski w Polsce.
  • środa, 15 lipca Provident z nową stroną korporacyjną (Wiadomości branżowe) (dla, oraz, pl, wszystkich) (by netPR.pl)
    Firma Provident, należąca do międzynarodowej grupy finansowej International Personal Finance, otworzyła nową, korporacyjną stronę internetową. Nowa witryna, dostępna pod adresem www.providentpolska.pl pełni funkcję informacyjną dla wszystkich zainteresowanych działalnością firmy w Polsce. Za kreację i wdrożenie serwisu www odpowiedzialny był zespół BrainJuice Interactive, działający w ramach BrainJuice Group. Strona www.providentpolska.pl, została zbudowana w celu przedstawienia firmy jako wiarygodnej, przejrzystej i odpowiedzialnej spółki giełdowej, która oferuje swoim klientom produkty oparte na idei odpowiedzialnego pożyczania. Na nowej stronie znaleźć można informacje dotyczące historii instytucji i jej działalności biznesowej, wiadomości o odpowiedzialnym pożyczaniu i ofercie oraz stronę dotyczący działań Providenta związanych z odpowiedzialnością społeczną. Specjalnie dla inwestorów giełdowych powstał serwis relacji inwestorskich z bieżącymi notowaniami giełdowymi. Osoby zainteresowane aktualnościami i najważniejszymi wydarzeniami związanymi z firmą znajdą je w serwisie biura prasowego. Na nowej stronie www.providentpolska.pl, w odróżnieniu od strony www.provident.pl, nie prowadzimy działań sprzedażowych. Strona powstała z myślą o wszystkich osobach, które szukają informacji o Providencie – dziennikarzach, inwestorach, liderach opinii, kandydatach do pracy. Zależało nam również na ułatwieniu kontaktu z naszą firmą poprzez formularz kontaktowy oraz forum dyskusyjne. – komentuje Karolina Łuczak, Koordynator ds. Projektów PR z Provident Polska S.A. Za kreację, stworzenie i wdrożenie serwisu www odpowiedzialny był zespół BrainJuice Interactive, działający w ramach BrainJuice Group. Agencja opracowała architekturę strony, przygotowała kreacje oraz stworzyła animacje dla każdej z podstron serwisu.  BrainJuice Group skupia agencje wyspecjalizowane usługi w dziedzinie marketingu internetowego. Atutem grupy jest dostarczanie kompleksowych rozwiązań z kilku obszarów e-marketingu jednocześnie w ramach jednej organizacji, przy zachowaniu najwyższego poziomu wiedzy i umiejętności w każdym z tych obszarów. W skład BrainJuice Group wchodzą: BrainJuice Strategy - Konsulting strategiczny House of Numbers - Dom badawczo-analityczny Web Search Factory - Agencja SEM & SEO BrainJuice Interactive - Agencja interaktywna Future PR - Agencja Web PR SalesMachines - Outsourcing działań sprzedażowych Software Focus - zewnętrzny dział IT   Więcej informacji o BrainJuice Group dostępnych jest na stronie www.BrainjJuice.pl.  
  • wtorek, 14 lipca Koniec z absurdalnymi przepisami dotyczącymi organizowania zbiórek publicznych (Wiadomości branżowe) (jest, oraz, osoba, tej) (by netPR.pl)
    Do tej pory to urzędnik decydował, czy zbiórka publiczna, jaką osoba bądź organizacja pozarządowa chciała zorganizować, rzeczywiście jest potrzebna. Ale wszystko wskazuje na to, że archaiczne przepisy, sięgające lat 30 ubiegłego stulecia, mogą pójść wreszcie do lamusa. Powód? Po wielu latach dyskusji organizacje pożytku publicznego oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wypracowało konsensus. Potrzeb i celów, jakie mają osoby prywatne i organizacje pozarządowe wciąż przybywa. W przeciwieństwie do pieniędzy, które mogłyby pomóc w rozwiązaniu trapiących problemów czy w realizacji zadań statutowych. Nie każda organizacja prowadzi działalność gospodarczą lub odpłatną, by móc pozyskać środki finansowe. Pomocnym rozwiązaniem jest zbiórka publiczna. „Ustawa, która reguluje zbiórki publiczne, czyli zbieranie na dobre cele różnych środków - albo pieniężnych, albo ofiar rzeczowych - powstała w 1933 roku. Relacja między państwem a obywatelem była zupełnie inna i chodziło o to, aby państwo mogło wydawać zgodę lub nie, na zbieranie środków na dany cel” - podkreśla Małgorzata Steiner, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Komunikacji Publicznej z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Takie działania miały zapobiec nadużyciom ze strony osób nieuczciwych, dlatego też publiczne zbieranie pieniędzy wymaga uzyskania pozwolenia. Po blisko sześciu latach negocjacji między organizacjami pozarządowymi a rządem, udało się wypracować zmiany w przeprowadzaniu zbiórek. Według Małgorzaty Steiner najważniejsze z nich to: „[...] po pierwsze – zbieranie na dobre cele w Internecie nie będzie podlegać regulacji. […] ułatwi to rozwój crowdfundingu, gdyż zgodnie z nową ustawą w Internecie każdy będzie mógł zbierać na co chce – bez zezwolenia i bez zgłoszenia. Po drugie – zbiórka organizowana w przestrzeni publicznej nie będzie wymagała uzyskania pozwolenia, a jedynie zgłoszenia.” I to urząd zamieści informację o zbiórce na dostępnym dla wszystkich obywateli portalu zbiórek publicznych. Takie podejście nie tylko ułatwia organizację tego typu akcji, ale też skraca procedurę, z około 30 dni - na uzyskanie pozwolenia, do 3 dni - na zgłoszenie drogą elektroniczną. Najważniejsze, że to obywatele, a nie urzędnicy zadecydują, jaka akcja dobroczynna warta jest wsparcia. Z takiego założenia cieszą się organizacje, które od sześciu lat zabiegały o zmiany w przepisach. Magdalena Pękacka, Dyrektor Forum Darczyńców, która pracowała nad zmianami w ustawie, zaznacza „Przez to wyraźne wyodrębnienie, co jest zbiórką publiczną, a co nie, organizacje chętniej będą apelowały o przekazywanie środków na działalność. […] Apele przez Internet, media społecznościowe – tam tkwi potencjał dla rozwoju filantropii w Polsce. Szczególnie tej indywidualnej, która nie jest rozwinięta. Polacy pomagają, owszem, ale akcyjnie. Nie ma trendu na pomaganie systematyczne. I te regulacje otwierają organizacjom drogę do pracy nad systematycznym pozyskiwaniem darczyńców.” Nowe regulacje to oszczędności. Według nowych zasad ma zostać zniesiona opłata skarbowa dla organizatorów zbiórek oraz kosztowny obowiązek publikacji sprawozdań w prasie. I choć to dobre wiadomości - Ustawa o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych została już przyjęta przez Sejm 24 stycznia 2014 r. - to świętować będzie można dopiero w połowie lutego, po jej rozpatrzeniu przez Senat RP.    
  • niedziela, 12 lipca TransferGo ? nowy gracz na rynku międzynarodowych przelewów pieniężnych wchodzi do Polski (Wiadomości branżowe) (nie, Polski, systemu, Wielkiej Brytanii) (by netPR.pl)
    Dobra wiadomość dla wszystkich osób wysyłających pieniądze z Wielkiej Brytanii do Polski – teraz można skorzystać z nowego, bezpiecznego systemu TransferGo, który jest szybszy i tańszy od tradycyjnych przelewów bankowych. Firma założona niecały rok temu w Wielkiej Brytanii zdobywa coraz większą popularność nie tylko wśród emigrantów. W ciągu tylko kilku miesięcy za pośrednictwem TransferGo przesłano 300.000 Funtów (~ 1.400.000 PLN), pozwalając na oszczędność czasu i pieniędzy. Obecnie serwis rozpoczyna działalność w innych krajach, w tym również w Polsce. Zespół TransferGo składa się ze specjalistów w branży, również ekspatów, którzy podczas życia i pracy za granicą sami doświadczyli problemów drogich, wolnych i skomplikowanych przelewów gotówki za pośrednictwem banków czy innych instytucji finansowych. - Międzynarodowe przelewy pieniężne nie są domeną jedynie banków, ale również całkiem sporej liczby agencji finansowych. Jest kilka firm zajmujących się przelewami pieniężnymi, jednak żadna z nich nie ma idealnego systemu obsługi. Naszym celem było stworzenie atrakcyjnego i prostego systemu, który pozwoli na szybkie i bezproblemowe przelewy gotówki pomiędzy różnymi krajami. – mówi Daumantas Dvilinskas, CEO TransferGo. System TransferGo pozwala na szybkie i bezpieczne przelewy pieniężne do 5000 funtów (lub odpowiednika w innej walucie). Opłata za usługę jest stała i wynosi 2,5 funta za każdą transakcję. Bardzo ważna jest również szybkość transferu – pieniądze znajdą się na koncie odbiorcy już w następnym dniu roboczym. Pełen cennik znajduje się na stronie www.transfergo.com/pl, nie ma ukrytych opłat. Porównując z bankiem - jeśli chcemy wysłać niewielką sumę, np. 20 funtów za pośrednictwem brytyjskiego banku, będzie to kosztowało 20 funtów oraz zajmie aż do 4 dni roboczych. Wysłanie pieniędzy za pośrednictwem systemu TransferGo nie wiąże się z żadnymi umowami czy dodatkowymi warunkami. Trzeba się tylko zalogować na stronie www.transfergo.com/pl, wpisać dane odbiorcy i zrobić lokalny przelew z banku na konto TransferGo. Pieniądze znajdą się na koncie odbiorcy nie później, niż w następnym dniu roboczym. TransferGo został zauważony przez jednego z inwestorów early stage Twittera - Grega Kidd (który jest również doradcą w Square Inc.) Jest mentorem TransferGo, pomaga w rozwoju biznesu, operacjach finansowych i wejściu w przyszłości na rynek amerykański –  celem firmy jest połączenie Europy i Stanów Zjednoczonych szybkim transferem pieniężnym.   *  *  * TransferGo Limited jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, zarejestrowaną w Anglii i Walii pod numerem 07914165, adres biura Cheapside 107, EC2V 6DN, Londyn, Wielka Brytania. TransferGo Ltd działa na podstawie regulacji wydanych przez brytyjski Urząd ds. Usług Finansowych (FSA) jako instytucja small payment oraz dyrektywy dotyczącej usług płatniczych z 2009 roku w zakresie świadczenia usług płatniczych i przekazów pieniężnych. Numer FSA to 578389. Jest również zarejestrowana w HMRC jako licencjonowany pośrednik przepływów pieniężnych pod numerem 12667079.   Odwiedź nas: – www.transfergo.com/pl   Kontakt TransferGo: Tomas Snitka Mail:  tomas@transfergo.com
  • piątek, 10 lipca Gwiazda Jakości Obsługi dla ING (Wiadomości branżowe) (dla, firm, ing, ugi) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski znalazł się w elitarnym gronie najbardziej przyjaznych firm w Polsce, wyróżniających się wysokim standardem obsługi i poziomem satysfakcji klientów. ING Bank Śląski po raz piąty otrzymał Gwiazdę Jakości Obsługi. Wyróżnienie zostało przyznane przez Polski Program Jakość Obsługi. Laureaci zostali wyłonieni w oparciu o oceny konsumentów. Wśród zwycięzców znalazły się firmy wyróżniające się najwyższą jakością obsługi klienta oraz najlepiej odpowiadające na potrzeby rynku. Polski Program Jakość Obsługi od siedmiu lat realizuje badanie, które ma na celu poprawę jakości obsługi w polskich firmach. Konsumenci mogą dokonać oceny dowolnej firmy za pośrednictwem strony internetowej programu www.jakoscobslugi.pl, aplikacji mobilnej programu lub aplikacji programu dostępnej na portalu społecznościowym Facebook. Na podstawie zebranych informacji obliczane są wskaźniki satysfakcji klientów, które mają bezpośredni wpływ na wybór najprzyjaźniejszych firm – Gwiazd Jakości Obsługi.
  • piątek, 10 lipca Tarsago Polska wybiera Sage ERP X3 (Wiadomości branżowe) (ERP, systemu, Tarsago Polska, Tarsago Polska Sp) (by netPR.pl)
    Tarsago Polska Sp. z o.o., wydawca miesięcznika „Reader’s Digest Przegląd – Edycja Polska” i dwumiesięcznika „Witaj w podróży”, zdecydował się na wybór zintegrowanego systemu informatycznego Sage ERP X3. To początek międzynarodowego wdrożenia w strukturach organizacyjnych wydawcy. W ostatnich dniach grudnia 2013 r., w wyniku analiz funkcjonalności systemu i wynikających z niego korzyści firma Tarsago Polska zdecydowała się nawybór i wdrożenie rozwiązania Sage ERP X3. Tym samym została podjęta decyzja o zmianie systemu ERP na wydajniejszy, posiadający bogatszą i bardziej zaawansowaną funkcjonalność z punktu widzenia potrzeb międzynarodowej organizacji. Umowa pomiędzy Tarsago Polska a Sage obejmuje wdrożenie w obszarach finansów, księgowości i dystrybucji oraz opracowanie interfejsów do systemów CRM i BI. Polska jest pierwszym krajem, w którym Tarsago wdroży Sage ERP X3. Na kolejnych etapach system będzie wdrażany w oddziałach zlokalizowanych w Czechach, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. Sage ERP X3 jest dostosowany do wymagań legislacyjnych obowiązujących w tych krajach. Dzięki rozbudowanej, międzynarodowej sieci partnerskiej Sage, klient otrzymał gwarancję wsparcia wdrożenia we wszystkich firmach grupy kapitałowej. O firmie Tarsago Polska Sp. z o.o. Tarsago Polska Sp. z o.o. jest częścią Tarsago Media Group. Obecna na polskim rynku od 1995r., Tarsago Polska działała pod firmą Reader's Digest Przegląd Sp. z o.o. do maja 2013 roku (wówczas w ramach amerykańskiego koncernu The Reader’s Digest Association). Poza oddziałem w Polsce w skład grupy wchodzą także dotychczasowe oddziały Reader's Digest na Węgrzech, w Rumunii, Czechach i na Słowacji. Tarsago Polska Sp. z o.o. należy do czołówki firm wydawniczych w kraju, będąc przy tym liderem w dziedzinie marketingu bezpośredniego oraz członkiem i założycielem Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Więcej: http://www.digest.com.pl/tarsago-polska O Sage ERP X3: Sage ERP X3 jest przeznaczony dla średnich i dużych firm. To kompletne, zintegrowane, sieciowe rozwiązanie, które zapewnia znormalizowane funkcjonalności ERP, zintegrowane ze standardami rachunkowości właściwymi dla wszystkich rynków międzynarodowych. Sage ERP X3 charakteryzuje wysoka ergonomia; system jest prosty w użyciu i łatwy we wdrożeniu, co przekłada się na szybki zwrot z inwestycji. Sage ERP X3 jest obecnie wykorzystywany przez ponad 4 000 firm w 55 krajach, a korzysta z niego ponad 180 000 użytkowników. W Polsce system dostarcza i wdraża spółka Sage, wiodący producent oprogramowania wspomagającego zarządzanie dla firm z sektora MSP. Z rozwiązań produkowanych przez Sage łącznie korzysta w Polsce 70 000 firm i organizacji. Więcej: www.sage.com.pl/erp-x3 i www.sage.com.pl Sage sp. z o.o. jest wiodącym producentem oprogramowania wspomagającego zarządzanie, głównie dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Spółka wchodzi w skład Sage Group plc – należącej do grona największych dostawców rozwiązań wspomagających zarządzanie na świecie. Posiada oddziały w Bytomiu, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Sopocie, Warszawie i Wrocławiu oraz sieć ponad 400 dystrybutorów i partnerów biznesowych na terenie całego kraju. Oferta firmy obejmuje m.in. System Zarządzania Forte – zaawansowane rozwiązanie klasy ERP dla średnich przedsiębiorstw – oraz 2 linie produktów dla małych firm i mikroprzedsiębiorstw: System Symfonia i Symfonia Start.Od maja 2011 r. do oferty firmy dołączony został międzynarodowy system Sage ERP X3 – globalne, zintegrowane rozwiązanie ERP dla dynamicznie rozwijających się średnich i większych przedsiębiorstw. http://www.sage.com.pl http://g.co/maps/nky9n  http://blog.sage.com.pl 
  • czwartek, 9 lipca Gwiazda Jakości Obsługi dla Proama (Wiadomości branżowe) (dla, Gwiazda Jako, jest, ugi) (by netPR.pl)
    Proama uzyskała tytuł „Gwiazda Jakości Obsługi 2014” w VII edycji Polskiego Programu Jakość Obsługi. Ogólnopolskie badanie prowadzone jest we współpracy z Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu. Polski Program Jakość Obsługi realizowany jest od 2008 roku. Gwiazda Jakości Obsługi przyznawana jest firmom wysoko ocenianym przez konsumentów. Proces certyfikacji do Gwiazd w tegorocznej edycji składał się z czterech etapów. Na podstawie ocen konsumentów, dokonywanych na multiplatformie (konsumenci przez cały rok ocenili przeszło 42 tys. firm z 200 branż) na portalu jakoscobslugi.pl, wyłoniono marki charakteryzujące się wysokim wskaźnikiem jakości obsługi lub odpowiednio dużą próbą ilościową, które zakwalifikowały się do drugiego etapu badania. Nominowane marki były sprawdzane w badaniu CAWI, na próbie 15 tys. respondentów. Oprócz oceny jakości obsługi, dla każdej marki badano także prawdopodobieństwo rekomendacji marki na 2014 rok (wskaźnik NPS) oraz poziom lojalności klientów. Firmy, które uzyskały najwyższe oceny konsumentów na multiplatformie i w badaniu CAWI oraz wyróżniły się na tle średnich wyników w swojej branży, otrzymały tytuł Gwiazdy Jakości Obsługi 2014. Zdaniem respondentów, Gwiazda Jakości Obsługi to firma, która stosuje przyjazne procedury, jest rekomendowana przez innych klientów i godna zaufania. Statuetki Gwiazd Jakości Obsługi zostały wręczone w piątek 31 stycznia 2013 roku podczas uroczystej Gala w Business Centre Club. Proama otrzymałam nagrodę w kategorii ubezpieczenia.  
  • czwartek, 9 lipca Trwa nabór do programu US-Poland Innovation Hub ?GO GLOBAL, POLAND!? (Wiadomości branżowe) (firm, jego, jest, rynek) (by netPR.pl)
    Trwa nabór otwarty do programu US-Poland Innovation Hub. Celem programu jest wybór innowacyjnych polskich firm i przygotowanie ich do wejścia na rynek globalny. Organizatorem programu jest US-Polish Trade Council (USPTC) z siedzibą w Kalifornii, a jego realizację wspiera stowarzyszenie Top500 Innovators. Inicjatywa US-Poland Innovation Hub skierowana jest do kadry zarządzającej i managerów polskich innowacyjnych firm planujących wejście z ofertą na rynek amerykański. Program umożliwia przedsiębiorcom skorzystanie z szerokiej sieci kontaktów biznesowych oraz wspiera ich w uruchomieniu przedstawicielstwa i rozpoczęcia działalności w USA. Uczestnicy programu zostaną przygotowani do prezentacji i negocjacji dla pozyskania partnerów i inwestorów z Doliny Krzemowej (pierwsza część programu – sesje treningowe w Polsce). Następnym krokiem będzie wyjazd do Doliny Krzemowej (druga część programu), gdzie odbędą spotkania i wizyty biznesowe z potencjalnymi partnerami i inwestorami. „Do udziału w programie szczególnie zapraszamy przedsiębiorców działających w branżach, dla których istnieje wysoki potencjał wzrostu i rozwoju w Dolinie Krzemowej jak IT, high-tech, clean-tech, bio-tech.” – powiedział prof. Piotr Moncarz, organizator US – Poland Innnovation Hub. - „Program pozwala również ograniczyć ryzyka wynikające z próby zdobycia amerykańskiego rynku na własną rękę. Przedsiębiorstwo już na etapie przygotowań do rozmów z inwestorami będzie mogło zweryfikować swoją dojrzałość do wejścia na rynek globalny.” – dodaje Moncarz. USPTC jest głównym partnerem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) w realizacji programu GO_GLOBAL.PL, dzięki któremu możliwe jest uzyskanie dofinansowania do 200 tysięcy złotych, m.in. na udział w programie US-Poland Innovation Hub. Aktualnie trwa nabór do III edycji konkursu GO_GLOBAL.PL. Nabór w ramach III konkursu jest ciągły i odbywa się w trzech turach: pierwsza tura zakończyła się 24 stycznia 2014 r, 24 lutego 2014 r. – zakończenie II tury naboru, 31 marca 2014 r. – zakończenie III tury naboru. Zgłoszenia do US-Poland Innovation Hub przyjmowane są w trybie ciągłym – zgłaszające się firmy mają możliwość dołączenia do aktualnie odbywającego się cyklu sesji treningowych bądź wyboru ścieżki indywidualnej. W ramach oferty indywidualnej udział firmy w sesjach treningowych jak również zaplanowany wyjazd do Doliny Krzemowej może odbyć się w dowolnym wybranym przez firmę i dopracowanym z grupą mentorów terminie. Firma otrzymuje program udziału w Hubie dopasowany do jej potrzeb i możliwości. Aby wziąć udział w programie US-Poland Innovation Hub należy zapoznać się z informacjami zawartymi na stronie http://innovationhub-usptc.org/zglos-sie-do-programu/ a następnie przesłać wypełniony formularz aplikacyjny na adres: hubinfo@usptc.org. Dla firm zakwalifikowanych do US-Poland Innovation Hub, które planują złożyć również wniosek do NCBR na finansowanie udziału w Hub’ie, USPTC wystawi list intencyjny potwierdzający pozytywną oceną uzyskaną w rekrutacji do programu. Dodatkowe informacje, regulamin uczestnictwa oraz formularz zgłoszeniowy dostępne są na stronie innovationhub.usptc.org. US-POLISH TRADE COUNCIL (USPTC) Polsko Amerykańska Rada Współpracy - stowarzyszenie na rzecz rozwoju współpracy Polska – USA. Jednym z głównych celów stowarzyszenia jest podejmowanie i prowadzenie działań propagujących ideę wielopłaszczyznowej współpracy Polska – Stany Zjednoczone Ameryki Północnej (USA) przede wszystkim w zakresie wymiany gospodarczej, rozwoju współpracy naukowej i naukowo-badawczej oraz wzajemnej wymiany i rozwoju technologii. Stowarzyszenie podejmuje także działania wspierające m.in. o charakterze edukacyjnym czy promocji kultury związane z budowaniem obecnych i przyszłych relacji pomiędzy Polską i USA.
  • środa, 8 lipca In case of emergency czyli kilka wskazówek jak efektywnie zarządzać reputacją w sytuacji kryzysowej (Wiadomości branżowe) (case, jak, jest, kilka) (by netPR.pl)
    Zanim wypłyniesz na przestworza social mediów, upewnij się, że posiadasz stosowną wiedzę oraz umiejętności, a także dysponujesz stosownymi narzędziami, dzięki którym skutecznie zareagujesz na pojawiające się w sieci informacje o twoim biznesie. Jakie działania należy podjąć, aby świadomie zarządzać reputacją w obliczu kryzysu? Reaguj na negatywne sygnały W sytuacji, kiedy pojawia się negatywna informacja na temat twojego produktu –nie pozostawiaj bierny. Unikając konfrontacji z niezadowolonym klientem pozwalasz na dalszy rozwój dyskusji na temat zaistniałego problemu oraz pozostawiasz swoim konkurentom szerokie pole do działania- mogą i zapewne wykorzystają okazję, aby przedstawić Cię w złym świetle i przekonać klientów, że w przeciwieństwie do Ciebie - dbają o dobro klienta i interesują się jego potrzebami. Dowiedz się jak najwięcej o kliencie Zanim zareagujesz na informację od klienta postaraj się zdobyć o nim jak najwięcej informacji. Pozwoli Ci to na lepsze zrozumienie jego potrzeb, okoliczności w jakich zaistniała komunikowana przez niego niedogodność, a w konsekwencji - trafienie w sedno problemu i skuteczniejsze jego wyeliminowanie. Czas jest najważniejszy W social mediach czas jest kluczowym czynnikiem. Opóźniając się z odpowiedzią na komunikaty, które wpłynęły do sieci nawet o kilkadziesiąt minut możesz bardzo zaszkodzić opinii o twojej marce. Dlatego jako priorytet powinieneś postawić sobie udzielanie szybkich i kompetentnych odpowiedzi. W tym celu konieczne jest wcześniejsze przygotowanie infrastruktury i zaplanowanie działań, które znajdą zastosowanie w sytuacji kryzysowej - komentuje Bartłomiej Pałacki, Social Media Manager GRUPA365NET - Ważne jest, aby twoi pracownicy wiedzieli jaka jest ich rola w procesie komunikacji z klientem. Zadbaj również o współpracę z osobami, które posiadają specjalistyczną wiedzę i które umożliwią Ci błyskawiczną reakcję na przedstawiony problem. - dodaje. Stosowana reakcja na komunikat pozwoli Ci uniknąć sytuacji, w której negatywna informacja zaczyna „żyć własnym życiem” i rozprzestrzenia się w niekontrolowany sposób. Ponadto zbudujesz w ten sposób wizerunek firmy dbającej o klienta, interesującej się nim, samodzielnie wychwytującej potencjalne problemy, nie czekając na ich zgłoszenie za pośrednictwem tradycyjnych kanałów. Nie bój się przyznać do winy Jeżeli zależy Ci na dobrym wizerunku w sieci - bądź szczery. Nie zrzucaj winy na inne podmioty, nawet jeśli ich działanie było bezpośrednią przyczyną pojawienia się negatywnej informacji na temat twoich produktów. Takie działanie przełożyłoby się na budowanie negatywnego wizerunku twojej firmy, niezależnie od tego czy faktycznie zawiniłeś czy nie. Zdobądź się na pokorę i szczere komunikaty, w których przeprosisz za zaistniałą sytuację i zadeklarujesz, że aktywnie zaangażujesz się w rozwiązanie problemu. W ten sposób zyskasz sobie sympatię i zaufanie klientów. Zadbaj o ambasadorów marki. Postaraj się stworzyć grupę, która będzie bronić twojej marki w sytuacji kryzysowej. Chodzi o ludzi, którzy dzięki twojemu zaangażowaniu, wchodzeniu z nimi w interakcję i trosce o zbudowanie pozytywnych więzi między nimi a produktem aktywnie podejmą się obrony, wzmacniając dodatkowo wydźwięk twojej reakcji. Zadbaj o spójność Upewnij się, że komunikaty wysyłane przez twoich pracowników są zgodne i że strategia rozwiązywania problemów sygnalizowanych przez Internautów jest spójna. Zwróć uwagę na to, aby odpowiedzi zamieszczane na różnych forach nie stanowiły jedynie bezrefleksyjnych powtórzeń poprzednio wystosowanych komunikatów - takie działanie naraziło by twoją firmę na zarzut lekceważenia klientów i w efekcie odniosło odwrotny skutek. Najważniejsze jest zaangażowanie Jeżeli zakomunikowany problem leży poza zakresem twojej wiedzy - niezwłocznie poinformuj klienta o tym, że zajmiesz się tym i że wrócisz do niego z gotową odpowiedzią za jakiś czas. W żadnym wypadku nie kieruj go z pytaniem do innych osób, nawet, jeśli dysponują one większą wiedzą i umiejętnościami w tej kwestii. Postaraj się rozwiązać problem we własnym zakresie nawet, jeżeli będzie to oznaczało poświęcenie dodatkowego czasu i wysiłku na zgłębienie się w temat.   Podsumowując, to czy i w jaki sposób zareagujesz na pojawiające się w sieci komentarze i opinie na temat twoich produktów czy usług ma niekwestionowany wpływ na wizerunek twojej marki w sieci. Jeżeli jeszcze nie opracowałeś gotowej strategii ochrony twojej reputacji w sieci - najwyższy czas to zmienić - radzi Dominika Strupiechowka, Junior PR Specialist GRUPA365NET. Jeżeli samodzielnie nie zaangażujesz się w budowanie pozytywnego wizerunku swojej marki w social mediach – nie pozyskasz nowych klientów, a tych których masz - utracisz. Konkurencja nie śpi i wykorzysta każde twoje potknięcie. GRUPA 365 NET to innowacyjna grupa działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • środa, 13 maja Robert Sokołowski ? nowym Prezesem Zarządu i Dyrektorem generalnym spółek Grupy Generali Polska (Wiadomości branżowe) (Grupy Generali, Grupy Generali Polska, Robert Soko, za) (by netPR.pl)
    W dniu dzisiejszym podjęto decyzje o znaczących zmianach w strukturach zarządu spółek Grupy Generali w Polsce. Robert Sokołowski został mianowany nowym Prezesem Zarządu i Dyrektorem Generalnym firmy, zastępując Artura Olecha, który z powodów osobistych złożył rezygnację z zajmowanych stanowisk i podejmie nowe wyzwania zawodowe poza strukturami Grupy Generali. Mariusz Kozłowski został mianowany Wiceprezesem Zarządu Grupy Generali Polska, zaś Krzysztof Wiecha zrezygnował z funkcji Członka Zarządu firmy. Łukasz Jadachowski zastąpi Roberta Sokołowskiego na stanowisku Dyrektora Generalnego Proama, a Krzysztof Wanatowicz obejmie funkcję Dyrektora Sieci Sprzedaży, Produktu i Likwidacji Szkód w Proama. Nominacje wymagają jeszcze formalnych zgód odpowiednich władz nadzoru rynku i organów korporacyjnych. Jako Dyrektor Generalny w Proama Robert Sokołowski był odpowiedzialny za wprowadzenie marki na polski rynek od 2011 r. Jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz posiada tytuł MBA z UCLA Anderson School of Management w Los Angeles. Swoje doświadczenia zawodowe budował w firmie McKinsey, gdzie odpowiadał za doradztwo strategiczne na rynku ubezpieczeniowym. Pełnił również funkcje zarządcze w randze Dyrektora ds. Operacji oraz Dyrektora Sprzedaży i Obsługi w Liberty Direct. Mariusz Kozłowski pracował w Proama od 2011 r., gdzie odpowiadał za obszar sieci sprzedaży, produktu i likwidacji szkód. Jest absolwentem Wydziału Podstawowych Problemów Techniki Politechniki Wroclawskiej, a także licencjonowanym aktuariuszem. Swoje doświadczenia zawodowe zdobywał w firmie doradczej Deloitte, a także PZU i Liberty Direct.    
  • wtorek, 12 maja Co łatwiej przewidzieć: wynik II tury wyborów prezydenckich, czy kurs zamknięcia WIG na dzień wyborów? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Przenosząc giełdową analizę techniczną na notowania prezydenckich pretendentów widać jedno: trend poparcia dla Bronisława Komorowskiego jest malejący, a odsetek zwolenników Andrzeja Dudy utrzymuje się w trendzie rosnącym. Jednak należy uważać z wyciąganiem wniosków, bo zarówno na giełdzie jak i w trakcie wyborów - prawie wszystko jest możliwe. Przez ostatnie 5 miesięcy poparcie dla urzędującego prezydenta spadło z 65% do niespełna 34% - spadek notowań o 47,7% (lub jak kto woli – o 31 punktów procentowych) to prawdziwy krach, zdradzający poważne problemy natury fundamentalnej. Poparcie dla Andrzeja Dudy zwiększyło się z 21% do 34,8% w I turze, aczkolwiek na niskim wolumenie – frekwencja wyborcza wyniosła tylko 48,96% wobec 60-65% deklarowanych w sondażach. - „Prognozowanie jest trudne, zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy przyszłości” – maksymę Nielsa Bohra zna każdy prognosta. Przepowiadanie wyników wyborów i giełdy ma jedną cechę wspólną: liczy się trend. W obu przypadkach trafienie „w punkt” jest wyłącznie kwestią przypadku – wie to każdy, komu udało się kupić akcje idealnie w dołku lub sprzedać na samej górce. Przed I turą wszystkie sondaże okazały się błędne i nawet nie zbliżyły się do faktycznych rezultatów. Podobnie jest na giełdzie – nie istnieje analityk, który potrafiłby skutecznie prognozować wartości indeksów nawet w horyzoncie kilku sesji. Mówi się, że dobry inwestor to ten, który potrafi określić obowiązujący trend i w co drugiej transakcji wychodzi na plus. Dlatego od zawodowych prognostów nie ma sensu wymagać więcej niż poprawnego wskazania trendu - komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl. Dzień przed rozpoczęciem ciszy wyborczej portal Bankier.pl wspólnie z Pulsem Biznesu przeprowadził ankietę, której celem było sprawdzenie ile osób będzie wstanie przewidzieć poprawny wynik wyborów. Na ponad 1,3 tys. wypełnionych deklaracji "wstrzelić" we właściwy przedział udało się tylko jednej osobie. - Trafne podanie dokładnego wyniku wyborów i dokładnego poziomu WIG na dzień przed drugą turą do zadania równie karkołomne. Podanie procentowych czy punktowych wyników do dwóch miejsc po przecinku to częściej raczej kwestia szczęścia aniżeli dokładnej analizy. Więcej szans daje prognozowanie samego trendu – Bronisław Komorowski w ostatnich miesiącach ewidentnie znajdował się w trendzie spadkowym, na polskiej giełdzie trwała natomiast hossa, która przyniosła siedmioletnie szczyty. Oczywiście nie szukałbym korelacji pomiędzy tymi dwoma zdarzeniami. Poparcie dla poszczególnych kandydatów ma mały wpływ na rynki finansowe - dodaje Michał Żuławiński, analityk Bankier.pl. Kampania bez wpływu na polską gospodarkę Przez 5 miesięcy Duda zyskiwał średnio 0,43 punktu procentowego na tydzień, podczas gdy Komorowski tracił 0,98 pkt. proc. Prosta ekstrapolacja trendu będzie jednak zawodna: wynik 35,66% do 31,84% nie wchodzi w rachubę, bo kandydatów będzie tylko dwóch. Gdyby zachować proporcję, to A. Duda „powinien” w drugiej turze uzyskać poparcie o 12% wyższe od urzędującego prezydenta. To przekładałoby się na wynik 52,8% do 47,2% na korzyść kandydata opozycji i oznaczałoby zmianę na stanowisku prezydenta. Wiedząc już od kilku tygodni, że druga tura się odbędzie, sztaby obu kandydatów z pewnością zostawiły „ciężką artylerię” wyborczą na sam koniec. Dodatkowo dojdzie do dwóch debat telewizyjnych, w trakcie których jedno zdanie może dodać lub odjąć kandydatowi kilka punktów procentowych. Sytuacja przy Książęcej z kolei zależeć będzie od przebiegu trwającego właśnie sezonu wyników kwartalnych, jak również od sytuacji zagranicznej – widmo GREXIT-u czy sygnał od jednego z głównych banków centralnych mogą solidnie namieszać. Zobacz więcej: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Wybory-prezydenckie-to-nie-wyscig-po-zyrandol-7257171.html dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 12 maja Polacy oczekują wsparcia w rozsądnym pożyczaniu pieniędzy ? wynika z badania ING (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Niemal dwie trzecie Polaków oczekuje od banków pomocy w rozsądnym pożyczaniu pieniędzy – pokazują wyniki badania „Barometr ING: Jak pożyczają Polacy”. Zapytani o kwestię rozsądnego podejścia do pożyczania pieniędzy, Polacy główną rolę przypisują bankom – 59% jest zdania, że to one powinny wspierać takie podejście; dopiero 39% wskazuje Rzecznika Praw Konsumenta, a 12% organizacje pozarządowe. Na tym tle źle oceniane są dotychczasowe działania instytucji finansowych w kwestii pożyczania pieniędzy – 64% jest zdania, że reklamy pożyczek i kredytów zachęcają do bezmyślnego wydawania pieniędzy. Polacy wolą unikać pożyczek. Nawet, jeśli posiadają zdolność kredytową - co deklaruje ponad połowa respondentów - to ostrożnie podchodzą do pożyczania pieniędzy. 48% woli unikać zadłużania się za wszelką cenę, a aż 64% Polaków boi się wpaść w spiralę zadłużenia. Jednocześnie 30% uważa, że pożyczki są dla osób z problemami finansowymi. Połowa respondentów deklaruje, że lepiej oszczędzać i zrealizować swoje plany, gdy już uzbiera się potrzebna kwota. Jednocześnie 54% twierdzi, że trudno jest coś odłożyć, jeśli niewiele zostaje w ciągu miesiąca. Ostrożne podejście Polaków do zadłużania się trzeba oceniać przez pryzmat ich doświadczeń z ostatnich lat: boomu kredytowego prowadzącego często do „życia ponad stan” (2006-2008), globalnego kryzysu finansowego (2009) oraz przewlekłego spowolnienia gospodarczego (2012-2013). Mieszanka tych doświadczeń nauczyła Polaków powściągliwości w sięganiu po dług. Część odczuła na własnej skórze, inni zobaczyli na przykładzie znajomych, że nierozsądne pożyczanie pieniędzy może doprowadzić do kłopotów finansowych - powiedział Grzegorz Ogonek, ekonomista ING Banku Śląskiego. Mimo ogólnej niechęci do pożyczania pieniędzy, Polacy są w stanie wskazać takie obszary swojego życia osobistego i zawodowego, na które uważają że warto pożyczyć pieniądze. Z badania wynika, że osoby które wcześniej korzystały z pożyczek, częściej podzielają taką opinię. Blisko jedna trzecia osób korzystających z pożyczek w ciągu ostatnich 3 lat  uważa, że warto pożyczyć na coś ważnego i wartościowego (32% w porównaniu do 19%). Podobną przewagę osób mających doświadczenie z pożyczaniem widać w przypadku kredytowania innych celów - inwestycji w siebie lub rodzinę (23% w porównaniu do 13%) czy rozwoju firmy (22% w porównaniu do 16%). Zmianę swojego podejścia do pożyczek rozważyłaby również niemal jedna czwarta tych, którzy nie zadłużali się w ciągu ostatnich trzech lat. Jej warunkiem są wiarygodne i jasne informacje jak rozsądnie pożyczać pieniądze z instytucji finansowych. Pomimo oczywistych kosztów pożyczka może być inwestycją, swego rodzaju „dobrym długiem”, jeśli zostanie odpowiednio wykorzystana – przykładem może być rozwinięcie swoich kompetencji i zainteresowań lub realizacja planów wpływających na poprawę jakości i satysfakcji z życia. Jak wiadomo wszystko jest dla ludzi. Pożyczki także. Wszystko zależy tak naprawdę od tego, kto w nas pożycza te pieniądze. Jeśli idziemy za głosem, który namawia nas do spełniania na kredyt konsumpcyjnych zachcianek, albo do przysłowiowego „zastaw się, a postaw się”, to oczywiście może to się skończyć finansowymi kłopotami. Jeśli jednak decyzja o zaciągnięciu długu ma wymiar inwestycji w siebie, na przykład w postaci kursu językowego, czy szkolenia, to kredyt może być finansowym narzędziem, które wspiera nasz rozwój - powiedział Mateusz Ostrowski, psychoterapeuta prowadzący warsztaty z psychologii pieniądza i publicysta ekonomiczny. *** Dane na podstawie raportu „Barometr ING: Jak pożyczają Polacy”, przygotowanego dla ING Banku Śląskiego przez TNS Polska. Badanie przeprowadzono w ramach badania Omnibus, realizowanego metodą CAPI, na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 1000 osób w wieku 15+, w terminie 13-19 marca 2015 roku. Celem badania było poznanie postaw Polaków wobec pożyczania pieniędzy z banku. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 12 maja Netia Business Community Offer – najlepiej skomponowane rozwiązanie komunikacyjne dla firm (Wiadomości branżowe) (Business Community Offer, dla, firm, IT) (by netPR.pl)
    Netia wprowadziła nową ofertę skierowaną do małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) - Business Community Offer. To kompleksowe rozwiązanie, umożliwiające płynną komunikację w firmie, które integruje elementy kilku kluczowych usług Netii, znanych z segmentu klientów korporacyjnych, m.in. Netia Office Anywhere oraz Netia IT Support. Netia Business Community Offer (BCO) to idealne rozwiązanie dla firm w sektora MŚP, które nie chcą lub nie mogą sobie pozwolić na kosztowne i czasochłonne tworzenie własnych, wewnętrznych rozwiązań komunikacyjnych. W ramach nowej oferty BCO, Netia udostępnia swoim klientom biznesowym kilka zintegrowanych ze sobą usług jednocześnie: - Netia Office Anywhere - czyli usługę zunifikowanej komunikacji i zdalnej pracy grupowej, opartą na komunikatorze Microsoft – Lync 2013; - IntegralNet - platformę łączności wraz z urządzeniami (telefony IP HD i bramy IAD firmy Grandstream); - Netia IT Support - wsparcie techniczne w zarządzaniu aplikacjami na komputerach klienta. Nowa oferta Netii zapewnia firmie sprawny przepływ informacji, a co za tym idzie - komfort pracy. Umożliwia budowanie pełnej, dopasowanej do indywidualnych potrzeb komunikacji w firmie, z wykorzystaniem wielu narzędzi takich jak: telefon, fax, komunikator, chat, konferencje video, czy monitorowanie statusu poprzez funkcję presence. Netia Business Community Offer umożliwia bezpłatną, nielimitowaną komunikację telefoniczną, wideo i chat oraz eliminuje koszty zakupu, serwisowania i rozbudowy centrali abonenckiej. Zapewnia profesjonalną opiekę specjalistów Netii i umożliwia szybką i łatwą rozbudowę infrastruktury o kolejnych użytkowników i lokalizacje. Ponadto, oferta BCO może być początkiem budowania komunikacji w firmie wykorzystującej hostowaną pocztę, własne aplikacje klienckie. W ramach Netia Business Community Offer każdy klient sam komponuje najlepsze rozwiązanie komunikacyjne w przedsiębiorstwie, wybierając spośród czterech rodzajów predefiniowanych profili użytkownika końcowego. Dzięki nim może stworzyć stanowisko pracy dla każdego pracownika czy współpracownika, dostosowane do jego indywidualnych wymagań i preferencji odnośnie sposobu komunikowania się zarówno wewnątrz firmy, jak i na zewnątrz. Pakiety usług w ramach BCO mogą być wykupione na 12 lub 24 miesiące. Koszt przykładowego pakietu dla pracownika, umożliwiającego przeprowadzanie rozmów telefonicznych z pełną funkcjonalnością centrali abonenckiej i komunikację z dowolnego miejsca oraz udział w wideo rozmowach (gdzie praca w grupie wymaga dzielenia się dokumentami i edytowania ich na bieżąco) wynosi 62 zł netto miesięcznie, przy umowie na 24 miesiące wraz z telefonem IP HD Voice. Ponadto, klienci mają do dyspozycji również trzy rodzaje profili usług grupowych: umożliwiających przeprowadzanie wideo konferencji (obsługa sal wideokonferencyjnych w firmie z rozproszonymi geograficznie uczestnikami, którzy korzystają z urządzeń osobistych), pakiet „automatycznego biura” umożliwiający zbudowanie zapowiedzi ogólnofirmowej i scenariuszy kierowania ruchem dla połączeń telefonicznych oraz wsparcie serwerowe, czyli pomoc w zarządzaniu wszystkimi serwerami, z jakich korzysta firma. Więcej informacji na temat usługi znajduje się na stronie: www.netia.pl/community_offer *** O Netii Netia S.A. jest jednym z największych, a jednocześnie najszybciej rozwijających się operatorów telekomunikacyjnych w Polsce. Dostarcza kompleksowe, zintegrowane i przyjazne użytkownikowi rozwiązania on-line.
  • wtorek, 12 maja mBank: zarabiaj na zyskach supermarketów (Wiadomości branżowe) (jest, lokaty, mBank, od) (by netPR.pl)
    W mBanku rozpoczęła się subskrypcja rocznej lokaty strukturyzowanej - Market korzyści. Zysk z lokaty może wynieść nawet 7 proc. Wynik uzależniony jest od zmian kursów sześciu globalnych spółek specjalizujących się w handlu detalicznym, będących właścicielami takich marek jak Biedronka, Media Markt czy MAKRO Cash&Carry. Całość zainwestowanych w lokatę środków objętych jest gwarancją. - Zwrot z inwestycji będzie zależny od wyników jakie na przestrzeni roku, począwszy od 11 lutego, uzyska sześć spółek wchodzących w skład instrumentu bazowego. Firmy te są właścicielami międzynarodowych sieci handlowych, takich jak: Saturn, Media Markt, Biedronka, MAKRO czy Walmart i Morrisons - tłumaczy Marcin Konkel, Wicedyrektor Departamentu Produktów Oszczędnościowych i Inwestycyjnych w mBanku. - Decyzję o składzie koszyka podjęliśmy w oparciu o dokładne analizy i oceny perspektyw wzrostu jakie mają poszczególne spółki. W koszyku znalazły się firmy, dla których rekomendacje analityków firmy Bloomberg to „kupuj” lub „trzymaj”  - dodaje. Wyniki inwestycji sprawdzane będą codziennie, przez cały czas trwania lokaty, na zamknięcie każdej kolejnej sesji giełdowej. Klienci będą zarabiać jeśli wartość spółek będzie wyższa lub nie spadnie więcej niż o 2 proc. od początkowej wyceny. Na przykład jeśli przez 75 proc. obserwowanych dni wyniki spółek będą co najmniej na poziomie 98 proc. klient zyska zwrot z inwestycji w wysokości 5,25 proc. Maksymalnie może natomiast zarobić 7 proc. w skali trwania lokaty.  Okres inwestycji rozpocznie się 11 lutego 2014 r., a zakończy tego samego dnia rok później. Do założenia lokaty wystarczy wkład w wysokości tysiąca złotych. Inwestycja objęta jest całkowitą gwarancją kapitału, co oznacza, że nawet jeśli założenie lokaty nie zostanie spełnione klient odzyska całość ulokowanych w produkt środków. Aby uruchomić lokatę wystarczy jedynie posiadać bezpłatne konto w mBanku. Po zalogowaniu do systemu transakcyjnego należy wybrać opcję „otwórz lokatę strukturyzowaną” w zakładce „inwestycje”. W skład instrumentu bazowego lokaty Market korzyści wchodzą: Jeronimo Martins SGPS, międzynarodowa firma, która w Polsce jest właścicielem Biedronki; Metro AG, czyli własciciel między innymi Media Markt, Saturn czy MAKRO Cash&Carry; Casino Guichard Perrachon SA, francuska spółka zarządzająca sieciami hipermarketów, między innymi Geant oraz Leader Price; DistribuidoraInternacional de Alimentacion SA, hiszpański operator sieci dyskontów działających pod marką DIA; Wal-Mart Stores Inc., jest międzynarodową korporacją z siedzibą w USA, zarządza m.in. siecią supermarketów Walmart; WM Morrison Supermarkets plc., brytyjska spółka zarządzającą siecią supermarketów działających pod marką Morrisons. Powyższa informacja nie stanowi oferty w rozumieniu przepisu art. 66 Kodeksu cywilnego. Pełna oferta mBanku wraz z regulaminami będącymi jej integralną częścią jest dostępna na stronie www.mbank.pl.
  • poniedziałek, 11 maja Aspiro S.A. z Gwiazdą Jakości Obsługi 2014 (Wiadomości branżowe) (firmy, jako, jest, oraz) (by netPR.pl)
    Aspiro S.A. – firma doradztwa finansowego - uzyskała prestiżową nagrodę Gwiazdę Jakości Obsługi 2014, nadaną w ramach Polskiego Programu Jakości Obsługi. Nagroda ta przyznawana jest firmom szczególnie przyjaznym klientom, które odpowiadają na potrzeby rynku. Jest to wyjątkowo cenna nagroda, ponieważ to bezpośrednio klienci rekomendują firmy do nagrody oraz to głosy klientów decydują o wyborze laureatów. Podczas uroczystej Gali VII Edycji Polskiego Programu Jakości Obsługi, która odbyła się 31 stycznia w siedzibie Business Centre Club w Warszawie, ASPIRO S.A. otrzymała – statuetkę Gwiazda Jakości Obsługi. Głosami klientów doradcy finansowi Aspiro zostali uznani jako wiarygodni i przyjaźnie nastawieni do klienta, oferując najwyższy poziom rzetelnej i życzliwej obsługi. Aspiro jako najprzyjaźniejsza firma wyróżniła się także wysokim wskaźnikiem satysfakcji konsumentów CSI (Customer Satisfaction Index) na tle konkurentów oraz w porównaniu do polskiego wskaźnika satysfakcji konsumentów PCSI (Polish Customer Satisfaction Index) „Strategia naszej firmy opiera się na świadczeniu jak najwyższej jakości serwisu i szerokiej ofercie produktowej. Poziom obsługi w naszych placówkach jest stale podnoszony. Nasi doradcy – jako jedyni na rynku – mogą poszczycić się między innymi elitarnymi Certyfikatami Związku Banków Polskich przyznawanymi w ramach Systemu Standardów Kwalifikacyjnych. Program ten służy stałemu podnoszeniu kwalifikacji zawodowych kadr finansowych w Polsce. Tym bardziej cieszy nas przyznana Gwiazda Jakości Obsługi. Widać, że zmierzamy w dobrym kierunku, bo nasze działania przynoszą widoczne efekty – oczywiście nie tylko w postaci cennych nagród - ale przede wszystkim potwierdzonej satysfakcji naszych klientów” – mówi Dominik Skrzycki, Członek Zarządu Aspiro S.A. Informacje o firmie: Aspiro jest firmą doradztwa finansowego oferującą szeroką gamę produktów i usług finansowych, w tym produkty kredytowe, inwestycyjne oraz ubezpieczeniowe. Aspiro powstała w 2009 roku i należy do jednej z największych grup finansowych w Polsce – Grupy mBanku. Spółka dysponuje wysoko rozwiniętą siecią sprzedaży, którą tworzy blisko 600 doradców pracujących w 115 punktach na terenie całego kraju. W ofercie Aspiro znajdują się produkty i usługi finansowe renomowanych instytucji finansowych, w tym m.in. Alior Bank, Bank BPH, Bank Pocztowy, Benefia, BGŻ, BNP Paribas, BOŚ, BRE Ubezpieczenia, BZ WBK, Citi Handlowy, Deutsche Bank PBC, Euro Bank, Generali, Getin Noble Bank, Idea Bank, ING, mBank, Meritum Bank, Bank Pekao, PKO BP, Raiffeisen Polbank, Wealth Solutions. Aspiro posiada certyfikat „Firma Godna Polecenia”. Informacje na temat Aspiro, partnerów oraz oferty można znaleźć na stronie: www.aspiro.pl
  • niedziela, 10 maja Polisy strukturyzowane Warty dobrą inwestycją (Wiadomości branżowe) (kapita, klient, nie, przez) (by netPR.pl)
    Polisy strukturyzowane opracowane przez ekspertów TUnŻ Warta  spełniają oczekiwania klientów. W 2013 r. większości klientów pozwoliły osiągnąć wysoki zwrot z inwestycji. Pozostałych uchroniły przed utratą kapitału. Aż 11 z 15 polis strukturyzowanych, które zakończyły się w 2013 r. dało zarobić klientom Warty. To oznacza, że ponad 70% produktów osiągnęło dodatnią  stopę zwrotu. Dla porównania, z podsumowania Analiz Online wynika, że dla całego rynku polis strukturyzowanych wskaźnik ten wyniósł 60%. Polisy strukturyzowane wybrane przez klientów Warty osiągnęły przeciętną roczną stopę zwrotu na poziomie 3,9% proc rocznie. To również lepszy wynik niż przeciętna rynkowa, która wyniosła 2,5%.  Wysokie zyski Nie przypadkowo jeden z produktów Warty, był drugim na rynku w zestawieniu Analiz Online pod względem rentowności. Polisa strukturyzowana Liderzy Biznesu, przyniosła 13,59% rocznego zwrotu, co oznacza 27,17% w całym dwuletnim okresie obowiązywania umowy. - O sukcesie tego produktu zdecydowała selekcja spółek w koszyku. Wybraliśmy 20 dużych, fundamentalnie silnych spółek pochodzących z USA, Europy i Japonii z przewagą spółek amerykańskich. W  największym stopniu reprezentowane były sektory dóbr konsumenckich, przemysłowych oraz usług IT. Maksymalna możliwa do osiągnięcia stopa zwrotu była na poziomie 30%. O prawidłowej selekcji spółek świadczy to,  że 16 spośród 20 z nich osiągnęło stopę zwrotu większa niż maksymalne 30% uwzględniane przy kalkulacji stopy zwrotu z produktu - mówi Łukasz Lenarczyk, Dealer w Departamencie Zarządzania Aktywami  TUnŻ Warta. Powody do zadowolenia mieli też klienci, którzy wybrali 3,5 letnie ubezpieczenie Koszyk Zysków. Przyniosło ono w tym okresie niemal 32% zwrotu z kapitału, co oznacza 9,14% rocznej stopy zwrotu. - W tym przypadku również kluczem do sukcesu była szeroka dywersyfikacja oraz staranny dobór spółek do koszyka – głównie z sektora żywność i napoje. Wartość koszyka rosła systematycznie od początku do końca trwania funduszu. Spośród 27 spółek z koszyka aż 26 zanotowało w okresie ubezpieczenia dodatnią stopę zwrotu, niektóre nawet przekraczającą 100%! – wyjaśnia Łukasz Lenarczyk.  Gwarancja bezpieczeństwa W przypadku czterech polis klienci skorzystali z ich funkcji ochrony kapitału. Wypłatę zainwestowanych środków otrzymali na przykład ci, którzy wybrali sześcioletnie umowy w których zyski zależały od sytuacji na rynku nieruchomości (Nieruchomości 1 i 2). - W 2007 r. nikt nie przewidywał takiej sytuacji, jaką obserwowaliśmy w kolejnych latach, czyli fali kryzysu i dekoniunktury na rynku nieruchomości. Gdyby nie unikalna konstrukcja polisy, przy bezpośredniej inwestycji w takie same aktywa, na jakich oparte były nasze produkty, klienci ponieśliby  straty w wysokości nawet powyżej 45% posiadanego kapitału.  Nasz produkt spełnił w tym momencie jedną ze swoich kluczowych funkcji - zapewnił ochronę kapitału – mówi Tomasz Miedziński, Dyrektor Departamentu Zarzadzania Aktywami w Warcie. Unikalność produktów strukturyzowanych polega na tym, że korzystając z nich można osiągnąć wysokie stopy zwrotu, a jednocześnie mieć pewność, że nie straci się na takiej inwestycji.  Jest to więc oferta dla osób, które chcą osiągnąć wyższe stopy zwrotu niż osiągane obecnie np. na lokatach bankowych, a jednocześnie nie chcą same analizować rynku finansowego i kapitałowego, żeby wybrać odpowiednią inwestycję. - Jak widać z powyższych przykładów eksperci  Warty dokonują lepszych wyborów niż ich koledzy z rynku. Dobrze przewidują trendy rynkowe, wybierają odpowiednie spółki i rynki, w efekcie klienci mogą liczyć na zyski. Jednocześnie, odpowiednio zabezpieczają naszych klientów przed utratą kapitału. W obecnych warunkach rynkowych, przy utrzymujących się niskich stopach procentowych, tego typu produkty powinny cieszyć się zainteresowaniem klientów – mówi Monika Woźniak-Wołek, Dyrektor Departamentu Bancassurance w Warcie.
  • sobota, 9 maja Jak kreatywnie szukać pracy? (Wiadomości branżowe) (form, jednak, nie, pracy) (by netPR.pl)
    Poszukiwanie pracy przyprawia o ból głowy coraz więcej młodych osób. Dotychczasowe zasady standardowego CV i listu motywacyjnego odeszły w wielu branżach do lamusa. Aby być zauważonym, trzeba udowodnić już na etapie rekrutacji, że jest się osobą kreatywną. Takie działania pozwolą nam wyróżnić się z tłumu kandydatów i zainteresować potencjalnego pracodawcę. Jak to jednak zrobić? Kilka lat temu, kreatywnym sposobem poszukiwania pracy wyróżnił się Łukasz Jakóbiak, który przed siedzibą wymarzonego pracodawcy wywiesił billboard o wymiarach 3x6 metrów z CV i listem motywacyjnym. Niestety pomysłodawca nie otrzymał pracy w wymarzonej firmie, jednak dostał setki innych propozycji pracy od agencji PR, doradców finansowych, czy agencji koncertowych. Obecnie prowadzi internetowy talk-show „20m2 Łukasza” i udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Innym przykładem może być historia Kariny Gos, która do znalezienia pracy wykorzystała aplikację Foursquare, która śledzi lokalizację użytkownika i pozwala na meldunki z miejsca aktualnego pobytu. Karina codziennie przed godz. 9 rano meldowała się w wybranych firmach, dodając do meldunku specjalne grafiki, różniące się w każdym z odwiedzonych miejsc. Dodatkowo wykorzystała system odznak i wyzwań dostępny w aplikacji, dodając do każdej z grafik informację "Brakuje Ci 1 rozmowy, aby zdobyć odznakę Nowy Kreatywny. Zadzwoń: numer telefonu". W branży została szybko zauważona  i otrzymała stanowisko copywritera w VML Poland. Do niecodziennych sposobów poszukiwania pracy można również zaliczyć Video CV. Popularne vCV pozwoli ocenić rekruterowi nie tylko umiejętności zawodowe, ale przede wszystkim osobowość i umiejętność autoprezentacji kandydata. Warto przy tym pamiętać, że profesjonalne vCV nie może być zbyt długie (1-3 minut) i powinno pokazywać, co możemy zrobić dla firmy, do której aplikujemy. Każda z tych form ma ogromny potencjał, jednak często też niesie ze sobą spore ryzyko – twierdzi Bartłomiej Pałacki, Social Media Manager GRUPA365NET – Efekt wykorzystania nietypowych form szukania pracy zależy przede wszystkim nie tyle od formy, ale również treści samego ogłoszenia. Pamiętajmy, że aby komunikacja była skuteczna, musi za nią iść szczerość i kompetencja, inaczej cały nasz wysiłek pójdzie na marne, a misterna strategia rozsypie się jak domek z kart – dodaje. GRUPA 365 NET to innowacyjna grupa działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • piątek, 8 maja mBank: nowe ubezpieczenia w ofercie indywidualnej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    mBank poszerza ofertę ubezpieczeniową o dwa nowe produkty gwarantujące ochronę w przypadku zachorowania na raka i śmierci. Aby skorzystać z ubezpieczenia wystarczy posiadać dowolny rachunek w mBanku. mWaleczni to ubezpieczenie, które gwarantuje zabezpieczenie finansowe w sytuacji zachorowania na raka. Dostępne jest w trzech wariantach różniących się od siebie sumą ubezpieczenia oraz miesięczną opłatą. Wersja standard gwarantuje wsparcie w wysokości 25 tys. zł. Pieniądze wypłacane są w momencie zdiagnozowania złośliwego raka. Miesięczna składka w tym wariancie wynosi od 9,99 zł. Dokładna kwota ustalana jest na podstawie krótkiej ankiety, którą klient może wypełnić samodzielnie w serwisie transakcyjnym lub razem z doradcą banku w placówce. Sumy ubezpieczenia w pozostałych dwóch wariantach ubezpieczenia mWaleczni – komfort i premium – wynoszą odpowiednio 50 i 100 tys. zł, a kwoty miesięcznych składek zaczynają się od 14,99 zł dla wariantu komfort oraz od 19,99 zł dla opcji premium.   - Przystąpienie do ubezpieczenia nie wymaga dostarczenia do banku badań lekarskich ani podpisów, wystarczy zawnioskować o ubezpieczenie w serwisie transakcyjnym i wypełnić wspomnianą ankietę. Opłata pobierana jest z konta klienta automatycznie, tak więc nie musi on pamiętać o regularnych przelewach – mówi Tomasz Raczyński, menadżer odpowiedzialny za ofertę produktów ubezpieczeniowych w mBanku. W podobny sposób klienci mogą także zakupić drugie z udostępnionych właśnie ubezpieczeń. Życie 24h to tzw. polisa na życie, zabezpieczająca rodzinę lub bliskich na wypadek śmierci jej posiadacza. Do tej pory ubezpieczenie tego rodzaju oferowane było jako dodatek do kredytów hipotecznych. Teraz klienci mogą je nabywać oddzielnie, jako samodzielny produkt, wystarczy, że posiadają rachunek w mBanku. Ubezpieczenie dostępne jest w sześciu wariantach gwarantujących zabezpieczenie bliskim w przypadku śmierci klienta w kwocie od 50 do 300 tys. zł, a w przypadku śmierci w wyniku nieszczęśliwego wypadku lub wypadku komunikacyjnego odpowiednio od 100 do 600 tys. zł oraz od 150 do 900 tys. zł. Warto też dodać, że kwoty te wypłacane są osobie lub osobom wskazanym przez posiadacza polisy bez pobierania podatku od spadków i darowizn, czyli ubezpieczyciel wypłaca im całą sumę świadczenia.  W przypadku ubezpieczenia Życie 24h miesięczna składka w zależności od wariantu wynosi od 20 do 65 zł. Oba produkty stworzone zostały i oferowane są we współpracy z AXA Życie TU SA. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 8 maja Hossa prezydencka, czyli kup akcje po wyborach (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Na Wall Street inwestują w oparciu o „niezawodny” cykl prezydencki. Okazuje się, że także w Polsce opłaca się spojrzeć na kalendarz wyborczy i kupić akcje dzień po wyborze głowy państwa. Choć wpływ polityki na GPW od wielu lat jest niewielki, to wykresy skłaniają do refleksji. W trzech na cztery przypadkach wystarczyło kupić zdywersyfikowany portfel akcji, by po 5 miesiącach zainkasować przynajmniej 20% zysku. Jeśli nastawiamy się na krótszy termin, to po 60 sesjach do zgarnięcia był „pewny” zysk w wysokości co najmniej 10%. - W trzech na cztery przypadkach inwestycja w WIG na pierwszej sesji po rozstrzygnięciu wyborów prezydenckich dawała dodatnie stopy zwrotu w perspektywie kolejnych 200 sesji. Średnia stopa zwrotu wyniosła 25,9%. Jest dość prawdopodobne, że tajemnica „prezydenckiej hossy” tkwi w zwykłym przypadku. Trzy z czterech ostatnich wyborów prezydenckich obyły się po prostu w czasie hossy na GPW. Tegoroczne wybory prezydenckie wpisywałaby się w scenariusz, zgodnie z którym GPW ma przed sobą tylko kilka miesięcy wzrostów, po czym prawdopodobnie wejdziemy w okres cyklicznej bessy – stwierdza Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl. W Stanach Zjednoczonych 4-letni „cykl prezydencki” to jeden z najbardziej niezawodnych cykli występujących na amerykańskim rynku akcji. W ramach tego cyklu występuje prawidłowość do pojawiania się ponadprzeciętnie wysokich stóp zwrotu w trzecim roku kadencji prezydenta USA. Nad Wisłą też można zaobserwować podobną prawidłowość w odniesieniu do kadencji polskiego prezydenta i rodzimego rynku akcji. - Ze względu na małą próbę „strategia prezydencka” w Polsce na GPW obarczona jest bardzo dużym ryzykiem i może nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Na razie tę prawidłowość należy traktować jako ciekawostkę. Poważny inwestor najpierw dokładnie sprawdza spółki, których akcje kupuje - ewentualnie słucha się tych, którzy robią to za niego. Rzuty kością, wróżenie z fusów czy porady astrologów traktujmy zawsze z przymrużeniem oka - dodaje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. Więcej na ten temat: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Hossa-prezydencka-czyli-kup-akcje-po-wyborach-7256773.html         dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 8 maja Netia kupuje TK Telekom (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    8 maja 2015 roku Netia zawarła przedwstępną umowę nabycia 100 proc. udziałów spółki TK Telekom od Grupy PKP. Dzięki tej transakcji Netia znacznie zwiększy swój potencjał w obszarze infrastruktury i umocni swoją pozycję na rynku klientów biznesowych. Za spółkę TK Telekom Netia zapłaci 221 mln złotych. Transakcja finansowana będzie z dostępnych linii kredytowych. Sfinalizowanie transakcji uzależnione jest od uzyskania przez Netię zgody UOKiK na dokonanie koncentracji. Drugim warunkiem zawieszającym jest uzyskanie zgody Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy PKP SA. „Zawarta dzisiaj umowa jest odzwierciedleniem konsekwentnej realizacji obranej przez Netię strategii rozwoju. Zgodnie z przyjętymi w Strategii 2020 założeniami, Grupa Netia dzięki transakcji nabycia TK Telekom zwiększy istotnie swoją bazę aktywów, rozbuduje infrastrukturę światłowodową oraz zdobędzie strategicznie ważną grupę klientów usług telekomunikacyjnych. Nabycie TK Telekom jest kolejnym krokiem Netii w konsolidacji polskiego rynku telekomunikacyjnego, co również jest wpisane w nasze cele strategiczne.” – skomentował transakcję Paweł Szymański, Prezes Zarządu Netia S.A. Po transakcji Grupa Netia znacznie zwiększy zasięg własnej sieci światłowodowej – TK Telekom posiada około 7,5 tys. km linii światłowodowych w ramach sieci szkieletowej. „Dzisiejsza umowa zwiększy skalę działalności Grupy Netia o ponad 11 proc. ogółem, a w segmencie klientów biznesowych nawet o ponad 28 procent. Wartość transakcji stanowi 5,2x wielokrotność wskaźnika wartości przedsiębiorstwa w relacji do zysku EBITDA (pro-forma)  za 2014 rok spółki TK Telekom, bez uwzględnienia synergii, które Grupa Netia planuje zrealizować po transakcji.” – dodał Andrzej Kondracki, Dyrektor ds. Strategii oraz Rozwoju Grupy Netia SA dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 8 maja Startuje 3. edycja konkursu ?To dla mnie ważne?, organizowanego przez Fundację Aviva (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Do udziału zaprasza Małgorzata Kożuchowska, która dołączyła do jury konkursu. Chciałbyś stworzyć ciekawe miejsce przyjazne dzieciom i ich rodzicom? Pragniesz wybudować plac zabaw, otworzyć świetlicę lub zorganizować zajęcia sportowe czy edukacyjne dla najmłodszych? Masz wiele pomysłów, ale nie wiesz, skąd wziąć fundusze na ich realizację? Zgłoś się do 3 edycji konkursu grantowego „To dla mnie ważne” organizowanego przez Fundację Aviva. Już od 7 maja możesz powalczyć o sfinansowanie swojego pomysłu! Pula grantów wynosi aż 200 tysięcy złotych! Każdy może starać się o grant Konkurs grantowy „To dla mnie ważne” to wyjątkowa okazja dla każdego, kto chciałby zmienić życie najmłodszych w swojej okolicy. Od 7 maja na stronie internetowej www.todlamniewazne.pl można zgłosić wniosek konkursowy i wziąć udział w głosowaniu. Jak zgłosić się do konkursu? Wystarczy w krótkim formularzu opisać swój projekt (np. budowa placu zabaw, wyposażenie świetlicy, zakup sprzętu do pracowni komputerowej) i wskazać kwotę potrzebną do jego realizacji. Szansę mają zarówno inicjatywy zgłoszone w pojedynkę, z sąsiadami, jak również w ramach organizacji pozarządowej lub w imieniu jednostki samorządowej. Po zgłoszeniu wniosku kluczowe jest poparcie internautów, którzy w głosowaniu internetowym zdecydują, które pomysły zostaną przedstawione jury. Fundacja Aviva na stronie www.todlamniewazne.pl udostępnia narzędzia, które pomogą podbić serca głosujących – plakaty, przykładowe posty do wstawienia na profilu Facebook, projekty zaproszeń na spotkania itp. Głosowanie będzie trwało do 14 czerwca. 20 wniosków z największą liczbą głosów zostanie przedstawione jury, które rozdzieli pulę 200 tysięcy złotych, które następnie zostaną przeznaczone na realizację zwycięskich pomysłów. Twój wniosek ma szansę podbić serca jury Do jury konkursu Fundacja Aviva zaprosiła znane osoby: Małgorzatę Kożuchowską, aktorkę teatralną, filmową i telewizyjną, angażującą się w działania na rzecz potrzebujących, dr Aleksandrę Piotrowska, psycholog dziecięcą, autorkę wielu publikacji dla dzieci i rodziców, Igę Młynarczyk – popularną blogerkę parentingową angażującą się w różne akcje społeczne na rzecz dzieci, prof. Janusza Książyka – kierownika Kliniki Pediatrii, Żywienia i Chorób Metabolicznych w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, Jacka Olszewskiego z zarządu Fundacji Kropla Życia im. Agaty Mróz-Olszewskiej oraz Pawła Wolińskiego – prezesa zrzeszającej rodziców Fundacji Mamy i Taty. Wykorzystaj podwójną szansę na zebranie funduszy Zarówno wnioskodawcy, jak i głosujący otrzymają podwójną szansę na realizację zgłoszonych i wspieranych inicjatyw. Fundacja Aviva ponownie wykorzysta moc finansowania społecznościowego, czyli crowdfundingu, który polega na finansowaniu pomysłów przez społeczność, która jest wokół nich zorganizowana. To innowacyjne rozwiązanie wykorzystano już w 2. edycji konkursu „To dla mnie ważne” przy okazji współpracy z czołowym polskim serwisem crowdfundingowym Wspieram.to. W tej edycji Fundacja Aviva postanowiła uruchomić mechanizm crowdfundingu już od samego początku trwania konkursu. Dzięki temu, autorzy inicjatyw społecznych mogą uzyskać o wiele więcej funduszy od wszystkich tych, którzy zechcą wesprzeć ich pomysł. Zgłoś się do konkursu grantowego „To dla mnie ważne”, poprzyj ważną dla Ciebie inicjatywę w głosowaniu, i zmień życie dzieci w swojej okolicy!   dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 8 maja W Łodzi będzie można szybciej leczyć nowotwory (Wiadomości branżowe) (jego, jest, PZU, Szpital Specjalistyczny) (by netPR.pl)
    Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Kopernika w Łodzi, jedyna placówka w regionie, w której odbywa się leczenie radioterapeutyczne osób z chorobą nowotworową, zyska nowoczesny system ochrony przed promieniowaniem. Pozwoli to na bezpieczną diagnozę i terapię chorób nowotworowych. Trwa już budowa bunkra, w którym zainstalowany zostanie kolejny, siódmy akcelerator do napromieniania. Projekt zostanie sfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU. Na jego realizację ubezpieczyciel przekazał 3 mln złotych. Województwo łódzkie negatywnie wyróżnia się na mapie Polski w kwestii zapadalności na nowotwory złośliwe. Tylko w latach 2007-2011, kiedy liczba zachorowań w całym kraju wzrosła o blisko 12%, w łódzkim zwiększyła się aż o 20%. Prognozowany na rok 2020 wzrost zapadalności na raka w regionie wyniesie aż 30-35%. Ponad połowa pacjentów oddziałów onkologicznych w Łódzkiem wymaga radioterapii. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Kopernika w Łodzi jest jedyną placówką w województwie, w której odbywa się takie leczenie. Aby pomóc jak największej liczbie pacjentów, Zakład Teleradioterapii pracuje w systemie trzyzmianowym. Niestety ilość akceleratorów w jakie wyposażony jest Zakład nie wystarcza, aby leczyć wszystkich chorych. Dzięki współpracy z PZU w Zakładzie Teleradioterapii, działającym w ramach Regionalnego Ośrodka Onkologicznego w Łodzi powstanie specjalistyczna przestrzeń, umożliwiająca działanie najnowocześniejszej aparatury do radioterapii. Trwa już budowa bunkra, w którym zainstalowany zostanie kolejny, siódmy akcelerator do napromieniania. Odpowiednia konstrukcja ścian, specjalne osłony i drzwi mają na celu ochronę radiologiczną pacjentów i pracowników szpitala. Pierwsi pacjenci będą mogli skorzystać z leczenia już w lipcu 2014 roku. „Wsparcie PZU pozwoli na realizację strategicznych celów łódzkiej radioterapii. Specjalistyczny bunkier, który powstanie w Szpitalu im. M. Kopernika umożliwi zwiększenie liczby napromienianych chorych w regionie łódzkim do 6000 osób rocznie. Będzie to także pierwszy krok do wprowadzenia nowych metod leczenia m.in. techniki napromieniania całego ciała (TBI), co realnie przełoży się na korzyści dla pacjentów” – podsumowuje prof. dr hab. Jacek Fijuth, Kierownik Pionu Radioterapii WSS, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie radioterapii dla Województwa Łódzkiego.   Projekt jest odpowiedzią na wzrost zapadalności na nowotwory złośliwe w województwie łódzkim i zwiększające się zapotrzebowanie na leczenie metodą radioterapii. Po jego wdrożeniu Zakład Teleradioterapii Regionalnego Ośrodka Onkologicznego w Łodzi, wraz z zapleczem diagnostycznym szpitala, będzie najnowocześniejszą placówką w kraju i stanie się centrum referencyjnym na Europę Środkową i Afrykę. „Obszar ochrony zdrowia jest dla PZU jednym ze strategicznych kierunków działania w najbliższych latach. Obok rozwijania produktów ochrony zdrowia wspieramy także te instytucje, które aktywnie pracują nad zwiększeniem jakości świadczonych usług medycznych i zapewnieniem wszystkim pacjentom należytej opieki. Jestem przekonany, że dzięki pomocy PZU Szpital im. M. Kopernika w Łodzi będzie mógł jeszcze lepiej wykorzystać swój potencjał i kreować standardy leczenia onkologicznego w kraju” – powiedział Dariusz Krzewina, prezes PZU Życie. Realizowany projekt to kolejna inicjatywa PZU w zakresie ochrony zdrowia. Grupa PZU przeznacza w skali roku ponad 8 mln zł z funduszu prewencyjnego i Fundacji PZU na działania wspierające ochronę zdrowia.  W ostatnich 3 latach ubezpieczyciel przekazał na projekty zdrowotne w województwie łódzkim 1 003 940 zł, m.in. na zakup sprzętu medycznego. Zaangażował się także w długofalowy program „Zdrowa gmina”, którego celem jest podkreślenie wagi i zachęcenie mieszkańców gmin do badań profilaktycznych pozwalających na wczesne wykrycie raka piersi, szyjki macicy oraz jelita grubego.   inf
  • czwartek, 7 maja Pomorskie na walizkach. Trwają przygotowania do wyjazdu na EXPO 2015 w Mediolanie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
     Bursztynowa biżuteria z Gdańska, designerskie projekty z Gdyni i piasek z sopockiej plaży – wszystko to pojedzie do Włoch, gdzie już 1 czerwca rozpoczyna się Pomorski Tydzień na Wystawie Światowej EXPO 2015 w Mediolanie. Pomorskie jako pierwszy polski region pokaże się na najbardziej prestiżowych targach na świecie. Będzie gospodarzem polskiego pawilonu na EXPO 2015 od 1 do 7 czerwca. Przez tydzień zaprezentuje swój potencjał turystyczny i gospodarczy. Będzie zachęcać Włochów, i nie tylko, by właśnie na Pomorzu spędzali wakacje i robili biznes. Przecież podróż z Gdańska do Mediolanu, albo w drugą stronę, to zaledwie 2 godziny samolotem...  Pomorskie wakacje Pomorskie hotele, gospodarstwa agroturystyczne, zabytki, atrakcje rozrywkowe i kulturalne, z których można korzystać przez cały rok, pokazane będą na EXPO 2015 podczas seminarium turystycznego w środę, 3 czerwca. Organizator, Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, chce zaprezentować kompleksową ofertę całego regionu, nawiązując przy tym bezpośrednie relacje biznesowe. Dlatego na spotkanie zaprasza włoskich touroperatorów, agencje turystyczne, organizatorów podróży, a także dziennikarzy. Swatanie biznesu Żeby współpracować, trzeba się poznać, a EXPO 2015 daje takie możliwości. Pomorscy i włoscy przedsiębiorcy oraz inwestorzy wezmą udział w biznesowej giełdzie kooperacyjnej w czwartek, 4 czerwca. Podczas spotkania poświęconego potencjałowi gospodarczemu regionu przedstawiciele pomorskich firm będą mieli okazję, żeby w formule rozmów B2B dotrzeć do wiodących włoskich odbiorców z branż nowych technologii, budownictwa, a także gospodarki morskiej i logistyki. Dzień później w siedzibie Konsulatu Generalnego RP w Mediolanie zaplanowano Pomorską Galę Biznesu.  Trójmiasto razem Połączone siły Gdańska, Gdyni i Sopotu, partnerów Pomorskiego Tygodnia, zadbają o to, by przez siedem dni polski pawilon na EXPO 2015 dostarczał zwiedzającym ciekawych doznań. Gdańsk zaprezentuje wystawę bursztynu. Gdynia pokaże „Smak przedmiotu”, czyli ekspozycję współczesnego designu i jego kulinarnych interpretacji. Za aranżację przestrzeni na zewnątrz pawilonu odpowiada Sopot, który zaprosi gości na sopocką plażę. Od rana do wieczora zwiedzający będą mogli odetchnąć na prawdziwym nadmorskim piasku i posłuchać klubowej muzyki, prosto z Trójmiasta. Tam trzeba być Organizatorzy Wystawy Światowej EXPO 2015 spodziewają się, że odwiedzi ją łącznie aż 20 milionów osób. W wydarzeniu uczestniczy 147 państw. Miasto goszczące imprezę jest najważniejszym włoskim ośrodkiem gospodarczo-finansowym i przemysłowym. Są w nim siedziby licznych banków, towarzystw ubezpieczeniowych oraz giełdy. Mediolan jest również ważnym węzłem komunikacyjnym tej części Europy. – Na EXPO 2015 po prostu trzeba być – mówi Anna Golec z Departamentu Rozwoju Gospodarczego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. – Znam dobrze tamte realia, bo sama spędziłam w Mediolanie sześć lat, pracując w polskim konsulacie. Jestem przekonana, że to idealny kierunek dla pomorskich przedsiębiorców, dlatego w naszym udziale w wystawie widzimy potencjał wymiernych korzyści dla regionu – dodaje Anna Golec.  Liderem projektu jest Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego. Partnerami Pomorskiego Tygodnia –  obok Gdańska, Gdyni i Sopotu – są również Agencja Rozwoju Pomorza oraz Invest in Pomerania, Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna, a także Stowarzyszenie Wolna Przedsiębiorczość z ośrodkiem  Europe Enterprise Network. Projekt jest finansowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2007-2013. Więcej informacji o przygotowaniach i uczestnictwie w EXPO 2015 można znaleźć na bieżąco na Facebooku, na profilu „Pomorskie na EXPO 2015 w Mediolanie”.         dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 7 maja Zmiana w składzie Rady Nadzorczej Budimeksu (Wiadomości branżowe) (Rada Nadzorcza Budimeksu, Rady Nadzorczej, Rady Nadzorczej Budimeksu, SA) (by netPR.pl)
    W dniu 29 stycznia 2014 r. Rada Nadzorcza Budimeksu SA w związku z rezygnacją z dniem 7 stycznia 2014 r. Tomasza Sielickiego z funkcji członka Rady Nadzorczej, postanowiła przyjąć Janusza Dedo. Zgodnie ze Statutem Budimeksu SA Rada Nadzorcza Budimeksu SA zdecydowała przedstawić do zatwierdzenia najbliższemu Walnemu Zgromadzeniu Budimeksu SA Janusza Dedo jako członka Rady Nadzorczej Budimeksu SA. Janusz Dedo jest prezesem Zarządu HSBC Bank Polska S.A. od sierpnia 2005 roku. Wcześniej, w latach 1998-2004, był wiceprezesem zarządu Banku PEKAO S.A. odpowiedzialnym za pion bankowości detalicznej, a następnie prezesem Banku PEKAO Ukraina Ltd., którą pełnił do lipca 2006 roku. Zasiadał również w regionalnych i globalnych strukturach zarządczych organizacji MasterCard. Od wielu lat Janusz Dedo pełni funkcję członka Rady Związku Banków Polskich, a od czerwca 2011 roku również funkcję prezesa Zarządu Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Banków i Instytucji Finansowych. Organizacja ta jest członkiem Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan. Absolwent studiów ekonomicznych w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Stypendysta rządu amerykańskiego na Uniwersytecie w Minnesocie. Karierę zawodową rozpoczynał w Instytucie Gospodarki Światowej, gdzie zajmował się oceną sytuacji na Światowych rynkach surowcowych. Od czerwca 1987 był zatrudniony w Narodowym Banku Polskim w Biurze Współpracy z Bankiem Światowym. Funkcja Sekretarza Rady Nadzorczej Budimeksu SA została powierzona Maciejowi Stańczukowi.
  • czwartek, 7 maja Oświadczenie Poczty Polskiej S.A. (Wiadomości branżowe) (nie, Poczta Polska, Poczty Polskiej, związku) (by netPR.pl)
    W związku z nieprawdziwymi informacjami pojawiającymi się na temat przetargu na obsługę sądów i prokuratur Poczta Polska oświadcza: Poczta Polska S.A. oświadcza, że nie podejmuje, ani nie podejmowała jakichkolwiek czynności, które zmierzałyby do nieetycznego lub niezgodnego z prawem działania, które szkodziłoby interesom InPost sp. z o.o. W związku z powyższym w szczególności:   - nie jest prawdą, że pracownicy Poczty Polskiej podczas codziennych odpraw nakłaniają listonoszy do podejmowania niedozwolonych działań na szkodę InPost; - nie jest prawdą, że listonoszom sugerowane jest to, aby doręczając przesyłki pocztowe podejmowali próby nakłaniania klientów InPost do składania wszelkiego rodzaju reklamacji oraz skarg na jakość usług świadczonych przez InPost; - nie jest prawdą, że Poczta Polska S.A. przyzwala swoim listonoszom na podejmowanie działań polegających na ingerowaniu w poprawnie doręczone przez InPost zawiadomienia o nadejściu przesyłki (tzw. awiza) w tym nieprawdziwa jest informacja jakoby Poczta Polska S.A. przyzwalała na rzekome przemieszczanie awiz pozostawionych u adresatów przez pracowników Poczty Polskiej; - nie jest prawdą, że pracownicy Poczty Polskiej podejmują działania polegające na wprowadzeniu adresatów przesyłek pocztowych w błąd poprzez umieszczanie w oddawczych skrzynkach pocztowych zawiadomień o nadejściu przesyłki na drukach Poczty Polskiej z adnotacją „list sądowy do odbioru (...)” ze wskazaniem punktu odbioru przesyłki pocztowej należącego do InPost. Jednocześnie Poczta Polska S.A. oświadcza, że żaden z przypadków rzekomych naruszeń interesów InPost sp. z o.o. nie został do tej pory zgłoszony władzom spółki. Zbigniew Baranowski Rzecznik Prasowy Poczty Polskiej S.A.
  • środa, 6 maja Prywatne firmy kontra urzędy pracy – sposób na zmniejszenie bezrobocia (Wiadomości branżowe) (firmy, nie, pracy, ustawy) (by netPR.pl)
    Nie urzędy pracy, ale prywatne firmy będą zajmować się aktywizacją osób długotrwale bezrobotnych. To nowe założenia ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Pomysł nie jest nowy, ale polscy rządzący dopiero teraz zaczynają sięgać po pomoc w zwalczaniu bezrobocia, m.in. poprzez kontraktowanie usług. A szkoda - podkreślają urzędnicy pośredniaków i pracodawcy, choć lepiej późno niż wcale. To, dlaczego osoby bezrobotne nie mogą znaleźć pracy, wynika z różnych przyczyn. I nie chodzi tu tylko o brak odpowiednich kwalifikacji czy doświadczenia. Często kłopot z zatrudnieniem wynika chociażby z uwarunkowań osobowościowych, tj. braku pewności siebie czy problemów zdrowotnych. To pokazuje, że bezrobocie nie jest zjawiskiem jednorodnym i osoby bez zatrudnienia potrzebują indywidualnego podejścia i wsparcia dopasowanego do ich potrzeb. Nic zatem dziwnego, że w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Projekt ma zakładać trzy kluczowe elementy. Podstawą będzie profilowanie pomocy dla bezrobotnych, polegające na zdiagnozowaniu sytuacji, dlaczego dana osoba nie może znaleźć zatrudnienia. Jeśli będzie ona wymagać skomplikowanej pomocy, zostanie przekazana pod skrzydła prywatnego podmiotu. Tam, podczas indywidualnej pracy i wsparcia doradcy zawodowego, klient będzie szukał zatrudnienia. Kiedy już je znajdzie, będzie to monitorowane, bo skuteczność trwałego zatrudnienia to najważniejszy cel. Projekt miałby opierać się na doświadczeniach aktywizacji osób bezrobotnych z innych krajów, podkreśla Mirosław Proppé, szef grupy doradztwa KPMG. „Najwcześniej na kontraktowanie tego typu usług u prywatnych operatorów otworzyła się Australia - ponad 20 lat temu. Od tego czasu rola publicznych służb jest niewielka. One tylko kwalifikują bezrobotnych do różnych grup, w zależności od tego, jakiej potrzebują pomocy.” Dzięki przekazaniu zadania aktywizacji osób długotrwale bezrobotnych wyspecjalizowanym podmiotom prywatnym, urzędy pracy będą skupiać się na osobach, którym mogą szybko i efektywnie pomóc. Czyli takim, którym można znaleźć pracę „od ręki”. Czy to się sprawdzi? W Polsce realizowane są projekty wdrażające model pomocy podmiotów prywatnych. Dzieje się tak chociażby na Podkarpaciu, Dolnym Śląsku, Mazowszu i w Małopolsce. Anna Karaszewska, Dyrektor Zarządzająca Ingeus Polska - firmy, która w pilotażowym projekcie przejęła tysiąc osób długotrwale bezrobotnych, m.in. z Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie, zaznacza „W przeciwieństwie do tego, co dominuje na polskim rynku, nie płaci się nam za usługę - za to, jakie działania podejmuje doradca zawodowy - tylko za zatrudnianie osób bezrobotnych i utrzymanie ich zatrudnienia. 80% ostatecznej kwoty za to co robimy, otrzymujemy w oparciu o efekt.” A efekty mogą być duże. Dlaczego? Podmioty prywatne mają szerszy wachlarz instrumentów i narzędzi dostępnych w aktywizacji bezrobotnego, podczas gdy publiczne instytucje muszą trzymać się sztywnych ram, narzuconych przez ustawy. W prywatnej firmie na jednego doradcę zawodowego przypada 80 osób, w urzędzie pracy nawet 600. Dyrektorzy pośredniaków liczą, że nowe regulacje prawne szybko wejdą w życie, bo jak twierdzi Stanisław Dydusiak, Dyrektor PUP w Tarnowie, nie każdy w urzędzie czuje się komfortowo. Firmy zajmujące się pośrednictwem pracy będą mogły zagubionym bezrobotnym poświęcić więcej czasu i pomóc im na rynku pracy. Na wdrożenie nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy liczą też pracodawcy i ich przedstawiciele. „Ona przewiduje szereg różnych rozwiązań, które będą służyły poprawie sytuacji na rynku pracy. Będą służyły też wprowadzeniu różnych mechanizmów, takich jak kontraktowanie usług”- zaznacza Jakub Wojnarowski, Zastępca Dyrektora Generalnego Konfederacji Lewiatan. Działania, aktywizujące osoby długotrwale bezrobotne przez firmy prywatne, miałyby być finansowane z Funduszu Pracy (5% całej kwoty, jaką co roku otrzymują wojewódzkie urzędy pracy) i pieniędzy pochodzących z Unii Europejskiej. Ile to będzie w przeliczeniu na jedną osobę? Nie wiadomo. Wiadome jest, że 2 miliony Polaków to osoby bezrobotne, z czego połowa długotrwale. Dużą grupę stanowią matki i młodzi ludzie. Ich koszt - biorąc pod uwagę wyłącznie utracone korzyści dla budżetu państwa oraz wydatki na składki zdrowotne - to ponad 10 miliardów złotych rocznie. Jak zaznaczają eksperci - do tego trzeba doliczyć jeszcze wydatki na zasiłki, pomoc społeczną oraz kursy, szkolenia i działania aktywizacyjne. Z bezrobociem niewątpliwie trzeba walczyć. Skuteczną bronią może okazać się nowa ustawa.    
  • wtorek, 5 maja Seniorze, zamiast czekać na listonosza, załóż konto! (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Banki chcą zwiększyć wiedzę seniorów na temat usług bankowych oraz zaktywizować ich w sferze finansowej. Przekonują, że osoby starsze dzięki założeniu konta mogą zaoszczędzić nie tylko czas, lecz także pieniądze. Zamiast pobierania świadczeń w gotówce banki polecają korzystanie z kont. „Przez pierwsze dwa lata seniorzy są zwolnieni z opłat za ich prowadzenie. Nie ponoszą również żadnych kosztów za przelewy, wypłaty gotówki z bankomatu czy obsługę karty płatniczej” – mówi serwisowi nfoWire.pl Maciej Pieczkowski z Banku BPH. Aby przekonać starsze pokolenie do nowoczesnej bankowości, oferowane są np. zwroty części wydatków na zakupy w przypadku płacenia kartą. Seniorzy mogą skorzystać także z pomocy w nieoczekiwanych sytuacjach: „Pakiet usług assistance zapewnia bezpłatne wizyty lekarza i pielęgniarki, dostawy leków, jak również sprzętu rehabilitacyjnego, transport medyczny, pomoc specjalistów, np. hydraulika czy elektryka, oraz naprawę lub holowanie samochodu” – podkreśla ekspert. Banki promują swoje produkty na spotkaniach z seniorami w całej Polsce. Wiele przydatnych informacji osoby starsze znajdą także w punktach bankowych oraz internecie. Mogą też dzwonić na specjalne infolinie. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 5 maja Forrester Research rekomenduje bankom na całym świecie rozwiązania nowego mBanku (Wiadomości branżowe) (bankowość, Forrester Research, jest, nie) (by netPR.pl)
    Forrester Research, jedna z najbardziej znanych i renomowanych firm badawczo-doradczych na świecie, z siedzibą w USA, przygotowała specjalny raport opisujący rozwiązania i innowacje nowej bankowości internetowej mBanku. To pierwsze tego typu opracowanie nie tylko na temat polskiej instytucji finansowej, ale na temat polskiej branży internetowej w ogóle. Autorzy raportu, na podstawie szczegółowej analizy, skierowali do wszystkich klientów na całym świecie – banków i firm technologicznych – rekomendacje do wykorzystania przy podobnych przedsięwzięciach. Nowa bankowość internetowa mBanku stała się więc punktem odniesienia dla tego typu projektów. Forrester Research w swoim raporcie zatytułowanym „mBank Builds A Next-Generation Online Banking Experience” („mBank buduje platformę bankowości internetowej nowej generacji”) opisuje szczegółowo rozwiązania technologiczne oraz podejście do zarządzania projektem wykorzystywane przez zespół pracujący nad nowym serwisem transakcyjnym mBanku. Forrester nazywa wdrożone rozwiązania rewolucyjnymi, wskazując na szereg zastosowanych w nowym mBanku innowacji. Opracowanie przeznaczone jest dla banków oraz firm technologicznych jako case study do naśladowania. W podsumowaniu autorzy raportu przekazują rekomendacje dla zespołów projektowych w bankach i innych firmach technologicznych, ściśle związane z rozwiązaniami mBanku. Analitycy Forrestera zwrócili uwagę na następujące elementy strategii banku: Nowoczesny interfejs jest niezbędny, by dostarczyć nową jakość. Mowa o wykorzystaniu graficznej prezentacji danych oraz interaktywnych narzędzi do prezentowania ofert. W raporcie podkreślono, że w mBanku wykorzystano praktycznie wszystkie możliwości, jakie stwarza obecnie technologia projektowania serwisów internetowych, kładąc największy nacisk na graficzną prezentację treści oraz interaktywność. Dzięki temu transakcje realizowane w mBanku nie odbiegają w swej architekturze od tych, jakie realizuje się np. w największych i najlepszych sklepach internetowych na świecie. Klienci nie powinni mieć trudności z dotarciem do potrzebnych informacji. Dlatego w mBanku w codzienne scenariusze realizowane przez klienta w serwisie on-line, wbudowano najważniejsze funkcje zarządzania pieniędzmi z mechanizmu PFM – zamiast umieszczenia mNawigacji Finansowej, a w zasadzie ukrycia jej, w odrębnej zakładce. Technologia video może zapewnić efekt równoważny wizycie w oddziale i odpowiedzieć na rzeczywiste potrzeby klienta. W kanałach elektronicznych mBanku konsekwentnie powiela się wszystkie usługi realizowane wcześniej w oddziałach. Synchroniczny, indywidualny video-kontakt to ostatni etap na drodze do cyfryzacji dystrybucji. Zapewnia on klientom poczucie bezpieczeństwa, konieczne np. w przypadku realizacji ważnych transakcji o dużej wartości czy procesu doradczego, nie wymagając przy tym wizyty w placówce. Jeśli ofertę przedstawia się na bieżąco i gdy jest ona zgodna z sytuacją klienta, tojest to porada, a nie sprzedaż. Udoskonalenie działającego w czasie rzeczywistym modułu CRM pozwoliło mBankowi zastosować nową strategię sprzedaży, przyjazną klientowi. Bank oferuje teraz w kanałach elektronicznych porady, udzielając ich dokładnie wtedy, gdy klient tego potrzebuje — np. gdy ma nadmiar wolnych środków na koncie, gdy wkrótce tych środków zabraknie oraz gdy pojawi się inna potrzeba finansowa. Rabaty oferowane przez partnerów handlowych mogą stać się ważnym nowym źródłem przychodów. Rabaty w programie mOkazje są fundowane przez partnerów handlowych mBanku i trafiają wprost do klienta, jednak bank także na tym korzysta (większa transakcyjność). Klienci mogą stać się ambasadorami marki w social media dzięki powiązaniu wyselekcjonowanych dla nich ofert z mechanizmami społecznościowymi. Dzięki dobrym i dopasowanym ofertom w ramach mOkazji, bank nie musi sztucznie pobudzać aktywności klientów w social media; klienci sami polecają to, co otrzymują od banku. Wewnętrzne procesy firmy powinny być tak samo ważne, jak technologia pierwszego planu. mBank skupił się nie tylko na tym, by działania, jakie wykonuje klient (np. wnioskując o kredyt), nie były skomplikowane, ale zadbał też o to, by sam proces (w tym wypadku – oceny kredytowej), był adekwatny do kanału on-line i maksymalnie zautomatyzowany, uproszczony. Realizacja wielkiego projektu bankowego wymaga dobrego zgrania zespołów z różnych działów, od IT, poprzez designerów, specjalistów od biznesu oraz projektów. Takie podejście pozwala na realizację z sukcesem najbardziej zaawansowanych technologicznie działań, nie tylko w branży finansowej – tak, jak to miało miejsce w mBanku. – Raport światowej sławy firmy badawczo-doradczej Forrester Research bardzo kompleksowo opisuje proces budowy nowego mBanku oraz rozwiązania w nim zastosowane. Fakt, że uznana firma rekomenduje bankom i firmom na całym świecie tak wiele elementów podejścia, które zastosowaliśmy, jest dla nas ogromnym wyróżnieniem – mówi Michał Panowicz, dyrektor banku ds. marketingu i rozwoju biznesu bankowości detalicznej oraz szef zespołu, który stworzył nową bankowość internetową w części detalicznej mBanku. – Jesteśmy dumni, że projekt całkowicie stworzony w Polsce, staje się punktem odniesienia dla podobnych przedsięwzięć na całym świecie – dodaje Michał Panowicz. Warto wspomnieć, że jest to pierwszy przypadek, gdy projekt z Polski, a nawet regionu Europy Środkowo-Wschodniej, został w obszerny sposób opisany w raporcie Forrester Research. Podobne opracowania firma tworzyła dotąd m.in. na temat wdrożeń takich gigantów jak: Amazon, AT&T, Apple, eBay, Microsoft czy Mint.com. Raport Forrester Research na temat nowej bankowości elektronicznej mBanku dostępny jest na stronach: http://www.mbank.pl/o-nas/o-mbanku/raport-forrester/ Nowa bankowość elektroniczna, udostępniona klientom detalicznym w czerwcu 2013 r., dynamicznie się rozwija – mBank zaprezentował właśnie udoskonalony Supermarket Funduszy Inwestycyjnych oraz mTransfer z nowatorskim ubezpieczeniem. Wkrtóce mBank uruchomi nową bankowość mobilną.
  • poniedziałek, 4 maja Praca dla blisko 100 Opiekunów Klienta (Praca) (by konto-oszczednosciowe.pl)
  • poniedziałek, 4 maja Ubezpiecz zakupy w internecie z nowym mTransferem (Wiadomości branżowe) (transakcji, ubezpieczenia, ubezpieczenie, zakupy) (by netPR.pl)
    mBank wprowadza nową odsłonę mTransferu. Jeden z największych systemów szybkich płatności za zakupy w internecie został wzbogacony o ubezpieczenie. To doskonałe zabezpieczenie przeciw nieuczciwym sprzedawcom i niekompetentnym dostawcom, a jednocześnie pierwsza taka oferta na rynku bankowym. Wybierając ubezpieczenie do transakcji, można przy okazji zaoszczędzić na kosztach doręczenia przesyłki. – Od dziś robienie zakupów przez internet stanie się dla klientów mBanku znacznie łatwiejsze i bezpieczniejsze. Aby jeszcze bardziej usprawnić proces zamawiania towarów on-line, przygotowaliśmy nową odsłonę mTransferu z wbudowanym ubezpieczeniem – mówi Andrzej Chechliński, specjalista eCommerce w mBanku. Wybierając płatność za pośrednictwem mTransferu, klient zostaje automatycznie przeniesiony na stronę logowania do nowej bankowości elektronicznej banku. Nie trzeba wypełniać formularzy, podawać numeru konta i adresu odbiorcy czy wpisywać kwoty do  zapłaty – wszystkie dane podstawiają się automatycznie. Pieniądze trafiają do odbiorcy natychmiast, co znacznie przyspiesza proces obsługi zamówienia. Co więcej, płatność mTransferem można wykonać zarówno z konta indywidualnego lub firmowego, jak i karty kredytowej, kredytu gotówkowego czy limitu kredytu odnawialnego. Jednocześnie mTransfer jako pierwsza usługa do płatności internetowych w polskiej bankowości, został wzbogacony o możliwość skorzystania z ubezpieczenia. Jeśli klient nie otrzyma przesyłki lub jej zawartość będzie inna od deklaracji, odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia pokryje całą wartość transakcji z mTransferu – łącznie z kosztami wysyłki. – Przy okazji, niższe mogą być koszty doręczenia paczki, bowiem dotąd wielu klientów sklepów on-line wybierało zazwyczaj droższą opcję płatności przy odbiorze, aby dodatkowo zabezpieczyć się przed ewentualnymi oszustami. Teraz bez obaw będą mogli zapłacić przed otrzymaniem przesyłki i zaoszczędzić na kosztach doręczenia – wyjaśnia Andrzej Chechliński z mBanku. Aby skorzystać z ubezpieczenia z nowym mTransferem nie trzeba podpisywać umów, ani wypełniać formularzy. Wystarczy zaznaczyć odpowiednią opcje podczas płacenia w systemie mTransfer. Ubezpieczenie kosztuje jedynie 5 proc. wartości transakcji przy zakupach o wartości do 1000 zł oraz 3 proc. przy większych zamówieniach. Minimalna kwota transakcji wynosi 100 zł, a maksymalna 10 000 zł. mTransfer dostępny jest w większości sklepów operujących on-line.
  • poniedziałek, 4 maja PCO S.A. uhonorowane kolejnym Diamentem BCC (Wiadomości branżowe) (BCC, oraz, PCO, przez) (by netPR.pl)
    W dniu 25 stycznia 2014 w Teatrze Wielkim podczas gali, Business Centre Club nagrodziło liderów polskiego biznesu. Firma PCO S.A. znalazła się w prestiżowym gronie przedsiębiorstw, które otrzymały kolejny Diament do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu. Nagrodę w imieniu PCO S.A. odebrał prezes Ryszard Kardasz. „ Jest mi niezmiernie miło, iż firma PCO S.A. została ponownie nagrodzona przez BCC jako prężnie rozwijające się polskie przedsiębiorstwo. Tym bardziej, iż jesteśmy w kraju nie tylko największym, ale również niemal jedynym producentem wyrobów optoelektronicznych z zastosowaniem techniki laserowej, termowizyjnej oraz noktowizyjnej” – powiedział prezes PCO S.A. Tegoroczna nagroda to już trzeci z kolei Diament do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu przyznany przez BCC prezesowi Ryszardowi Kardaszowi i kierowanej przez niego spółce PCO S.A. Jest to szczególnie ważne wyróżnienie dla firmy z uwagi na długoletnie członkostwo w tej prestiżowej organizacji. Diament jest nagrodą przyznawaną dynamicznie rozwijającym się polskim firmom, które prowadzą aktywne działania przedsiębiorcze i przyczyniają się do wzrostu gospodarczego naszego kraju. O nagrodę mogą ubiegać się firmy, które w ubiegłych latach zostały wyróżnione Złotą Statuetką Lidera Polskiego Biznesu i utrzymały pozycję na rynku. W ceremonii wręczenia Diamentów do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu udział wzięli m.in. Janusz Lewandowski, komisarz europejski ds. budżetu i programowania finansowego, generał Leon Komornicki, członek Rady Organizatorów BCC, Zbigniew Żurek, wiceprezes BCC, członek Loży Założycieli BCC. *** PCO S.A. jest czołowym krajowym producentem przyrządów obserwacyjnych i celowniczych z zastosowaniem techniki laserowej, noktowizyjnej i termowizyjnej dla potrzeb wojska oraz innych służb mundurowych. Oferta spółki obejmuje, zarówno wyposażenie indywidualne żołnierza, jak i wozów bojowych. PCO S.A. zajmuje się również prowadzeniem prac badawczo-rozwojowych i wdrożeniowych.
  • niedziela, 3 maja Poczta Polska: czekamy na rozstrzygnięcie w sprawie obsługi wymiaru sprawiedliwości (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sąd Okręgowy w Krakowie nie rozpoznał jeszcze skargi Poczty Polskiej na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej. Decyzja Sądu, o której informują dzisiaj media, dotyczyła jedynie pobocznego postępowania tj wniosku o zabezpieczenie roszczeń Poczty Polskiej. To rozstrzygnięcie nie ma żadnego wpływu na wynik postępowania w sprawie ze skargi PP. W skardze Poczta Polska wskazała szereg zarzutów. W szczególności wątpliwości budzi możliwość spełnienia przez PGP jednego z podstawowych warunków przetargu, jakim jest wymóg dysponowania placówką pocztową w każdej gminie. Poczta Polska podkreśla, że wykorzystuje wszelkie dostępne kroki prawne, by udowodnić swoje racje i przekonać, że obecnie jest jedynym podmiotem mogącym zapewnić bezpieczną realizację tak skomplikowanych zleceń, jak między innymi obsługa polskiego wymiaru sprawiedliwości. Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym do świadczenia usług powszechnych, firmą działającą zgodnie z m.in. wymogami Ustawy Prawo pocztowe. Jest operatorem pocztowym, którego terminowość i jakość usług jest regularnie audytowana przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.
  • niedziela, 3 maja Zakaz handlu w niedziele – zbawienie dla pracowników czy wyrok dla pracodawców (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dla zapracowanych mieszkańców dużych aglomeracji to zwykle weekend jest czasem, gdy można wybrać się na zakupy. I o ile robione w sobotę nie budzą zastrzeżeń, o tyle w niedzielę już tak. Choć rząd negatywnie ocenił obywatelski projekt ustawy o zakazie handlu w niedziele, temat powraca co jakiś czas jak bumerang. W Polsce mamy 6-dniowy tydzień pracy - niedziela jest uznawana za dzień wolny. Myli się jednak ten, kto sądzi, że jest to jednoznaczne z zakazem handlu. Otóż nie. Przepisy mówią wprost - jedynie w święta zakupów nie zrobimy. Jak wiadomo od każdej reguły są wyjątki. Jak zaznacza Magdalena Osińska, Radca Prawny, Dyrektor ds. Prawnych Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji “Zakaz ten dotyczy jedynie pracowników, czyli osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie dotyczy więc tych, którzy prowadzą działalność gospodarczą oraz osób zatrudnionych na podstawie umów cywilno-prawnych, czyli umowy zlecenia i umowy o dzieło.” Polska to jeden z największych rynków pracy w Europie jeżeli chodzi o zatrudnienie w handlu. Najwięcej osób pracuje w centrach handlowych. Już na etapie ich budowy zatrudnienie znajduje od 1500 do 3000 osób, natomiast około tysiąca może liczyć na pracę w funkcjonujących już obiektach. I choć powszechnie wiadomo, że praca w handlu wiąże się z długimi dniami roboczymi, pracą w weekendy, a przede wszystkim niską płacą, to jednak wprowadzenie zakazu handlu w niedziele nie rozwiązałoby istniejących problemów. Według Andrzeja Marii Falińskiego, Dyrektora Generalnego POHiD "[..] decydując się na takie kompromisy redukuje się negatywne skutki, ale się ich nie usuwa. Lepsze byłyby kompromisy, które w rozsądny i życzliwy sposób wykorzystują możliwości prawne, dostępne w polskich przepisach. [...] Zakaz handlu w niedziele na tym etapie gospodarki i transformacji, przy polskiej pozycji w Unii Europejskiej nie jest dobrym pomysłem." Polacy kochają centra, galerie czy parki handlowe, a zatem ich zamknięcie w niedziele byłoby równoznaczne ze zmianą przyzwyczajeń tysięcy Polaków. Jak podaje Anna Szmeja-Kroplewska, Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych "[…] każde centrum handlowe w soboty i niedziele jest bardzo licznie odwiedzane przez klientów – do 30 tysięcy osób korzysta z tych obiektów. To forma spędzania czasu z przyjaciółmi i rodziną." Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele spowodowałoby niewątpliwie falę zwolnień, jednak trudno określić dokładnie ich skalę. Według Centrum Informacji Rządu byłoby to 11 tysięcy osób. Prognozy Polskiej Rady Centrów Handlowych sugerują redukcję ok.40 tysięcy etatów, z kolei Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji mówi o likwidacji nawet do 65 tysięcy kalkulacyjnych etatów. Przy wyliczeniach POHiD wziął pod uwagę wpływ, jaki wprowadzenie zakazu handlu miałoby na branże produkcyjne i usługowe. Wszyscy są jednak zgodni, że w pierwszej kolejności pracę straciliby ludzie młodzi i uczący się oraz kobiety w wieku 25-55 lat. Niestety są to grupy, którym najtrudniej jest znaleźć zatrudnienie w innych branżach i które już teraz są najbardziej liczne wśród bezrobotnych. Jakie jest więc rozwiązanie, by móc zadowolić pracowników, a nie wpłynąć negatywnie na gospodarkę i wzrost bezrobocia? Jak podpowiada dr Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert prawa pracy Konfederacji Lewiatan i członek Trójstronnej Komisji ds. społeczno-gospodarczych "[…] sprawą kluczową jest odpowiednia organizacja pracy. Przepisy kodeksu pracy umożliwiają elastyczne organizowanie czasu pracy. Pracownicy, którzy pracują w niedziele, nie muszą tego robić cały czas. Mogą mieć zapewniony odpowiedni odpoczynek, co pewien czas wolne niedziele. Istnieją różne elastyczne sposoby organizowania pracy chociażby jak: skrócony tydzień i indywidualny rozkład czasu pracy, możliwość dzielenia pracy, praca na część etatu lub poprzez agencje pracy tymczasowej". Wszelkie przesłanki ekonomiczne pokazują negatywny wpływ wprowadzenia ewentualnego zakazu handlu w niedziele. Nie można jednak zapomnieć o problemach, jakie mają pracownicy dużych obiektów handlowych. Najważniejsze jest, by znali oni swoje prawa, a pracodawcy pamiętali, że pracownik to też człowiek, który ma rodzinę. Ważne, by starali się znaleźć kompromis pomiędzy chęcią maksymalnego zysku a zadowoleniem swoich podwładnych.    
  • sobota, 2 maja Finansowi Liderzy Warty w Raiffeisen Polbank (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Polisa strukturyzowana oparta na koszyku sześciu spółek europejskiego sektora finansowego to kolejna oferta życiowej Warty dla klientów Raiffeisen Polbank. Maksymalny możliwy zwrot z kapitału po dwóch latach to 20%. Gwarancja kapitału została ustalona na poziomie 95% w dniu zakończenia okresu ubezpieczenia. Do końca stycznia 2014 r. klienci Raiffeisen Polbank mogą przystępować do dwuletniego ubezpieczenia strukturyzowanego „Finansowi Liderzy”, przygotowanego przez Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie WARTA S.A. Produkt został oparty na notowaniach sześciu spółek o globalnym zasięgu, których przedmiotem działalności jest świadczenie usług z zakresu bankowości i ubezpieczeń. W skład koszyka spółek wchodzą: HSBC Holdings plc, BNP Paribas SA, ING Groep N.V., AXA SA, Allianz SE, Zurich Insurance Group AG. Okres ochrony ubezpieczeniowej rozpoczyna się 12 lutego 2014 r. i trwa do 5 lutego 2016 r. Produkt „Finansowi Liderzy” zapewnia gwarancję kapitału na poziomie 95% na koniec okresu umowy. Premia z produktu będzie zależała od zmiany wartości koszyka spółek na koniec okresu ubezpieczenia. Do jej wyliczenia brana będzie pod uwagę wartość wyceny koszyka spółek wyłącznie z dwóch dni obserwacji – pierwszego dnia  okresu ubezpieczenia, tj. 12 lutego 2014 r. i ostatniego, czyli 5 lutego 2016 r. Wahania notowań spółek w trakcie trwania produktu nie mają znaczenia dla finalnej wysokości wypłacanej premii. Maksymalny możliwy do osiągnięcia zwrot z kapitału po dwóch latach to 20%. Warunkiem wypłaty zysku na tym poziomie jest spełnienie się optymistycznego scenariusza i osiągnięcie na koniec trwania ubezpieczenia zwrotu z każdej ze spółek na poziomie większym lub równym 20%. Spółki zostały wyselekcjonowane m.in. ze względu na historyczne wyniki finansowe oraz pozytywne rekomendacje analityków. Jako liderzy w swojej branży mają silną pozycję konkurencyjną, a także duże udziały w rynku. Większość spółek w okresie od 28 grudnia 2012 r. do 30 grudnia 2013 r. odnotowało imponujące stopy zwrotu: AXA- 52,02%, ING - 43,28%, BNP - 33,39%, Allianz - 24,38%, Zurich - 6,04%, HSBC - 1,06%. Minimalna kwota składki to 5.000 zł. Klienci nie ponoszą opłat wstępnych za przystąpienie do ubezpieczenia.
  • sobota, 2 maja Instytut GfK Polonia laureatem nagrody Business Superbrand (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 24 stycznia 2014 r. – Instytut GfK Polonia otrzymał tytuł Business Superbrand 2013/2014 w kategorii "usługi marketingowe". GfK Polonia została uznana przez ekspertów za jedną z najsilniejszych marek w tej kategorii na polskim rynku. Certyfikat Business Superbrand jest przyznawany tym markom, które posiadają najwyższą reputację w swojej kategorii. Stanowi wyróżnienie dla firm, które oferują swoim klientom znaczącą przewagę emocjonalną i/lub racjonalną w porównaniu z konkurencją.O przyznaniu tytułów Business Superbrands w bieżącej edycji decydowała dedykowana Rada Marek, składająca się z przedstawicieli polskiego biznesu, rynku kapitałowego, mediów gospodarczych, a także ekspertów od wizerunku marek biznesowych. Dwuetapowy proces certyfikacji obejmował nominacje eksperckie oraz obrady Rady Marek, podczas których przeprowadzono ostateczne głosowanie. W procesie certyfikacji Business Superbrands wyłoniono najsilniejsze marki biznesowe w Polsce.GfKGfK to jedna z największych firm badawczych na świecie, zatrudniająca ponad 13 000 ekspertów, którzy codziennie starają się odkryć nowy sposób patrzenia na to, jak żyją, myślą i kupują ludzie na ponad 100 rynkach. Instytut GfK nieustannie wprowadza do swoich badań innowacje,  zaawansowane technologie oraz metodologie, aby zapewnić swoim partnerom biznesowym jak najlepszą wiedzę o ich klientach. W 2012 roku Grupa GfK wypracowała sprzedaż na poziomie 1,51 miliarda euro.
  • piątek, 1 maja Certyfikat PKJPA dla GfK Polonia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 24 stycznia 2014 r. - W dniu 14 stycznia 2014 r. zarząd Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku (OFBOR) podjął decyzję o przyznaniu instytutowi GfK Polonia certyfikatu Programu Kontroli Jakości Pracy Ankieterów na rok 2014 we wszystkich ośmiu kategoriach dotyczących realizacji badań.Kategorie, w których GfK Polonia otrzymała certyfikat PKJPA to:„Badania realizowane techniką ankieterskich wywiadów osobistych/audytoryjnych - PAPI” „Badania realizowane techniką ankieterskich wywiadów osobistych ze wspomaganiem komputerowym - CAPI”„Badania realizowane techniką ankieterskich wywiadów telefonicznych z systemowym wspomaganiem komputerowym - CATI”„Badania CAWI”„Badania, w których materiał przygotowywany jest samodzielnie przez badane osoby”„Badania jakościowe”„Retail Audit”„Mystery Shopping”Decyzja została podjęta na podstawie wniosku Komisji Odpowiedzialności Zawodowej OFBOR z dnia 9.01.2014 r.Komisja, pracująca w składzie: Agata Tkaczyk - przewodnicząca, Urszula Krassowska, Artur Czajka, Irena Łukaszewska – członkowie, na swoim posiedzeniu dokonała szczegółowej analizy formularzy audytu PKJPA przeprowadzonego w 2013 roku. Wszystkie analizowane dane i materiały były zanonimizowane, tj. pozbawione informacji pozwalających na identyfikację firm, których dotyczą.GfKGfK to jedna z największych firm badawczych na świecie, zatrudniająca ponad 13 000 ekspertów, którzy codziennie starają się odkryć nowy sposób patrzenia na to, jak żyją, myślą i kupują ludzie na ponad 100 rynkach. Instytut GfK nieustannie wprowadza do swoich badań innowacje,  zaawansowane technologie oraz metodologie, aby zapewnić swoim partnerom biznesowym jak najlepszą wiedzę o ich klientach. W 2012 roku Grupa GfK wypracowała sprzedaż na poziomie 1,51 miliarda euro.
  • piątek, 1 maja ERGO Hestia rozstrzygnęła pierwsze zadanie specjalne na ubezpieczeniowym Forum Idei (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Od początku roku na ubezpieczeniowym Forum Idei ERGO Hestii prawie 300 zarejestrowanych użytkowników zgłosiło już 65 pomysłów, pod którymi znalazło się przeszło 500 komentarzy. Dzisiaj ubezpieczyciel wyłonił zwycięzcę zadania specjalnego na najciekawszą propozycję zwiększenia „namacalności” ubezpieczeń. Nagrodą jest iPad! Każdy internauta od początku roku ma możliwość realnego wpływu na kształt ubezpieczeń. Zasada jest prosta – zgłoszony pomysł na usprawnienie lub nowy produkt musi zyskać poparcie społeczności. Każdy z użytkowników za aktywność na Forum otrzymuje punkty, które następnie może inwestować w konkretne pomysły. Firma wdroży te pomysły, które zyskają poparcie społeczności i są rentowne. Dotychczas tylko użytkownicy mogli zgłaszać nowe pomysły i dyskutować na temat propozycji dodanych przez innych użytkowników. Oprócz zbierania inicjatyw od użytkowników, ERGO Hestia zachęca społeczność Forum Idei do oceniania rozwiązań i propozycji firmy. W ciągu ostatnich tygodni użytkownicy mieli szansę wykazania się i opracowania rozwiązań, które mógłby wprowadzić ubezpieczyciel, aby ubezpieczenia stały się bardziej namacalne. W planach są kolejne specjalne zadania dla społeczności, w których firma będziemy zadawać pytania, sugerować rozwiązania, testować nowości wspólnie z klientami. - Poziom zgłoszeń był bardzo różny, ale praktycznie wszystkie zgłoszenia przedstawiały nowe spojrzenie. Zwyciężczyni przedstawiła kompleksową propozycję dot. obsługi, jaką ubezpieczyciel może zaoferować klientowi – na pewno niektóre z tych propozycji będziemy dalej rozwijać – mówi Mateusz Jakitowicz, Główny Specjalista Biura Marketingu ERGO Hestii. W zadaniu specjalnym pytaliśmy użytkowników Forum Idei o inspiracje przy pracach nad nowymi produktami czy procesami opieki nad klientem. Informacja zwrotna od klientów pozwoli nam na jeszcze lepsze dopasowanie do oczekiwań naszych klientów – podsumowuje Mateusz Jakitowicz.  Forum Idei jest otwarte. Mogą z niego skorzystać nie tylko klienci firmy: zaproszeni są także agenci ubezpieczeniowi oraz wszyscy, którzy chcą wpływać na ubezpieczenia w Polsce. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 1 maja Bezrobocie – problem, z którym będziemy się borykać (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdy z nas obawia się momentu, w którym otrzyma wypowiedzenie z pracy. Nie będzie miał środków na pokrycie rachunków i wyżywienie rodziny. Niestety, czarny scenariusz dotyczy sporej grupy Polaków. I choć rząd przeznacza coraz większą pulę pieniędzy na pomoc bezrobotnym, to nadal jest to kropla w morzu potrzeb. Czy w przyszłości można spodziewać się poprawy sytuacji? Czy w nowym roku więcej osób znajdzie pracę? Dane, przedstawione w raporcie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, optymizmem nie napawają. Stopa bezrobocia na koniec 2013 roku wyniosła 13,2%. Oznacza to, że ponad 2 miliony Polaków pozostaje bez pracy. Dane te są jeszcze bardziej szokujące, gdy przyjrzymy się temu problemowi nie w skali kraju, ale poszczególnym województwom. Najgorsza sytuacja jest w województwie warmińsko-mazurskim (21,1%), kujawsko-pomorskim (17,8%) oraz zachodniopomorskim (17,4%). Wraz z rozpoczęciem nowego roku pojawia się nadzieja na poprawę sytuacji w kraju. Jakie są prognozy? Według Łukasza Piechowiaka, Głównego Ekonomisty portalu Bankier.pl „[…] prawdopodobnie stopa bezrobocia obniży się o ok. 1 punkt procentowy. Zależy to oczywiście od tempa wzrostu naszej gospodarki." Pracodawcy co prawda dają coraz więcej ofert do urzędów pracy. W grudniu ubiegłego roku zgłoszonych zostało 46 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej - to 28% więcej niż rok wcześniej. To napawa optymizmem, jednak samo czekanie nie wystarczy. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej stara się problem bezrobocia rozwiązać chociażby poprzez różne programy. Jedną z takich możliwości jest uzyskanie bonu migracyjnego. Jest to dofinansowanie w wysokości 7 tysięcy złotych, które umożliwia wynajęcie mieszkania w pobliżu miejsca zatrudnienia. Dotyczy to osób, którym dojazd do pracy zajmuje ponad 3 godziny w obie strony lub ich miejsce zamieszkania jest oddalone o ponad 80 km od pracy. Bon migracyjny jest niewątpliwie szansą na znalezienie zatrudnienia w innej miejscowości. Jednak zdecydowanie lepszą formą aktywizacji bezrobotnych według Mariusza Pawlaka, Głównego Ekonomisty Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, jest zwiększenie popytu ze strony pracodawców. „[…] Zmniejszenie obciążeń w sektorze przedsiębiorców spowoduje naturalną poprawę aktywizacji. Tutaj nie ma znacznia, czy to będzie absolwent, czy osoba starsza. Jeżeli jest potrzebna do pracy, przy jej kwalifikacjach, w danym momencie, to ona zostanie naturalnie zaktywizowana przez przedsiębiorców, którzy tak czy inaczej będą zatrudniać ludzi." Warto pamiętać, że pieniądze z Funduszu Pracy, przekazane na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, pochodzą z obowiązkowych składek pobieranych od pracowników i pracodawców. Osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym stanowią większość wśród niepracujących. Firmy nie chcą zatrudniać niewykwalifikowanych pracowników. Jednak studia wcale nie gwarantują tego, że po ich ukończeniu łatwiej znajdziemy pracę. Statystyki pokazują, że różnica w liczbie bezrobotnych pomiędzy osobami z wykształceniem średnim a wyższym jest bardzo niewielka. „Mimo wszystko, nauka daje większe szanse na to, że znajdziemy zatrudnienie” – twierdzi Łukasz Piechowiak. Z drugiej strony „[…] pracodawcy zwracają uwagę na brak podstawowych kompetencji wśród osób aplikujących o pracę, takich jak: odpowiedzialność, konsekwencja i zdolność do nauki” – zaznacza Jakub Wojnarowski, Zastępca Dyrektora Generalnego Konfederacji Lewiatan. Jeżeli przez dłuższy czas nie możemy znaleźć zatrudnienia w naszym zawodzie, być może nasze zdolności nie są czymś, czego poszukują pracodawcy i być może warto pomyśleć nad przekwalifikowaniem się.    
  • czwartek, 30 kwietnia Netia modernizuje strukturę organizacyjną spółki (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Spółka wydziela dwie dywizje (business units), dedykowane osobno segmentowi klientów indywidualnych i klientów biznesowych, aby jeszcze lepiej zaspokajać potrzeby obu grup klientów. Mając na względzie realizację najważniejszych celów strategicznych spółki, Netia dostosowuje swoją strukturę organizacyjną, tworząc dwie wyspecjalizowane dywizje, jedną dedykowaną segmentowi klientów indywidualnych, a drugą segmentowi klientów biznesowych. Zadaniem obu dywizji, odpowiedzialnych za realizację celów biznesowych w ramach własnego budżetu, będzie tworzenie nowych produktów i usług dla klientów biznesowych (rozwijających się małych, średnich i dużych firm) oraz innowacyjnych i przyjaznych rozwiązań dla klientów indywidualnych. Będą one również odpowiedzialne za stałe podnoszenie jakości obsługi swoich klientów. Taka reforma struktury spółki zapewni maksymalne uproszczenie procedur i procesów, przypisanie konkretnej odpowiedzialności za realizację poszczególnych elementów strategii, a w rezultacie – dalszy wzrost rezultatów finansowych firmy. „ Zmiana struktury organizacyjnej spółki umożliwi Netii – drugiemu największemu stacjonarnemu operatorowi telekomunikacyjnemu w Polsce - maksymalnie efektywne wykorzystanie posiadanej infrastruktury, co w średnim i długim okresie czasu wpłynie znacząco na wyniki finansowe osiągane przez firmę. Dodatkowo, stworzy pożądaną elastyczność w razie pojawienia się interesujących możliwości konsolidacji na polskim rynku telekomunikacyjnym.” – powiedział Mirosław Godlewski, Prezes Zarządu Netii. Proces modernizacji struktury organizacyjnej zostanie wdrożony do końca I kwartału bieżącego roku. Dodatkowe informacje o projekcie spółka zaprezentuje w trakcie ogłaszania wyników finansowych IV kwartału. *** O Netii: Netia SA jest jednym z największych, a jednocześnie najszybciej rozwijających się operatorów telekomunikacyjnych w Polsce. Dostarcza kompleksowe, zintegrowane i przyjazne użytkownikowi rozwiązania on-line.
  • czwartek, 30 kwietnia Roszczenie w grupowym ubezpieczeniu na życie? Zgłoś je szybko w sieci (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ergo Hestia otworzyła dla klientów grupowych ubezpieczeń na życie internetową platformę do zgłaszania roszczeń. Zapłaciłeś składkę za ubezpieczenie grupowe Ergo Hestii i miałeś kontuzję, urodziło Ci się dziecko lub przebywałeś na leczeniu szpitalnym? Załatw wszystkie formalności w sieci.   Od początku stycznia klienci Ergo Hestii ubezpieczeni grupowo mogą łatwo i szybko poinformować o zdarzeniu objętym ochroną za pomocą specjalnego formularza na stronie www. Nowa platforma w znaczący sposób upraszcza zgłoszenie roszczenia, przyspieszając jednocześnie proces likwidacji i wypłatę świadczenia. To ważne, bo ubezpieczenia grupowe najczęściej zapewniają wypłatę świadczenia w takich wypadkach jak urodzenie dziecka, zgon rodzica/teścia, trwały uszczerbek ubezpieczonego w następstwie nieszczęśliwego wypadku. Dotychczas najczęściej, by otrzymać pieniądze, trzeba było złożyć dokumenty w miejscu pracy lub u likwidatora towarzystwa ubezpieczeń. Dziś możemy zrobić to w sieci. - To wygoda nie tylko dla ubezpieczonych, którzy mogą zgłosić roszczenie właściwie z każdego miejsca na świecie i w każdym czasie, ale również dla pracodawców. Nie będą musieli już prowadzić całego procesu przyjmowania dokumentów, który często angażował osoby zatrudnione w kadrach czy administracji – mówi Mariusz Janasik Dyrektor Biura Ubezpieczeń Podmiotów Gospodarczych w STUnŻ Ergo Hestia . Dzięki schematowi podpowiedzi nowa aplikacja w intuicyjny sposób przeprowadza zgłaszającego przez cały proces – np. wskazuje zestaw dokumentów niezbędnych do zgłoszenia roszczenia. Wprowadzone przez Ergo Hestię rozwiązanie umożliwia zgłaszanie roszczeń w ramach ubezpieczeń Hestia Rodzina (ubezpieczenie grupowe dla pracowników), Hestia Razem (ubezpieczenie grupowe dla każdego), Hestia Plus (ubezpieczenie z UFK) oraz IKG (indywidualna kontynuacja wspomnianych ubezpieczeń). Wprowadzone rozwiązanie uzupełnia działające już kanały zgłaszania roszczeń – tj. zgłoszenia bezpośrednio w zakładzie pracy (dotychczas najczęściej wybierany sposób), za pośrednictwem poczty lub u przedstawiciela Ergo Hestii. - Internetowa platforma umożliwiająca zgłaszanie roszczeń, którą właśnie uruchomiliśmy, pokazuje, jak ważne jest dla nas zadowolenie klientów – mówi Mariusz Janasik. Innowacyjne rozwiązania, które systematycznie wprowadzamy, sprawiają, że osoby poszukujące dobrego ubezpieczenia wybierają właśnie naszą ofertę, wiedząc, że mogą liczyć na profesjonalną obsługę w przypadku likwidacji roszczenia” – dodaje. W ramach nowej formuły zgłaszania roszczeń formalności zostały ograniczone do niezbędnego minimum. Aby zgłosić roszczenie, klient nie musi wychodzić z domu. Nie musi także kontaktować się z likwidatorem. Zgłoszenie roszczenia odbywa się w kilku prostych krokach. Wybrać kanał kontaktu: www.ergohestia.pl/kontakt.html, https://zgloszenia.ergohestia.pl/ lub www.ergohestia.pl/dla-ciebie/likwidacja-szkod/zglos-szkode.html, Wybrać rodzaj zgłaszanego zdarzenia, Podać wszelkie niezbędne informacje, Dołączyć skany lub zdjęcia dokumentów, Świadczenie ubezpieczeniowe zostanie przekazane na konto. Po wypełnieniu formularza klient otrzymuje wiadomość z podanym numerem roszczenia. Dalszy kontakt z Ergo Hestią może odbywać się w formie mailowej bądź telefonicznej. *** Grupa Ergo Hestia W skład Grupy Ergo Hestia wchodzą: Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń Ergo Hestia SA, Sopockie Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Ergo Hestia SA, MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń SA, Hestia Loss Control Sp. z o.o., ProContact Sp. z o.o. oraz Sopockie Towarzystwo Doradcze Sp. z o.o. Grupa ERGO Grupa ERGO powstała na przełomie 1997 i 1998 roku w wyniku fuzji niemieckich towarzystw ubezpieczeniowych D.A.S. DKV, Hamburg-Mannheimer oraz Victoria. W 1999 roku Grupa weszła na polski rynek. Obecnie prowadzi działalność w 35 krajach i jest europejskim liderem rynku prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych oraz ubezpieczeń kosztów prawnych.
  • środa, 29 kwietnia Akcjonariusze Energi otrzymają niemal 600 mln zł dywidendy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już 21 maja Energa wypłaci dywidendę: akcjonariusze otrzymają 1,44 zł na każdą posiadaną akcję spółki. Dzisiejsze Walne Zgromadzenie podjęło uchwałę o wypłacie 92 proc. jednostkowego zysku netto za  2014 roku, czyli 596 256 644,16 zł. Stopa dywidendy według kursu otwarcia z 29 kwietnia, czyli w dnia ZWZA, wyniosła 5,4 proc.  Zgodnie z rekomendacją Zarządu Energa SA, Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki podjęło decyzję o przeznaczeniu 596 256 644,16 zł z 650 538 620,29 zł jednostkowego zysku za 2014 r. na wypłatę dywidendy. Akcjonariusze spółki otrzymają 1,44 zł na akcję. Dzień ustalenia prawa do dywidendy to 7 maja, a dzień jej wypłaty to 21 maja. W tym roku Zarząd postanowił zaproponować akcjonariuszom wypłatę wyższej dywidendy niż to wynika z polityki dywidendowej przedstawionej w prospekcie emisyjnym spółki. Rada Nadzorcza pozytywnie zaopiniowała wniosek zaakceptowany dzisiaj przez Walne Zgromadzenie Energa SA. Energa realizuje ambitną politykę dywidendową. Już w zeszłym roku na wypłatę dywidendy przeznaczone zostało 83 proc. jednostkowego zysku netto. Zeszłoroczna premia wyniosła 1 zł na akcję, a łącznie wypłacono akcjonariuszom 414 mln zł. W 2014 r. jednostkowy zysk netto Energa SA wyniósł 650 538 620,29 zł i był wyższy o 30 proc. niż rok wczesniej. Natomiast Grupa Energa odnotowała najwyższe wyniki roczne w historii: zysk netto przekroczył miliard złotych, EBITDA po wzroście o 17 proc. wyniosła 2,3 mld zł, a przychody ok. 10,6 mld zł. To kolejna poprawa wyników finansowych Grupy na przestrzeni ostatnich lat. Od 2010 r. zysk oraz EBITDA poprawiły się o ponad 60 proc., a przychody -  o 12 proc. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 29 kwietnia Dynamiczny rozwój działu wycen nieruchomości w agencji BNP Paribas Real Estate Poland (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie rynku oraz stale zwiększający się portfel klientów, do zespołu wycen nieruchomości w BNP Paribas Real Estate Poland dołączyło czterech doświadczonych rzeczoznawców majątkowych z uprawnieniami. W ostatnich miesiącach dział wycen powiększył się o specjalistów, którzy już udowodnili swoje kompetencje na rynku. Do zespołu dołączyli rzeczoznawcy majątkowi: Michał Czajkowski (7 lat doświadczenia), Weronika Niegowska (7 lat doświadczenia), Irmina Szyszko (6 lat doświadczenia) oraz praktykant Grzegorz Laskowski (2 lata doświadczenia). Na pozycję Starszego Rzeczoznawcy awansował Grzegorz Wysocki (9 lat doświadczenia).  „Ubiegły rok zakończyliśmy z dużym sukcesem osiągając wynik finansowy powyżej przewidywań. W 2014 r. wycenilismy około 400 nieruchomości o łącznej wartości ponad 3,5 miliarda Euro. Ta wzrostowa tendencja utrzymując się w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej, spowodowała konieczność znaczenego powiększenia zespołu wycen.” – komentuje Izabela Mucha, Dyrektor Działu Wycen na Europę Środkowo-Wschodnią, BNP Paribas Real Estate Poland.  Głównymi klientami działu wycen agencji BNP Paribas Real Estate Poland są banki, fundusze, prywatni i instytucjonalni właściciele nieruchomości oraz indywidualni inwestorzy. Bazując na ujednoliconych standardach i tradycyjnych procedurach (metoda porównawcza,  przychodów kapitałowych, odtworzeniowa, rezydualna oraz zyskowa) oraz najnowszych rozwiązaniach w zakresie  analizy finansowej, rzeczoznawczy agencji BNP Paribas Real Estate okreslają wartość nieruchomości w całym regionie Europy Środkowo - Wschodniej.   O Dziale Wycen Dział wycen BNP Paribas Real Estate Poland świadczy usługi w zakresie wyceny nieruchomości komercyjnych (biurowych, przemysłowych, handlowo – usługowych, hotelowych) oraz gruntów inwestycyjnych na terenie Polski i innych państw Europy Środkowo–Wschodniej. Z usług działu korzystają m.in. banki, fundusze inwestycyjne, deweloperzy, klienci indywidualni i instytucjonalni. Przygotowujemy wyceny zgodne z polskimi oraz międzynarodowymi standardami wyceny (m.in. PKZW, RICS, IVS, HypZert). Wyceny przygotowywane są na potrzeby transakcji kupna / sprzedaży nieruchomości, monitorowania bieżącej działalności, podejmowania decyzji strategicznych, zabezpieczenia zobowiązań kredytowych oraz do celów księgowych, prawnych czy też podatkowych. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 29 kwietnia Rynek mieszkaniowy w Polsce po IV kwartale 2013 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sprzedaż mieszkań w IV kwartale 2013 roku dorównała wynikom z okresu szczytu boomu. Liczba zawartych transakcji liczona łącznie dla sześciu największych rynków* zwiększyła się w porównaniu z III kwartałem 2013 roku o ponad 14% i wyniosła prawie 10,9 tys. mieszkań. Kazimierz Kirejczyk, Prezes firmy doradczej REAS podsumowuje: "W całym 2013 roku sprzedano na sześciu najwiekszych rynkach blisko 36 tys. lokali. Pomimo spowolnienia gospodarczego i braku programu wspierającego nabywców nowych mieszkań, a także braku wzrostu liczby udzielanych kredytów hipotecznych, rok 2013 okazał się pod względem liczby transakcji nie tylko lepszy od poprzedniego, ale porównywalny z rekordowym dotychczas rokiem 2007." "Jednocześnie, w 2013 roku do sprzedaży w tych miastach weszło nieco ponad 24 tys. mieszkań, zatem wyraźnie mniej niż w kilku ostatnich latach, kiedy to rocznie pojawiało się w tych miastach 35-37 tysięcy nowych lokali. Jest to niewątpliwie skutkiem wejścia w życie ustawy deweloperskiej, co najpierw zaowocowało rekordowo wysoką liczbą rozpoczynanych inwestycji na początku 2012 roku, a następnie bardzo wyraźnym spadkiem. W rezultacie, dzięki wyraźnej przewadze liczby sprzedanych mieszkań nad wprowadzonymi na rynek, łączna liczba mieszkań oferowanych do sprzedaży w sześciu aglomeracjach zmniejszyła się szósty kwartał z rzędu i wyniosła na koniec grudnia nieco ponad 41 tysięcy jednostek." - dodaje Kazimierz Kirejczyk. Więcej informacji o rynku mieszkaniowym znajdą Państwo w broszurze "Rynek mieszkaniowy w Polsce - Q4 2013" dostępnej na www.reas.pl   * Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź.
  • środa, 29 kwietnia Rusza Tygodnik Biznes i Prawo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    „Tygodnik Biznes i Prawo” zadebiutuje 3 lutego. Planowany nakład to 550 tysięcy wersji elektronicznej i 5000 wersji drukowanej. Będzie to pierwszy tygodnik biznesowo-prawny na rynku z dominującym e-wydaniem. „Tygodnik Biznes i Prawo” to czasopismo o charakterze informacyjno-poradnikowym, skierowane do przedsiębiorców, menedżerów, specjalistów i urzędników. Będzie wydawane w formacie elektronicznym i dystrybuowane do 550 tysięcy odbiorców - czytelników publikacji, newsletterów i użytkowników portali Wiedzy i Praktyki – wydawcy tygodnika. Oprócz bezpłatnej wersji elektronicznej tytuł, w niewielkim nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy, będzie dostępny w sieci salonów prasowych RUCH, Garmound oraz EMPIK. Cena egzemplarza to 5 zł. Wydanie elektroniczne i wydanie drukowane będą zwierać te same informacje i artykuły, wydanie elektroniczne będzie sukcesywnie poszerzane o funkcjonalności wynikające z cyfrowego formatu, m.in. materiały audio i video. Tygodnik będzie dystrybuowany w poniedziałki. Dzięki temu osoby rozpoczynające tydzień pracy będą miały w swoich skrzynkach pocztowych aktualny przewodnik po wydarzeniach gospodarczych i prawnych w nadchodzącym tygodniu. Wydawca już dziś umożliwia dopisywanie się do listy dystrybucyjnej tygodnika każdemu zainteresowanemu jego otrzymywaniem, można to zrobić na stronie tbip.pl. „Tygodnik Biznes i Prawo” będzie miał 48 stron podzielonych na dwie sekcje tematyczne – biznesową oraz prawną. W sekcji biznes znajdą się artykuły, które opisują czynniki wpływające na rozwój firm i przedsiębiorstw w sektorach przemysłu, usług, handlu, transportu, rolnictwa i finansów.Dopełnienie każdego działu stanowią zapowiedzi najważniejszych wydarzeń gospodarczych nadchodzącego tygodnia oraz opiniotwórcze BLOGI, prowadzone przez rozpoznawalnych ekspertów i praktyków gospodarczych. Sekcja prawna będzie informować o zmianach w prawie i przepisach ze wskazaniem przełożenia regulacji na aktywność zawodową czytelników. Każdy artykuł będzie uzupełniany komentarzami ekspertów i specjalistów współpracujących z redakcją. Redaktorem naczelnym „Tygodnika Biznes i Prawo” jest Marek Kutarba, dyrektor wydawniczy Wiedzy i Praktyki, do 2012 roku zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Gazety Prawnej” odpowiedzialny za działy Podatki, Praca i Prawo, wcześniej kierownik działu podatkowego w Gazecie Prawnej i DGP. Działem Biznes pokieruje Zbigniew Biskupski – wcześniej związany z Dziennikiem Gazetą Prawną, „Prawo i Życie" oraz tygodnikiem „Twój Biznes”.
  • wtorek, 28 kwietnia Komentarz Pawła Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU nt. danych o produkcji w grudniu 2013 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Produkcja sprzedana przemysłu była w grudniu wyższa niż przed rokiem o 6,6% r/r. Rosła wprawdzie w skali roku wyraźnie szybciej niż w listopadzie (2,9% r/r) i najszybciej od stycznia 2012 r., ale grudniową dynamikę r/r wspierał korzystniejszy układ dni roboczych. Do tego rozminęła się ona dość zauważalnie z konsensem prognostycznym Reutersa (10,5% r/r). My także liczyliśmy na więcej (8,1% r/r). Według danych odsezonowanych – uwzględniających także różnicę w liczbie dni roboczych – tempo wzrostu produkcji sprzedanej wzrosło do 5,2% r/r wobec 4,4% r/r w listopadzie. Tendencja stopniowej poprawy jest więc kontynuowana. W samym grudnia odsezonowana produkcja sprzedana przemysłu obniżyła się o 0,4% m/m w stosunku do listopada. To drugi z kolei niewielki spadek – i pierwsza taka seria od końca 2012 roku. Dzisiejsze dane – choć gorsze od oczekiwań – nie są dla mnie niepokojącym sygnałem. Po pierwsze – stosunkowo ciepły grudzień przyczynił się do głębokiego spadku produkcji działu „wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę” (-9,8% r/r). Zauważalnie ograniczyło to dynamikę ogólnego wskaźnika produkcji. Zauważmy, że tempo wzrostu produkcji w przetwórstwie przemysłowym było od niej aż o 1,7 pkt. proc wyższe, sięgając 8,3% r/r. Po drugie – prognozy analityków zakładające bardzo silny wzrost rocznej dynamiki produkcji były chyba nierealistycznie wysokie. Układ grudniowych świąt był podobny jak przed rokiem – wypadały w środku tygodnia i w taki sam sposób jak w 2012 r. dezorganizowały produkcję. Dzięki sprzyjającej pogodzie wyraźnie za to wzrosła dynamika produkcji budowlano-montażowej (+5,8% r/r wobec -2,9% r/r w listopadzie), choć w przypadku danych odsezonowanych ta poprawa była nieco mniej spektakularna (+0,4% r/r wobec -4,2%r/r).   Po dzisiejszych danych podtrzymujemy swoją prognozę dynamiki PKB w IV kwartale – może ona zbliżyć się do 2,5% r/r. Paweł Durjasz, Główny Ekonomista PZU inf
  • wtorek, 28 kwietnia Znamy zwycięzców IX edycji konkursu EYe on Tax (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Finał ogólnopolskiego konkursu EYe on Tax organizowanego już od 9-ciu lat przez firmę doradczą EY rozstrzygnięty. Wzorem lat ubiegłych, konkurs spotkał się z ogromnym zainteresowaniem studentów kierunków prawniczych i ekonomicznych – aż 560 zespołów z całej Polski zgłosiło w nim swój udział. Najlepsza okazała się 4-osobowa drużyna ‘Ernest Gang’ z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Zwycięzcy będą mogli odbyć płatne praktyki w dziale Doradztwa Podatkowego EY i zdobywając doświadczenie - zapoznać się ze specyfiką pracy w branży doradczej. Agnieszka Tałasiewicz, Partner w dziale Doradztwa Podatkowego EY: Uczestnicy konkursu znów nas zaskoczyli wysokim poziomem zaprezentowanej wiedzy podatkowej. Zmierzyli się z zadaniami stawianymi profesjonalnym doradcom podatkowym, zyskując dzięki temu przedsmak pracy w tej branży. Studenci wykazali ogromne zainteresowanie naszą inicjatywą –  udział w konkursie traktują bardzo poważnie, a dla niektórych jest to niewątpliwie przepustka do kariery zawodowej. To pokazuje również jak dużym zainteresowaniem i prestiżem cieszy się zawód doradcy podatkowego. Najlepsi mają możliwość odbycia płatnych praktyk w EY, które często prowadzą do podjęcia stałej pracy w naszej firmie. Konkurs, rozpoczęty jesienią minionego roku, składał się z trzech etapów. W pierwszym z nich uczestnicy analizowali zadania przygotowane przez doradców podatkowych. Następnie brali udział w wirtualnych warsztatach organizowanych przez EY i rozwiązywali studia przypadków, w których musieli wykazać się znajomością polskiego prawa podatkowego. 12 najlepszych drużyn spotkało się w finale konkursu, który odbył się 16 stycznia br. w Warszawie. Trzyczęściowy finał dogłębnie sprawdził wiedzę podatkową studentów, a jego końcowa część przybrała formę rozprawy sądowej – wyłonione zostały dwie najlepsze drużyny, które rywalizowały ze sobą jako strony w symulacji rozprawy przed sądem administracyjnym. Finałowej rozprawie przewodniczył prof. zw. dr hab. Zbigniew Kmieciak, Kierownik Katedry Postępowania Administracyjnego Porównawczego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego oraz Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skład jury weszli eksperci z działu Doradztwa Podatkowego EY: Agnieszka Tałasiewicz (Partner) i Michał Goj (Dyrektor) oraz zaproszeni goście: prof. dr hab. Bogumił Brzeziński, kierownik Katedry Prawa Finansów Publicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Katedry Prawa Finansowego Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także Joanna Ziemiecka, redaktor, Wydawnictwo C.H. Beck. Zakończoną właśnie edycję konkursu EYe on Tax wygrała 4-osobowa drużyna ‘Ernest Gang’ - studenci Wydziału Finansów z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie: Monika Falana, Zuzanna Litewka, Przemysław Morgaś, Jan Zalewski. Zwycięzcy dostali nagrodę pieniężną w wysokości 24 tys. zł do podziału, możliwość odbycia płatnych praktyk w dziale Doradztwa Podatkowego EY, vouchery na szkolenia w EY Academy of Business, jak również nagrody rzeczowe ufundowane przez partnerów konkursu. Monika Falana ze zwycięskiej drużyny ‘Ernst Gang’ przyznaje: Zwycięstwo w konkursie to nie tylko cenne nagrody. Już sam udział to niezapomniane doświadczenia i możliwość poznania ludzi o podobnych zainteresowaniach - zarówno współzawodników, jak i tych, którzy od dawna podążają ścieżką, którą sama chcę wybrać. Dzięki przygotowaniom do konkursu, a także podczas samego finału, utrwaliłam i poszerzyłam swoją wiedzę na temat podatków. Dodatkową niewątpliwą zaletą konkursu jest to, że oprócz umiejętności twardych sprawdza on również umiejętności miękkie – jak np. zdolność radzenia sobie ze stresem czy pracę w zespole; te umiejętności, jak wiadomo, są bardzo pożądane przez potencjalnych pracodawców. Wygrana jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, niemałą niespodzianką i traktuję ją jako ‘światełko w tunelu’ kariery zawodowej. EYe on Tax jest niesamowitą okazją dla młodych, ambitnych ludzi zainteresowanych tematyką podatkową i szczerze zachęcam wszystkich do skorzystania z tej niepowtarzalnej szansy w kolejnych latach. Anna Woźniak, Menedżer ds. Rekrutacji w EY podsumowuje: Konkurs EYe on Tax to jedna z wielu inicjatyw EY organizowanych od lat z myślą o studentach. Nawiązujemy relacje z osobami, które interesują się tematyką związaną z usługami naszej firmy. Środowisko akademickie spotyka się tutaj z przedstawicielami branży, a młodzi ludzie jeszcze na etapie studiów mogą sprawdzić swoje umiejętności,  zdobyć cenne doświadczenie i poznać specyfikę pracy branży doradczej.  Kolejna edycja konkursu EYe on Tax planowana jest na jesień 2014 roku. Więcej informacji na stronie: www.ey.com.pl/EYe_on_Tax   O firmie EY EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne. Nasza wiedza oraz świadczone przez nas najwyższej jakości usługi przyczyniają się do budowy zaufania na rynkach kapitałowych i w gospodarkach całego świata. W szeregach EY rozwijają się utalentowani liderzy zarządzający zgranymi zespołami, których celem jest spełnianie obietnic składanych przez markę EY. W ten sposób przyczyniamy się do budowy sprawniej funkcjonującego świata. Robimy to dla naszych klientów, społeczności, w których żyjemy i dla nas samych. Nazwa EY odnosi się do firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi osobny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z odpowiedzialnością ograniczoną do wysokości gwarancji (company limited by guarantee) nie świadczy usług na rzecz klientów. Aby uzyskać więcej informacji, wejdź na www.ey.com/pl   Informacje o pracodawcy Od lat doradcza firma EY zajmuje pozycję lidera w rankingach najbardziej pożądanych pracodawców na polskim rynku. W 2013 roku firma po raz kolejny zdobyła m.in. tytuł ‘Pracodawcy Roku’ w rankingu AIESEC, tytuł ‘Idealny pracodawca’ w rankingu Universum, zajęła również pierwsze miejsce w badaniu MBE Student Index (kategorie: Audyt, Doradztwo Podatkowe, Doradztwo Biznesowe, Zarządzanie Ryzykiem, Księgowość i kontroling), a także pierwsze miejsce w badaniu Europejskiego Stowarzyszenia Studentów Prawa ELSA - jako najbardziej atrakcyjne i najczęściej wybierane miejsce pracy przez studentów prawa. We wrześniu 2013 roku firma EY została uznana w badaniu Universum ‘World’s Most Attractive Employers’ za najbardziej atrakcyjnego pracodawcę na świecie wśród firm świadczących profesjonalne usługi. 
  • poniedziałek, 27 kwietnia Stosunek Polaków do wprowadzenia euro ? kwiecień 2015 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 27 kwietnia 2015 r. – W kwietniu 77 proc. Polaków było przeciwnych wprowadzeniu euro w Polsce.W stosunku do poprzedniego miesiąca odsetek przeciwników spadł o 1 punkt procentowy. Obecnie 46 proc. Polaków jest zdecydowanie przeciwnych przyjęciu przez Polskę euro, a raczej przeciwnych jest 31 proc.Odsetek zwolenników przyjęcia euro spadł w porównaniu do pomiaru marcowego także o 1 punkt procentowy. Obecnie jest ich łącznie 16 proc. Zdecydowanych zwolenników jest 3 proc., 13 proc. respondentów raczej poparłoby wprowadzenie euro.Jedynie 7 proc. badanych nie ma w tej kwestii zdania.Żadna z podstawowych zmiennych społeczno-demograficznych nie wpływa istotnie na opinie dotyczące przyjęcia wspólnej waluty euro. W większości grup wiekowych, wykształcenia, pozycji zawodowej, klasy wielkości miejscowości, dominuje odsetek przeciwników przyjęcia euro i wynosi od 70 do ponad 80 proc.Preferencje polityczne respondentów także nie wpływają na polaryzację opinii na temat wprowadzenia euro. Wysokie odsetki przeciwników przyjęcia euro występują wśród elektoratów dwóch największych ugrupowań, liczniej występują oni wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości (80 proc.) niż wśród wyborców Platformy Obywatelskiej (71 proc.).Informacje o badaniuKwietniowa fala badania została przeprowadzona w dniach 9–13 kwietnia 2015 r. na podstawie reprezentatywnej imiennej próby Polaków w wieku 15+, wylosowanej z bazy PESEL. Osoby celowe zostały wybrane w oparciu o dwustopniowy stratyfikowany schemat losowania z całkowitą liczbą realizowanych wywiadów n=1020. Wywiady zostały zrealizowane metodą wywiadów bezpośrednich w domach respondentów CAPI. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 27 kwietnia Jak zdobyć 170 mln ? na badania biomedyczne? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Trwa jedenasta edycja naboru wniosków w ramach projektu Innovative Medicine Institute (IMI), w ramach którego można otrzymać dotacje na badania biomedyczne. Aby wesprzeć polskich naukowców i rodzime instytucje, eksperci ze Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, IMI Joint Undertaking, Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA) oraz projektu BASTION realizowanego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zorganizowali konferencję poświęconą sposobom aplikowania o te środki. IMI to największy w historii projekt badawczy w obszarze biomedycznym, działający na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego zawartego pomiędzy Unią Europejską a przemysłem farmaceutycznym. Dzięki współpracy Komisji Europejskiej i Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych EFPIA możliwa jest jedyna w swoim rodzaju współpraca firm farmaceutycznych nad innowacjami na rynkach lokalnych. Jedynie pełna współpraca sektora publicznego oraz prywatnego są w stanie przynieść realne zmiany i postęp na rynku innowacyjnych leków, a także bezpośrednio przełożyć się na poprawę sytuacji pacjentów. Te same działania prowadzone osobno nie rozwiążą wyzwań, przed jakimi stoi dzisiejszy system ochrony zdrowia. Projekty realizowane dotychczas w ramach IMI już przynoszą wymierne efekty. Dlatego kolejnym, oczywistym dla nas krokiem jest kontynuacja zawartego partnerstwa publiczno-prywatnego z Komisją Europejską z łącznym budżetem 3 mld €. Wierzymy, że część tych pieniędzy z IMI2 będzie wykorzystana także przez polskich badaczy – powiedziała Magda Chlebus, Director Science Policy, EFPIA. Projekt IMI oraz jego druga odsłona - IMI2 - to doskonała okazja do połączenia sił wielu różnych podmiotów, w tym działów medycznych oraz R&D, w dążeniu do wspólnego celu - poprawy jakości zdrowia publicznego. Partnerstwo publiczno-prywatne okazało się doskonałym rozwiązaniem wspierającym ośrodki R&D w Europie. Dzięki niemu dużo łatwiej pokonać przeszkody i podjąć wyzwania stawiane przed środowiskiem naukowym i aktorami polityki ochrony zdrowia. Przez ostatnie lata udało się dokonać wiele, a każdy sukces to konkretne korzyści dla pacjentów. Wciąż jednak istnieją obszary terapeutyczne i choroby, wobec których lekarze pozostają bezradni. Dlatego właśnie tak istotna jest ciągła praca nad innowacyjnymi lekami, szczepionkami i terapiami. Wśród najważniejszych obszarów terapeutycznych wspieranych przez granty IMI oraz IMI2, należą choroby nowotworowe, wzrastająca antybiotykooporność bakterii, czy choroba Alzheimera. Innowacje to niezbędny warunek rozwoju medycyny. Polscy naukowcy i przedsiębiorcy mają ogromny potencjał, który warto wykorzystać ubiegając się o finansowanie w ramach 11 konkursu IMI. Jako INFARMA jesteśmy przekonani, że bliska współpraca przemysłu farmaceutycznego ze świetnie przygotowanymi przedstawicielami polskiej nauki przyniesie znakomite efekty, a w dalszej perspektywie konkretne korzyści dla pacjentów. Inicjatywa IMI doskonale wpisuje się również w plany polskiego rządu odnośnie innowacyjnej gospodarki, która jest priorytetem w nowej perspektywie finansowej UE. Innowacyjna gospodarka to strategiczny kierunek, jeśli wzrost gospodarczy ma być trwały i generować wartość dodaną dla polskiego społeczeństwa – powiedział Paweł Sztwiertnia, Dyrektor Generalny INFARMA.  Z Polski jednak wciąż napływa stosunkowo mało aplikacji. W ramach pierwszych ośmiu grantów, na które IMI miało do rozdysponowania wśród naukowców i instytucji europejskich, ponad 700 milionów €, do Polski trafiło niespełna 0,1% tej kwoty, czyli niecałe 700 tysięcy €. Co więcej, na 40 realizowane z tych pieniędzy projekty, w zaledwie czterech uczestniczyły jednostki naukowe z naszego kraju. Daleko nam do pionierów w pozyskiwaniu funduszy na badania naukowe jakimi są Brytyjczycy, którzy za pieniądze z grantów IMI przeprowadzili uczestniczą we wszystkich projektach IMI i uzyskali już ponad 160 milinów €. Stąd właśnie zrodziła się idea zorganizowania konferencji poświęconej pozyskiwaniu funduszy na badania biomedyczne z IMI. Dzisiejsza konferencja ma nie tylko zachęcić potencjalnych beneficjentów, ale też wytłumaczyć ewentualne wątpliwości w wypełnianiu całej dokumentacji niezbędnej do przygotowania zgłoszenia. Wierzę, że współpraca i zaangażowanie IMI, EFPIA, INFARMY oraz Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego pomoże w skutecznym dotarciu do badaczy i udowodni, jak wiele mają oni do zaoferowania światu nauki – dodał Paweł Sztwiertnia. Polska ma silną tradycję w badaniach biomedycznych dlatego też IMI chce zachęcić naukowców z uniwersytetów, instytutów naukowych oraz małych i średnich przedsiębiorstw, jak również przedstawicieli grup pacjentów, do składania podań do udziału w nowych, ciekawych projektach w ramach jedenastego naboru wniosków o dotacje. Poprzez uczestnictwo w projektach Innovative Medicines Initiative (IMI) badacze uniwersyteccy mają unikatową szansą na współpracę z najlepszymi naukowcami z całej Europy, a także na realizację badań biomedycznych nad lekami przyszłości na najwyższym poziomie – powiedziała Magda Gunn, PhD Scientific Project Manager w IMI. Granty na badania biomedyczne, zwłaszcza takie, które mogą mieć realny wpływ na przebieg całego procesu badawczego, są niezwykle cennym wsparciem dla polskich badaczy. Rzeczywistość, w której się dziś znajdują to brak specjalizacji oraz brak jednoznacznie określonych mechanizmów wsparcia ze strony państwa. Jako kierownik polskiego zespołu biorącego udział w projekcie finansowanym z ramienia IMI mogę stwierdzić, iż są to projekty o najwyższym stopniu innowacyjności, choć - trzeba być tego świadomym - iż są one wymagające pod względem organizacyjnym. Jako osoba odpowiedzialna za rozwój nauki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wiem, iż ponadnarodowe projekty badawcze o dużym zasięgu gdzie każdy zespół wnosi swoją specjalizację stanowią przyszłość nauki. Aby uprawiać naukę na najwyższym światowym poziomie musimy, jako polscy naukowcy stać się liczącymi uczestnikami takich inicjatyw – powiedział prof. dr hab. n. med. Sławomir Majewski Prorektor do spraw Nauki i Współpracy z Zagranicą Warszawski Uniwersytet Medyczny, Projekt BASTION W ramach jedenastu konkursów IMI1 w projekty badawcze realizowane przez partnerów publicznych i prywatnych łącznie zainwestowanych zostanie około 2 mld euro. Jedenasta już tura naboru wniosków, która ogłoszona została 13 grudnia 2013 roku, obejmuje 8 obszarów: artretyzm, choroba Alzheimera, onkologia, choroby przenoszone przez zwierzęta, nowe narzędzia wspierające rozwój leków, oporność antybakteryjną (dwa tematy) oraz wpływ medycyny na środowisko. Budżet przeznaczony na dotacje dla potencjalnych beneficjentów wynosi w tym roku około 170 mln Euro. Aplikacje przyjmowane będą do 8 kwietnia 2014 roku. Więcej na temat projektu IMI można znaleźć na stronie:  http://bastion.wum.edu.pl/aktualnosci/jedyna-w-polsce-konferencja-poswiecona-pozyskiwaniu-funduszy-na-badania-biomedyczne-z-imi/    INFORMACJE DODATKOWE: Innovative Medicines Initiative (IMI) IMI to partnerstwo publiczno-prywatne powstałe we współpracy Komisji Europejskiej i Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych EFPIA. Jest to największe tego typu przedsięwzięcie na świecie. Celem IMI jest poprawa warunków dla innowacji farmaceutycznych w Europie poprzez wspieranie współpracy miedzy ekspertami z sektora publicznego oraz prywatnego, a także zwiększenie zaangażowania środowiska akademickiego w projekty badawcze. Unia Europejska wsparła dotąd projekt badawczy IMI kwotą 1 mld €, natomiast firmy członkowskie Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA) przekazały równowartość tej kwoty w postaci ekwiwalentu rzeczowego. IMI wspiera obecnie 42 projekty, z czego wiele już dziś odnosi znaczące sukcesy w różnych dziedzinach medycyny. Projekty wspierane przez IMI maja na celu rozwiązywanie największych wyzwań w procesie tworzenia i rozwoju leków, tak aby przyspieszyć powstawanie bezpieczniejszych dla pacjentów i skuteczniejszych metod leczenia. Wiecej informacji na temat IMI:  www.imi.europa.eu IMI 11 nabor na wnioski o dotacje: http://www.imi.europa.eu/content/stage-1-11                                    Zapraszamy do śledzenia IMI na Twitterze: @IMI_JU Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA reprezentuje 32 działające w Polsce wiodące firmy sektora farmaceutycznego, prowadzące działalność badawczo-rozwojową i produkujące leki innowacyjne, w tym biotechnologiczne. INFARMA jest członkiem European Federation of the Pharmaceutical Industries and Associations (EFPIA). Więcej informacji nt. INFARMY: www.infarma.pl   Projekt BASTION BASTION (From Basic to Translational Research in Oncology) jest wielodyscyplinarnym projektem w obszarze wsparcia potencjału naukowego, dofinansowanym przez Komisję. Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie potencjału badawczego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM)w dziedzinie onkologii doświadczalnej, a zadaniem ‒ skrócenie drogi między odkryciem naukowym a wykorzystaniem go w praktyce klinicznej. Badania naukowe koncentrują się w szczególności na personalizowanej onkologii oraz opracowywaniu diagnostycznych i terapeutycznych metod dostosowanych do indywidualnych potrzeb chorych. Projekt obejmuje współdziałanie dziesięciu grup badawczych WUM, reprezentowanych przez ponad stu pracowników naukowych, prowadzących badania w dziedzinie onkologii we współpracy z klinikami oraz innymi instytutami naukowymi. Więcej o projekcie BASTION: www.bastion.wum.edu.pl
  • poniedziałek, 27 kwietnia Tobiasz Bury powołany na stanowisko członka zarządu PZU Życie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    15 stycznia 2014 r. Rada Nadzorcza PZU Życie podjęła uchwałę w sprawie powołania z dniem 16 stycznia 2014 r. Tobiasza Burego w skład zarządu PZU Życie. Jednocześnie zarząd PZU SA powierzył Tobiaszowi Buremu z dniem 16 stycznia 2014 r. funkcję dyrektora Grupy PZU. Tobiasz Bury z Grupą PZU związany jest od 2009 roku. Pełnił funkcję dyrektora zarządzającego ds. sieci agencyjnej oraz dyrektora zarządzającego ds. sprzedaży masowej w PZU Życie. Od maja 2010 r. był dyrektorem zarządzającym ds. sieci w Grupie PZU i szefem pionu sieci Grupy. Na tym stanowisku odpowiadał za sieć oddziałów w PZU SA i PZU Życie oraz za obsługę klienta realizowaną w sieci placówek i Centrum Klienta Grupy PZU. Tobiasz Bury ukończył studia z zakresu zarządzania w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, jak również w Kellogg School of Management w USA, gdzie uzyskał tytuł MBA. Jest absolwentem Harvard Business School Advanced Management Program. inf
  • niedziela, 26 kwietnia Grupa Nokaut: zgoda na przejęcie Morizon S.A. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Walne Zgromadzenie Grupy Nokaut zatwierdziło nabycie przez spółkę 22,4% udziałów Morizon.pl - notowanej na NewConnect grupy wyszukiwarek w sektorze nieruchomości, która będzie posiadać 100% udziałów w Melog.com - czołowym polskim wydawcy serwisów nieruchomościowych oraz usług dla branży nieruchomości. Transakcja zrealizowana będzie w całości w formie gotówkowej i wyniesie 5,9 mln złotych. Docelowo Grupa Nokaut.pl nie wyklucza przejęcia całości akcji Morizon.pl. Inwestycja w znaczącym stopniu zdywersyfikuje działalność Grupy Nokaut na rynku polskim i pozwoli na zbudowanie drugiego filaru, który ma szanse stać się głównym biznesem firmy. Na początku stycznia Grupa Nokaut podpisała ponadto warunkowe umowy kupna akcji spółki Morizon S.A. z trzema akcjonariuszami tej spółki. Łącznie zawarte umowy dotyczą 2 337 500 akcji spółki Morizon S.A., co stanowi 18,70% jej kapitału zakładowego. W ramach umów trzej akcjonariusze Morizon S.A. zobowiązali się do odsprzedania tej liczby akcji za łącznie 3 zł w przypadku, gdy Grupa Nokaut obejmie do 21 stycznia 2014 co najmniej 8 mln akcji serii E, zaś skonsolidowany zysk netto Morizon S.A. za 2014 rok będzie niższy niż 2 mln zł. Realizacja umów warunkowych może zwiększyć udział Grupy Nokaut w kapitale spółek Morizon i Melog do 29% oraz obniżyć wycenę bazową transakcji do kwoty 20 mln zł. Umowy warunkowe dały akcjonariuszom Grupy Nokaut dodatkowe zabezpieczenie planowanej transakcji nabycia akcji Morizona w przypadku osiągnięcia przez Morizon i Melog niesatysfakcjonujących wyników finansowych. W grudniu 2013 Morizon S.A. podpisała umowę nabycia 100% udziałów Melog.com, największego w Polsce niezależnego wydawcy specjalistycznych serwisów dla branży nieruchomości, właściciela m.in. popularnych serwisów ogłoszeniowych: oferty.net, domy.pl, komercyjne.pl, noweinwestycje.pl, bezposrednie.com oraz oprogramowania DomyPro i Agencja3000. „Dywersyfikacja naszej działalności – którą zapowiedzieliśmy w ramach nowej strategii – zakłada poszerzenie Grupy o takie usługi internetowe, które uzyskują przychody w minimalnym stopniu uzależnione od SEO. To właśnie istotna dla nas charakterystyka spółek Morizon.pl oraz Melog.com. Ponadto nieruchomości i kredyty hipoteczne to jeden z największych sektorów gospodarki – i prognozowany jest długoterminowy wzrost rozmiaru tego rynku. Cały proces zakupu odbędzie się na warunkach bardzo głębokiego dyskonta w porównaniu do zagranicznych wycen oraz z gwarancją dotyczącą wyników firmy ze strony głównych akcjonariuszy Morizon. Podtrzymujemy także dotychczasowe deklaracje odnośnie partnera strategicznego dla wyszukiwarki cenowej Nokaut.pl” – powiedział Sławomir Topczewski, p.o. prezes zarządu Grupy Nokaut.pl. Spółka Morizon.pl – na początku grudnia 2013 roku – podpisała umowę inwestycyjną, zakładającą przejęcie kontroli nad spółką Melog.com. „Wcześniejsze przejęcia – w kwietniu 2013 roku spółki Media Nieruchomości oraz rozpoczęte w grudniu 2013 roku wydawcy serwisów nieruchomościowych Melog.com – pozwoliły nam umocnić naszą dotychczasową pozycję na rynku nieruchomości internetowych w Polsce. Zaangażowanie się w naszą działalność tak silnego gracza na rynku e-commerce, jakim jest Grupa Nokaut.pl, nie tylko istotnie zwiększy nasz zasięg wśród milionów Polaków zainteresowanych kupnem czy najmem nieruchomości, ale także ułatwi osiągnięcie w niedalekiej perspektywie pozycji niekwestionowanego lidera na rynku – powiedział Bolesław Drapella, prezes zarządu Morizon.pl. „Koniec 2013 roku był dla nas niezwykle intensywnym okresem. Dokonująca się konsolidacja z Morizon S.A. to kolejny krok do osiągnięcia pozycji lidera na rynku nieruchomości w internecie. Mając jednak na uwadze dynamicznie rosnący rynek nieruchomości online oraz stale zmieniający się krajobraz na całym rynku internetowym widać, że konieczne będą dalsze działania konsolidacyjne. Nabycie przez Grupę Nokaut akcji Morizon SA pozwoli na konsekwentną realizację naszych planów biznesowych. Jestem przekonany, że dzięki podjętej współpracy wzmocnimy nasze pozycje również w niezwykle dynamicznym sektorze e-commerce” – powiedział Jarosław Święcicki, prezes zarządu Melog.com Grupa Nokaut narastająco po trzech kwartałach 2013 roku zanotowała przychody w wysokości 8,55 mln zł, o 18% wyższe rok do roku. Zwiększenie przychodów było efektem podwyższenia jakości serwisu i jego skuteczniejszej monetyzacji (wzrost stawki aCPC), wzrostu uśrednionej liczby przejść jednego użytkownika serwisu Nokaut.pl do sklepu internetowego (aUCR) oraz zwiększenia liczby użytkowników (RU) odwiedzających serwis Nokaut.pl.
  • niedziela, 26 kwietnia Czwarty rozdział Olivia Business Centre: nowoczesność i społeczność (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Olivia Business Centre przygotowuje się do uroczystego otwarcia budynku Olivia Four. Olivia Four to kolejny – 4 już obiekt wchodzący w skład Centrum ma powierzchnię 12 500 mkw. Na jego niezwykłość składa się nie tylko wielkość ale przede wszystkim potencjał zastosowanych rozwiązań architektonicznych, projektowych i wykonawczych. W tym unikalnym projekcie budynku wykorzystano najnowsze technologie, zwiększające znacząco efektywność jego eksploatacji. Powstanie Olivia Four to także przykład zastosowań rozwiązań przyszłości, które stają się realne. Budynek wyróżnia wielość innowacyjnych rozwiązań, które zastosowano na każdym etapie planowania projektu oraz wyjątkowa dbałością oraz jakość ich wykonania. Ta cecha nadaje czwartemu etapowi Olivia Business Centre prawdziwie indywidualny charakter i unikalny styl. W Olivia Four obok międzynarodowych firm znajdą także swoją siedzibę małe i średnie przedsiębiorstwa, ale również start-upy funkcjonujące w stylu „plug and play”, co oznacza możliwość przygotowywania projektów na warunkach i w podobnym klimacie do tego jaki funkcjonującego w Dolinie Krzemowej w Kalifornii. Klimat tego miejsca będzie wyjątkowy także ze względu na parter budynku, w którym znajdą swoje miejsce restauracje i kawiarnie, a także sale konferencyjne, strefa co-workingu oraz inkubator przedsiębiorczości. Wszystkie te elementy zapewnią firmom zdecydowanym umieścić tu swoją siedzibę oraz nowopowstającym, nowoczesnym firmom przyszłości – optymalne, kreatywne i wysokiej jakości warunki rozwoju biznesu. Podsumowując rok 2013 był on wyjątkowy pomyślny dla zespołu Olivia Business Centre. W tym czasie podpisano umowy z takimi najemcami jak Hays i Colliers, a także nastąpiło otwarcie przedszkola „Biały Kotek”. Wkrótce uruchomione zostanie także centrum usług medycznych Medicover, które będzie kolejnym elementem służącym wyjątkowej jakości i wygodzie korzystania z szeregu usług dla społeczności kompleksu. Ponadto, dotychczasowi rezydenci tacy jak Energa, SII i HK Finance znacząco powiększyli wynajmowaną powierzchnię biurową. Olivia Business Centre przygotowuje w ramach działalności unikalny program dla wszystkich firm. Mowa o Olivia Synergy interdyscyplinarnym, zintegrowanym, wszechstronnym projekcie dla społeczności Olivia Business Centre. W jego skład wchodzą różnego rodzaju rozwiązania promujące ekologiczny, zdrowy styl życia oraz jakość i dobre relacje między biznesem a społecznością lokalną. Wśród głównych projektów wymienić można program Olivia Sports, czyli wewnętrzne, dedykowane społeczności OBC rozgrywki ligowe siatkówki i futsalu oraz inne formy zajęć sportowych i rekreacji, takie jak taniec, czy pilates. Natomiast zagadnieniami CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) zajmuje się projekt Olivia Society, który integruje wydarzenia służące lokalnej społeczności. Niezwykle ważny w programie działalności Centrum jest także rozpoczynający drugi rok funkcjonowania program Olivia Campus, który w obecnym kształcie podwoił swoją skalę działań, obejmując studentów Uniwersytetu Gdańskiego i Politechniki Gdańskiej. W lipcu 2013 r. otwarto na 12 piętrze Olivia Tower centrum konferencyjne Olivia Sky Club, integrujące szereg inspirujących, prestiżowych wydarzeń i imprez ściśle wypełniających terminarz obiektu. Ich tematyka obejmowała zagadnienia z dziedziny m.in. HR, PR, marketingu, ekonomii i informatyki, a wśród organizatorów wymienić można Business Centre Club czy Pracodawców Pomorza. Niebagatelne znaczenie tego wyjątkowego miejsca dopełnia fakt jedynego w swoim rodzaju widoku na Metropolię z którego widać morze aż po horyzontu kres. Na uwagę w ramach przestrzeni w Olivia Business Centre zasługuje również sama, cała przestrzeń pomiędzy budynkami czyli Patio, które stwarza sprzyjające warunki do organizowania rozmaitych wydarzeń na zewnątrz. Latem odbywały się tu imprezy z cyklu Mix Session, a ostatnio – Wigilia, której atrakcją był występ chóru Mundus Cantat wykonujący pieśni gospel. Na gości czekał poczęstunek, a dzieci odwiedził Święty Mikołaj.   „Tworzymy tu naszą własną społeczność – mówi Jake Jephcott, Dyrektor OBC ds. Rozwoju Biznesu – a z najemcami łączą nas bardzo przyjazne stosunki. Obserwujemy ich rozwój, a ich sukcesy są dla nas powodem do dumy”. W finalnej fazie pozostają projekty mające jeszcze efektywniej integrować społeczność Olivia Business Centre. Na początku lutego swoją nową odsłonę będą miały serwisy internetowe mające służyć budowaniu kanałów komunikacji ze społecznością wewnątrz i na zewnątrz OBC. Powstanie dzięki temu zintegrowana, unikalna platforma, połączona z aplikacją na smartfona. Wszystkie te tworzone elementy w dbałości o jakość oferty programowej oraz o efektywność komunikacji z ludźmi tworzącymi społeczność Olivia Business Centre czynią ten cały projekt unikalny i nie mający odniesienia w szerokiej skali projektów inwestycyjnych w całej Polsce i świecie.
  • sobota, 25 kwietnia Komentarz Pawła Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU nt. danych o inflacji w grudniu 2013 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tym razem nie było niespodzianki. Ceny konsumpcji (CPI) w grudniu wzrosły o 0,1% m/m, a roczny wskaźnik inflacji sięgnął 0,7% r/r – zgodnie z konsensem prognoz. Średnioroczny wskaźnik CPI w 2013 r. wyniósł zaledwie 0,9% i był najniższy od dziesięciu lat. Do wzrostu ogólnego wskaźnika cen najbardziej przyczyniła się drożejąca żywność (0,7% r/r) oraz rosnące ceny towarów i usług z związanych z transportem (0,4% r/r), czemu sprzyjał wzrost cen paliw. Wzrost cen – ale zaledwie o 0,1% m/m - odnotowano jeszcze tylko w grupie „restauracje i hotele”. We wszystkich innych kategoriach ceny utrzymały się na poziomie z listopada, bądź się obniżyły – najbardziej w przypadku cen towarów i usług z grupy „rekreacja i kultura” (-0,7% r/r). W większości przypadków wskaźniki te były niższe od wieloletniej średniej dla grudnia. Dane te po raz kolejny wskazują na brak popytowej presji na wzrost cen. Niskiej inflacji sprzyjało także umocnienie złotego, jakie dokonało się w ostatnim kwartale ubiegłego roku. Wskaźnik inflacji netto prawdopodobnie obniżył się w grudniu do 1,0% r/r, wobec 1,1% r/r w listopadzie. W kolejnych miesiącach można spodziewać się stopniowego wzrostu rocznego wskaźnika CPI – od 0,9% r/r w styczniu do ok. 1,7% r/r w maju-czerwcu. Zadecyduje jednak o tym przede wszystkim odniesienie do wyjątkowo niskiego wzrostu cen sprzed roku. W lipcu ze wskaźnika rocznej inflacji zniknie efekt ubiegłorocznej podwyżki wywozu śmieci, co może pozwolić na jej obniżkę w okolice 1,0% r/r. Do końca roku wskaźnik CPI wzrośnie zapewne do ok. 1,8% r/r. Średnioroczna inflacja powinna pozostać jednak bardzo niska nie przekraczając 1,5% r/r. W tych warunkach, przy wzroście dynamiki PKB powyżej 3% r/r w II połowie roku, spodziewam się pierwszej podwyżki stóp NBP przed końcem 2014 r.  inf
  • sobota, 25 kwietnia Polak oszczędza – tradycyjnie w skarpecie, czy nowocześnie na lokacie? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Drobne przyjemności, wakacje czy zabezpieczenie finansowe przyszłości swojej i najbliższych to główne cele, dla których Polacy starają się oszczędzać. Starają, bo większości, z uwagi na niskie dochody, nie udaje się odłożyć nawet złotówki. Jednak ci, którzy posiadają w budżetach wolne środki zastanawiają się, czy lepiej pieniądze jest włożyć do skarpety, czy powierzyć oszczędności bankowi. Jesteśmy społeczeństwem na dorobku - to stwierdzenie jest Polakom dobrze znane. Nie ma się co dziwić. Choć prawie 70% rodaków deklaruje, że chce oszczędzać, to według statystyk aż 20 milionów z nas nie ma na koncie odłożonej nawet złotówki. Jak twierdzą - żyją „od pierwszego do pierwszego”. Są jednak i tacy, którzy wyznają zasadę „ziarnko do ziarnka - zbierze się miarka” i oszczędzają. Nie są to bajońskie sumy. Zazwyczaj Polakowi udaje się odłożyć 100 złotych miesięcznie. Co czwartemu - od 101 do 250 złotych, a co szóstemu do 500 złotych. Tylko 8% oszczędzających odkłada co miesiąc więcej niż 500 złotych. I tu pojawia się pytanie - w jaki sposób oszczędzamy? Niskie stopy procentowe powodują, że oszczędzający wolą odłożyć pieniądze do skarpety niż na konto. A to błąd – podpowiada Jan Ciesielski, Ekspert z Grupy mBank „[…] Zdecydowanie warto skłonić się ku lokacie bankowej. Można to rozważyć w dwojaki sposób. Po pierwsze bezpieczeństwo, po drugie zysk. Bezpieczeństwo zachowania pieniędzy w skarpecie jest znikome, wiąże się chociażby z możliwością kradzieży w domu. W instytucji finansowej mamy Bankowy Fundusz Gwarancyjny do 100 tysięcy euro, w związku z tym nasze oszczędności są bezpieczniejsze. Ze względu na zysk – wartość pieniądza w czasie. Jeżeli mamy inflację, tak jak obecnie, pieniądz jest mniej warty. W skarpecie tracimy, na lokacie bankowej zyskujemy.” Polacy nie mają nawyku oszczędzania, a jeżeli już to robią, to wyłączają realne myślenie i stają się ofiarami oszustów. Historia Amber Gold pokazała, że obietnice wielkich zysków są nierealne. W banku może odsetki nie satysfakcjonują nas tak bardzo, ale przynajmniej jest to pewny i gwarantowany zysk. Z reguły pieniądze lepiej oszczędzać długo- niż krótkoterminowo. Jednak jak podkreśla Jan Ciesielski „Trzeba rozważyć, czy dzisiaj nam się opłaca założyć lokatę na rok, czy dwa razy po pół roku. To jest kwestia indywidualna oraz tego, czy stopy procentowe regulowane przez Radę Polityki Pieniężnej będą rosły czy malały.” Jedno jest pewne – oszczędzać warto i to nawet małe sumy. Co prawda nie da się oszukać matematyki i odkładając po 50 złotych miesięcznie nie zostanie się milionerem. Jednak z biegiem czasu można się przekonać, że systematyczność w finansach szybko przekłada się na pozytywne efekty.    
  • piątek, 24 kwietnia ING Bank Śląski Most Mature PMO 2014 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski otrzymał nagrodę Most Mature PMO 2014 w konkursie PMO Award. Konkurs ma na celu promowanie jednostek wspierających zarządzanie projektami w organizacjach oraz dobre praktyki z tego zakresu. ‎ Uroczyste wręczenie nagród PMO AWARD w kategoriach Najbardziej Dojrzałe PMO oraz Najszybciej Rozwijające Się PMO odbyło się podczas Konferencji Portfolio Experience 2015. Nagrodę dla ING w kategorii Najbardziej Dojrzałe PMO odebrała Małgorzata Korytowska, Dyrektor Departamentu Zarządzania Projektami w ING Banku Śląskim. W uzasadnieniu jury zwróciło uwagę na model zarządzania projektami w banku, który został zbudowany od podstaw - zaledwie na przestrzeni kilku lat - i jest sukcesywnie ‎dostosowywany do potrzeb organizacji. Obecnie departament zarządza czterema obszarami: administracja portfelem projektów, metodyka projektowa, usługi project management’owe i centrum kompetencyjne. Jury doceniło również działalność edukacyjną w zakresie budowania świadomości projektowej wśród pracowników oraz dzielenie się doświadczeniami w ramach Grupy ING na świecie. Podstawowym celem konkursu PMO Award jest weryfikacja poziomu dojrzałości oraz rozwoju PMO względem lat poprzednich, w szczególności wdrażania nowych pomysłów, metod lub procesów, które doprowadziły do wymiernej poprawy w zarządzaniu projektami przynosząc tym samym korzyści biznesowe dla swoich organizacji. PMO Award jest nagrodą przyznawaną w dwóch kategoriach: Najbardziej dojrzałe PMO - dla PMO, które ma istotny (pozytywny, mierzalny) wpływ na funkcjonowanie organizacji i zarządzanie projektami, a którego struktura i działanie osiągnęły najwyższy poziom dojrzałości spośród zgłoszonych PMO oraz Najszybciej rozwijające się PMO - dla PMO, które ma istotny (pozytywny, mierzalny) wpływ na funkcjonowanie organizacji i zarządzanie projektami, a którego struktura i działanie uległy największym, korzystnym zmianom, wprowadzającym widoczne usprawnienia w stosunku do lat poprzednich spośród zgłoszonych PMO. Portfolio Experience Conference to wydarzenie o charakterze międzynarodowym, skupiające specjalistów i ekspertów jednostek PMO z wieloletnim doświadczeniem w globalnych korporacjach, takich jak Alfonso Bucero, Johnny Mo, Paul Hodgkins  czy Wiesław Kosieradzki. Tematem tegorocznej edycji konferencji było „Transformacja PMO w celu lepszego dostosowania się do potrzeb biznesu”. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 24 kwietnia Zgoda na dokapitalizowanie Banku Pocztowego w trybie oferty publicznej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Banku Pocztowego przyjęło dziś, 24.04.2015 r. uchwały pozwalające na rozpoczęcie przygotowań do upublicznienia Spółki i podwyższenia jej kapitału w drodze emisji akcji. To efekt porozumienia do jakiego doszli akcjonariusze - Poczta Polska, która kontroluje 75 proc. udziałów Banku Pocztowego minus 10 akcji oraz PKO BP – mniejszościowy udziałowiec (25 proc. plus 10 akcji). Poczta Polska i Bank PKO BP będą jednocześnie rozmawiać o możliwościach dalszej współpracy. Zgodnie z podjętymi przez Walne uchwałami, dotychczasowi akcjonariusze nie będą mieli możliwości poboru akcji z nowej emisji. Jednocześnie, w przypadku debiutu Banku na warszawskim parkiecie, Poczta Polska zachowa przynajmniej 51% udziałów w jego kapitale. - Cieszę się bo podjęliśmy dobrą decyzję. Dzięki porozumieniu damy Bankowi Pocztowemu niezbędne narzędzia do szybszego rozwoju. Pozyskany kapitał pozwoli spółce budować swoją pozycję na rynku i efektywnie służyć swoim klientom. To również ważna informacja z punktu widzenia rozwoju samej Poczty bowiem silniejszy Bank Pocztowy to również silniejsza Poczta Polska  dla której usługi bankowe stanowią ważny element stabilizujący przychody Grupy Poczty Polskiej – podkreśla Jerzy Jóźkowiak, prezes Poczty Polskiej. - To bardzo dobra wiadomość. Będziemy mogli wrócić na ścieżkę dużo szybszego rozwoju i w pełni wykorzystać potencjał naszego modelu biznesowego. Przyjęta w zeszłym tygodniu Strategia Banku na lata 2015-2018 pokazuje, że przy zwiększeniu kapitału, możemy pozyskać milion nowych Klientów i zwiększyć saldo kredytów konsumpcyjnych do przeszło 4 mld zł – mówi Szymon Midera, prezes Zarządu Banku Pocztowego. Bank zakłada, że w perspektywie Strategii liczba Klientów Banku przekroczy 2,4 mln (przyrost o 1 mln), a zwrot z kapitału (ROE) wzrośnie do ponad 12%. Bank dąży do tego, aby zwiększyć saldo kredytów gotówkowych do przeszło 4 mld zł (z 1,7 mld zł na koniec 2014 r.). Prostą ofertę dostępną w rozległej sieci sprzedaży dzięki współpracy z Pocztą Polską Bank kieruje do Klientów masowych z miejscowości do 50. tys. mieszkańców, z dochodami poniżej 3 tys. zł. Razem z Pocztą Polską, Bank ma szansę dotrzeć do ponad 20 mln potencjalnych Klientów mieszkających poza dużymi miastami. W perspektywie Strategii Bank będzie też budował zintegrowaną z usługami Grupy Poczty Polskiej mobilną ofertę dla Klientów cyfrowych (w tym Klientów indywidualnych i mikrofirm). Bank będzie kontynuował rozwój w obszarze Mieszkalnictwa oraz działalności rozliczeniowej. Decyzje przyjęte przez Walne pozwalają na rozpoczęcie procesów przetargowych wyboru doradców do projektu upublicznienia i dokapitalizowania banku. Ważnym krokiem będzie przygotowanie prospektu emisyjnego w oparciu o aktualne dane finansowe i operacyjne. - Naszą intencją jest przeprowadzenie całego procesu zgodnie z najlepszym standardami, w oparciu o regulacje Banku. Oczywiście bacznie przyglądamy się też otoczeniu rynkowemu, które będzie miało kluczowe znaczenie dla tego projektu – dodaje prezes Midera. Strategia Poczty Polskiej do roku 2020 roku zakłada między innymi rozwój usług finansowych w oparciu o własny bank. Bank Pocztowy stanowi strategiczne aktywo Poczty Polskiej, które odgrywa kluczową rolę w rozwoju Grupy Poczty Polskiej na rynku usług finansowych. Strumień dochodów z usług finansowych jest niezbędnym elementem restrukturyzacji Poczty Polskiej i stabilizacji jej przychodów, również w aspekcie pełnienia przez Pocztę Polską roli operatora wyznaczonego do zapewniania dobrych jakościowo i dostępnych dla wszystkich usług powszechnych po przystępnych cenach. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 24 kwietnia Rezo-Medica (grupa Starmedica) dołączyła do portfolio PZU (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    23 kwietnia Grupa PZU, poprzez spółkę CM Medica, zakupiła większościowe udziały w płockiej Pracowni Rezonansu Magnetycznego Rezo-Medica. Ubezpieczyciel zostanie w nabytej spółce inwestorem strategicznym. To kolejna transakcja wzmacniająca biznes zdrowotny PZU. Zakup Rezo-Medica pozwoli na rozwój kompleksowości oferty ambulatoryjnej PZU na terenie Płocka, a zarazem na rozwój oferty zdrowotnej dla jednego z kluczowych klientów ubezpieczyciela – PKN ORLEN. W dłuższej perspektywie przełoży się natomiast na wzrost wartości biznesu zdrowotnego PZU w Płocku, głównie dzięki zyskaniu dodatkowego potencjału w kierowaniu ruchem pacjentów. Zaangażowanie w Rezo-Medica jest kolejną transakcją związaną z obszarem zdrowotnym w PZU. W zeszłym roku Grupa PZU została strategicznym inwestorem w spółkach ORLEN Medica, PROF-MED oraz Elvita Jaworzno. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 24 kwietnia Lidl + Klienci = 1,6 mln na ratunek (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sieć Lidl przekazała na 22. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy aż 1,6 mln zł! Zebrana kwota to wspólne dzieło Klientów, Pracowników i Zarządu sieci, który do zebranej w ponad 500 sklepach kwoty dołożył 500 000 zł. Po raz piąty cały Lidl pokazał, że warto grać razem. Przez wszystkie te lata, kiedy z ogromną radością uczestniczymy w kolejnych edycjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy obserwujemy, że Klienci naszych sklepów niezwykle hojnie wspierają Orkiestrę napełniając puszki znajdujące się przy kasach – przyznaje Patrycja Kamińska, PR Manager Lidl Polska i dodaje – Widząc, jaki sukces przynosi nasz udział w akcji, można by powiedzieć, że razem z naszymi Klientami jesteśmy jednym wielkim Wolontariuszem, który w tym roku zebrał 1,6 mln zł. Zbiórka na rzecz WOŚP rozpoczęła się we wtorek 7 stycznia, czyli prawie tydzień przed Wielkim Finałem.Klienci mogli przy okazji codziennych zakupów wrzucać symboliczną kwotę. Podkreślali, że zbiórka w sklepie to świetny pomysł. Lidl skutecznie zachęca do wspierania WOŚP i napełniania skarbon. W sumie firma zebrała i przekazała na cele WOŚP już 7,2 mln zł. W tym roku, pod hasłem "Na ratunek" wspólnie zbierano na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. Dzięki hojności Klientów, Pracowników i zarządu firmy Lidl kwota zebrana na rzecz WOŚP jest zawsze imponująca – tak było i tym razem! Informacje o firmie: Lidl Polska należy do międzynarodowej grupy przedsiębiorstw Lidl, w której skład wchodzą niezależne spółki prowadzące aktywną działalność na terenie całej Europy. Historia sieci Lidl sięga lat 30. XX wieku, a pierwsze sieci pod szyldem tej marki powstały w Niemczech w latach 70. XX wieku. Obecnie w wielu krajach Europy istnieje około 9000 sklepów tej marki, a w Polsce 500.  
  • piątek, 24 kwietnia Oponowy zawrót głowy, czyli jak założyć ogumienie nie od kompletu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Choć zmiana opon z letnich na zimowe już dawno powinna zostać dokonana, to nadal wielu kierowców tego nie zrobiło. Powody są różne. Jednym z nich może być fakt, że ogumienie zimowe, które moglibyśmy założyć, jest zużyte. Niestety - nowy komplet opon to spory wydatek. Kierowcy często zakupują tylko dwie, po czym zastanawiają się, gdzie założyć lepsze? Na tył, czy może na przód? Zgodnie z przepisami na jednym aucie mogą być założone różne modele ogumienia. Ważne jest to, by na jednej osi zamontowane były takie same opony. A skoro jest na to przyzwolenie, wielu kierowców decyduje się na takie eksperymenty, choć nie do końca wiedzą, w jakiej konfiguracji powinny zostać zamontowane. Jak zaznacza Jacek Kamiński, Kierownik ds. Technicznej Likwidacji Szkód w PROAMA „Jeżeli z pewnych względów dysponujemy dwiema oponami nowymi i dwiema starymi – ogumienie nowe należy montować na tylną oś samochodu, a stare na przednią. Chodzi o to, by pojazd posiadał tendencję do podsterowności. W momencie utraty kontroli, samochód powinien wyjeżdżać na zewnątrz łuku. Nie powinno dochodzić do tzw. zarzucania tyłem. Montaż nie jest w żaden sposób uzależniony od rodzaju napędu auta. Wprawdzie może mieć znaczenie, jeżeli mamy wyjechać z zaspy, ewentualnie gdy na drodze jest bardzo ślisko - wtedy lepsze opony na osi napędowej mogą się przydać. Z kolei z punktu widzenia bezpieczeństwa i utrzymania podsterowności lepsze opony powinny być na tyle.” Najlepszym rozwiązaniem jest zamontowanie na pojeździe czterech nowych opon lub opon używanych, ale o niewielkim stopniu zużycia. Bezwarunkowo zakup nowego ogumienia czeka kierowców, gdy minimalna głębokość bieżnika jest na poziomie 1,6 mm. Tyle kodeks drogowy. Warsztaty przyjmują nieco bardziej rygorystyczne kryteria - 3-4 mm. Gdy mówimy o żywotności opon, warto pamiętać również o tzw. przekładkach. Opony nie powinny pracować przez całe swoje życie na tym samym kole samochodu. Uwagę należy zwracać też na ogólny stan opon po to, by w drodze nie być zaskoczonym – podkreśla Piotr Sarnecki, Dyrektor Polskiego Związku Przemysły Oponiarskiego. „Warto przeznaczyć parę sekund na sprawdzenie struktury ogumienia. Jakiekolwiek nieprawidłowości podczas jazdy przy prędkości powyżej 100 km/h mogą wpłynąć na bezpieczeństwo. Sprawdzajmy ciśnienie - […] niedopompowane koła o 20%, czyli 0,5 bara, wydłuża drogę hamowania o 4 metry. To jest średnia długość samochodu osobowego i decyduje, czy wjedziemy w drzewo czy nie. Kupujemy opony świadomie, więc i użytkujmy je świadomie.” A co z oponami, które nie nadają się do dalszego użytkowania? W żadnym wypadku nie należy ich wyrzucać do śmietnika na osiedlu czy pozostawiać w lesie. Zużyte opony można bezpłatnie oddać do Centrum Utylizacji Opon. Stąd zostaną zabrane i poddane przetworzeniu, nie zanieczyszczając tym samym środowiska naturalnego.    
  • czwartek, 23 kwietnia Panorama Firm jako pierwsza korporacja otwiera drzwi swojej siedziby Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Podczas XXII finału Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera pieniądze na zakup sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki seniorów. Eniro Polska, właściciel Panoramy Firm jako pierwsza korporacja otwiera swoje drzwi lokalnej społeczności i przemienia główną siedzibę firmy w Warszawie w sztab wspierający akcję. Panorama Firm od lat wspiera na wiele sposobów fundację Jurka Owsiaka. W tym roku podnosi poprzeczkę udostępniając Fundacji swoje nowe biuro w Warszawie, obalając mit „szklanych drzwi korporacji”. Zamieniamy naszą codzienną przestrzeń w radosny sztab, który przez cały dzień będzie grał razem z Orkiestrą. Nie zabraknie atrakcji, zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkających w pobliżu do odwiedzenia naszego biura, znanego dotychczas jako korporacyjne miejsce pracy – mówi Iwona Dziedzic-Gawryś, Specjalista ds. PR w Eniro Polska. W dniu finału WOŚP, 12 stycznia, w siedzibie ENIRO POLSKA, pod warszawskim adresem przy ul. Postępu 14A od rana odbywać się będą kursy pierwszej pomocy dla dorosłych i dzieci, realizowane przez firmę AdrenaLTika oraz zabawy edukacyjne. Dorośli będą mogli przejść profesjonalne szkolenie na symulatorach samochodowych i motorowych realizowane przez portal promujący bezpieczną jazdę i nowoczesne technologie w motoryzacji http://eco-driving.info. Dostępna będzie również Fotobudka, w której będzie można zrobić pamiątkowe zdjęcia, a dzięki uprzejmości firmy Premium Fleet będzie można również pojeździć minicooperem. Na wielki finał koncert zagra zespół The Rookles. Przez cały dzień pracownicy - wolontariusze Eniro Polska będą zbierać do puszek pieniądze na rzecz WOŚP i rozdawać serduszka. W pobliżu ul. Woronicza, Panorama Firm będzie rozgrzewać przechodniów darmową, gorącą kawą i herbatą dzięki współpracy z Roots Food Truck. W zakresie cateringu akcję wesprze również firma Belvedere Catering by Design. Panorama Firm chce być symbolem lokalnego wyszukiwania informacji. To oznacza, że jesteśmy obecni wszędzie tam, gdzie są nasi użytkownicy. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to dobry moment aby zjednoczyć społeczność lokalną w szczytnym celu - tłumaczy Iwona Dziedzic-Gawryś, Specjalista ds. PR w Eniro Polska. Z okazji 22. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Panorama Firm uruchomiła także specjalną kampanię. Każdy, kto w dniach 8 - 13 stycznia br. pobierze darmową aplikację Panorama Firm wesprze WOŚP. Panorama Firm przekaże 1 zł na konto Fundacji za każde pobranie.  
  • czwartek, 23 kwietnia Kupować czy poczekać – noworoczne dylematy przyszłego właściela nieruchomości (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kupno mieszkania to inwestycja na długie lata, a nawet całe życie. Z jednej strony pochłania nasze oszczędności, z drugiej zaś może być doskonałym sposobem na ich ulokowanie. Jednak przed kupnem lokalu wielu zastanawia się, czy to aby najlepszy moment? Czy może lepiej poczekać, aż ceny staną się bardziej atrakcyjne? Dla przyszłych właścicieli mieszkań, którzy liczą na kupno po niższej cenie, nie ma dobrych wiadomości. Taniej raczej nie będzie. Początek roku według ekspertów będzie okresem ożywienia na rynku pierwotnym. Stanie się tak za sprawą startu programu "Mieszkanie dla Młodych", przez co utrzyma się niewielki wzrost cen nieruchomości, jaki jest widoczny od połowy 2013 roku. Jak podkreśla Marcin Krasoń, Analityk Rynku Nieruchomości Home Broker „W większości dużych miast zanotowaliśmy wzrost cen, średnio o około 8-9%. Jest to spowodowane kilkoma czynnikami. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe, co dwojako wpłynęło na rynek nieruchomości. Z jednej strony mamy niskooprocentowane kredyty hipoteczne, co oczywiście zachęca część osób do tego, żeby mieszkanie kupić. Z drugiej – niskie stopy to niskie oprocentowanie lokat. Wielu zamożniejszych klientów przenosi zatem swoje środki na rynek nieruchomości, kupując mieszkania chociażby na wynajem.” Wzrost cen nieruchomości zależy nie tylko od niskich stóp procentowych. Oferta deweloperów jest duża. Podobnie kształtuje się popyt ze strony kupujących lokale. Stąd też, póki co, stabilne ceny. Jeśli jednak w 2014 roku liczba dostępnych na rynku lokali znacznie się zmniejszy, to można spodziewać się wzrostu cen. Jeżeli jednak deweloperzy będą realizować projekty tak jak dotychczas, to obecna stabilna sytuacja cenowa mieszkań się utrzyma. Od czego zależy wysokość ceny nieruchomości? Od lokalizacji. W każdym mieście są miejsca bardziej lub mniej popularne. Standardowo do tych obleganych należy okolica śródmieścia bądź starego miasta. „[…] Im dalej od centrum, tym ceny są niższe. Warto zaznaczyć, że kupujący zwracają też uwagę na komunikację. Jeśli nieruchomość jest dobrze skomunikowana - cena wzrasta. Nieco inaczej wygląda to, gdy w najbliższej okolicy nie ma tramwaju czy pociągu podmiejskiego. Standardowo najtaniej możemy kupić mieszkanie poza granicami administracyjnymi miasta” - zaznacza Marcin Krasoń. Realizacja marzeń o własnym „M” nigdy nie była łatwym orzechem do zgryzienia. Najtrudniej będzie osobom, które nie posiadają oszczędności. Rekomendacja S, wprowadzona przez Krajowy Nadzór Finansowy, wymaga wniesienia do kredytu hipotecznego wkładu własnego. W 2014 roku wynosi on co najmniej 5%.    
  • środa, 22 kwietnia Medicover inwestuje w leczenie niepłodności (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    17 kwietnia 2015 r. Grupa Medicover sfinalizowała zakup większościowego pakietu akcji brytyjskiego ośrodka leczenia niepłodności Reproductive Health Group (RHG). W ten sposób Grupa jednocześnie weszła na rynek brytyjski oraz umocniła swoją pozycję w dziedzinie leczenia niepłodności w Europie. Inwestycja w zakup RHG ma przyczynić się do podwojenia obecnych obrotów Grupy Medicover z tytułu działalności w dziedzinie leczenia niepłodności. Grupa szacuje, że do 2018 roku sprzedaż w tym obszarze będzie stanowić 10% jej obrotów. Brytyjski rynek leczenia niepłodności jest jednym z największych w Europie: co roku przeprowadza się tam ok. 60 000 cykli zapłodnienia in vitro. Dla porównania, w Polsce wykonuje się ok. 16 000 cykli - mówi John Stubbington, COO Grupy Medicover.-  Ponadto 40% z tych cykli jest wykonywanych przez państwową służbę zdrowia, co w zależności od miejsca zamieszkania, często wiąże się z koniecznością długiego oczekiwania na leczenie. Naszym klientom możemy zaoferować znacznie wyższy komfort leczenia oraz zwiększyć szansę na jego powodzenie, dzięki wiedzy i doświadczeniu, które Grupa Medicover posiada w tym obszarze. Leczenie niepłodności jest jednym z priorytetowych obszarów planowanych inwestycji Grupy Medicover zarówno w Polsce, jak i na innych rynkach europejskich. Medicover posiada już sieć 5 klinik leczenia niepłodności w naszym kraju, które działają pod marką INVIMED, oraz dwie na Ukrainie, działające pod marką INTERSONO. Cały czas uważnie przyglądamy się wielu krajom, zwłaszcza zachodnioeuropejskim, poszukując miejsc, gdzie rynek wzrasta lub nie jest w pełni nasycony. – mówi John Stubbington - Jesteśmy obecnie w trakcie identyfikacji regionów w Polsce, gdzie dostęp do leczenia niepłodności nie jest wystarczający. Planujemy otwarcie kolejnych klinik sieci InviMed właśnie w takich miejscach. W ten sposób planujemy wzmocnić naszą pozycję lidera w dziedzinie leczenia niepłodności w Polsce i skutecznie pomagać jak największej liczbie naszych klientów w osiągnięciu celu, jakim jest założenie rodziny. Zakup Reproductive Health Group wprowadził Grupę Medicover na kolejny, 14. już rynek europejski. Obecnie do Grupy należy ponad 430 placówek, w tym ponad 100 centrów medycznych, 3 szpitale oraz ponad 70 laboratoriów diagnostycznych. Grupa obsługuje 13 milionów pacjentów w całej Europie i zatrudnia ponad 11 tys., pracowników. W 2015 roku jej spodziewany przychód przekroczy 400 mln euro. Reproductive Health GroupReproductive Health Group jest jednym z pierwszych ośrodków leczenie niepłodności w Wielkiej Brytanii. Klinika prowadzona jest przez jednego z najlepszych brytyjskich ginekologów - dr Luciano Nardo MD MRCOG, członka Królewskiego Kolegium Położników i Ginekologów (RCOG), Brytyjskiego Towarzystwa ds. Płodności (BFS), Europejskiego Towarzystwa Rozrodu Człowieka i Embriologii (ESHRE), Amerykańskiego Towarzystwo Medycyny Rozrodu (ASRM) i Brytyjskiego Towarzystwa Endoskopii Ginekologicznej. Obecnie ośrodek oferuje swoje usługi jedynie w pełnopłatnym wymiarze, jednak ubiega się o udział w realizacji rządowego programu leczenia niepłodności. W ramach tego programu brytyjskie pary, starające się o dziecko, mogą liczyć na pokrycie części (maksymalnie 40%) kosztów leczenia niepłodności metodą in vitro. Po przejęciu przez Grupę Medicover, struktura organizacyjna RHG nie ulegnie zmianie. Podobnie jak w przypadku innych klinik leczenia niepłodności Dyrektor Generalny RHG, Simon Shepherd, będzie podlegać bezpośrednio Felipe Velasquezowi, Dyrektorowi Handlowemu Medicover Division. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 22 kwietnia LPP: Nie mamy obowiązku maksymalizacji podatków (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Spółka LPP postanowiła przenieść prawa do swoich marek do cypryjskiej i arabskiej spółki. Powodem jest optymalizacja podatkowa. To wywołało oburzenie niektórych klientów, którzy nawołują do bojkotu sklepów Reserved i innych marek firmy. - Nie ma obowiązku maksymalizowania podatków - mówi w wywiadzie dla Bankier.pl Dariusz Pachla, dyrektor finansowy bojkotowanej spółki. Bankier.pl: Zacznijmy od zamieszania związanego z przeniesieniem spółki na Cypr. Czy Państwo, jako spółka, czujecie się poszkodowani przez media oraz internautów za to, że LPP zostało „napiętnowane" za optymalizację podatkową? Dariusz Pachla, dyrektor finansowy LPP: Na pewno nie zgadzamy się na to, żeby ktoś publicznie nazywał nas oszustami i to jest absolutnie nie do przyjęcia. Kwestia poszkodowania w skutek takich działań jest oczywista, w rozumieniu ujmy na wizerunku. Nie mogę wskazać materialnych wartości poszkodowania, ale jeżeli chodzi o reputację - przeglądając różne nagłówki mediów - ten negatywny przekaz było widać. Odpowiadając więc wprost na pytanie: tak. Bankier.pl: Co rusz możemy przeczytać o zachętach, które polski rząd kieruje do zagranicznych dużych korporacji, które mają wpłynąć na podjęcie decyzji o zainwestowaniu w Polsce. Czy Państwo otrzymują również takie wsparcie? Dariusz Pachla: W niewielkim stopniu korzystamy z pomocy, czy to ulgi lokalnej związanej z inwestycją, czy to wsparcia unijnego, dotyczącego na przykład szkoleń. Od samego początku spółka przyjęła, że od niej zależy to, co się uda zbudować i nie ma postawy roszczeniowej wobec kogokolwiek. Nie za bardzo więc mam potrzebną wiedzę, żeby obiektywnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nigdy nie staraliśmy się o jakieś wielkie pomoce - więc naturalnie tych pomocy nie otrzymywaliśmy. Bankier.pl: Idąc tym tropem - czy ta niedawna optymalizacja podatkowa jest spowodowana tym, że podatki w Polsce są zbyt wysokie lub być może ciężkie do rozliczenia, czy po prostu jest taka możliwość? Dariusz Pachla: Odpowiem tak: ponieważ nie ma obowiązku maksymalizowania podatków, a dopuszczalne i zgodne z prawem są takie działania, żeby zyski spółki były większe - to z tego korzystamy. Cały wywiad przeczytasz tutaj: http://www.bankier.pl/wiadomosc/LPP-nie-ma-obowiazku-maksymalizowania-podatkow-3033448.html
  • środa, 22 kwietnia Groupon gra w 22. Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdy kolejny Finał WOŚP to nie tylko bicie rekordów w ilości zebranych środków, ale również bicie rekordów dobroczynności i serdeczności. W tym roku na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gra także Groupon Polska, który z okazji 22. Finału, organizowanego pod hasłem „Na Ratunek”, przygotował dla swoich klientów wyjątkowe propozycje. Wystarczy nawet 9 zł aby wspomóc ratownictwo medyczne najmłodszych dzieci oraz opiekę osób najstarszych.  Każdy może wesprzeć 22. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy kupując charytatywną cegiełkę o wartości 9 zł, 29 zł, 49 zł, 99 zł lub 999 zł. Jeśli lubisz mieć coś unikalnego – na przykład jedną z tylko 1000 koszulek zaprojektowanych przez samego Jurka Owsiaka – to możesz ją kupić na Grouponie za 45 zł z przesyłką. Zespół Groupon, we współpracy z wybranymi partnerami, przygotował także oferty specjalne, sprzedaż których również wspomoże Finał WOŚP. Firma Timex Polska udostępniła najpopularniejsze damskie i męskie modele zegarków w cenach 300 zł i 400 zł. Linia lotnicza FLYJET zaproponowała lot prywatnym odrzutowcem dla dwóch osób z Warszawy do jednego z 11 miast w Polsce i z powrotem w cenie 8000 zł. Agencja Prestige MJM zaproponowała 5 podwójnych karnetów na wszystkie wydarzenia organizowane przez siebie w 2014 roku, w tym na koncerty Backstreet Boys i 30 Seconds To Mars w cenie 3000 zł.  Wszystkie oferty wpierające Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy pojawią się na stronie http://special.groupon.pl/wosp Informacja o Groupon Groupon (NASDAQ: GRPN) jest liderem na rynku ofert lokalnych, od którego rozpoczynasz przeglądanie Internetu zawsze gdy chcesz kupić cokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek. Dzięki globalnemu zasięgowi oraz tysiącom partnerów biznesowych, Groupon oferuje najlepsze oferty na usługi, podróże i produkty na całym świecie w cenach nie do pobicia. Niezależnie od tego czy korzystasz z komputera, czy urządzenia mobilnego, zawsze znajdziesz na Groupon najciekawsze oferty w mieście dzięki Groupon Local, najlepsze propozycje podróży na Groupon Travel oraz bogaty wybór elektroniki, ubrań i akcesoriów na Groupon Shopping. Groupon wnosi także nową jakość w świat małych i średnich przedsiębiorstw, udostępniając im bogaty zestaw usług i narzędzi, takich jak możliwość tworzenia indywidualnych kampanii, kontrola i analiza danych sprzedażowych, obsługa płatności i rozliczeń, system rezerwacyjny oraz obsługa operacji w punkcie sprzedaży i wiele więcej aby pomóc w zdobyciu nowych lojalnych klientów oraz bardziej efektywnym prowadzeniu biznesu. Jeśli chcesz się zapisać do codziennego biuletynu Groupon, wejdź na stronę www.groupon.pl, wpisz swój adres e-mail oraz wybierz z listy swoje miasto. Jeśli jesteś przedsiębiorcą i chcesz rozpocząć współpracę z Grouponem, wejdź na stronę works.groupon.pl.
  • wtorek, 21 kwietnia Pekao jako Bankier WOŚP po raz 16 zgłasza gotowość do pracy. PeoPay pomoże w zbieraniu środków (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W niedzielę, 12 stycznia 2014 roku, po raz szesnasty Bank Pekao zagra razem z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Bank Pekao, który już dziś zadeklarował, że będzie wspierał Orkiestrę w kolejnych edycjach, przekaże 2 miliony złotych. Po raz pierwszy darczyńcy będą mogli wpłacać pieniądze z każdego zakątka kraju korzystając z aplikacji mobilnej PeoPay. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra już po raz dwudziesty drugi. Środki zebrane w tegorocznym Finale zostaną przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej oraz na rzecz godnej opieki medycznej seniorów. W tegorocznym finale, tak jak w poprzednich latach, Bank Pekao jest oficjalnym Bankierem WOŚP-u. Bank Pekao najdłużej, bo już od 16 lat pełni tę funkcję i zamierza nadal wspierać Fundację WOŚP. W tym celu została podpisana 3-letnia umowa o współpracy na lata 2014-2016. Bank Pekao wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy na kilku płaszczyznach. W tym roku Bank przekaże na rzecz Fundacji 2 miliony złotych. W Finał będzie zaangażowanych 227 oddziałów banku, gdzie 1 940 pracowników będzie sortować, liczyć zebrane pieniądze i wspierać wolontariuszy. 150 pracowników pobiegnie w organizowanym w ramach Finału WOŚP ósmym biegu „Policz się z cukrzycą”. Na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy będzie można również przekazać środki za pomocą aplikacji mobilnej PeoPay, która została wprowadzona w połowie ubiegłego roku. Obecnie z aplikacji PeoPay, która jest dostępna na smartfony oparte o trzy najbardziej rozpowszechnione systemy: Android, IOS i Windows Phone, korzysta ponad 40 tys. użytkowników. To ogromne ułatwienie dla tych, którzy chcą wpłacić na orkiestrę bezgotówkowo. Przez cały tydzień (od 7 do 12 stycznia br.) użytkownicy będą mogli przekazać pieniądze telefonem. Aby szybko i wygodnie przekazać pieniądze od razu na rachunek WOŚP, wystarczy wybrać w aplikacji funkcję „zapłać”. Następnie zeskanować dedykowany kod QR, dostępny na stronach internetowych Banku i Fundacji WOŚP, a także w bankomatach Banku Pekao. Wtedy od razu na ekranie telefonu w aplikacji PeoPay pojawią się pola do wyboru kwoty wpłaty na rzecz Fundacji (10 lub 20 złotych). Będzie można również samodzielnie wpisać kwotę. Fundacje można wpierać również przez cały rok, płacąc za zakupy kartą debetową MasterCard Debit WOŚP i nie ponosząc przy tym żadnych dodatkowych kosztów oprócz opłat takich jak w przypadku standardowej karty do rachunku. Bank natomiast przekazuje na rzecz Fundacji dodatkowe środki.     Bank Pekao SA działa od ponad 80 lat, jest jedną z największych instytucji finansowych Europy Środkowo-Wschodniej. Pod względem wartości aktywów jest drugim co do wielkości bankiem w Polsce, natomiast biorąc pod uwagę siłę kapitałową mierzoną współczynnikiem wypłacalności, Bank Pekao jest liderem wśród dużych banków w Polsce i jedną z najsilniejszych kapitałowo instytucji finansowych w Europie (współczynnik Core Tier 1 na koniec  3 kwartału 2013 r. na poziomie 19,2%) Bank Pekao SA dysponuje drugą co do wielkości siecią oddziałów (1000 placówek w całym kraju) oraz oferuje swoim klientom dostęp do sieci ponad 4000 bezpłatnych bankomatów w Polsce i ok. 20 000 w 22 krajach Europy. W grupie kapitałowej Pekao znajdują się również największe w Polsce Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, fundusz emerytalny, dwa wiodące na polskim rynku domy maklerskie, oraz spółki zajmujące się leasingiem i faktoringiem. Bank Pekao SA jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej. W 2012 roku aplikacja do bankowości mobilnej Banku Pekao wygrała w konkursie Mobile Trend Awards, Bank Pekao został także uhonorowany po raz czwarty z rzędu tytułem Top Employers Poland 2013. Na polu bankowości korporacyjnej Pekao w 2012 roku otrzymało tytuły Najlepszego Dostawcy Usług Walutowych i Najlepszego Banku Finansowania Handlu, przyznawane przez magazyn Global Finance. Bank Pekao jest czterokrotnym zdobywcą tytułu Najlepszego Banku w Polsce przyznawanego przez magazyn „Euromoney”. Trzykrotnie był uznany za najlepszy bank w Polsce przez magazyny „The Banker” i „Global Finance”. Bankowość korporacyjna została uhonorowana także m.in. nagrodą „Złotego Bankiera” za pierwsze w Europie wprowadzenie do oferty usługi identyfikacji klienta za pomocą odcisku palca. Bank Pekao SA należy do Grupy UniCredit, jednej z wiodących międzynarodowych instytucji finansowych, która działa w 22 europejskich krajach poprzez sieć 9600 placówek oraz zatrudnia ok. 160 tys. osób.
  • wtorek, 21 kwietnia MasterCard? już gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 12 stycznia, ale już teraz uczestnicy programu MasterCard Rewards mogą wesprzeć Orkiestręzamieniając zgromadzone punkty na cegiełki.   Uczestnicy programu lojalnościowego MasterCard® Rewards mogą zamówić cegiełkę i w ten sposób zasilić konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wystarczy, że zalogują się do swojego konta MasterCard Rewards i w kategorii „Akcje Charytatywne” wybiorą jedną z 5 cegiełek WOŚP o wartościach od 5 do 100 zł. Zebrane w ten sposób pieniądze MasterCard przeznaczy na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jesteśmy dumni z tego, że jako sponsor możemy uczestniczyć w największej inicjatywie charytatywnej w Polsce, która od ponad 20 lat jednoczy miliony Polaków we wspólnym pomaganiu. Wierzymy, że grając z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy dołożymy sporą cegiełkę, która wesprze jej działalność i pomoże potrzebującym – podkreśla Luiza Derek Business Leader, Marketing and PR Head w polskim oddziale MasterCard Europe. Program MasterCard Rewards dedykowany jest użytkownikom karty płatniczej MasterCard. MasterCard wspiera WOŚP kompleksowo, będąc jednym z głównych sponsorów 22 finału. Program MasterCard Rewards aktualnie, jako jedyny na rynku stwarza Klientom możliwość wsparcia za pomocą cegiełek punktowych Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.     O MasterCard MasterCard (NYSE: MA), www.mastercard.com,jest firma technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy  i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews,przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau   O MasterCard Worldwide: MasterCard (NYSE:MA), www.mastercard.com, jest firmą technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy  i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau.  
  • poniedziałek, 20 kwietnia Produkcja przemysłowa i sprzedaż detaliczna pozytywnie zaskoczyły ekonomistów (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    GUS podał dzisiaj dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Oba wskaźniki pozytywnie zaskoczyły ekonomistów. Wartość produkcji przemysłowej w marcu była o 8,8% wyższa niż rok temu. W analogicznym okresie odnotowaliśmy też wzrost sprzedaży detalicznej o 3%. W przypadku produkcji przemysłowej odnotowaliśmy najsilniejszy wzrost od stycznia 2012 roku. Ekonomiści spodziewali się wzrostu produkcji o 7,2% rdr, po tym, jak w lutym wzrosła ona o 4,9%. Po wyłączeniu czynników o charakterze sezonowym produkcja przemysłowa wzrosła o 0,8% mdm i 6% rdr. Wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 30 spośród 34 działów przemysłu. Najmocniej wzrosły obroty producentów komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych (o 18,4% rdr), pojazdów, przyczep i naczep (o 16,9%) oraz mebli (o 14%). - Marzec jest miesiącem sezonowego wzrostu produkcji przemysłowej, ale nawet po uwzględnieniu tego czynnika, tegoroczny wynik prezentuje się dość dobrze. Spora w tym zasługa górnictwa, gdzie po zakończeniu strajków na Górnym Śląsku produkcja ruszyła w górę i była o niemal jedną trzecią większa niż w lutym. Na przyspieszenie w przemyśle już od połowy 2014 roku wskazywał indeks PMI, który jednak od trzech miesięcy już nie rośnie. Z tego powodu w następnych miesiącach można oczekiwać stabilizacji dynamiki produkcji przemysłowej na obecnym, stosunkowo wysokim poziomie - komentuje Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl. Bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej Korzystnie prezentują się też dane o sprzedaży detalicznej, która w cenach bieżących wzrosła o 3% wobec spadku w lutym o 1,3%. Rynkowy konsensus zakładał w marcu wzrost o 1,5% rdr, więc możemy mówić o pozytywnej niespodziance. W stosunku do lutego sprzedaż wzrosła o 17,4%. Ze względu na utrzymującą się w Polsce już od 9 miesięcy deflację, warto zwrócić także uwagę na dane w cenach stałych. Tu widzimy wzrost sprzedaży w ujęciu rocznym o 6,6%, wobec wzrostu o 2,4% w lutym i o 3,3% rok temu. W porównaniu z lutym miał miejsce wzrost sprzedaży w cenach stałych aż o 17,1%. - Wzrost sprzedaży detalicznej liczony w cenach stałych (tj. bez uwzględnienia deflacji) wyniósł w marcu aż 6,6% rdr, co było najwyższym wynikiem od blisko roku. Taki rezultat może przełożyć się na pozytywne zaskoczenie po stronie konsumpcji w danych o PKB za pierwszy kwartał - dodaje Krzystof Kolany. Ciąg dalszy pozytywnych informacji. Jak długo utrzyma się trend wzrostowy? Dane o produkcji przemysłowej i detalicznej kontynuują wysyp pozytywnych informacji odnośnie do koniunktury w polskiej gospodarce. - Koniunktura poprawia się, co widać również w płacach. Z marcowego odczytu, dotyczącego przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wynika, że w porównaniu do zeszłego roku wzrosło ono o 4,9% i wyniosło 4214 zł brutto. To już ponad 3 tys. zł netto. Równocześnie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zwiększyło się do 5575 tys. osób - to o 60 tys. więcej niż przed rokiem. Dodając do tego spadek stopy bezrobocia śmiało można stwierdzić, że w gospodarce jest coraz lepiej i co najważniejsze - wskaźniki makro przekładają się na wzrost wynagrodzeń Polaków. Niebawem zostaną uruchomione środki UE dla Polski, a to rodzi nadzieję, że ten pozytywny trend utrzyma się co najmniej do końca 2015 roku - komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. Więcej na ten temat: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dane-z-Polski-umocnily-gielde-i-zlotego-7253974.html Analizy Bankier.pl dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 20 kwietnia Sąd oddalił skargę Poczty Polskiej na organizację przetargu na obsługę rządowego Centrum Usług Wspólnych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w zakresie formalnym skargę Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP) oraz Poczty Polskiej w sprawie przetargu na obsługę korespondencji administracji rządowej, organizowanego przez Centrum Usług Wspólnych (CUW), jednak po merytorycznym rozpoznaniu sprawy oddalił zarzuty merytoryczne Prezesa UZP oraz Poczty Polskiej. Poczta Polska wskazała, że oferta firmy InPost nie spełnia wymogów przetargu (w szczególności brak placówek i błędy w formularzu cenowym). Z ustnego uzasadnienia dzisiejszego wyroku wynika, że obecna dokumentacja przetargowa nie reguluje kwestii rozliczeń za zwroty przesyłek. W konsekwencji oznacza to, że powstają dodatkowe koszty po stronie jednostek administracji państwowej, objętych zamówieniem. W tej sytuacji zamawiający może nawet unieważnić przetarg jako obarczony niemożliwą do usunięcia wadą. Wyrok sądu dotyczy postanowienia Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Prezes UZP oraz Poczta Polska zarzucili temu postanowieniu, że KIO bezpodstawnie odrzuciło odwołanie Poczty Polskiej od wyniku przetargu na obsługę CUW. Przed Sądem Poczta Polska wnosiła o zmianę zaskarżonego postanowienia KIO i merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Poczta Polska wnosiła też o odrzucenie oferty InPost jako niespełniającej wymogów formalnych z powodu braku wymaganej sieci placówek oraz błędów w formularzu cenowym. - Nie podzielamy oceny zaprezentowanej przez Sąd. Oferta InPost naszym zdaniem nie spełnia wymagań zamawiającego. Poczta Polska podjęła wszystkie przewidziane prawem kroki, by wykazać, że tylko jej oferta spełnia wymogi przetargu. Przetargu, który ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa korespondencji najważniejszych urzędów w państwie, a gwarantem bezpieczeństwa, na dzień dzisiejszy, w naszej ocenie jest wyłącznie Poczta Polska - powiedział komentując wyrok rzecznik prasowy Poczty Polskiej, Zbigniew Baranowski. Dzisiejszy wyrok sądu dotyczy trwającego już kilka miesięcy przetargu organizowanego przez CUW na obsługę korespondencji administracji rządowej i urzędów centralnych w latach 2015-2016. Poczta Polska była jedynym oferentem, który przystąpił do pierwszego przetargu, ogłoszonego w lipcu 2014 r. Został on jednak unieważniony we wrześniu 2014, ponieważ zawierał takie warunki, których nie był w stanie spełnić żaden z operatorów pocztowych. 19 października 2014 roku weszła w życie nowelizacja Prawa zamówień publicznych, ograniczająca możliwość stosowania wyłączenie kryterium ceny w przetargach publicznych. O nowelizacji było wiadomo od wielu tygodni, jednak CUW zdecydowało ogłosić przetarg 4 dni przed wejściem w życie nowych przepisów. Jako jedyne kryterium oceny ofert CUW wskazało cenę. Kierując się wyłącznie ceną, CUW wybrało ofertę InPost. Poczta Polska odwołała się od wyniku przetargu do Krajowej Izby Odwoławczej, wskazując nieprawidłowości w ofercie konkurencji, m.in. brak odpowiedniej liczby placówek i bezprawnie utajniony formularz cenowy. W konsekwencji odwołania Poczty Polskiej, Krajowa Izba Odwoławcza 11 grudnia 2014 uwzględniła odwołanie Poczty Polskiej i unieważniła wybór spółki InPost, dokonany przez CUW. Nakazała też odtajnienie oferty cenowej InPost i przeprowadzenie ponownej oceny ofert. Jednak, już po 2 godzinach od ogłoszenia wyroku KIO, co więcej – zanim KIO zdążyło sporządzić pisemne uzasadnienie, a Poczta zapoznać się z odtajnionym formularzem cenowym InPost, CUW ponownie wybrało ofertę InPost. W konsekwencji Poczta Polska ponownie odwołała się od wyniku przetargu. Niestety, w dniu 16 stycznia 2015 Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie Poczty Polskiej, uzasadniając, że Poczta Polska – mimo że nie miała jeszcze dostępu do formularza cenowego InPost – powinna „w ciemno” zaskarżyć ten formularz już w pierwszym odwołaniu do KIO. KIO pominęło argumenty Poczty Polskiej, że nie mogła skarżyć czegoś, czego treści nie znała. Poczta Polska wniosła skargę na postanowienie KIO do Sądu Okręgowego w Warszawie. Dodatkowo, niezależnie od Poczty, również prezes Urzędu Zamówień Publicznych zaskarżył do sądu postanowienie KIO, wskazując na bezprawność tego rozstrzygnięcia. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 20 kwietnia ?Generali – na dobre i złe. Na wszelki wypadek? – nowa odsłona kampanii reklamowej Grupy Generali Polska (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nowa odsłona kampanii reklamowej Generali z wykorzystaniem wizerunku Adama Małysza od 8 stycznia br. w telewizji i w Internecie Komunikacja skierowana jest na kreowanie wizerunku Generali, jako firmy, na którą zawsze można liczyć oraz promocję oferty ubezpieczeń komunikacyjnych i majątkowych Kreację spotu reklamowego opracowała agencja GREY Group; kampanię telewizyjną zaplanował dom mediowy Optimum Media OMD, a kampanię internetową zrealizowała agencja HAVAS Media Warszawa, 8 stycznia 2014 r. Grupa Generali Polska prezentuje nową odsłonę kampanii reklamowej „Generali – na dobre i złe. Na wszelki wypadek”. Celem kampanii jest kreowanie wizerunku Generali, jako firmy, na którą zawsze można liczyć oraz promocja oferty ubezpieczeń komunikacyjnych i majątkowych. W kreacji wykorzystano wizerunek Adama Małysza, byłego skoczka, a obecnie kierowcy rajdowego, z którym Generali jako sponsor i ubezpieczyciel współpracuje już od blisko 10 lat. Działania reklamowe firmy obejmą cały styczeń, a głównymi mediami wykorzystywanymi w kampanii będą telewizja i Internet. W styczniu br. Generali rozpoczyna kampanię wizerunkowo-produktową, w nowej odsłonie, z udziałem Adama Małysza, byłego skoczka, a obecnie kierowcy rajdowego. Jest on bowiem wciąż jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobowości, nie tylko w świecie sportu, zaś jego start w styczniowym rajdzie DAKAR 2014 wzbudza wielkie emocje wśród rzeszy jego fanów. Główne założenia zaplanowanej kampanii reklamowej to zwiększenie świadomości marki oraz promocja oferty ubezpieczeń komunikacyjnych i majątkowych firmy. W spotach reklamowych Generali będzie promować ofertę ubezpieczeń dla kierowców i właścicieli mieszkań ze szczególnym uwzględnieniem następujących benefitów: Opiekun Ubezpieczenia – dedykowana osoba, która w razie wypadku sprawnie przeprowadzi Klienta przez cały proces likwidacji szkody i naprawy zniszczeń. kontakt w ciągu 24h – Opiekun Ubezpieczenia oddzwoni do każdego Klienta w ciągu 24 godzin od momentu zgłoszenia szkody. ubezpieczenie od wszystkiego – oferta kompleksowej ochrony domu i samochodu, na wszelki wypadek, w formule „all risks”, tj. obejmującej wszelkie ryzyka - bez wyłączeń i „gwiazdek”. Spot reklamowy pokazuje Adama Małysza w kontekście niebezpiecznych wydarzeń związanych z jego rajdową pasją, ale zawsze – niezależnie od napotkanych trudności – przekonanego, że może liczyć na wsparcie swojego zaufanego ubezpieczyciela. - „Chcemy przede wszystkim pokazać, że Generali jako ubezpieczyciel jest dla swoich Klientów partnerem, na którego w momentach nieprzewidzianych i niebezpiecznych zdarzeń losowych zawsze można liczyć. Jest firmą, która jest z nimi na dobre i złe. Drugim, bardziej dosłownym aspektem kampanii jest zaprezentowanie oferty ubezpieczeń komunikacyjnych i majątkowych Generali w nowej, bardzo pro-klienckiej odsłonie. Generali bowiem zapewnia Klientom opiekę dedykowanego Opiekuna Ubezpieczenia, jego szybki kontakt w przypadku szkody oraz formułę produktu obejmującą wszelkie ryzyka, bez tzw. wyłączeń i gwiazdek.” – mówi Paweł Wróbel, Dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej i Marketingu w Generali. W komunikacji Generali podkreśla wartości, jakimi kieruje się w swojej działalności biznesowej: zaufanie, partnerstwo i pewność ochrony na każdym etapie współpracy z Klientami. Ponadto rozdział kariery Adama Małysza związany z rajdami samochodowymi niesie za sobą ryzyko, które doskonale wpisuje się w charakter działalności firmy ubezpieczeniowej, pozwalając na budowanie pozytywnych skojarzeń z marką, jako ubezpieczyciela zapewniającego bezpieczeństwo we wszystkich sytuacjach życiowych. KampaniaKreację spotu reklamowego opracowała agencja GREY Group.Kampanię telewizyjną zaplanował dom mediowy Optimum Media OMD, a kampanię internetową zrealizowała agencja HAVAS Media. Głównym medium w kampanii będzie telewizja. Emisja spotu reklamowego rozpocznie się 8 stycznia br. i potrwa do końca miesiąca. W kampanii zostaną wykorzystanie zarówno główne stacje telewizyjne o dużym zasięgu jak i stacje tematyczne i niszowe. Medium wspierającym w kampanii będzie Internet. Głównym miejscem, do którego kierowany będzie ruch kampanii w Internecie to specjalnie przygotowany Landing Page, który dostępny jest pod adresem www.generalizmalyszem.pl
  • poniedziałek, 20 kwietnia 9,2 mld USD* – wartość historycznego zamówienia Emirates na silniki Rolls-Royce?a do A380 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Największa transakcja w historii Rolls-Royce’a – silniki Trent 900 i pakiet TotalCare Jedno z największych zamówień eksportowych dla firmy z Wielkiej Brytanii Kontynuacja inwestycji Emirates w Wielkiej Brytanii i Europie kontynentalnej Znaczące inwestycje w przemysł zaawansowanych technologii na terytorium Wielkiej Brytanii i Europy Londyn, Wielka Brytania – 20 kwietnia 2015 r.: Emirates, linie wspierające biznes i handel na całym świecie, powiadomiły o zawarciu historycznej, wartej 9,2 mld USD (8,7 mld euro) umowy z Rolls-Royce’em dotyczącej dostawy silników Trent 900 i długoterminowego pakietu TotalCare. Silniki zostaną zamontowane w 50 samolotach Airbus A380 zamówionych w czasie targów Dubai Air Show w 2013 r., które dołączą do floty przewoźnika w 2016 r. Zamówienie – największe w historii Rolls-Royce’a i jedno z największych zleceń eksportowych dla firmy z Wielkiej Brytanii – jest częścią inwestycji linii Emirates w Wielkiej Brytanii i Europie kontynentalnej. Nawiązanie współpracy przez firmy stanowi wielki przełom dla przemysłu lotniczego w regionie, zapewniając miejsca pracy w łańcuchu dostaw Rolls-Royce’a od Bristolu po Szkocję. Ponadto jeszcze bardziej umocni stosunki handlowe między Wielką Brytanią a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi – już w 2013 r. wartość dwustronnej wymiany handlowej między tymi państwami szacowano na 13,4 mld dolarów (12,7 mld euro)[1]. Rolls-Royce jest jednym z głównych partnerów linii Emirates. Doceniamy jego determinację w doskonaleniu parametrów silnika Trent 900. Wspomniane udoskonalenia zadecydowały o jego wyborze do 50 naszych Airbusów A380. Umowa ta ma duże znaczenie nie tylko dlatego, że umacnia współpracę między liniami Emirates a Rolls-Royce’em, ale także ze względu na fakt, że przyczyni się ona do znaczącego i stałego rozwoju gospodarczego w przemyśle lotniczym w Wielkiej Brytanii i Europie – powiedział Tim Clark, prezes linii Emirates. Sukces, który linie Emirates odniosły w ciągu ostatnich trzydziestu lat, jest niesamowity. Możemy z dumą powiedzieć, że firma Rolls-Royce przyczyniła się do niego, dostarczając silniki do samolotów Emirates od 1996 r. Cieszymy się, że linie po raz kolejny zaufały naszej technologii, składając największe zamówienie w historii naszej firmy – powiedział John Rishton, prezes firmy Rolls-Royce. W tym roku obchodzimy dziesiątą rocznicę pierwszego lotu A380 i chcielibyśmy pogratulować liniom Emirates decyzji o związaniu swojej wizji rozwoju z Airbusem A380. W tym właśnie celu zaprojektowano ten niezwykły samolot – aby najlepsze linie lotnicze świata, takie jak Emirates, mogły się rentownie rozwijać – powiedział Fabrice Brégier, prezes firmy Airbus. Pracując nad kolejnymi innowacyjnymi rozwiązaniami, które jeszcze bardziej poprawią bezkonkurencyjną wydajność naszych silników, jesteśmy przekonani, że zapewnią one wspaniałą przyszłość Airbusom A380. Samoloty te pozostają najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o rozwój ruchu lotniczego. Inwestycje Emirates w program A380 znacząco przyczyniły się do rozwoju gospodarczego w Wielkiej Brytanii i Europie ogółem. Według niedawnego raportu przygotowanego przez firmę Frontier Economics środki przeznaczone przez linie Emirates na A380 na przełomie lat 2013 i 2014 zapewniły 7 tysięcy miejsc pracy w Wielkiej Brytanii, wytwarzając tym samym 630 mln USD (595 mln euro) brytyjskiego PKB. Zamówienie przez przewoźnika 140 samolotów A380 zagwarantowało 41 tysięcy miejsc pracy w państwach Unii Europejskiej, co odpowiada zawrotnej liczbie 3,6 mld dolarów (3,4 mld euro) unijnego PKB. Program A380 stanowi podstawę strategii rozwoju Emirates. Obecnie flota Emirates liczy 60 maszyn A380, a 80 kolejnych zostało zamówionych, co czyni linie największym operatorem tego samolotu. Od chwili wprowadzenia A380 do floty Emirates w 2008 r., linie przewiozły na jego pokładzie ponad 36 mln pasażerów. Dzięki samolotowi przewoźnik znacząco zwiększył oferowanie, przewożąc większą liczbę pasażerów między najbardziej ruchliwymi i obłożonymi lotniskami świata. Ponadto maszyna pozwoliła liniom zapewnić doskonały poziom usług, powszechnie kojarzony obecnie z Emirates, dzięki wyróżniającym je w branży udogodnieniom, takim jak legendarny salon pokładowy zbudowany w Wielkiej Brytanii. Oprócz programu A380, który stanowi cenny wkład Emirates w rozwój brytyjskiej gospodarki, linie odgrywają ogromną rolę tworząc sieć międzynarodowych połączeń do mniejszych miast. Przewoźnik jako jedyny obsługuje bezpośrednie loty do Dubaju z Newcastle, Birmingham, Manchesteru i Glasgow oraz 83 połączenia z jednym międzylądowaniem między powyższymi miastami a Afryką, Azją i Australią. Połączenia te ułatwiają handel między regionami Wielkiej Brytanii a najważniejszymi krajami rozwijającymi się, sprzyjając napływowi bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) i wspierając rozwój regionalnych ośrodków gospodarczych. Linie Emirates wykonują obecnie 16 codziennych lotów z Wielkiej Brytanii, w tym dziewięć obsługiwanych przez A380 – pięć dziennie z Londynu-Heathrow, dwa dziennie z Londynu-Gatwick i dwa dziennie z Manchesteru. *Szacowana wartość księgowa zamówienia wynosi 6,1 mld dolarów. [1] Źródło: Frontier Economics Report,  http://www.emirates.com/english/about/int-and-gov-affairs/publications/economic-impact-studies.aspx dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 20 kwietnia Bank Pocztowy zmienia ofertę lokat (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bank Pocztowy wprowadził do swojej oferty dwie nowe lokaty progresywne, zakładane na okres 3 lub 8 miesięcy. Równocześnie rozpoczęła się X emisja produktu strukturyzowanego – „Światowi Giganci”. Średnie oprocentowanie Lokaty 3M wynosi 3%, natomiast Lokaty 8M 3,25%. Ich wyróżnikiem i zaletą jest rosnące oprocentowanie z każdym kolejnym miesiącem trwania umowy. Równolegle Bank przedłużył promocyjne oprocentowanie środków zdeponowanych na Pocztowym Koncie Oszczędnościowym. W zależności od ich wielkości oprocentowanie wynosi:•    do 10 tys. zł: 1,65%,•    pow. 10 tys. zł do 20 tys. zł: 1,65%,•    pow. 20 tys. zł do 200 tys. zł: 1,90%,•    pow. 200 tys. zł: 2,90%.Wraz z początkiem 2014 r. rozpoczęła się również X emisja produktu strukturyzowanego – „Światowi Giganci”. Subskrypcja potrwa do końca stycznia br. „Światowi Giganci” są produktem dedykowanym osobom szukającym potencjalnie wyższego zysku, niż w wypadku standardowych lokat lub kont oszczędnościowych. Okres inwestycyjny wynosi dwa lata. Maksymalny możliwy zysk w tym okresie to nawet 15%. Minimalna kwota inwestycji jest równa 3 tys. zł. Gwarantowana minimalna wartość bonusa inwestycyjnego wynosi 2%. Wraz z subskrypcją ubezpieczenia Bank proponuje Lokatę Gigant III, której oprocentowanie wynosi 5%. Lokata ta jest zakładana na okres 3 miesięcy, a wysokość środków na niej zdeponowanych może być maksymalnie równa środkom zainwestowanym w „Światowych Gigantów”. Bank Pocztowy z początkiem stycznia wycofał ze swojej oferty lokaty standardowe zakładane na okres 3 i 12 miesięcy. Równocześnie wycofana została Lokata Progresywna o o terminie 7 miesięcy. Wszystkie depozyty w Banku Pocztowym objęte są gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Wysokość gwarancji wynosi do równowartości 100 tys. euro. Minimalna kwota potrzebna do założenia lokaty w Banku Pocztowym to 500 zł. Lokaty można zakładać w Placówkach Banku Pocztowego, poprzez Infolinię, stronę www, jak również w sieci Poczty Polskiej.      
  • niedziela, 19 kwietnia Złota Karta Debetowa do Konta bardzo osobistego w Banku BGŻ (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bank BGŻ wprowadził do oferty nową kartę do konta, dedykowaną dla klientów Bankowości Osobistej - Złotą kartę debetową MasterCard®. Dzięki niej, w miejscach oznaczonych logo MasterCard, klienci mogą bezpłatnie dokonywać wszędzie na świecie: wypłat z bankomatów, płatności za zakupy oraz płatności w Internecie. Oprócz funkcjonalności, dostępnych standardowo dla kart do konta, Złota karta posiada również dodatkowe udogodnienia: funkcjonalność zbliżeniową, funkcjonalność dwuwalutową, a także bezpłatny pakiet ubezpieczeń.Funkcjonalność zbliżeniowa pozwala na dokonywanie płatności do kwoty 50 zł bez konieczności podawania numeru PIN czy składania podpisu na potwierdzeniu transakcji. Transakcje powyżej 50 zł wymagają potwierdzenia numerem PIN. – Cieszymy się, że kolejny bank wprowadza do swojej oferty karty zbliżeniowe sygnowane logo MasterCard – powiedział Bartosz Ciołkowski, dyrektor sprzedaży MasterCard Europe.– Jest to dla nas wyróżnienie, a dla klientów banku kolejne udogodnienie, zachęcające do korzystania z wygodnych i bezpiecznych płatności w technologii PayPass™ – dodał Bartosz Ciołkowski. Funkcjonalność dwuwalutowa pozwala na powiązanie karty z kontem prowadzonym w złotych lub rachunkiem w euro.– Jest to innowacyjne rozwiązanie, które umożliwia klientom dokonywanie operacji za granicą bezpośrednio w euro, bez ponoszenia dodatkowych kosztów związanych z przewalutowaniem – powiedział Michał Ślusarek, dyrektor zarządzający ds. produktów detalicznych i komunikacji w Banku BGŻ. W każdym momencie klient samodzielnie, za pośrednictwem serwisu bankowości internetowej lub z pomocą doradcy w oddziale bądź konsultanta w serwisie telefonicznym może przepiąć kartę do bezpłatnie prowadzonego rachunku w euro. Przywrócenie połączenia karty z kontem w złotych odbywa się z inicjatywy klienta w dowolnym z wymienionych powyżej kanałów. – Zwracamy uwagę klientów, aby pamiętali o ponownym przełączeniu karty do konta w złotych. Dla ułatwienia, w chwili przepięcia karty do rachunku w euro, klient wskazuje datę, w której otrzyma z banku SMS przypominający o konieczności przepięcia karty do konta w złotych, np. datę planowanego powrotu z wyjazdu zagranicznego – podkreślił Michał Ślusarek. Klienci mają również do dyspozycji bezpłatny pakiet ubezpieczeń obejmujący: bezpieczeństwo kart i transakcji, assistance medyczny oraz assistance domowy. Więcej informacji na temat karty oraz warunków korzystania na stronie www.bgz.pl.
  • niedziela, 19 kwietnia Co kredytobiorcy zapewnia ubezpieczenie na życie? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zawarcie umowy kredytowej na dom czy mieszkanie wiąże się z koniecznością wykupu ubezpieczenia na życie. Takie rozwiązanie, choć podnosi koszty kredytu, jest przede wszystkim zabezpieczeniem dla banku i rodziny kredytobiorcy w przypadku jego śmierci. Niektóre z polis posiadają również opcję zwrotu wpłaconych składek.  Umowy kredytowe, zwłaszcza te hipoteczne, zawieramy na minimum kilkanaście lat – zdarza się, że raty za mieszkanie czy dom spłacamy nawet przez 30 – 35 lat. Dlatego też, zaciągając kredyt hipoteczny, banki wymagają od nas często posiadania ubezpieczenia na życie, jako formy zabezpieczenia spłaty kredytu, w przypadku śmierci kredytobiorcy.  Co zapewnia ubezpieczenie na życie? Celem polisy przede wszystkim jest zabezpieczenie rodziny kredytobiorcy. W przypadku jego śmierci, najbliżsi musieliby spłacić kredyt, a dzięki ubezpieczeniu spłata przechodzi na towarzystwo ubezpieczeniowe. To ubezpieczyciel wypłaca bankowi pieniądze, nie angażując kosztowo rodziny. Kredytobiorcy często jednak narzekają, że jeżeli przez cały okres spłacania kredytu nic im się nie przydarzy, to pieniądze wpłacane na ubezpieczenie stanowią tylko dodatkowy koszt, bo nie przynoszą im korzyści. Tym bardziej, że przez okres 20 czy 30 lat suma wpłacanych składek może być spora. Dlatego kredytobiorcy bardzo często postrzegają ubezpieczenie na życie jako kolejną, obowiązkową dopłatę do kredytu.   Ubezpieczenie ze zwrotem składek Dobrym rozwiązaniem dla osób biorących kredyt na mieszkanie jest ubezpieczenie na życie gwarantujące zwrot składek. Jeżeli ubezpieczony bezpiecznie przejdzie przez okres trwania umowy i nic mu się nie przytrafi, to po zakończeniu polisy otrzyma zwrot nawet wszystkich wpłaconych składek. To jaki zwrot otrzyma zależy od długości trwania polisy.  „Polisa zapewniająca zwrot składek daje realne wsparcie zarówno jeżeli się z niej skorzysta, jak i w sytuacji gdy nie jest potrzebna. Zapewniamy albo wypłatę pieniędzy, jeżeli ubezpieczonemu coś się przytrafi, lub gwarantujemy zwrot wpłaconych składek” – mówi Bogusława Szyszka-Orłowska, Kierownik ds. Produktów w ING Życie. „Ubezpieczenie „Ochrona ze zwrotem” dostępne jest od 50 zł miesięcznie, między innymi w placówkach Expander Advisors, Goldinvest, Idea Partners Group, Agent Transfer”. Należy pamiętać, że pieniądze ze zwrotu składek są wolne od podatku dochodowego od osób fizycznych oraz od podatku od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki). Kwotę uzyskaną po zakończeniu okresu ubezpieczenia, czyli na zakończenie kredytu, można przeznaczyć na dowolny cel, np.: odnowienie mieszkania. Analizując oferty kredytowe, warto więc zastanowić się nad wyborem ubezpieczenia na życie, tak aby zawsze dawało ono odpowiednie korzyści w stosunku do ponoszonego kosztu. 
  • sobota, 18 kwietnia Czego obawiają się twoi klienci? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sektor usług rządzi się swoimi prawami. Bezwzględna era prosumenta, w której to klient posiada wiedzę o produktach i usługach oraz chętnie się z nią dzieli, zobowiązuje nas do ciągłego monitorowania informacji pojawiających się w sieci. Okazuje się bowiem, iż opinie w Internecie to najcenniejsze źródło informacji oraz czynnik warunkujący sukces bądź porażkę poszczególnych usług.O ile, w przypadku sprzedaży lub zakupu sprzętu elektronicznego decyzja podejmowana przez klienta wydaje się być dziecinnie prosta, o tyle zlecając np. remont mieszkania ciężko przewidzieć oczekiwany rezultat. Decyzję o zakupie danego produktu ułatwia fakt, iż dobra można wypróbować, dotknąć. Równocześnie, ciężko byłoby „zmierzyć” nowy, zgrabniejszy nos lub poprosić ogrodnika o próbne koszenie trawnika. Nie sposób pójść do kina na kilka seansów, płacąc tylko za ten, który przypadnie nam do gustu. Według ostatnich publikacji GUS, firmy usługowe wytworzyły w ubiegłym roku ok. 63,6 % wartości dodanej w całej gospodarce krajowej. Tendencja zwyżkowa nie traci impetu. Dbając o sukces marki, pamiętajmy zatem o tym, iż dobra komunikacja marketingowa w przypadku usług powinna różnić się od tej „produktowej”. Sprzedaż produktu opiera się na jednej prostej zasadzie. Podkreślamy zalety w taki sposób, aby potencjalny klient, pomimo tego, iż nie jest ekspertem, porzucił obawy i zdecydował się potwierdzić walory za pomocą własnego doświadczenia. Uwydatniamy zatem te aspekty, które konsument może sam zweryfikować. Wyjątkowo komfortowy zestaw wypoczynkowy okraszony hasłem „Usiądź i doznaj przyjemności” to równocześnie komenda oraz ciche przyzwolenie na wzbudzenie pozytywnych emocji względem naszego produktu. Prowadząc firmę usługową jesteśmy zmuszeni do ciągłego dostarczania argumentów dla swoich potencjalnych klientów. O ile klient nie czuje potrzeby informowania go o wszystkich parametrach usługi, chciałby mieć pewność, iż zostanie ona dostarczona przez eksperta w danej dziedzinie.Redukując troski swoich klientów warto postawić na dwa atrybuty. Pierwszym z nich jest bogate doświadczenie, czyli przedstawienie siebie, usługodawcy jako mistrza, profesjonalisty. Drugim z nich, jest poszczycenie się poparciem zadowolonych klientów. Nienaganna opinia to klucz do sukcesu. -  mówi Kamila Szwagiel, Product Manager GRUPA365NET. Najlepszym sprzymierzeńcem kreowania takiego zaplecza jest bez wątpienia Internet. Jego rozwój nie tylko ułatwił aktywną wymianę informacji, ale również uaktywnił grę zwaną marketingowym szumem. Ponad 57% Internautów przyznaje się, iż to właśnie sieć stanowi dla nich najcenniejsze źródło informacji. Wzrastająca w siłę postawa konsumenta aktywnego, który chętnie dzieli się wiedzą o produktach, przez co wpływa na ich jakość, daje ogromne pole do popisu. Wielu producentów bagatelizuje taki potencjał i rezygnuje z monitoringu głosu prosumentów, dochodzącego z sieci. Niesłusznie. Głos internautów z dnia na dzień nabiera coraz większego znaczenia. Coraz częściej pełnią oni role najlepszych ambasadorów marki. Opinie i rekomendacje klienta są nie tylko główną determinantą zakupu, ale stanowią również swoistą przeciwwagę dla przekazu reklamowego. To właśnie tutaj, w sposób szybki i wygodny potencjalny klient przekona się lub zniechęci do zakupu. GRUPA 365 NET to innowacyjna agencja działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • sobota, 18 kwietnia Lidl po raz piąty zagra wspólnie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Przed nami 22. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku Lidl już po raz piąty wesprze Fundację, organizującw swoich sklepach zbiórkę pieniędzy, która potrwa cały tydzień poprzedzający Wielki Finał. We wszystkich sklepach sieci od wtorku, 7 stycznia będzie można dołączyć do zbiórki napełniając jedną z ponad 10 tys.specjalnych skarbon Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i otrzymać charakterystyczne czerwone serduszko. Jak dotąd, przez 4 lata wspólnego grania dzięki zaangażowaniu Klientów, Pracowników i wsparciu Zarządu sieci Lidl, udało się zebrać i przekazać Fundacji 5,6 mln zł. Tegorocznym celem zbiórki pod hasłem "Na ratunek" jest zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. Tradycyjnie w drugą niedzielę stycznia tysiące wolontariuszywyjdzie na ulice, by wspomóc Fundację WOŚP w zbiórce pieniędzy przeznaczonych na zakup najnowocześniejszego sprzętu medycznego dla polskich szpitali. Finał WOŚP to jednak nie jedyny dzień, w którym można przekazać pieniądze do kolorowej puszki. W ramach kolejnej, piątej już edycji współpracy Lidl z WOŚP, cały tydzień poprzedzający Wielki Finał, Klienci sklepów będą mogli wspierać Fundację podczas codziennych zakupów. Skarbony WOŚP będą czekały w każdym z ponad 500 sklepów Lidl w całej Polsce. Dzięki organizowanej przez sieci Lidl zbiórce trwającej przez cały tydzień, możemy dotrzećz Orkiestrą do większej liczby osób, a tym samym zebrać wyższą kwotę na niezbędny dla polskich szpitali sprzęt - komentuje Jurek Owsiak. Do tej pory, dzięki hojności swoich Klientów i Pracowników oraz wsparciu Zarządu firmy, Lidl przekazał na rzecz Fundacji WOŚP 5,6 mln zł. Taka kwota pozwala na zakup np. 37 inkubatorów, których nadal brakuje w wielu placówkach. W tym roku celem zbiórki jest zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej, np. wielonarządowych tomografów komputerowych, radiologicznych stacji diagnostycznych, aparatów USG i RTG. Podobnie jak podczas ostatniego Finału, część kwoty zostanie przekazana na wyposażenie szpitali geriatrycznych i zakładów opiekuńczo-leczniczych. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy na stałe wpisała się w świadomość ogromnej części Polaków. To wydarzenie, które angażuje wiele osóbi wzbudza tyle pozytywnych emocji. Cieszymy się że Lidl po raz kolejny może aktywnie włączać swoich Klientów i Pracowników w zbiórkę pieniędzy. Wierzymy, że i tym razem dadzą wyraz swojej hojności i troski o potrzebujących - komentuje Patrycja Kamińska, PR Manager Lidl Polska. Zbiórka w sklepach Lidl rozpocznie się 7 stycznia i zakończy się w dniu Wielkiego Finału - 12 stycznia o godzinie 18.00. Kilka godzin później, na antenie TVP2, przedstawiciele sieci Lidl oficjalnie podsumują tygodniową zbiórkę i przekażą czek Jurkowi Owsiakowi.   Informacje o firmie: Lidl Polska należy do międzynarodowej grupy przedsiębiorstw Lidl, w której skład wchodzą niezależne spółki prowadzące aktywną działalności na terenie całej Europy. Historia sieci Lidl sięga lat 30. XX wieku, a pierwsze sklepy pod szyldem tej marki powstały w Niemczech w latach 70. XX wieku. Obecnie w wielu krajach Europy istnieje około 9000 sklepów tej marki, a w Polsce 500.
  • sobota, 18 kwietnia Staż czyli dobry początek zawodowej kariery (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Początki drogi zawodowej nie należą do najłatwiejszych. Pracodawcy zatrudniając nowa osobę patrzą na jej doświadczenie. Szkopuł w tym, że młodemu człowiekowi czasem trudno pogodzić pracę z nauką. Rozwiązaniem może być staż, który przyniesie korzyści nie tylko studentowi czy absolwentowi, ale też firmie decydującej się na taki rodzaj rekrutacji pracowników. Ciekawa praca jest tym, co najbardziej motywuje młodych do wyboru konkretnej oferty na rynku pracy. Niestety - marzenia często nie idą w parze z rzeczywistością. Przyczyn tego stanu nie warto szukać ani w absolwentach, ani w firmach, tylko w edukacji. „W naszej opinii studia jako takie w Polsce [...] nie zapewniają do końca takiego wykształcenia, takich umiejętności, które pozwalają od razu po ich zakończeniu przyjść do pracy i rozpocząć ją na stanowisku specjalistycznym. Doświadczenie zawodowe młodzi ludzie mogą zdobyć poprzez udział w programie praktyk, który organizujemy” - podkreśla Maciej Hassa,Kierownik Zespołu Marki Pracodawcy i Młodego Talentu PZU. Aby stażysta wniósł do firmy całą swoją energię, pracodawca musi zapewnić mu odpowiednie warunki i potraktować go jak pełnowartościowego pracownika. Jak podkreśla Piotr Palikowski, Prezes Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami „Wspólnie z pracodawcami, których zrzeszamy, opracowaliśmy dokument >>Polskie ramy jakości staży i praktyk<<. To zbiór standardów określających, w jaki sposób osiągnąć wysoką jakość staży i praktyk. Mowa tu chociażby o wynagrodzeniu, które powyżej miesiąca powinno być obligatoryjnie wypłacane. Istotne jest też to, by staż czy praktyka miał wysoki walor edukacyjny. Z punktu widzenia młodych ludzi, tych wchodzących na rynek pracy, najważniejsze jest miejsce, w którym mogą zdobyć merytoryczne doświadczenie.” Dla młodych osób bardzo ważnym czynnikiem są też zarobki. Anna Jabłońska-Trepka, Menadżer Sektora w Hay Group Polska; zaznacza „[...] pewien poziom musi być spełniony, bo każdy z nas musi żyć, jeść itp. Według statystyk, absolwent z wyższym wykształceniem może liczyć na wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 30 tysięcy złotych brutto rocznie. Najczęściej prawo do premii uzyskuje po dłuższym czasie, więc na początku swojej ścieżki zawodowej nie powinien liczyć na wyższe zarobki.” Niestety - część firm wykorzystuje stażystów i praktykantów jako tanią siłę roboczą. Dlatego Komisja Europejska nakazała krajom członkowskim wdrożyć program "Gwarancji dla młodzieży”, w którym kładzie się m.in. nacisk na większą przejrzystość warunków odbywania staży. Są też i tacy pracodawcy, którzy wśród najbardziej utalentowanych stażystów czy praktykantów znajdują swoich przyszłych pracowników.  
  • sobota, 18 kwietnia Panorama Firm wspiera Orszak Trzech Króli 2014, udostępniając lokalne wizytówki (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W poniedziałek, 6 stycznia br., odbędą się największe na świecie uliczne jasełka, w ponad 170 polskich miastach przejdzie Orszak Trzech Króli. Z tej okazji Panorama Firm udostępni specjalnie przygotowane elektroniczne wizytówki, dzięki którym będzie można odnaleźć miasta, gdzie odbywają się Orszaki. W Warszawie Orszak Trzech Króli wyruszy z Placu Zamkowego spod Kolumny Zygmunta o godzinie 12.00. Poprowadzą go Trzej Królowie symbolizujący Europę, Azję oraz Afrykę. Orszak dotrze do stajenki usytuowanej na Placu Piłsudskiego, by pokłonić się Dzieciątku oraz złożyć niesione dary. Następnie odbędzie się koncert kolęd, który potrwa do godziny 15:00. Firma Eniro, już po raz drugi jest sponsorem i partnerem akcji, pomagając w lokalnej promocji wydarzenia. Dodatkowo dzięki wyszukiwarce lokalnej panoramafirm.pl, będzie można we wszystkich miastach w Polsce odnaleźć pozostałe Orszaki m.in. poprzez udostępnianie elektronicznych wizytówek. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce „Orszak Trzech Króli”, a otrzymamy informacje o wszystkich miastach, w których 6 stycznia br. odbędzie się przemarsz Orszaków i wspólne kolędowanie. „Już po raz drugi z radością wspieramy lokalne społeczności uczestniczące w rozśpiewanych Jasełkach. Idea Orszaku jako wydarzenia aktywizującego mieszkańców poszczególnych miejscowości jest nam bardzo bliska, dlatego w naszej lokalnej wyszukiwarce będzie można znaleźć wszystkie Orszaki, które przyłączyły się do tegorocznej akcji. Serdecznie zapraszamy do wspólnego kolędowania”- mówi Iwona Dziedzic-Gawryś, Specjalista ds. PR w Eniro Polska. Głównym organizatorem Orszaku jest Fundacja Orszak Trzech Króli - organizacja pożytku publicznego, która od trzech lat współpracuje z Fundacją Dzieła Nowego Tysiąclecia, wspierając zdolnych uczniów. Na trasie Orszaku w Warszawie i podczas koncertu na Placu Piłsudskiego będzie można spotkać wolontariuszy z Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, którzy będą zbierać datki na stypendia dla uzdolnionych dzieci z ubogich rodzin. Więcej informacji o Orszakach Trzech Króli w poszczególnych miastach znajduje się na stronie - www.orszak.org.
  • sobota, 18 kwietnia User generated content, czyli pozwól fanom współtworzyć markę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    User generated content jest przez wszystkich specjalistów od promocji oceniany jako najbardziej atrakcyjny rodzaj treści w Internecie, który jest często wykorzystywany w regularnej komunikacji marki. Jak nakłonić swoich odbiorców do czynnego wzięcia udziału w tworzeniu zawartości dla nas i najważniejsze – czy jest to w ogóle możliwe? User generated content to nic innego jak treść tworzona przez samych odbiorców marki. Charakteryzuje się on przede wszystkim odniesieniem do aktualnych wydarzeń zarówno w świecie wirtualnym jak i rzeczywistym. Prostym przykładem mogą być różnego rodzaju parodie teledysku Miley Cyrus, które w 2013 roku dosłownie podbiły sieć. Na osobną uwagę zasługuje również Pieseł, którego prosta forma i abstrakcyjny content zawojował serca internautów.  Oczywiście, nie jest możliwe bezpośrednie nakłonienie użytkowników do wykazywania tego typu inicjatywy, ponieważ powinna wychodzić ona w całości od nich samych. Z tego względu również wynika unikatowość i siła tego typu treści – dotyczy bowiem ona codziennego życia internautów, tego co w sieci ich wzrusza, śmieszy i interesuje. Co więcej, tego typu inicjatywy pokazują głęboką identyfikację z marką, jej ideą i założeniami. W jaki sposób to osiągnąć? Warto przede wszystkim przyjrzeć się swoim odbiorcom, dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Nie chodzi tutaj o dane demograficzne, ale przede wszystkim o ich preferencje, zainteresowania, słowem – to czym lubią się dzielić z innymi. Kiedy już usystematyzujemy tę wiedzę, czas by ją zacząć wykorzystywać. Wplatanie tego typu niuansów do codziennej komunikacji marki, poprzez reakcja na virale, trendy w social media, może odnieść oczekiwany skutek poprzez silniejsze związanie odbiorców z nami. Odbiorca musi widzieć, że nasza marka nie żyje w odosobnieniu, że tak jak on sam z uwagą śledzimy najnowsze zdarzenia w Internecie – komentuje Bartłomiej Pałacki, Social Media Manager GRUPA365NET – Jest to dla naszych konsumentów sygnał, że interesujemy się nimi samymi, dzięki czemu możemy w przyszłości liczyć na tego typu inicjatywy jak user generated content.Najważniejsze, żeby nie stawiać sobie na siłę celu jakim jest nakłonienie internautów do współtworzenia komunikacji marki. Tego typu inicjatywy wypływają oddolnie, samoistnie, dzięki czemu nie ponoszą ryzyka uznania je za nieszczere. Pamiętajmy dodatkowo, że jest to miecz obosieczny – wyłącznie od użytkownika zależy jakie treści przekaże dalej w świat i nigdzie nie jest powiedziane, że będą one pochlebne.  GRUPA 365 NET to innowacyjna agencja działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • sobota, 18 kwietnia Przedłużenie promocji dla nowych klientów Domu Maklerskiego ING Securities (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dom Maklerski przedłuża promocję „Bez prowizji, jeśli stracisz!” dla nowych klientów, którzy otworzą rachunek maklerski w terminie do końca lutego 2014 roku.  Promocja „Bez prowizji, jeśli stracisz!” skierowana jest do osób, które otworzą rachunek maklerski do 28 lutego 2014 r i obejmuje:  bezpłatne prowadzenie rachunku w 2014 roku, zwrot prowizji od zleceń kupna i sprzedaży, jeżeli inwestycja przyniosła stratę (transakcje na rynku akcji zawieranych przez Internet, na których została zrealizowana strata), przez 4 miesiące od otwarcia rachunku, klient ponosi jedynie koszty transakcji GPW od zlecenia i KDPW za rozliczenie, książkę o inwestowaniu „Jak to robi Warren Buffet” w prezencie dla każdego, kto w okresie 4 miesięcy od założenia rachunku wykona obrót w wysokości 50 tys. zł, serię bezpłatnych internetowych szkoleń z podstaw inwestowania i obsługi aplikacji internetowej.  Przypominamy, że w standardzie wszyscy klienci Domu Maklerskiego ING posiadają: bezpłatny dostęp do notowań w czasie rzeczywistym, w pakiecie podstawowym, bezpłatny dostęp do serwisu analitycznego, szkoleń w formie WebSeminars oraz e-Learningu. Szczegółowe informacje o promocji dostępne są na stronie internetowej ING Securities: http://www.ingsecurities.pl/promocja
  • sobota, 18 kwietnia Samoloty Emirates okrążyły świat ponad 18 000 razy w 2013 roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Prawie 46 milionów posiłków zostało podanych na pokładach samolotów startujących z Dubaju Warszawa, 2 stycznia 2014 r. – W 2013 roku samoloty Emirates okrążyły świat ponad 18 000 razy. Liczby pokazują, że podczas minionego roku samoloty przewoźnika pokonały ponad 751 milionów kilometrów, co daje wynik ponad 18 000 okrążeń wokół Ziemi. W 2013 roku, podczas 164 635 lotów Emirates, przewiezionych zostało ponad 43 miliony pasażerów, którzy mogli spróbować znakomitych potraw i skorzystać z nagradzanego na całym świecie systemu indywidualnej rozrywki. Na pokładach samolotów startujących z Dubaju zostało podanych ponad 46 milionów posiłków. Pamiętnym dniem dla zespołu zajmującego się cateringiem był 20 grudnia 2013 roku, kiedy zaserwowano pasażerom niewiarygodną liczbę 157 308 posiłków. Tym samym został pobity dotychczasowy rekord 147 722 posiłków z 1 marca 2013 roku. 2013 był kolejnym imponującym dla nas rokiem. Kontynuowaliśmy działania mające na celu podnoszenie poprzeczki w zakresie inwestycji, innowacji i globalnej ekspansji naszych operacji. Jesteśmy dumni, że miliony naszych pasażerów mogą cieszyć się bezkonkurencyjną jakością w stosunku do ceny - powiedział Tim Clark, Prezes Linii Lotniczych Emirates. Podczas minionego roku przewoźnik wzbogacił swoją flotę o kolejne 24 samoloty, wśród których znalazły się Airbusy A380, Boeingi 777 oraz frachtowce B777. Ponadto do siatki pasażerskich połączeń Emirates dołączyło 9 nowych portów docelowych: Warszawa, Algier, Tokio Haneda, Sztokholm, Clark, Mediolan-Nowy Jork, Konakry, Sijalkot i Kabul. Natomiast Hanoi, Chicago, Kano w Nigerii i Quito w Ekwadorze wzbogaciły listę kierunków obsługiwanych przez Emirates SkyCargo, jednostkę frachtową linii Emirates. Ważnym punktem 2013 roku było styczniowe otwarcie pirsu A, który stanowi pierwszą na świecie specjalnie zaprojektowaną infrastrukturę dla floty A380. Ten ogromny budynek, o długości 800 metrów, jest największą na świecie poczekalnią lotniskową i obejmuje 20 dedykowanych A380 gate’ów. W lutym przewoźnik wrzucił wyższy bieg, zawierając pięcioletnią umowę ustanawiającą Emirates Globalnym Partnerem Formuły 1 w sezonie 2013. Kwiecień przyniósł kolejne ważne wydarzenie – w życie wszedł sojusz pomiędzy Emirates i Qantas. Partnerstwo to pozwoliło na wykonanie w 2013 roku 98 łączonych, cotygodniowych lotów z Dubaju do Australii. W maju Grupa Emirates, w której skład wchodzi także spółka dnata, ogłosiła odnotowanie zysku 25. rok z rzędu, pomimo niekorzystnych globalnych warunków ekonomicznych. W roku finansowym 2012-13 firma osiągnęła zysk netto na poziomie 845 mln USD (3,1 mld AED) – o 34 procent większy niż w poprzednim roku. W sierpniu wypadł jubileusz 5-lecia obecności Airbusa A380 we flocie przewoźnika. Przez pięć lat samoloty tego typu w barwach Emirates odbyły ponad 45 000 lotów, podczas których na pokładach tych maszyn przewiezionych zostało ponad 18 milionów pasażerów. We wrześniu fani Emirates otrzymali bezprecedensową możliwość obejrzenia zaplecza bazy Emirates na lotnisku w Dubaju. 10-częściowa seria „Megalotnisko w Dubaju”, wyświetlana na antenie National Geographic Channel, przedstawia niesamowitą historię branży lotniczej w Dubaju. Dokument ten można również obejrzeć na pokładach samolotów Emirates, korzystając z systemu indywidualnej rozrywki ice. W październiku liczba fanów Emirates na Facebook’u osiągnęła 2 miliony. W tym samym czasie przewoźnik ogłosił prognozę, że w 2020 roku, kiedy Dubaj będzie gospodarzem Expo 2020, obsłuży aż 70 milionów pasażerów. 2013 to także rok, kiedy dwupokładowy samolot Emirates, oferujący system indywidualnej rozrywki obejmującej ponad 400 godzin filmów prosto z Hollywood, wylądował w Los Angeles, realizując tym samym najdłuższe na świecie połączenie A380, które trwało 16 godzin i 20 minut. Zamówienie dwupokładowych A380 było śmiałym posunięciem, przede wszystkim ze względu na jego wielkość. Jednak czas pokazał, że było to ryzyko warte podjęcia - powiedział Tim Clark. Nasi klienci kochają A380 i jest to wciąż jedna z najbardziej wydajnych maszyn pod względem zużycia paliwa. W 2013 roku Emirates zdobyły szereg nagród, wśród których warta podkreślenia jest ta najważniejsza – tytuł najlepszej linii lotniczej „World’s Best Airline”- przyznany przez Skytrax. O najwyższą jakość obsługi pasażerów przewoźnika codziennie dba prawie 18 000 członków załogi pokładowej 137 narodowości. Liczba członków Emirates Skywards osiągnęła już poziom 10 milionów, a wśród nowych partnerów, którzy ostatnio dołączyli do programu, wymienić można American Express, Virgin America i JetBlue. Jednak najbardziej spektakularne wydarzenie 2013 roku miało miejsce w listopadzie podczas Dubai Airshow, kiedy Emirates zamówiły w sumie 200 samolotów - 150 Boeingów 777X oraz 50 A380, dokonując tym samym największego zamówienia w historii lotnictwa cywilnego. Tutaj zobaczyć można nagranie z ogłoszenia zamówienia.   *Liczby odnoszą się do roku kalendarzowego 2013 (uwzględniają szacowane wielkości w okresie 28-31 grudnia 2013 r.) *Liczby odnoszą się do posiłków podanych na pokładach samolotów wylatujących wyłącznie z Dubaju – nie obejmują one posiłków wydanych podczas pozostałych lotów linii Emirates.        
  • sobota, 18 kwietnia Koniec dyskryminacji osób niepełnosprawnych przez banki (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dla instytucji finansowych powinno być bez znaczenia to, czy jest się pełno-, czy niepełnosprawną osobą. Klient powinien być klientem. Niestety, jak pokazuje rzeczywistość, osoby niepełnosprawne są często dyskryminowane przez banki i firmy pożyczkowe. I nie chodzi tu o bariery architektoniczne, ale o usługi - chociażby dostęp do tłumacza migowego czy uproszczenie języka umów bankowych. Osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie to około 8 mln ludzi w Polsce. Wydatków, z jakimi muszą się borykać każdego dnia jest wiele, a pieniędzy w portfelu często brakuje. I choć są pełnoprawnymi obywatelami, osoby te mają trudności w korzystaniu nawet z podstawowych usług bankowych, co powoduje u nich poczucie niesprawiedliwości i dyskryminacji. Dostępność do usług dla niepełnosprawnych ma poprawić porozumienie, jakie na początku listopada 2013 roku zawarł Bank Polskiej Spółdzielczości S.A. i Polskie Forum Osób Niepełnosprawnych. „Porozumienie zostało zawarte, więc otwarto drzwi do wspólnego wypracowania takich rozwiązań, które mogłyby służyć przede wszystkim osobom niepełnosprawnym. A te rozwiązania to usługi i produkty bankowe” – podkreśla Anna Machalica, Prezes PFON. „[…] Na polskim rynku nie ma systemu doradztwa specjalnego, finansowego, kierowanego do osób z niepełnosprawnościami. […] Jest to dość poważna część społeczeństwa, która wymaga innej relacji i też empatycznego podejścia ze strony instytucji finansowych.” Banki coraz częściej zdają sobie sprawę z konieczności wprowadzenia zmian. Nie chodzi tu tylko o e-bankowość, ale też o szkolenie pracowników, by potrafili naprawdę skutecznie pomagać wszystkim klientom. Jak podkreśla Tomasz Mironczuk, Prezes Zarządu Banku BPS „Porozumienie ma na celu zbudowanie świadomości po stronie bankowości społecznej, że osoby niepełnosprawne są wśród nas. One są naszymi klientami i musimy być przygotowani na ich wszechstronną obsługę. To jest program nakierowany na kulturę obsługi osób niepełnosprawnych, na sposób rozpoznawania niepełnosprawności, na przygotowanie dostępności usług bankowych dla takich osób.” Podpisane porozumienie wpisuje się w wypełnianie postanowień i idei zawartych w Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, przyjętej przez ONZ w 2006 r. i ratyfikowanej przez Polskę w 2012 r.
  • sobota, 18 kwietnia Co nas czeka w 2014 roku? Prognozy analityków Bankier.pl (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Mijający rok obfitował w wiele burzliwych wydarzeń w Polsce i na świecie. Na krajowym podwórku obserwowaliśmy przejęcie aktywów OFE przez ZUS, w skali globalnej ważnym ekonomicznie wydarzeniem było zamknięcie rządu w USA. Koniec roku zawsze rodzi pytania, co przyniesie przyszłość. Analitycy portalu Bankier.pl przygotowali więc dziesięć najciekawszych prognoz na rok 2014. Prognozy te dotyczą różnych obszarów takich, jak gospodarka, inflacja, kredyty, waluty, bezrobocie, turystyka, bankowość i biznes.   1. Po wiośnie przybędzie miejsc pracy Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl l.piechowiak@bankier.pl, tel.: 693 347 520 Z prognoz OECD wynika, że na koniec 2014 roku Polska odnotuje wzrost gospodarczy na poziomie 2,6%. Rząd założył, że przyszłoroczny PKB wyniesie 2,5%. Jest to ostrożna prognoza. Z szacunków analityków wynika, że polski wzrost gospodarczy w 2014 roku wyniesie od 2,3 do nawet 3%. Gdyby spełnił się najbardziej optymistyczny scenariusz, to równocześnie znacznie zmalałaby stopa bezrobocia, która w styczniu znów dobije do 14% i będzie rosnąć do marca. W dużej mierze wynika to z wahań sezonowych. Dopiero po I kwartale 2014 roku możemy liczyć na poprawę i spadek poniżej 13%. Przy wyższym wzroście gospodarczym, obniżającym się lekko bezrobociu oraz poprawie koniunktury w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw wynagrodzenia powinny wzrosnąć realnie przynajmniej o 2,5% do 3%. Czytaj więcej >>   2. Schyłek 2014 r. końcem giełdowej hossy Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl k.kolany@bankier.pl, tel.: 697 660 684 Giełda najprawdopodobniej ma jeszcze przed sobą ostatnią, najbardziej dynamiczną fazę hossy, opartą o napływ gotówki do TFI oraz rosnące ceny surowców. Niestety czekająca nas konfiskata OFE, nadchodzące maksimum cyklu koniunkturalnego, przesilenie na Wall Street oraz koniec drukowania pieniędzy przez Fed sprawiają, że kupno akcji po obecnych cenach staje się bardzo ryzykownym posunięciem. Przez cały 2013 rok rynek dyskontował poprawę koniunktury gospodarczej i wzrost zysków spółek w następnych kwartałach. Na rynku dramatycznie brakuje strachu. Nikt już nie mówi o kryzysie, recesji czy bessie. Niedoświadczeni inwestorzy zaczęli „wchodzić” w akcje. Zwykle dzieje się tak tuż przed albo tuż po szczycie hossy. Ten nastąpi pomiędzy marcem a październikiem 2014 roku. Czytaj więcej>>   3. Kredyt zdrożeje przez RPP Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl       p.lonczak@bankier.pl, tel.: 602 457 734 W 2013 roku Rada Polityki Pieniężnej zaserwowała nam najtańszy kredyt w historii. Natomiast w 2014 roku stopy muszą powędrować do góry ze względu przyśpieszenie inflacji, wynikające z ożywienia gospodarczego. Polska gospodarka wychodzi na prostą. Trzeci kwartał przyniósł zaskakująco dobry wynik PKB – gospodarka przyśpieszyła do 1,8% w ujęciu rocznym, czyli znacznie powyżej prognoz. Wraz z ożywieniem pojawi się inflacja. Obecnie wzrost cen konsumpcyjnych jest najniższy od siedmiu lat. Okres niskiej inflacji to nad Wisłą dosyć wyjątkowe zjawisko, którego charakter jest ulotny. Przyszły rok przyniesie zatem ożywienie przy wzroście zainteresowania kredytem oraz najniższych stopach procentowych w historii. Taka mikstura musi skutkować wzrostem inflacji. Obecnie konsensus zakłada, że Rada Polityki Pieniężnej zacznie podnosić stopy procentowe w drugiej połowie roku. Najbardziej prawdopodobny scenariusz dla stóp procentowych to podwyżki na przełomie trzeciego i czwartego kwartału. Czytaj więcej>>    4. Fiskus przykręci śrubę podatnikom Piotr Szulczewski, analitykBankier.pl  p.szulczewski@bankier.pl, tel.: 501 143 225 Niestety, parlament zdecydował się pozostawić zarówno stawki podatku, jak i kwotę wolną od podatku na tym samym poziomie. Jeśli pozostajemy pod presją inflacji cen, a nasze wynagrodzenia rosną w podobnej szybkości, to nawet przy tej samej stawce podatku jego poziom będzie wyższy niż rok temu. Podwyższenie lub obniżenie stawki podatku o 1 czy 2 punkty procentowe to wyłącznie zabieg techniczny, o tyle już majstrowanie przy procedurze podatkowej jest znacznie dotkliwsze. Przebudowie ulega i ulegać będzie cały polski system podatkowy – począwszy od podatku dochodowego i VAT, a na procedurach podatkowych skończywszy. Dotkliwość zmian w podatku VAT w 2014 r. spowodowana jest ich charakterem i kompleksowością, która obejmie większość transakcji i większość podatników. Do zmian będą musieli się przyzwyczaić nie tylko przedsiębiorcy, ale również ich klienci. Nad podatnikami ciążą również niesprecyzowane jeszcze plany całkowitej modernizacji Ordynacji podatkowej, zapowiedzianej na najbliższy rok. Czytaj więcej >>   5. Złoty skorzysta z ożywienia gospodarczego Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl p.lonczak@bankier.pl, tel.: 602 457 734 Solidne wyniki eksporterów oraz perspektywa stabilnych stóp procentowych będą stabilizować złotego w pierwszej połowie roku. To korzystna sytuacja dla polskich eksporterów, którzy już w 2013 roku święcili spore triumfy. Kolejne kwartały powinny przynieść utrzymanie obecnego kursu, co będzie czynnikiem wspierającym notowania złotego. Polska waluta jest bowiem mocno zależna od dynamiki eksportu. Rada Polityki Pieniężnej obiecała nie zmieniać stóp procentowych przynajmniej do połowy 2014 roku. Jeżeli nie dojdzie do jakichś nieoczekiwanych wydarzeń w światowej gospodarce oraz na rynkach finansowych, to władze monetarne powinny utrzymać swoje obietnice w mocy, a co za tym idzie - rodzima waluta powinna się umacniać. Czytaj więcej >>   6. Bitcoin na łasce Chin i USA. Możliwe regulacje Michał Żuławiński, analityk Bankier.plm.zulawinski@bankier.pl, tel.: 71 714 56 41  Jako nowinka finansowo-technologiczna, bitcoin znajduje się pod czujnym okiem rządów i banków centralnych na całym świecie. Do tej pory instytucje te nie opracowały jednego modelu traktowania wirtualnej waluty, która w mgnieniu oka umożliwia transfer środków na drugi kraniec świata, z pominięciem wszystkich istniejących regulacji.  Jeżeli władze USA, Chin czy państw Unii Europejskiej nie wypowiedzą otwartej wojny bitcoinowi, w przyszłym roku wirtualna waluta może nadal korzystać na rozwoju „bitcoinowego ekosystemu” i coraz silniejszych związkach z realną gospodarką. Jednak w przyszłym roku najprawdopodobniej pojawią się odpowiednie ograniczenia i regulacje. Inwestowanie w bitcoina wciąż będzie jednak tylko grą dla osób o mocnych nerwach. Prognozowanie kursu bitcoina to jedno z najbardziej karkołomnych zadań związanych z rynkami finansowymi. Rok temu mało kto spodziewał się, że wirtualna waluta zanotuje dwie ostre zwyżki i zamknie 2013 r. o ponad 5500% wyżej niż go rozpoczęła. Warto pamiętać, że mimo medialnej popularności, rynek ten jest wciąż relatywnie mały. Do tej pory „wydobyto” ponad 12 mln bitcoinów, co po przemnożeniu nawet przez największą w historii cenę (1216 dolarów) dawałoby raptem 14,8 mld dolarów. Czytaj więcej >>   7. Banki powalczą z komórkami Marcin Lekki, analityk Bankier.pl m.lekki@bankier.pl, tel.: 71 714 56 40      W roku 2014 zobaczymy wzmacnianie widocznych już trendów na rynku telefonii komórkowej. Będzie to dobry moment na zmianę sieci i zakup internetu mobilnego w nowej technologii. Wszystko wskazuje na to, że znani nam operatorzy będą wymieniać się klientami. Wysoka konkurencja cenowa sprawia, że operatorzy osiągają mniejsze przychody z usług podstawowych. Możemy się spodziewać, że będą oni wchodzić w coraz to nowe branże, również związane z finansami, szczególnie wykorzystując w swojej ofercie płatności mobilne. Nie wolno wykluczyć kolejnych głośnych wydarzeń wiążących branżę finansową z telekomunikacyjną. Współpraca banków i operatorów z pewnością będzie coraz bliższa. Głównym trendem w przyszłym roku będzie coraz większy nacisk na sprzedaż usług wiązanych, niekoniecznie standardowych – klasyczna oferta telefonów na abonament zaczyna bowiem przynosić operatorom coraz mniejsze zyski. Czytaj więcej>>   8. Za zakupy zapłacisz komórką Michał Kisiel, analityk Bankier.pl m.kisiel@bankier.pl, tel.: 501 820 788 Na rynku płatności mobilnych w 2013 r. pojawili się silni gracze. Inicjatywę przejęły banki i to do nich będzie należeć kolejnych 12 miesięcy. Nie oznacza to jednak, że ubędzie chętnych, by na rozwijającym się rynku wykroić sobie nowe nisze. W pierwszej połowie roku faktem stanie się przymierze kilku banków komercyjnych, zbudowane wokół PKO BP i aspirującego do miana mobilnego standardu projektu IKO. Nowy gracz będzie musiał zmierzyć się z kilkoma formalnymi przeszkodami, ale po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń może stać się godnym konkurentem Visy i MasterCarda na krajowym mobilnym podwórku. Na kondycję rynku płatności mobilnych mocno wpłynie obniżka stawek interchange. Już w lipcu cięcie opłat stanie się faktem. Z punktu widzenia handlowców karty staną się tańsze, a ich alternatywy nieco mniej atrakcyjne. Czytaj więcej >>    9. Więcej nowych firm zapłaci wyższy ZUS Grzegorz Marynowicz, analityk Bankier.pl g.marynowicz@bankier.pl, tel.:504 256 447 Aż 70 proc. Polaków pozytywnie odnosi się do pomysłu prowadzenia własnej firmy. W ubiegłym roku optymistycznie na temat założenia firmy wypowiedziało się 73 proc. badanych, co mogłoby sugerować, że nowych firm będzie mniej. Statystyki mówią jednak co innego. W październiku założono 25,3 tys. firm jednoosobowych. Oznacza to wzrost o 8 proc. w porównaniu do września. Jednocześnie jest to o 5 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Warto także dodać, że w ostatnich 12 miesiącach zarejestrowanych zostało ponad 305 tysięcy nowych firm. Oczywiście dane te należy „czytać” z pewną rezerwą, bo część nowych przedsiębiorców to tak naprawdę osoby, które optymalizują się podatkowo, a ich jedynym kontrahentem dalej pozostaje „były” pracodawca. Niestety, wzrost podstawowych wskaźników, czyli przeciętnego wynagrodzenia oraz płacy minimalnej spowoduje zwiększenie się składek odprowadzanych do ZUS przez przedsiębiorców. Nic nie wskazuje również na to, by rząd zdecydował się na radykalne uproszczenie systemu podatkowego. Innymi słowy, firm najprawdopodobniej przybędzie, ale wcale nie będzie im łatwiej. Czytaj więcej >>    10. Turystyka wchodzi do firm. Wycieczka zamiast premii Malwina Wrotniak-Chałada, analityk Bankier.pl m.wrotniak@bankier.pl, tel.: 509 482 044, twitter.com/tammieszkam Nastały mniej sprzyjające czasy dla biur podróży. Kreta czy Egipt za niewiele ponad 1000 zł, jak to było jeszcze kilka lat temu, na dobre odeszły do przeszłości, a na prawdziwe okazje już dziś trzeba polować. Najlepiej wyjdą na tym turyści z elastycznym podejściem do terminu, a nawet kierunku podróży. Odwraca to trochę klasyczny sposób korzystania z usług touroperatorów, dokąd zwykło się przychodzić po najlepszą ofertę dla wskazanego kierunku. Równocześnie na popularności zyskają pracownicze wyjazdy fundowane przez pracodawców.   Tanie linie już nie tak tanie, za to coraz więcej egzotycznych kierunków na tablicach polskich lotnisk. Naprawdę niskie ceny wycieczek tylko w ramach promocji, ale coraz więcej narzędzi dla podróżujących na własną rękę. Turyści coraz bardziej świadomi, a więc i wymagający. Wkrótce także więcej wycieczek organizowanych przez pracodawców – to nas czeka w turystyce w 2014 roku. Od połowy kwietnia polecimy z Wrocławia i Gdańska Ryanairem do Warszawy, ale tylko po południu i tylko na lotnisko w Modlinie. Jeśli to krótka podróż w interesach, po doliczeniu transportu do i z centrum stolicy, a także noclegu, cena lotu co najmniej się podwoi. Przewoźnik zapowiedział stawki od 99 zł. Czytaj więcej >> Więcej prognoz analityków na www.bankier.pl
  • sobota, 18 kwietnia Dla singla i rodziny czyli jak kupić nieruchomość z dopłatą Mieszkanie dla Młodych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeśli masz nie więcej niż 35 lat i marzysz o własnym mieszkaniu - ten program jest dla ciebie. Mieszkanie dla Młodych to nowa oferta kredytowa banków, z rządową dopłatą wkładu własnego. Największym zainteresowaniem program będzie zapewne cieszył się wśród młodych małżeństw posiadających potomstwo. Zakup własnych czterech kątów to nie lada wydatek. Nie każdego na niego stać, a tym bardziej młodych na tzw. dorobku. Z pomocą wychodzi polski rząd, który zaproponował nowy program pomocowy Mieszkanie dla Młodych. Skorzystać będzie można z niego już od początku 2014 roku. Jak podkreśla Jakub Królikowski, ekspert z Grupy mBank „Jest to program, który umożliwia ubieganie się o wkład własny w wysokości 10%, bądź 15% dla małżeństw z min. trójką dzieci. Dotyczy on, w odróżnieniu od programu Rodzina na swoim, tylko nieruchomości kupowanych na rynku pierwotnym. Będą to takie nieruchomości, jak lokale mieszkalne do 75 m2 lub 85 m2 - jeżeli mówimy o rodzinach wielodzietnych oraz domów mzkalnych do 110 m2.” Mieszkanie dla Młodych niewątpliwie promuje rodziny z dziećmi, m.in. dlatego, że jeśli w ciągu pięciu lat od zakupu mieszkania rodzina się powiększy, to beneficjenci otrzymają dodatkowe 5% dopłaty. Ale z programu będą mogły skorzystać też osoby samotne. I co ważne - stan cywilny nie będzie brany pod uwagę. Programem objęty jest jedynie rynek pierwotny, więc nie kupimy mieszkania używanego. I tu deweloperzy zacierają ręce, bo jak twierdzi Marcin Krasoń, Analityk Rynku Nieruchomości Home Broker „W tym przypadku klient jest troszeczkę bezpieczniejszy, dlatego, że ma większy wkład własny. Pod kątem biznesowym dla deweloperów jest to bardziej korzystne rozwiązanie. Gorzej jest z rynkiem wtórnym, bo tutaj rynek pierwotny staje się konkurencją i osoby, które będą chciały sprzedać mieszkanie, będą musiały, chcąc konkurować niejako z dopłatami, ceny obniżyć.” Wsparcie państwa będzie oferowane dla osób budujących dom systemem gospodarczym. Będzie ono polegać na możliwości odzyskania części VAT za materiały użyte do budowy. Program Mieszkanie dla Młodych ma obowiązywać przez cztery najbliższe lata. W 2014 r. środki na program mają wynieść 600 mln zł, podczas gdy już w 2018 r. - 762 mln zł. Nie wszędzie jednak będzie łatwo skorzystać z programu Mieszkanie dla Młodych. Zdaniem ekspertów, najtrudniej o rządową dopłatę będzie w Krakowie, Warszawie i Wrocławiu. Najłatwiej natomiast będzie w Bydgoszczy i Gdańsku.
  • sobota, 18 kwietnia Plany rozwoju Wind Mobile 2014+ (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W warszawskim hotelu Sheraton, w dniu 15 stycznia 2014, Zarząd Wind Mobile SA przedstawi strategię rozwoju na najbliższe lata. Podczas kwietniowej konferencji prezes Igor Bokun przedstawił plany rozwoju Spółki zakładające kilka możliwych scenariuszy dotyczących zagranicznych akwizycji i partnerstw. Przez kolejny okres zainteresowanie inwestorów realizacją tych planów było ogromne. W związku z tym 15 stycznia 2014 Wind Mobile zorganizuje konferencję dla inwestorów, analityków i przedstawicieli mediów, na której zostaną zaprezentowane zarówno plany na nadchodzący rok, a także efekty prac związanych z akwizycjami. „Po prezentacji strategii na rok 2013, inwestorzy z niecierpliwością oczekiwali finalizacji zapowiadanych wydarzeń. Cieszę się, że nie tylko bieżący rok wieńczymy wieloma sukcesami, ale że kolejne lata zapowiadają się wyjątkowo dla Wind Mobile. Podczas konferencji przedstawimy szczegóły przełomowych projektów.” – mówi Tomasz Kiser, wiceprezes zarządu Wind Mobile. Spotkanie odbędzie się 15 stycznia 2014 roku w warszawskim hotelu Sheraton, o godzinie 10.00, sala Warsaw, I piętro. Rejestracja osób zainteresowanych odbywa się pod mailem konferencja@windmobile.pl lub telefonem +48 505 107 411.     O Wind Mobile S.A.   Wind Mobile jest integratorem i dostawcą autorskich rozwiązań teleinformatycznych umożliwiających operatorom mobilnym oferowanie nowoczesnych usług i generowanie dodatkowych przychodów. Użytkownicy telefonów komórkowych z technologią i produktami Wind Mobile spotykają się każdego dnia. Firma znana głównie dzięki wysoce skalowalnej Platformie RBT, oferującej popularne halodzwonki, dostarcza również takie rozwiązania mobilne jak: reklaMÓWKA – mobilna reklama, VAS Force, Mobile Ad Server, Voice Courier, Smart Apps, USSD Gateway, IVR/ITR, Call Completion, Voice Mailing, Recommendations oraz wiele innych. Do grona klientów Wind Mobile należą wszyscy najwięksi komórkowi operatorzy w Polsce: Polska Telefonia Cyfrowa (T-Mobile), PTK Centertel (Orange), Polkomtel (Plus), P4 (Play) oraz Cyfrowy Polsat, a także operator Nova w Islandii.  
  • sobota, 18 kwietnia Rezygnacja członka zarządu PZU SA (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    27 grudnia 2013 roku Bogusław Skuza złożył rezygnację z końcem roku 2013 z funkcji członka zarządu PZU SA. Przyczyną rezygnacji z zajmowanego stanowiska są względy osobiste. Bogusław Skuza był członkiem zarządu PZU SA od 1 lipca 2011 roku. - W imieniu zarządu oraz pracowników PZU SA dziękuję Bogusławowi Skuzie za wykonaną pracę. Jednocześnie życzę mu szczęścia w życiu osobistym, a także powodzenia i wielu sukcesów zawodowych w dalszej karierze zawodowej – mówi Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU SA. inf
  • sobota, 18 kwietnia Jak stworzyć strategię marketingową na 2014 rok? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nowy Rok już niebawem – specjaliści od marketingu zastanawiają się, jakie będą trendy i jak przygotować strategię dla marki, która sprawdzi się w 2014 roku? Na co zwrócić szczególną uwagę, a z czego lepiej zrezygnować? Właśnie zakończyły się Święta, ale u większości z nas nie oznacza to jeszcze powrotu do biurowej pracy - przy wykorzystaniu zaledwie kilku dni urlopu można mieć ponad dwa tygodnie wolnego. Taki odpoczynek z pewnością jest przyjemny, jednak pod koniec roku nie każdy może sobie na niego pozwolić – specjaliści od marketingu, również internetowego, już teraz zastanawiają się, co przyniesie nadchodzący Nowy Rok... Oto kilka rad, co należy zrobić, aby rozpocząć go jak najbardziej efektywnie i by podejmowane przez nas działania odniosły pożądany skutek.  W marketingu, zwłaszcza internetowym bardzo istotną kwestią jest czas naszej reakcji. Jednak w tworzeniu spójnego planu działań zasada, że im szybciej, tym lepiej nie zawsze się sprawdza - często opracowanie skutecznej strategii oznacza przeprowadzenie mnóstwa testów oraz ruchów na mniejszą skalę w wielu miejscach w sieci, aby zobaczyć, który z nich jest najskuteczniejszy. Należy też tak zaplanować swoje działania, aby nie roztrwonić od razu budżetu przeznaczonego na cały rok. Dobry plan w zakresie marketingu internetowego powinien też rozwijać się z upływem czasu -  nie można go tak po prostu raz przygotować, wcielić w życie i później zapomnieć o nim na kilka miesięcy. Należy też pamiętać, że rozwiązania przynoszące szybkie efekty nie zawsze są najlepsze. „Często chciałoby się zadziałać tak, aby efekty naszej pracy były widoczne natychmiast. Nikogo to nie dziwi, jednak pośpiech jest złym doradcą, a próby zmiany sytuacji firmy na lepsze w kilka tygodni mogą przynieść więcej szkody niż pożytku” - mówi Anna Kukawska, PR & Event Manager GRUPY 365NET. „Krótkoterminowe taktyki zwykle nie skutkują, a jeśli już przynoszą efekty, to również na krótko – a my w naszej pracy wracamy do punktu wyjścia...” - dodaje. Efekty na dłuższą metę może przynieść jedynie dobrze przemyślany plan, powstający z połączenia naszej wiedzy i doświadczeniem. I ostatnia, najważniejsza kwestia – w podejmowanych działaniach należy wyznaczyć sobie cele, które rzeczywiście są istotne dla naszej marki.   GRUPA 365 NET to innowacyjna agencja działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • sobota, 18 kwietnia Rekordowe wzrosty sprzedaży w Rainbow Tours (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wartość jednostkowych przychodów ze sprzedaży z tytułu organizacji imprez turystycznych w listopadzie 2013 r. wyniosła 35,2 mln PLN, co w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., w którym przychody wyniosły 24,9 mln PLN, stanowi wzrost sprzedaży o 41,4 %. Przychody ze sprzedaży za okres od 1 stycznia do 30 listopada 2013 roku wyniosły 717,3 mln zł i są wyższe o 27,5 %, od przychodów w analogicznym przedziale w 2012 roku, które wyniosły 562,6 mln zł. Przychody ze sprzedaży całej Grupy Kapitałowej Rainbow Tours S.A. wyniosły w listopadzie 2013 r. 35,6 mln PLN, co w porównaniu z analogicznym okresem 2012 r., w którym przychody wyniosły 26,8 mln PLN, stanowi wzrost sprzedaży o 32,8 %. Przychody ze sprzedaży Grupy w rachunku narastającym za okres od 1 stycznia do 30 listopada 2013 roku wyniosły 778,7 mln zł i są wyższe o 29,7 %, od przychodów za okres od 1 stycznia do 30 listopada 2012 roku, które wyniosły 600,5 mln zł.
  • sobota, 18 kwietnia ING pokazuje zalety korzystania z konta za pomocą bankowości mobilnej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski przygotował nowe spoty telewizyjne, w których prezentuje zalety korzystania z Konta Direct w połączeniu z aplikacją ING BankMobile. Reklamy są kontynuacją kampanii „Życie lubi zaskakiwać, ale nie mobilnych w ING Banku Śląskim”. To pierwsza kampania reklamowa banku w całości poświęcona pokazaniu, jak proste może być korzystanie z Konta Direct poprzez bankowość mobilną.  Dzięki aplikacjom i internetowi mobilnemu smartfon staje się nieograniczonym źródłem informacji i rozrywki, ale także ułatwia korzystanie z usług finansowych. Użytkownicy stopniowo przekonują się do korzystania ze swojego konta za pomocą urządzeń mobilnych.  Liczba przelewów wykonanych przez klientów ING Banku Śląskiego przez aplikację mobilną wzrosła w ciągu ostatniego roku trzykrotnie. Z badań wynika jednak, że wciąż wielu Polaków nie wykorzystuje możliwości swojego telefonu. Dlatego ING Bank Śląski rozpoczął działania mające na celu edukację klientów niekorzystających z bankowości mobilnej. W pierwszym etapie kampanii, który wystartował w sierpniu, prezentowaliśmy zalety Konta Direct i ING BankMobile w sytuacjach, które mogą nas zaskoczyć każdego dnia – niespodziewany zakup, zapomniana opłata czy konieczność wykonania nagłego przelewu. W kolejnej odsłonie kampanii pokazujemy, jak prosto można to zrobić – powiedziała Barbara Pasterczyk, Dyrektor Departamentu Komunikacji Marketingowej ING Banku Śląskiego. Aplikacja na telefon ING BankMobile daje szybki dostęp do informacji na temat stanu konta oraz pozwala m.in. na wykonanie przelewów, sprawdzenie historii transakcji, a także spłatę karty kredytowej i doładowanie telefonu. Dzięki niej można szybko znaleźć najbliższy bankomat lub oddział, zastrzec kartę czy skontaktować się z bankiem.  Aplikacja na tablety ING BankMobile HD pozwala ponadto m.in. dokonać spłaty kredytu i wykonać przelew z karty kredytowej, oraz lepiej kontrolować swoje wydatki dzięki czytelnemu podsumowaniu w formie wykresów. Aplikacja mobilna ING Banku Śląskiego od momentu udostępnienia została pobrane już ponad 350 tys. razy. Konto Direct to wielofunkcyjne bezpłatne konto osobiste z dostępem do pieniędzy przez Internet, telefon, sieć bankomatów i oddziałów w całej Polsce. Najważniejsze korzyści to: 0 zł za prowadzenie rachunku (za wyjątkiem wpłat/ wypłat gotówki i przelewów w oddziałach banku),  0 zł za przelewy krajowe w PLN przez Internet na rachunek w innym banku w kraju (za wyjątkiem przelewów typu SORBNET, Express ELIXIR), 0 zł za wypłaty ze wszystkich bankomatów w kraju, 0 zł za użytkowanie kart Visa zbliżeniowa lub Debit Mastercard zbliżeniowa (jeżeli miesięczna wartość rozliczonych przez bank transakcji bezgotówkowych wykonanych kartą wyniesie co najmniej 200 zł w okresie od 29 dnia danego miesiąca do 28 dnia następnego miesiąca). Szczegóły kampanii są dostępne na stronie ING Banku Śląskiego. Spoty można zobaczyć na portalu YouTube. Tytuł kampanii: Życie lubi zaskakiwać, ale nie mobilnych w ING Banku Śląskim Czas trwania: od 25 grudnia 2013 r. do 2 lutego 2014 r. Narzędzia: TV: 30‘ spoty w stacjach ogólnopolskich i niszowych; Internet: kampania video w największych polskich portalach i serwisach VOD m.in. YouTube, Onet.pl, Vod.pl, Adplayer.pl, Iplex.pl, Ipla.pl, TVNPlayer.pl Strategia komunikacji, kreacja, copy: Brain Animacja: Minds up Zakup mediów:  Lowe Media   
  • sobota, 18 kwietnia Nestlé podpisało umowę na zakup gruntu pod budowę fabryki PURINA PetCare w Nowej Wsi Wrocławskiej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nestlé podpisało umowę na zakup 13,5 ha gruntu pod budowę fabryki Nestlé PURINA PetCare i centrum dystrybucyjnego karmy dla zwierząt domowych. Zakład będzie zlokalizowany w Nowej Wsi Wrocławskiej. Wartość całej inwestycji wyniesie około 300 mln zł. Prace budowlane rozpoczną się w styczniu 2014 roku. Otwarcie obiektu zaplanowano na drugą połowę 2014 roku. W pierwszym etapie Nestlé planuje stworzyć 200 nowych miejsc pracy. Polska jest największym rynkiem karmy dla zwierząt domowych w Europie Centralnej i Wschodniej, dlatego też wybór lokalizacji naszej nowej fabryki Nestlé PURINA PetCare nie jest przypadkowy. Co więcej, w okolicach Wrocławia przecina się wiele szlaków komunikacyjnych, a to stanowi ważny aspekt w przypadku centrum dystrybucyjnego. Dzięki tej inwestycji zwiększymy dostępność produktów Nestlé PURINA PetCare w Europie Środkowej. Nowa fabryka będzie pierwszym produkującym karmę dla zwierząt zakładem Nestlé w Polsce – mówi Pierre Detry, Prezes Zarządu Nestlé Polska S.A. Polski rynek karmy dla zwierząt rozwija się bardzo dynamicznie, w ujęciu wartościowym jego wzrost osiągnął 8,1%[1]. Obecnie jest także jedną z najszybciej rosnących gałęzi w sektorze FMCG. Nestlé PURINA PetCare ma w nim 9,1%[1] udziałów i bardzo dynamicznie zwiększa wartość sprzedaży (+17,7%[1]). Długoterminowa strategia firmy zakłada wzmocnienie pozycji marki w Europie oraz jej rozwój w kanale spożywczym i specjalistycznym. Nestlé PURINA PetCare w Polsce Firma Nestlé z produktami dla zwierząt domowych jest obecna na polskim rynku od 16 lat i od tego czasu rozbudowała swoje portfolio w kluczowych segmentach rynku żywności przeznaczonej dla zwierząt domowych. Nestlé PURINA PetCare oferuje szeroki wachlarz marek, zaspokajając tym samym potrzeby swoich klientów i ich ulubieńców. Obecnie firma cieszy się mocną pozycją na polskim rynku karmy dla zwierząt domowych, osiągając udział ponad 9,1%[1]. W Nestlé PURINA PetCare pracuje około 70 osób. Portfolio Nestlé PURINA PetCare tworzą następujące produkty: Purina ONE® sucha karma dla kotów  GOURMET® mokra karma dla kotów  FRISKIES® sucha karma dla kotów i psów  FELIX® mokra karma dla kotów  DARLING® mokra i sucha karma dla psów PRO PLAN® sucha karma dla kotów i psów  DOG CHOW® sucha karma dla psów  CAT CHOW® sucha karma dla kotów  PURINA VETERINARY DIETS® wybór diet weterynaryjnych dla kotów i psów Informacje na temat rynku karmy dla zwierząt domowych w Polsce Polska jest największym rynkiem karmy dla zwierząt domowych w regionie Europy Centralnej.[2] Na wielkość tego rynku wpływ ma wysoka populacja zwierząt domowych (13,1 mln), wzrastający dochód oraz wolno rosnący odsetek zwierząt domowych odżywianych karmą gotową.[2] Populacja psów (7,4 mln) jest wyższa od populacji kotów (5,7 mln). [2] Wielkość kategorii szacuje się na poziomie 520 mln CHF w 2012 roku. [3] Kategoria jest sprzedawana przez dwa główne kanały – sklepy spożywcze (70%) i specjalistyczne (30%).[3] Kanał sklepów specjalistycznych składa się z: niezależnych sklepów - 70%, lecznic i lekarzy weterynarii - 11%, e-commerce - 10%, sklepów sieciowych z produktami dla zwierząt domowych -       6% oraz hodowców - 2%.[3] Kanał sklepów spożywczych składa się z: handlu nowoczesnego - 30% (hipermarkety + międzynarodowe supermarkety), handlu tradycyjnego - 31% (lokalne supermarkety + duże, średnie i małe sklepy spożywcze), dyskontów - 29% oraz drogerii - 10%. Sklepy dyskontowe są najszybciej rozwijającym się subkanałem (+ 25%).[4] W obu kanałach kategoria jest zdominowana przez suchą karmę dla psów, która stanowi największą subkategorię.[4] W kanale sklepów spożywczych drugą co do wielkości jest kategoria mokrej karmy dla psów (23%), na trzecim miejscu plasują się dania na jeden raz dla kotów (20%). Przekąski dla kotów i psów to stosunkowo małe segmenty, ale generujące dużą wartość sprzedaży na tonę, i bardzo dynamicznie rosnące (odpowiednio + 9% i +11%). Sucha karma dla kotów jest drugą najmniejszą (12%) podkategorią po przekąskach dla kotów i psów, ale również szybko rośnie (+ 11%), dzięki produktom super premium.[4] Nestlé PURINA PetCare na świecie Nestlé zainicjowało swoją działalność w biznesie karmy dla zwierząt domowych poprzez nabycie firmy Carnation i marki Friskies w 1985 roku. Zakup firmy Spillers Pet Foods w 1998, a następnie Ralston-Purina w 2001 roku, pomógł Nestlé we wzmocnieniu wiodącej pozycji w Europie. W wyniku fuzji Ralston Purina i Friskies PetCare w grudniu 2001 roku, powstała Nestlé PURINA PetCare – firma z ponad stuletnim doświadczeniem w branży karmy dla zwierząt domowych. Główna siedziba odpowiadająca za globalną strategię i rozwój biznesu Nestlé PURINA PetCare mieści się w St. Louis, Missouri, USA. Koordynuje działalnością filii w różnych krajach na całym świecie. W USA i Europie eksperci Nestlé PURINA PetCare pracują nad nowymi pomysłami w dziedzinie karmy dla zwierząt, tworząc koncepcję wysokiej jakości żywienia niezbędnego dla zdrowego życia kotów i psów. Marki takie jak PURINA VETERINARY DIETS®, PRO PLAN®, PURINA ONE®, FRISKIES®, DARLING®, FELIX® DOG CHOW®, CAT CHOW® i inne zapewniają Nestlé PURINA PetCare wiodącą pozycję w kategorii karmy dla zwierząt domowych. Notka edytorska Nestlé w Polsce jest wiodącą firmą w obszarze żywienia, zdrowia i dobrego samopoczucia z portfolio ponad 1500 produktów i 90 marek, w tym m.in.: NESCAFĒ, WINIARY, GERBER, PRINCESSA, KIT KAT, LION, NESQUIK, NAŁĘCZOWIANKA, MANHATTAN oraz PURINA. Nestlé działa na polskim rynku od 20 lat. Firma zatrudnia aktualnie 5100 pracowników w 9 lokalizacjach. W 2012 roku sprzedaż Nestlé osiągnęła 3,5 mld zł.   [1] Nielsen RMS MAT październik-listopad 2013, kanał spożywczy [2] źródło: Euromonitor [3] źródło: Nestlé  [4] źródło: Nielsen RMS MAT październik-listopad 2013, kanał spożywczy
  • sobota, 18 kwietnia ING Bank Śląski udostępnia Przelew AleoPay (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski wspólnie z platformą Aleo wdraża nowy, innowacyjny produkt rozliczeniowy dla firm. Przelew AleoPay zapewnia funkcjonalność rachunku escrow w formie prostego przelewu krajowego. Przelew AleoPay to dedykowana forma płatności dla dokonywania zakupów i rozliczania transakcji pomiędzy użytkownikami platformy Aleo, udostępniona w systemach bankowości internetowej ING Banku Śląskiego. W odróżnieniu od standardowych przelewów, AleoPay pozwala kupującemu (klientowi banku) na zniwelowanie ryzyka związanego z dokonywaniem przedpłaty na rachunek sprzedającego, natomiast sprzedającemu daje pewność związaną z wypłacalnością kupującego już przed wysłaniem towaru czy rozliczeniem wykonania usługi.  Transakcja jest bezpieczna, ponieważ środki stanowiące zapłatę z tytułu realizacji transakcji są blokowane na rachunku wewnętrznym banku, a informacja o dokonaniu przelewu jest dostarczana obu stronom na ich profile na platformie Aleo. Przelew realizowany jest w dwóch etapach. Pierwszy etap to inicjacja przelewu przez kupującego (płatnika) w systemie bankowości internetowej ING Banku Śląskiego (w ING BusinessOnLine dla klientów korporacyjnych lub w ING BankOnLine dla Przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą) i przekazanie informacji o transakcji do platformy Aleo na profile kupującego i sprzedającego (odbiorcy). Następnie sprzedający akceptuje warunki transakcji. W drugim etapie realizacji kupujący składa w ING BusinessOnLine / ING BankOnLine dyspozycję zwolnienia środków, która oznacza zgodę na przelew środków z rachunku banku na rachunek sprzedającego. Regulamin rozliczeń w formie Przelewu AleoPay dostępny jest w systemach bankowości internetowej banku oraz w serwisie aleo.pl Platforma Aleo to pierwsze na polskim rynku kompleksowe i zaawansowane narzędzie do zarządzania procesem zakupowym i sprzedażowym dla firm. Aleo stanowi połączenie e-commerce, platformy społecznościowej z narzędziami wspierającymi procesy zakupowe. Z nowej platformy handlowo – aukcyjnej Aleo, mogą korzystać firmy reprezentujące różne branże takie, jak: usługi, produkcja, handel. Platforma umożliwia między innymi:  prowadzenie elektronicznego postępowania zakupowego (przetargi); organizowanie aukcji zakupowych i sprzedażowych; prezentacje katalogu swoich produktów i usług; negocjacje ceny; przekazanie do finansowania konkretnych faktur; pozyskanie rzetelnych kontrahentów; potwierdzenie własnej wiarygodności. Korzystanie z platformy jest darmowe (dostęp do wszystkich funkcji platformy jest bezpłatny) i bardzo proste. Po wejściu na platformę wypełnia się  krótki formularz rejestracyjny dla swojej firmy. Następnie wysyła przelew na 1 zł z konta firmy, by została ona pozytywnie zweryfikowana, a proces rejestracji zakończony (jeżeli firma jest klientem ING Banku Śląskiego to przechodzi na platformę bezpośrednio z systemu).
  • sobota, 18 kwietnia IKO w 840 drogeriach Rossmann (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Użytkownicy aplikacji IKO mogą płacić telefonem w 840 drogeriach Rossmann w całej Polsce. Do palety produktów, które można kupić przy pomocy telefonu, dołączyło dzięki temu 16 tysięcy produktów 800 renomowanych marek polskich i zagranicznych firm.Płatności mobilne IKO są dostępne dla użytkowników od marca br. Od tego czasu sieć punktów akceptujących rozszerzyła się do 65 tysięcy terminali płatniczych w punktach handlowo-usługowych w całej Polsce. Do grona sklepów akceptujących płatności telefonem z IKO dołączyła także sieć drogerii Rossmann.- "Dołączenie sieci drogerii Rossmann do akceptantów IKO jest ważnym krokiem na drodze do stworzenia ogólnopolskiego standardu płatności mobilnych. Wierzymy, że liczba nowych punktów, w których można płacić IKO, a także ich rozpoznawalność, znacząco wpłyną na wzrost transakcyjności. Wysoka jakość obsługi oraz otwartość na nowe technologie to atrybuty wyróżniające zarówno Rossmanna, jak i PKO Bank Polski" - podkreśla Wojciech Bolanowski, dyrektor pionu bankowości elektronicznej w PKO Banku Polskim. Od wielu lat Rossmann wyznacza i kreuje nowe trendy rynkowe. Jak powiedział Prezes Zarządu Rossmann Polska Marek Maruszak: "Chcemy by naszej ekspansji, wzrostowi liczby sklepów towarzyszyła innowacyjność, rozwiązania jak najbliższe naszym klientom. W przyszłym roku otworzymy 150 nowych sklepów, a na początku 2015 będzie ich już 1000. Chcemy by firmę Rossmann wyróżniała innowacyjność i jak najwięcej rozwiązań przyjaznych klientowi, a takimi są niewątpliwie płatności mobilne." Obecnie użytkownicy IKO płacą lub wypłacają za pomocą telefonu średnio, co minutę. Od startu usługi użytkownicy IKO dokonali telefonami prawie 250 tysięcy transakcji na łączną kwotę ponad 60 milionów złotych. Oprócz punktów handlowo-usługowych telefonem z IKO można także wypłacać gotówkę z 3 tysięcy bankomatów PKO Banku Polskiego, oraz płacić za zakupy w ponad 8 tysiącach sklepów internetowych obsługiwanych m.in. przez Dotpay, eCard, eService, Przelewy24, Transferuj.pl i Blue Media.Aby dołączyć do użytkowników IKO, wystarczy zainstalować na swoim telefonie bezpłatną aplikację, a następnie aktywować ją w telefonie lub serwisie internetowym. Do korzystania z płatności mobilnych nie jest niezbędne konto w PKO Banku Polskim ani Inteligo. Wystarczy w procesie aktywacji wybrać opcję „BEZ KONTA” i założyć w ten sposób bezpłatną portmonetkę IKO działającą w oparciu o mechanizm prepaid. Nie trzeba również posiadać zaawansowanego smartfona – aplikacja działa na niemal wszystkich telefonach dostępnych na rynku.
  • sobota, 18 kwietnia ING Bank Śląski laureatem konkursu ?Przyjaźni Środowisku? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski został wyróżniony przez kapitułę konkursu ekologicznego „Przyjaźni Środowisku”. Bank otrzymał certyfikat w kategorii „Przedsiębiorstwo przyjazne środowisku”. Celem konkursu ekologicznego „Przyjaźni środowisku” jest popularyzacja inwestycji i działań na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Konkurs ma za zadanie wyróżniać podmioty zaangażowane w edukację ekologiczną wśród dzieci i młodzieży, społeczności lokalnych, a także promować nowatorskie rozwiązania mające istotny wpływ na poprawę stanu środowiska naturalnego. Konkurs organizowany jest od 14 lat pod Patronatem Honorowym Prezydenta RP. Organizatorem głównym konkursu jest Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych. Działania związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu są dla ING Banku Śląskiego kluczowe w realizacji celów biznesowych, czego potwierdzeniem jest przyjęta Strategia Społecznej Odpowiedzialności Biznesu.W strategii wyszczególnione zostały cele, działania oraz mierniki w obszarach, tj.: relacje z klientami, relacje z pracownikami, działalność na rzecz społeczeństwa oraz działalność na rzecz środowiska naturalnego. ING Bank Śląski znajduje się w składzie giełdowego indeksu spółek odpowiedzialnych społecznie - RESPECT Index od pierwszego notowania, zajmuje III miejsce w Rankingu Odpowiedzialnych Firm 2013 w kategorii bankowość, sektor finansowy i ubezpieczeniowy oraz jako jedyna instytucja finansowa, został wyróżniony przez tygodnik POLITYKA Złotym Listkiem CSR.
  • sobota, 18 kwietnia W Proama foteliki objęte AC (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W Proama foteliki do przewozu dzieci, są traktowane jako integralna część wyposażenia auta, i tak jak inne elementy wyposażenia standardowego i dodatkowego są objęte pełną ochroną ubezpieczeniową w ramach ubezpieczeń autocasco. Pasy bezpieczeństwa, które stanowią dziś standardowe wyposażenie wszystkich samochodów, zostały zaprojektowane z myślą o dorosłych pasażerach, z pominięciem specyficznych wymagań stawianych przez najmłodszych. W przypadku przewozu dzieci, z pomocą przychodzą wprowadzone na rynek w latach sześćdziesiątych, foteliki, które dzięki zaleceniom lekarzy oraz ekspertów bezpieczeństwa ruchu drogowego są obecnie powszechnie stosowane przez większość odpowiedzialnych uczestników ruchu. Ponadto, obowiązek ich stosowania do przewozu dzieci jest uregulowany prawnie. - Fotelik to nie tylko niezwykle istotny element bezpieczeństwa ale również niezwykle kosztowna część wyposażenia auta. Utrata lub konieczność wymiany fotelika, np. ze względu na uszkodzenia powstałe w czasie stłuczki, mogą poważnie zachwiać naszym domowym budżetem. Nie ulega wątpliwości, że najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed taką stratą, jest odpowiednia polisa ubezpieczeniowa. Niestety nie wszystkie dostępne na rynku ubezpieczenia autocasco gwarantują wypłatę odszkodowania w przypadku utraty lub zniszczenia fotelika – wyjaśnia Łukasz Kuryłowicz, kierownik ds. produktów komunikacyjnych w Proama. W Proama fotelik do przewozu dzieci, jest traktowany jako integralna część wyposażenia auta, i tak jak inne elementy wyposażenia standardowego i dodatkowego jest objęty pełną ochroną w ramach ubezpieczenia autocasco. - Wydatek związany z odpowiednią ochroną ubezpieczeniową nie uchroni nas przed wypadkiem, ale przynajmniej ochroni przed stratami finansowymi związanymi z koniecznością naprawy auta jak i wymiany fotelika na nowy – dodaje Łukasz Kuryłowicz. W Proama ubezpieczenie autocasco oferowane jest w 3 wariantach, różniących się między sobą przede wszystkim sposobem likwidacji szkody: Casco ASO, Casco Komfortowy i Casco Optymalny. Klient może również sam określić wartość swojego udziału w szkodzie (franszyzy redukcyjnej) na poziomie 0 zł, 500 zł, 1 tys. zł lub 2 tys. zł. Autocasco w Proama jest przygotowane w modelu all-risk, co oznacza, że ochroną objęte są szkody, będące następstwem wszelkich zdarzeń losowych (wyjątkiem są zdarzenia opisane w katalogu wyłączeń). Dzięki temu klient otrzymuje szeroki zakres ubezpieczenia, nawet w przypadku wystąpienia sytuacji trudnych do przewidzenia, w tym, ryzyko uszkodzenia lub zniszczenia fotelika.
  • sobota, 18 kwietnia Aplikacja MasterCard Mobile w ofercie kolejnego banku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Getin Bank jest kolejną instytucją finansową, która wprowadza do swojej oferty usługę MasterCard Mobile. Jest to platforma, dzięki której doładujemy telefon lub kupimy bilety do kina bezpośrednio w swoim smartfonie. Bank przygotował również promocję dla swoich klientów – każdy, kto podłączy usługę w bankowości internetowej i zrealizuje transakcję, może otrzymać zwrot kosztów sięgający nawet 50% jej wartości.   Getin MasterCard Mobile to wygodne i bezpieczne płatności w aplikacjach mobilnych i sklepach internetowych. Rozwiązanie umożliwia dokonywanie płatności przez podanie numeru swojego telefonu komórkowego zamiast numeru karty płatniczej. Dzięki aplikacjom akceptującym tę metodę płatności, kupimy bilety do kina czy na autobus, zapłacimy za parkowanie lub doładujemy telefon. Z tego rozwiązania korzysta również szereg sklepów internetowych i mobilnych. Pełna lista partnerów dostępna jest na stronie www.mastercardmobile.pl oraz w aplikacji mobilnej Getin MasterCard Mobile. Aby skorzystać z usługi, wystarczy telefon komórkowy i karta Getin Banku z logo MasterCard. Aplikacja wykorzystuje funkcję lokalizacji. W ten sposób jej użytkownicy mogą na bieżąco sprawdzić, które usługi dostępne są w miejscu, w którym przebywają. Lista partnerów MasterCard Mobile stale się powiększa. – Bardzo cieszymy się, że kolejny bank wprowadza do swojej oferty usługę MasterCard Mobile – mówi Michał Skowronek, Dyrektor Generalny na Polskę, Ukrainę, Czechy i Słowację w MasterCard Europe. – Uważamy, że już niedługo płatności mobilne staną się powszechną formą dokonywania zakupów. Dlatego, już teraz wprowadzamy na rynek bezpieczne i wygodne dla konsumentów rozwiązania – dodaje Michał Skowronek. Specjalnie dla swoich klientów Getin Bank przygotował promocję dedykowaną nowej usłudze. Aby z niej skorzystać, wystarczy zainstalowanie na telefonie aplikacji Getin MasterCard Mobile i zgłoszenie do MasterCard Mobile karty debetowej, wydanej do konta Getin UP. W ramach promocji, klient, który zapłaci za zakupy lub usługi za pomocą aplikacji, może otrzymać zwrot 50% wartości transakcji, zyskując w ten sposób nawet do 200 złotych. – Nasza promocja została przygotowana z myślą o klientach, którzy doceniają wygodę i bezpieczeństwo płatności mobilnych – mówi Paweł Wawiernia, Dyrektor Biura Kart Płatniczych Getin Noble Bank. – Chcemy w ten sposób zachęcić konsumentów do korzystania z tej formy płatności, a także pokazać jej niewątpliwe zalety. Użytkownicy Getin MasterCard Mobile mogą teraz kupić bilet do kina lub opłacić rachunki za pośrednictwem swojego telefonu, szybko i wygodnie, niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajdują. Promocja potrwa do 14 stycznia 2014 roku.   O MasterCard Worldwide: MasterCard (NYSE:MA), www.mastercard.com, jest firmą technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau
  • sobota, 18 kwietnia Komentarz Pawła Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU nt. danych o produkcji w listopadzie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tempo wzrostu produkcji sprzedanej przemysłu okazało się listopadzie wyższe od oczekiwań, wynosząc 2,9% r/r wobec 4,4% r/r w październiku. Tegoroczny listopad liczył jednak dwa dni robocze mniej w stosunku do ubiegłorocznego. Po skorygowaniu danych o czynniki sezonowe, przy uwzględnieniu różnicy w liczbie dni roboczych, roczna dynamika produkcji sprzedanej wzrosła do 4,4% r/r wobec 3,8 % r/r w październiku. Od czerwca odsezonowana produkcja rośnie w skali roku, a uśrednione tempo jej wzrostu powoli przyspiesza. Warto przy tym zauważyć, że dynamika produkcji w przetwórstwie przemysłowym była wyższa w stosunku do dynamiki ogólnego wskaźnika produkcji. Hamująco wpływał nań natomiast spadek produkcji w dziale  „wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę” – prawdopodobnie ze względu na stosunkowo ciepły w tym roku listopad. W samym listopadzie poziom odsezonowanej produkcji sprzedanej przemysłu obniżył się nieznacznie w stosunku do października (-0,3% m/m). Widoczna od początku 2013 r. tendencja wzrostu produkcji pozostaje jednak zachowana, pomimo lekkiego przyhamowania w ostatnich dwóch miesiącach. W październiku i listopadzie przyspieszył także proces podnoszenia się produkcji budowlano-montażowej po głębokim spadku jaki miał miejsce pomiędzy lutym 2012 a majem 2013 r. W listopadzie wzrosła ona (dane odsezonowane) o 3,9% m/m, po wzroście o 2,3% m/m w październiku. Poziom tej produkcji jest jednak ciągle niższy o 17,7% w stosunku do początku 2012 r. Roczna dynamika odsezonowanej produkcji budowlano-montażowej wzrosła w listopadzie do -4,2% r/r wobec -6,1% r/r w październiku.  Dzisiejsze dane wpisują się w obraz poprawy koniunktury w polskim przemyśle przetwórczym. Badania koniunktury wskazują ostatnio na dość silny wzrost nowych zamówień, w tym krajowych. W grudniu wyraźnie wzrósł wskaźnik koniunktury PMI w niemieckim przemyśle przetwórczym. Warunki dla dalszego wzrostu produkcji przemysłowej pozostają zatem sprzyjające. Cieszy także przyspieszenie wzrostu produkcji w budownictwie, choć jest ona ciągle niższa w stosunku do analogicznego miesiąca poprzedniego roku. Wydaje się, że dynamika PKB w IV kwartale może wynieść ok. 2,4%r/r –2,5% r/r. Paweł Durjasz, Główny Ekonomista PZU inf
  • sobota, 18 kwietnia Odkryj swój potencjał i zdobądź pracę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Doświadczenie i kompetencje - tego najczęściej poszukują pracodawcy wśród nowych osób do swojej firmy. To bardzo często bariera, którą trudno pokonać absolwentom uczelni i poszukującym pracy. Według niedawno opublikowanych danych „Badania rynku edukacji wyższej na terenie Dolnego Śląska” aktualnie bez pracy w województwie dolnośląskim pozostaje 15% absolwentów. W całym kraju ta liczba szacowana jest na poziomie 23%. Prognozy instytucji poszukiwania zatrudnienia niestety nie budzą optymizmu. Pod koniec roku wskaźnik absolwentów bez pracy może sięgnąć nawet 30%. Jak zatem poradzić sobie na coraz trudniejszym rynku zatrudnienia i wyróżnić się w gronie aplikujących? - Postawić na kompetencje, bo to bardzo często one tkwią za wymaganiami stawianymi przez pracodawców w ogłoszeniach - wyjaśnia Monika Petryna z portalu rozwoju kompetencji e-peers. - Dzisiaj coraz częściej na pracownika patrzymy nie wyłączenie przez pryzmat jego wiedzy, ale przede wszystkim wiedzy i umiejętności wykorzystywane w aktywności zawodowej. Systemowo, czyli idealnie Z kolei badania przeprowadzone na potrzeby Wyższych Szkół Bankowychwskazują, że pracodawcom brakuje u absolwentów uczelni wyższych przede wszystkim umiejętności posługiwania się językiem obcym w stopniu umożliwiającym swobodną pracę. Doskwiera też brak umiejętności tworzenia profesjonalnych pism  i dokumentów. - Oprócz  wiedzy niezwykle ważna jest postawa, która pozwoli przyszłemu pracodawcy wierzyć, że absolwent jest przydatny - to tak zwana proaktywność, motywacja wewnętrzna, chęć szybkiego uczenia się od współpracowników stają się wyróżnikami na rynku pracy - wyjaśnia Joanna Ukleja, kierownik merytoryczny studiów HR dla Profesjonalistów w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu. - Bardzo ważne jest tzw. myślenie systemowe, czyli umiejętność spojrzenia na swoją pracę poprzez pryzmat tego, jaki wpływ ma ona na innych, orientacja na klienta wewnętrznego, sprawne komunikowanie się. Do tego dodajmy umiejętność myślenia analitycznego i mamy kandydata idealnego. Stawiając na kompetencje - myślisz o rozwoju Według danych firmy doradczej Deloitte, która co roku przeprowadza badanie wśród studentów i absolwentów, przy wyborze pierwszej pracy najbardziej liczy się możliwość rozwoju i zdobywani nowych umiejętności. Takie zainteresowanie zadeklarował niemal co czwarty badany. Na drugim miejscu znalazło się wysokie wynagrodzenie. Co ciekawe, jako kluczowy czynnik wyboru pracodawcy wskazało go jedynie 16% odpowiadających. Młodzi ludzie poszukując pracy stawiają także na przyjazną atmosferę oraz szansę rozwoju poprzez udział w interesujących projektach zawodowych. Badanie opublikowane w 2013 roku potwierdza też, że zagraniczne wyjazdy studyjne oraz doświadczenie zdobywane w trakcie nauki w formule kilkutygodniowych praktyk mają największy praktyczny wpływ na wybranie pierwszego miejsca pracy. - Tak naprawdę każdy absolwent i poszukujący pracy już na etapie podejmowania decyzji o kierunku zatrudnienia czy branży, w której chce pracować, powinien zastanowić się, czy ma w sobie potencjał niezbędny do podjęcia wyzwania zawodowego - mówi Tomasz Alfut z e-peers. - Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych można samodzielnie przejść dziś badania przygotowane przez specjalistów, które z jednej strony pomogą w odkryciu posiadanych kompetencji, a z drugiej w rozwoju określonych, na przykład tych często pojawiających się w ofertach pracodawców. Jakiej pracy szukają dziś absolwenci? Zdecydowanie najatrakcyjniejsza jest ta umożliwiająca rozwój, pogłębianie wiedzy i podejmowanie nowych wyzwań. Co interesujące, większość przebadanych przez Deloitte absolwentów (38%) jako cel zawodowy stawia sobie status eksperta w wybranej dziedzinie. Dopiero na drugim miejscu priorytetem staje się niezależność finansowa – u niemal co czwartego ankietowanego. Tym bardziej przydatne są kompetencje, w których odkrywaniu i rozwoju wspiera e-peers. Aktualnie w ramach projektu „Pokolenie Kompetencji” realizowane są warsztaty dedykowane studentom i absolwentom, w ramach których poruszane są zagadnienia związane z kompetencjami i potrzebami rynku pracy. Każdy uczestnik warsztatów ma też możliwość wykonać badanie kompetencji, którego efektem jest Indywidualny Raport Kompetencyjny. Więcej informacji o projekcie można znaleźć tutaj. Projekt e-peers jest przygotowanych w ramach projektu dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej pt.: „Stworzenie portalu umożliwiającego planowanie, podejmowanie i monitorowanie działań rozwojowych w ramach kompetencji biznesowych” - działanie 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
  • sobota, 18 kwietnia Poczta Polska jest jedyną firmą, która ma wystarczającą sieć placówek by obsłużyć sądownictwo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poczta Polska wykorzysta wszelkie, dostępne kroki prawne, by udowodnić swoje racje i przekonać, że dziś jest jedynym podmiotem mogącym realizować tak skomplikowane zlecenia jak obsługa polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jednym z warunków przetargu na obsługę polskich sądów i prokuratury było posiadanie odpowiedniej gęstości sieci pocztowej. Obecnie, poza Pocztą Polską, nikt inny nie dysponuje podobnym zapleczem. Fakt, że Klienci do dziś nie dowiedzieli się, w jaki sposób będą mogli korzystać z usług pocztowych, realizowanych na rzecz wymiaru sprawiedliwości, w oparciu o ofertę PGP jest wysoce niepokojący.  Żadna firma pocztowa nie posiadająca odpowiedniej liczby placówek nie jest w stanie zrealizować tego zlecenia bez negatywnego wpływu na działanie wymiaru sprawiedliwości i poczucia bezpieczeństwa milionów obywateli. Poczta Polska jest operatorem wyznaczonym do świadczenia usługi powszechnej, który gwarantuje bezpieczeństwo obrotu pocztowego i którego stempel posiada moc urzędową. Prawo pocztowe zobowiązuje także operatora wyznaczonego (przez najbliższe dwa lata Pocztę Polską), by gwarantował odpowiedni standard usług na terenie całego kraju i utrzymywał rozległą sieć placówek, niezależnie od tego czy jest to opłacalne czy nie. Dzięki temu miliony Polaków mogą w sposób bezpieczny i łatwy korzystać z usług pocztowych dostępnych na wyciągnięcie ręki.
  • sobota, 18 kwietnia Tańsze paczki z Bankiem Pocztowym do końca roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Trwa przedświąteczna promocja Banku i pocztowego kuriera – firmy Pocztex - tylko do końca 2013 roku dzięki dowolnej karcie Banku Pocztowego można skorzystać z 30% rabatu przy Pocztex Ekspres 24. Oznacza to nawet 25 zł oszczędności na przesyłce kurierskiej. Wspólny program – „Świąteczny Rabat z Kartą” Banku Pocztowego i Poczty Polskiej rozpoczął się w listopadzie i trwa do końca grudnia br. Każda osoba posiadająca dowolną kartę Banku Pocztowego może skorzystać z rabatu w sieci ponad 5 tys. Placówek Poczty Polskiej. Wysokość rabatu na usługę kurierską Pocztex Ekspres 24 wynosi aż 30%. – W okresie świątecznym nadajemy bardzo dużo przesyłek. Dzięki Pocztex-owi możemy jeszcze zdążyć przesłać prezenty naszym najbliższym z dodatkowym rabatem – mówi Magdalena Ossowska-Krasoń, rzecznik prasowy Banku Pocztowego. Wystarczy jedynie okazać dowolną z posiadanych kart Banku Pocztowego podczas nadawania paczki. Są to m.in.: karta debetowa do Pocztowego Konta Standard lub Nestor, do Pocztowego Konta Oszczędnościowego, Pocztowego Konta Firmowego, jak również Pocztowa Karta Kredytowa czy ZASILACZ (karta pre-paid). To nawet 25 zł oszczędności na przesyłce kurierskiej tylko dzięki posiadaniu karty Banku. Karta do Pocztowego Konta Nestor i Standard Banku Pocztowego aktywnie wykorzystywana do płacenia za zakupy może być bezpłatna, zaś kartę ZASILACZ można kupić od ręki w placówce pocztowej (lista placówek na www.zasilacz24.pl) i zacząć od razu korzystać z promocji „Świąteczny Rabat z Kartą”. Z usługi kurierskiej Pocztex Ekspres 24 posiadacze dowolnej karty Banku Pocztowego mogą skorzystać w jednej z 5 tys. Placówek Poczty Polskiej, które oferują usługę Pocztex. Ich lista oraz Regulamin Programu dostępne są na stronie www.poczta-polska.pl.
  • sobota, 18 kwietnia Mastercard Mobile w dotpay (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    MasterCard Mobile to wygodny i bezpieczny sposób płatności w aplikacjach mobilnych i sklepach internetowych. Rozwiązanie to umożliwia dokonywanie płatności przez podanie swojego numeru telefonu komórkowego zamiast numeru karty płatniczej. Skorzystanie z płatności MasterCard Mobile dla kupującego jest bardzo proste. Na zakładce płatniczej dotpay wystarczy wybrać MasterCard Mobile i wprowadzić swój numer telefonu. Prośba o potwierdzenie transakcji zostanie wysłana pod podany numer. W telefonie wystarczy potwierdzić transakcję w aplikacji.Rejestracji usługi można dokonać w Banku: Alior Bank, Getin Bank i Raiffeisen Polbank, lub samodzielnie w aplikacji uPaid Mobi w zakładce „Profil”. Samodzielna rejestracja polega na podaniu numeru telefonu, numeru karty, daty ważności (podpięcie karty) oraz weryfikacji podanych danych.  Po dokonaniu wszystkich czynności możliwe będzie dokonywanie płatności w dowolnym serwisie oznaczonym logotypem MasterCard Mobile. Dzięki standardowi MasterCard Mobile mozna również w swoim telefonie kupować bilety do kina, bilety komunikacji miejskiej oraz kolejowej, płacić za parkowanie, opłacać rachunki, doładować telefon i korzystać z wielu innych usług. Z tego rozwiązania korzysta również szereg sklepów internetowych i mobilnych. Skorzystanie z płatności MasterCard Mobile dla sklepu online nie wymaga żadnych nakładów - płatność ta dostępna jest we wszystkich sklepach internetowych, współpracujących z dotpay.   Bezpieczeństwo rejestracji i przechowywania kart zapewniają partnerzy technologiczni certyfikowani przez MasterCard.
  • sobota, 18 kwietnia Komentarz Pawła Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU nt. danych o inflacji (CPI) w listopadzie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Inflacja (CPI) w listopadzie kolejny raz okazała się niższa od prognoz obniżając się do 0,6% r/r wobec 0,8% r/r w październiku. W samym listopadzie ceny konsumpcji obniżyły się o 0,2% m/m, o czym przesądziły promocje w telefonii komórkowej (spadek cen łączności aż o 4,9% m/m) i taniejące paliwa (-2,0% m/m). O ile drugi z tych czynników był uwzględniany w prognozach, to wpływu pierwszego trudno było przewidzieć. Nie sposób było przewidzieć także istotnego wzrostu cen w grupie „zdrowie” o 1,3% m/m, związanego głównie z podrożeniem leków. Jednak w pozostałych grupach nie było większych niespodzianek. Dynamika cen była tam nawet niższa niż można było prognozować. Dotyczy to m.in. cen żywności (tylko +0,2% m/m), czy odzieży i obuwia (-0,2% m/m). Presji inflacyjnej w polskiej gospodarce brak – inflacja netto obniżyła się najprawdopodobniej w listopadzie do 1,0% r/r z 1,4% r/r w październiku. Do tak okazałego spadku tej miary inflacji bazowej przyczynił się oczywiście spadek cen telefonii komórkowej. Dzisiejsze dane zmuszają do weryfikacji krótkookresowej prognozy inflacji. W grudniu 2013 r. inflacja (CPI) wyniesie prawdopodobnie 0,6%-0,7% r/r. Prognoza średniorocznej inflacji w 2013 r. pozostaje bez zmian – 0,9%. Inflacja do maja-czerwca 2014 może wzrosnąć do 1,7% r/r, by w lipcu obniżyć się do ok. 1,0% r/r i w końcu 2014 r. wynieść ok. 1,9%. W tych warunkach średnioroczna inflacja w przyszłym roku może wzrosnąć zaledwie do 1,4%-1,5%. RPP stanie zatem wobec dylematu utrzymania realnie dodatniej stopy procentowej dopiero w końcu 2014 r. Prognozujemy zatem tylko jedną 25-punktową podwyżkę stóp pod koniec roku. Paweł Durjasz, Główny Ekonomista PZU inf
  • sobota, 18 kwietnia ?Koszyk rozmaitości? ? nowa lokata inwestycyjna dla klientów mBanku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    mBank rozpoczął zapisy na nową roczną lokatę inwestycyjną – „Koszyk rozmaitości”. Subskrypcja potrwa do 22 grudnia. Potencjalny zysk z lokaty może wynieść nawet 7 proc. Uzależniony jest od wartości kontaktów terminowych na wybrane towary – kakao, kawę i cukier. Całość zainwestowanego kapitału podlega gwarancji. Strategia lokaty inwestycyjnej daje możliwość zarabiania na wzroście wartości kontraktów terminowych wchodzących w skład koszyka surowców rynku rolnego. Oprocentowanie lokaty będzie naliczane za każdy dzień, w którym ceny wszystkich kontraktów okażą się wyższe lub równe 103,5 proc. wartości z dnia pierwszej obserwacji (23 grudnia br.). Jeżeli każdego dnia trwania lokaty wartość kontraktów będzie odpowiednio wysoka, zysk klienta wyniesie 7 proc. zainwestowanej kwoty. Kontrakty notowane są na ICE, czyli amerykańskiej giełdzie specjalizującej się w handlu surowcami. Najniższa kwota jaką można zainwestować w lokatę inwestycyjną „Koszyk rozmaitości” to tysiąc złotych. Bez względu na wysokość wpłaty, poziom gwarancji w dniu zakończenia inwestycji wynosi 100 proc. kapitału. Aby założyć lokatę wystarczy posiadać konto w mBanku i po zalogowaniu do systemu transakcyjnego wybrać opcję „otwórz lokatę strukturyzowaną” w zakładce „inwestycje”. Okres subskrypcji lokaty kończy się 22 grudnia (inwestycja rozpocznie się 23 grudnia 2013 i potrwa dokładnie rok). Powyższa informacja nie stanowi oferty w rozumieniu przepisu art. 66 Kodeksu cywilnego. Pełna oferta mBanku wraz z regulaminami będącymi jej integralną częścią jest dostępna na stronie www.mbank.pl.
  • sobota, 18 kwietnia Nie chcemy, ale czasem trzeba – sposoby Polaków na pożyczanie pieniędzy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dobry zwyczaj - nie pożyczaj. Ale co zrobić, kiedy trzeba? O pomoc można poprosić rodzinę. Gdy jednak od bliskich nie możemy pożyczyć pieniędzy, bo w grę wchodzą większe sumy, Polacy korzystają z ofert instytucji finansowych – banków czy spółdzielczych kas. Coraz częściej szukamy też pomocy w firmach pożyczkowych. Ogólnie nie lubimy pożyczać pieniędzy. Pożyczamy, bo musimy. Zdarzają się bowiem nieprzewidziane sytuacje, które nie pozostawiają nam wyboru. Ale są też osoby, które pożyczają, by móc pozwolić sobie na wymarzone wakacje czy długo wyczekiwany remont mieszkania. Gdzie szukać pomocy, gdy dopadnie nas finansowy dołek? Wyjść jest kilka. Jak wynika z badań firmy doradczej PwC, prawie 40% gospodarstw domowych w Polsce korzysta z różnych produktów kredytowo-pożyczkowych. Większość osób (90%) zaciąga kredyt w bankach. Pomocy finansowej Polacy szukają też w firmach ratalnych (8%), u osób prywatnych (6%), w SKOK-ach (5%). Tylko niewielki odsetek osób poszukuje pomocy finansowej w firmach pożyczkowych (4%), a przecież to dobre i przede wszystkim bezpieczne rozwiązanie dla tych, którzy potrzebują niewielkiej gotówki w krótkim czasie. Jak podkreśla Mateusz Walewski, starszy ekonomista PwC „Jeżeli jesteśmy osobą niezamożną, a mamy nagły wydatek, bo na przykład mamy dziurę w dachu, […] to jest to jedyne źródło, do którego możemy się zgłosić. Ta pożyczka będzie droga, ale ona pozwoli nam pokryć bieżącą potrzebę, spłacić ją w kilkunastu ratach i będziemy w stanie ogarnąć ją finansowo.” Badanie rynku firm pożyczkowych w Polsce pokazało, że osoby, które korzystają z ich pomocy są mniej zamożne. Ich średni dochód wynosi 2,5 tysiąca złotych. Stąd też niższe potrzeby pożyczkowe. Przeciętna wartość pojedynczej pożyczki wynosi około 1000 złotych. Warto przy tym dodać, że gospodarstwo domowe, zapożyczone w firmie pożyczkowej, na spłatę zobowiązań przeznacza około 24% miesięcznych dochodów netto. Polak zapożyczony w banku - około 19%. Ważne, aby zdać sobie sprawę z tego, że firmy pożyczkowe w Polsce nie działają według jednorodnego modelu biznesowego i mają różny poziom ryzyka. Udzielane pożyczki mają bardzo rożne okresy spłaty – od jednego do kilkudziesięciu tygodni. Różne są też pożyczane kwoty. Dlatego, jak twierdzi prof. Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny w PwC „Ważne, żeby rynek działał w taki sposób, aby konsumenci nie mieli wątpliwości, że on im służy. Żeby nie była nadużywana sytuacja, w której konsument niżej wyedukowany, skromniej usytuowany jest wciągany w operację np. niesłychanie drogą. Ten rynek powinien być bardziej przejrzysty. Należy wyeliminować z niego te firmy, które zachowywałyby się w sposób niewłaściwy. Być może należy wprowadzić jakieś ogólne zasady dotyczące tego, jak droga może być pożyczka, po to, by nie doprowadzać do przypadków, które nazywamy lichwą.” Bez względu na to, w jakiej instytucji finansowej sięgamy po pomoc, ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku. Łatwo jest wpaść w spiralę zadłużenia, a niestety trudno jest się z niej wyplątać.
  • sobota, 18 kwietnia Budimex najlepszą firmą budowlaną notowaną na GPW (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W IV edycji Eurobuild Awards Budimex otrzymał nagrodę jury - tytuł najlepszej firmy budowlanej notowanej na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Nagrody dla najlepszych firm i projektów 2013 roku na rynku nieruchomości komercyjnych przyznawane są w czterech głównych kategoriach: nagroda za całokształt osiągnięć przyznawana osobie, której reputacja i renoma jest bardzo wysoko oceniana przez rynek nieruchomości, nagrody jury w Polsce i w Europie Środkowo – Wschodniej, nagrody najemców, nagrody publiczności. Do nagród we wszystkich kategoriach było łącznie 200 nominowanych, a wyboru dokonało 200 członków jury. Eurobuild Awards to nagrody przyznawane firmom działającym na rynku budownictwa i nieruchomości komercyjnych. Celem przedsięwzięcia jest wyłonienie najlepszych firm w 2013 roku oraz projektów zrealizowanych/otwartych w 2013 roku.
  • sobota, 18 kwietnia Huta KGHM zadręczana podatkiem miedziowym (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Działająca od 60 lat Huta miedzi KGHM w Legnicy jest obciążana podatkiem od miedzi i srebra. Codziennie z tego tytułu ponosi koszty w wysokości 6,5 mln zł. Jeżeli resort finansów nie zmniejszy tej daniny, może okazać się, że za kilka lat produkcja miedzi w Legnicy będzie nieopłacalna. Największym problemem huty należącej do KGHM jest wprowadzony w 2012 r. podatek od miedzi i srebra, który generuje spółce koszty w wysokości aż 6,5 mln zł dziennie. Władze huty miedzi w Legnicy szacują, że złoże, które bez podatku mogło być z zyskiem eksploatowane przez 40 lat, po wprowadzeniu podatku staje się deficytowe. A to oznacza potencjalne ograniczenia w wydobyciu. Z tego powodu za parę lat dalsza produkcja miedzi w Legnicy może stać się trwale nieopłacalna. - Konieczność ponoszenia podatku od wydobycia niektórych kopalin obowiązuje od 18 kwietnia 2012 r. Na razie nawet resort finansów nie wie, czy i kiedy ewentualnie zostanie zakończone pobieranie tego podatku. Ustawa budżetowa na 2013 r. oszacowała całkowite wpływy do Skarbu Państwa z jego tytułu w wysokości 2,2 mld zł. Jak dowiedzieliśmy się od rzeczniczki prasowej Ministerstwa Finansów Wiesławy Dróżdż, resort nie prowadzi analiz, a więc nie prognozuje, jaki będzie wpływ tego podatku na przyszłość oddziałów spółki KGHM Polska Miedź oraz na pozostałe podmioty z sektora wydobywczego – mówi  Justyna Niedbał, analityk Bankier.pl Więcej na ten temat Huty Miedzi „Legnica” znajduje się tutaj: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Biznes-od-kuchni-KGHM-Polska-Miedz-S-A-Oddzial-Huta-Miedzi-Legnica-czesc-I-3012111.html
  • sobota, 18 kwietnia Analitycy Domu Maklerskiego mBanku: reforma OFE nie pozwoli o sobie zapomnieć (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dobre perspektywy makroekonomiczne budzą optymizm wśród inwestorów na światowych giełdach. Zdaniem analityków Domu Maklerskiego mBanku WIG może jednak nie podążać w górę śladem innych indeksów. Lokalnym czynnikiem ryzyka pozostaje bowiem kwestia reformy OFE i możliwa podaż akcji z ich strony w pierwszym półroczu 2014 roku. - Jedną z najważniejszych nowości jakie rząd wprowadził do projektu ustawy jest możliwość zmiany funduszu podczas składania deklaracji o pozostaniu w OFE lub przeniesieniu do ZUS – mówi Michał Marczak, szef analityków Domu Maklerskiego mBanku. Może to oznaczać duży przepływ członków pomiędzy funduszami w drugiej połowie 2014 roku. Biorąc taki scenariusz pod uwagę OFE będą starały się odłożyć wystarczającą ilość wolnych środków żeby rozliczyć ewentualne rotacje. Dlatego na początku roku możemy się spodziewać dużej podaży akcji – dodaje Michał Marczak. Nieuzasadnione okazały się za to obawy dotyczące zmiany ministra finansów. Rynki finansowe przyjęły wiadomość o nominacji Mateusza Szczurka bez większych emocji. Zdaniem ekspertów Domu Maklerskiego mBanku nowy minister będzie próbował przede wszystkim pobudzić gospodarkę z wykorzystaniem środków unijnych. Może się przekładać na wyniki spółek z obszaru budownictwa, spółek przemysłowych nastawionych na wytwarzanie dóbr inwestycyjnych oraz banków. Sytuacja na światowych rynkach wciąż w bardzo dużym stopniu zależy od oczekiwań inwestorów dotyczących polityki monetarnej FED. Niedawno publikowane dobre dane z amerykańskiej gospodarki szybko przełożyły się na wzrost obaw o redukcję zakupu aktywów, a to spowodowało korektę na giełdach. Zdaniem analityków Domu Maklerskiego mBanku inwestorzy zareagowali zdecydowanie zbyt nerwowo. Brak wyraźnej poprawy na rynku pracy oraz czekająca Stany Zjednoczone debata na temat limitów zadłużenia i budżetu raczej nie wskazują na szybkie decyzje FED. Analizując poszczególne sektory gospodarki inwestorzy powinni zwrócić uwagę na sektor IT, który po listopadowej zadyszce ma szansę na wzrost. Eksperci Domu Maklerskiego mBanku szczególny potencjał widzą w spółkach ABC Data oraz AB. Negatywnie zaskoczyła branża finansowa. Wzrost indeksu WIG Banki wyniósł w listopadzie jedynie 1,5 proc., co w porównaniu do październikowych 8,3 proc. nie jest imponującym wynikiem. Na tle sektora najlepiej zaprezentowały się BZ WBK (+8,3 proc.) oraz ING (+8,0 proc). Na rynku paliwowym wciąż atrakcyjne są akcje MOL-a i Orlenu. W kontekście ryzyka liberalizacji rynku gazu negatywnie postrzegany jest PGNiG. Dobre wyniki za trzeci kwartał oraz oferta publiczna Energi były katalizatorem do poprawy sentymentu wokół sektora energetycznego. Zdaniem analityków potencjał wzrostowy wciąż posiadają Enea oraz Tauron. Słaby złoty i wysokie wolumeny sprzyjały w trzecim kwartale rezultatom branży przemysłowej. Eksperci Domu Maklerskiego mBanku oczekują kontynuacji tego trendu. Dobrze oceniane są również perspektywy dla firm deweloperskich. Poprawa struktury zadłużenia powinna wpłynąć na znaczny wzrost kursów w spółkach o wyższym profilu ryzyka (np. Rank Progress, Polnord). W sektorze budownictwa po przecenie najatrakcyjniej prezentują się kursy Elektrobudowy, Herkulesa i Elektrotimu. W innych branżach na szczególną uwagę inwestorów zasługują akcje Cinema City oraz Work Service, który konsekwentnie realizuję strategię akwizycyjną. W raporcie miesięcznym Dom Maklerski mBanku zmienia rekomendacje dla spółek Enea (Akumuluj) oraz LW Bogdanka (Trzymaj).
  • sobota, 18 kwietnia 3 sposoby na usprawnienie obecności marki w Social Media (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Coraz więcej firm decyduje się na obecność w social media, dążąc do pozyskania zaangażowanej i wiernej publiczności. Standardowa komunikacja jednak nie wystarczy, jeśli zależy nam osiągnięciu korzyści, m.in. na zwrocie z inwestycji, czy po prostu systematycznym rozwijaniu naszej społeczności. Jak więc można usprawnić naszą komunikację? Prowokuj zaangażowanie Social media wymagają od firmy, czy marki by były społecznościowe. Wykorzystywanie ich w roli megafonu do komunikacji jednokierunkowej nie przyniesie nam pożądanych efektów. Jeśli zależy nam na zainteresowaniu publiczności, powinniśmy wypełniać strumień wiadomości zróżnicowanymi treściami, pamiętając przy tym, by odznaczały się one interaktywnością, np. uwzględnić w komunikacji konkursy, angażujące aplikacje, czy posty z prowokującymi pytaniami. Nawet z pozoru mało atrakcyjne sektory, takie jak firmy ubezpieczeniowe, mogą znaleźć sposób na zwiększenie zaangażowania wśród użytkowników. Bądź człowiekiem (tak jak publiczność!) Konsumenci dołączają do social media z zamiarem obserwowania ludzi, a nie – jak by się mogło wydawać – konkretne brandy. Dobrze jest więc spersonalizować kanał społecznościowypod kątem naszych odbiorców, dzięki czemu promowana przez nas marka zyska na autentyczności. Niestety wiele firm nie docenia, lub nie zdaje sobie sprawy z tego, że marka powinna być ludzka, co jest ogromnym błędem, ponieważ utrzymywanie bliskości z odbiorcami stanowi o sile mediów społecznościowych. Nie bój się wprowadzać element rozrywkowy Chociaż zarządzanie firmą jest zawsze poważną sprawą, nie powinno być to odzwierciedlane w kanałach social media. Media społecznościowe stwarzają doskonałe warunki i okazje do wzbogacenia wizerunku firmy o czynnik rozrywkowy, bez względu na branżę, w jakiej się ona znajduje. Bycie dowcipnym pomaga nawiązać relacje ze społecznością, czy nawet sprawić, że użytkownicy przekonają się do nawet tych najmniej atrakcyjnych marek.   – Dodatkowym sposobem na zwiększenie zaangażowania naszych odbiorców w social media jest wyjście poza własną (i bezpieczną) „strefę komfortu” – mówi Małgorzata Wawro, Social Media Manager GRUPA 365NET – Jak to zrobić? Wystarczy zacząć rozwijać nowe pomysły, czy odkrywać dziedziny, które zwykle nie kojarzą się ludziom z naszą firmą. W ten sposób nasi odbiorcy będą mieli o czym mówić, co przełoży się na buzz wokół naszej firmy, czy marki  – dodaje. GRUPA 365 NET to innowacyjna agencja działająca w obszarze cross-marketingu zintegrowanego wpieranego najnowszymi osiągnięciami technologii w dziedzinie komunikacji PR.Proponujemy kompleksową obsługę 360 oraz doradztwo w obszarze strategii reklamy, marketingu, promocji i PR. Jesteśmy ekspertami działań online w sieci Internet - gdzie rozwijamy projekty o silnym potencjalne komercjalizacji.   NR1WINTERNECIE.pl to nasz adres www i miejsce, o które zabiegamy dla naszych klientów. Więcej na: http://www.NR1wINTERNECIE.pl  http://www.grupa365net.pl oraz http://www.facebook.com/grupa365net       
  • sobota, 18 kwietnia Polacy i ich świąteczne, finansowe zwyczaje (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Badanie przeprowadzone przez TNS* dla eBay pokazuje, że Polacy lubią świąteczne zakupy. Podobnie jak w roku ubiegłym Polacy przeznaczą niemal połowę świątecznego budżetu tylko na prezenty. Średnio 1106 PLN- tyle zakładamy, że przeznaczymy na organizację Świąt w tym roku. Badanie przeprowadzone na grupie 1059 Polaków w wieku 16-54 pokazało, że średni budżet na Święta zmniejszył się w porównaniu z rokiem ubiegłym, ale wciąż jest wyższy niż 2 lata temu. W 2011 planowaliśmy przeznaczyć na świąteczne prezenty 437.7 PLN, w 2012 kwota wzrosła do 493 PLN, aby w tym roku wynieść 486,27 PLN. Najdroższe prezenty dostaną, podobnie jak w zeszłym roku, dzieci. Średnio przeznaczymy na ten cel 213 PLN (204 PLN w 2012). Na prezenty dla partnerów przeznaczymy podobną kwotę jak w zeszłym roku- 142 PLN (143 PLN w 2012). Średnio kupimy 3-5 prezentów (41%) oraz 6-10 (32%). Panie okazują się bardziej hojne, 40% planuje kupić od 6-10 prezentów. Średnia ilość planowanych prezentów od kobiet to 6.1, przy ogólnej średniej 5.6. Czas zakupów 53% Polaków, planujących zakupy świąteczne rozpocznie je na początku grudnia, zaledwie 18% zaczyna o tym myśleć w listopadzie, a 16% czeka do ostatniego tygodnia przed świętami. Pomimo zakupów w ostatniej chwili Polacy lubią świąteczne sprawunki. 47% uważa, że świąteczne zakupy są ekscytujące lub bardzo ekscytujące, a tylko 5% uważa je za niezwykle stresujące. Może pozytywne postrzeganie tej czynności wynika z tego, że 62% podczas zakupów dla bliskich, kupuje również coś dla siebie. Świąteczne prezenty Większość chciałaby znaleźć pod świątecznym drzewkiem: podróże (16%), gadżety (15%) oraz biżuterię (10%) i książki (10%). Co ciekawe kobiety preferują prezenty związane z przyjemnością (52%), natomiast mężczyźni wolą praktyczne podarki (45%). Respondenci uważają, że najlepsze prezenty otrzymują od partnerów (43%) oraz rodziców (18%). 47% nie potrafi wskazać osoby, która ma w zwyczaju dawać niechciane prezenty. Polacy wierzą, że w ubiegłym roku otrzymali niechciane prezenty warte 149, 72 PLN. Rekord w tym zakresie należy do Belgów, którzy otrzymują niechciane prezenty o średniej wartości 53 Euro (220PLN). Jak robimy zakupy świąteczne? Badanie wskazuje, że w tym roku Polacy planują zrobić tyle samo (45%) lub więcej (19%) zakupów świątecznych przez Internet niż w roku ubiegłym. Większość wykorzysta w tym celu laptopa lub komputer stacjonarny, ale w porównaniu z rokiem 2012 więcej ludzi skorzysta z urządzeń mobilnych. Co ciekawe Polacy należą do czołówki respondentów, którzy użyją w tym celu urządzeń mobilnych.  *Badanie przeprowadzone przez TNS OBOP dla eBay Polska na grupie 1059osób w wieku 16-54 w listopadzie 2013. Informacje o eBay Inc.: eBay jest jednym z największych na świecie serwisów zakupowych online – pozwala ludziom znaleźć rzeczy, których potrzebują i które uwielbiają, niemal wszędzie i o każdej porze. Serwis eBay ma 124 milionów aktywnych użytkowników na całym świecie, w każdej chwili trwa ponad 500 milionów aukcji przedmiotów wystawionych przez indywidualnych sprzedawców oraz firmy, z czego większość stanowią nowe towary o ustalonej cenie. Dzięki aplikacjom mobilnym dostępnym w 190 krajach, eBay umożliwia spersonalizowane zakupy i ciągły dostęp do zasobów zarówno lokalnie, jak i na całym świecie. Usługi dopasowane do potrzeb klienta, w tym eBay Fashion i eBay Motors, zakupy i sprzedaż; eBay zapewnia różnorodność i wybór dla sprzedawców umożliwiając im oferowanie towarów online, poprzez aplikacje mobilne oraz lokalne kanały dystrybucji konsumentom na całym świecie. Więcej informacji www.ebay.pl  
  • sobota, 18 kwietnia Roczne wyniki Sage w Polsce: wzrost obrotów i 70 000 klientów (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sage sp. z o.o., wiodący producent i dostawca oprogramowania i usług wspomagających zarządzanie dla sektora MSP w Polsce, poinformował o swoich wynikach w minionym roku finansowym 2013, zakończonym 30 września br. Spółka odnotowała wzrost przychodów organicznych wobec wcześniejszego roku obrachunkowego oraz przyrost liczby zarejestrowanych klientów. W roku obrotowym 2013 przychody Sage sp. z o.o. wyniosły 66 mln zł i były o 6% wyższe od uzyskanych w 2012 r. Spółka pozyskała także 3 610 nowych klientów, co oznacza, że w Polsce jest już 70 000 podmiotów wykorzystujących w codziennej pracy rozwiązania Sage. To o 2,8% więcej niż w 2012 r. Zysk netto firmy wyniósł w 2013 r 3,7 mln zł.  (Dane wg polskiego standardu rachunkowości PAS) Komentarz do wyników: „W roku finansowym 2013 odnotowaliśmy nie tylko wyższe obroty niż w rok wcześniej, ale też przyrost nowych klientów. Wysoka liczba już obsługiwanych firm jest wyrazem szczególnego zaufania ze strony rynku. Klienci chcą mieć poczucie bezpieczeństwa, że dostawca rozwiązań dostarczy im zaktualizowane wersje systemów zawsze na czas: przed dniem, w którym zmiany prawne wchodzą w życie. W Sage skutecznie nam się to udaje od dobrych kilku lat: wprowadzając na rynek aktualizacje, nie tylko wyprzedzamy vacatio legis, ale jednocześnie oferujemy elastyczne możliwości współpracy, dzięki której nasi klienci mogą uzyskać zaktualizowane systemy w ramach z góry określnych kosztów. Odnieśliśmy nie tylko sukces finansowy. Wielkim źródłem naszej satysfakcji są też bardzo wysokie wyniki badania NPS. Klienci wyrażają zaufanie do naszych produktów i są zadowoleni ze współpracy. Myślę, że idealnym czynnikiem wpływającym na tę opinię są aktualizacje naszego oprogramowania, wyprzedzające zmiany przepisów prawnych. Nasi klienci czują się bezpiecznie i są wolni od obaw o niezgodność dokumentów z wymogami ustaw i rozporządzeń.” - Elwira Sokołowska, prezes Zarządu Sage sp. z o.o. W minionym roku obrachunkowym spółka poczyniła także duże nakłady, zarówno na rozwój funkcjonalny oprogramowania i usług, jak i obsługę zmian prawnych z zakresu podatków oraz przepisów pracowniczych. Wprowadzono istotne nowości funkcjonalne, zaprezentowane jesienią br., m.in. w Systemie Zarządzania Forte dodano obszar Business Intelligence, a System Symfonia wzbogacono o szerokie możliwości graficznej prezentacji danych biznesowych. Systemy Sage, jako pierwsze na rynku, już są zgodne m.in. z przepisami o VAT, które zaczną obowiązywać w styczniu 2014.   Wyniki globalne Grupy Sage: podwojenie wzrostu organicznego Pozytywne roczne wyniki finansowe odnotowała również Grupa Sage: -     Wzrost organiczny przychodów w wysokości 4% za rok 2013 (2% w 2012 roku) oraz 5% w drugim półroczu obrachunkowym, świadczy o przyspieszeniu wzrostu; -     Wskaźnik zysku brutto EBITA utrzymał się na poziomie 27% (27% w 2012 roku), przy jednoczesnej kontynuacji inwestowania w inicjatywy stymulujące wzrost; -     Wysoki poziom przepływu środków pieniężnych z działalności operacyjnej w wysokości 496,7 mln €* (456,7 mln € w 2012 roku), co stanowi 112% wskaźnika zysku brutto EBITA; -     256,000 nowych klientów (przyrost organiczny) pozyskanych w ciągu roku (229,000 w 2012 roku). * Dane wg. brytyjskich standardów rachunkowości (British GAAP). Zastosowany kurs wymiany funta (GBP): 1,19 €. Z okazji publikacji wyników rocznych za 2013 rok obrachunkowy, Guy Berruyer, CEO Sage Group powiedział: „Miło mi ogłosić solidne wyniki, w tym wysoki wzrost we wszystkich regionach oraz postęp w zakresie naszych strategicznych przedsięwzięć. Jest to dowodem atrakcyjności naszej oferty w segmencie małych i średnich firm, doskonałej realizacji planów oraz potwierdza korzyści płynące z przejrzystej strategii koncentrującej się na najbardziej istotnych szansach wzrostu. Nasza strategia działa, a tempo wzrostu przyspiesza. Jesteśmy przekonani, że uda nam się osiągnąć planowany na 2015 rok wzrost organiczny na poziomie 6%, a zatem spodziewamy się dalszych postępów w przyszłym roku.”                                    O Grupie Sage: Dostarczamy małym i średnim firmom łatwe w użytkowaniu, bezpieczne i wydajne oprogramowanie wspomagające zarządzanie oraz usługi pokrewne – począwszy od rozwiązań księgowo-płacowych, poprzez planowanie zasobów przedsiębiorstwa, zarządzanie relacjami z klientami, rozwiązania płatnicze i wiele innych. Poprzez globalną sieć lokalnych ekspertów udzielamy naszym klientom porad i stałego wsparcia w zakresie rozwiązywania problemów, jakie napotykają na swojej drodze, dając im tym samym pewność działania, której potrzebują do osiągnięcia swoich ambitnych celów biznesowych. Założona w roku 1981, od 1989 roku jest notowana na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, a w roku 1999 została włączona do wskaźnika giełdowego FTSE 100. Sage posiada ponad 6 milionów klientów, zatrudnia ponad 12,700 pracowników i prowadzi działalność w 24 państwach, w tym w Wielkiej Brytanii i Irlandii, w krajach Europy kontynentalnej, Ameryki Północnej, Afryki Południowej, Australii, Azji oraz Brazylii. Bardziej szczegółowe informacje znajdują się na stronie www.sage.com Sage sp. z o.o. jest wiodącym producentem oprogramowania wspomagającego zarządzanie, głównie dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce. Spółka wchodzi w skład Sage Group plc – należącej do grona największych dostawców rozwiązań wspomagających zarządzanie na świecie. Posiada oddziały w Bytomiu, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Sopocie, Warszawie i Wrocławiu oraz sieć ponad 400 dystrybutorów i partnerów biznesowych na terenie całego kraju. Oferta firmy obejmuje m.in. System Zarządzania Forte – zaawansowane rozwiązanie klasy ERP dla średnich przedsiębiorstw – oraz 2 linie produktów dla małych firm i mikroprzedsiębiorstw: System Symfonia i Symfonia Start.Od maja 2011 r. do oferty firmy dołączony został międzynarodowy system Sage ERP X3 – globalne, zintegrowane rozwiązanie ERP dla dynamicznie rozwijających się średnich i większych przedsiębiorstw. http://www.sage.com.pl http://g.co/maps/nky9n  http://blog.sage.com.pl 
  • sobota, 18 kwietnia Sanitec Co. na giełdzie w Sztokholmie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sanitec Corporation, wiodący producent ceramiki łazienkowej w Europie, którego marki KOŁO i KERAMAG znane są m.in. w Polsce, od dzisiaj (10.12.2013 r.) jest notowany na giełdzie NASDAQ OMX w Sztokholmie. Nabyciem udziałów w Sanitec Co. zainteresowanych jest wielu międzynarodowych i szwedzkich inwestorów instytucjonalnych oraz osoby prywatne. Oferta zakupu kilkukrotnie przekroczyła liczbę dostępnych akcji. „Sanitec Koło, który jest częścią Sanitec Co. odnosi z tego tytułu wiele korzyści. Dzięki temu mamy dostęp do najnowszych technologii, innowacyjnych rozwiązań wzorniczych oraz globalnej organizacji zakupu surowców i materiałów. Nie bez znaczenia jest także dostęp do silnej bazy produkcyjnej i sieci dystrybucji. Obecność na giełdzie jest nie tylko milowym krokiem dla naszej korporacji, ale także okazją do zwiększenia świadomości i znaczenia naszej wiodącej marki KOŁO” - mówi Przemysław Powalacz , SVP Central Eastern Europe oraz Prezes Zarządu Sanitec Koło. Sanitec Corporation jest wiodącym producentem i dostawcą wyposażenia łazienek na wielu znaczących rynkach europejskich. Zajmuje także silną pozycję na rynkach wschodzących, do których należy m.in. Rosja. Firma przywiązuje dużą wagę do innowacji i designu. Jednym z przykładów jest wielokrotnie nagradzana także w Polsce miska WC typu Rimfree ® (bez wewnętrznego kołnierza). „Jesteśmy bardzo dumni z tego, że oferta Sanitec spotkała się z tak wielkim zainteresowaniem inwestorów giełdowych. Potwierdza to rzetelność naszej pracy, wykonanej w ciągu ostatnich kilku lat, oraz dobrze wybrana strategia "One Sanitec". Strategia, w której położyliśmy nacisk na ekonomię, zwiększenie wydajności oraz innowacyjność i design. Tymi zasadami będziemy kierowali się w przyszłości. Witamy naszych nowych akcjonariuszy i z nadzieją patrzymy na rozwój Sanitec oraz lokalnych marek, jako spółki giełdowej ". - mówi Peter Nilsson , Prezes i CEO Sanitec .   
  • sobota, 18 kwietnia Polskie firmy na drodze innowacyjności – II Forum Innowacyjności Transportowych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Lądowy, powietrzny i morski – transport, bo o nim mowa, jest ważnym elementem współczesnego świata. Trudno sobie bez niego wyobrazić podróżowanie czy handel. O tym, w jakim kierunku zmierza współczesny transport, czy stosowane są w nim innowacyjne rozwiązania oraz w jakim kierunku powinny iść firmy działające na rzecz transportu, logistyki i infrastruktury dyskutowano podczas II Forum Innowacji Transportowych. Innowacje w transporcie to niewątpliwie wyzwanie, przed jakim stoi świat w XXI wieku. Od tego, jak bardzo innowacyjne działania w transporcie i logistyce zostaną wprowadzone, zależeć będzie efektywność oraz tempo rozwoju np. krajów członkowskich Unii Europejskiej. Rozwój nie może być jednak przypadkowy – musi być zrównoważony, dokonywany z poszanowaniem dla środowiska naturalnego i oparty o efektywne wykorzystanie możliwości systemów transportowych i infrastruktury. O tym, jakie są najnowsze trendy rozwoju transportu i infrastruktury w Polsce oraz Europie, dyskutowano podczas II Forum Innowacji Transportowych, zorganizowanego przez Fundację Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych. Poruszano również tematykę związaną z nowym programowaniem unijnym na lata 2014-2020. Ponad 70% środków przeznaczonych zostanie na rozwój transportu, zarówno na same inwestycje, jak i na działania badawcze. Jak twierdzi Anna Dąbrowska, Prezes CATI, musimy prawidłowo rozumieć kwestię zrównoważonego rozwoju. On i innowacje oraz nasz potencjał, który możemy wykreować, to ogromna szansa na środki finansowe w programowaniu unijnym na lata 2014-2020. „Jeśli mamy możliwość skorzystania z tych środków, starajmy się je wykorzystać. Nie tylko jak najlepiej wydać i tyle. […] Promujmy naszą przedsiębiorczość i jako kraj bądźmy liderem, albo przynajmniej starajmy się być liderem w innowacyjnych rozwiązaniach.” „Cudze chwalimy, swego nie znamy” - stwierdzali zgodnie prelegenci podczas dyskusji na temat konieczności nie tyle zwiększenia innowacyjności polskich firm, ile promocji ich sukcesów. Prof. Adam K. Prokopowicz stwierdził: „Takie forum jest tak potrzebne, że bez tego będzie nam dalej trudno być konkurencyjnymi, trudno będzie w pełni zainwestować pieniądze europejskie i budżetowe. Polska jest krajem, w którym mamy geniuszy jeśli chodzi o pomysły innowacyjne, natomiast jesteśmy bardzo słabymi podmiotami jeśli chodzi o wdrożenie innowacji, co potwierdzają statystyki Unii Europejskiej. Dlatego konieczne jest, żebyśmy zrozumieli, że to podejście innowacyjne do tego co robimy - do transportu, infrastruktury, do tych obszarów naszej gospodarki, na które wydajemy 70% pieniędzy europejskich, jest absolutnie konieczne.” O tym, że polskie firmy zmierzają ku innowacyjności w transporcie, można było przekonać się podczas gali „Nagroda Innowacyjności w Transporcie 2013”. Tytuł Ambasadora Innowacyjności jest wyróżnieniem dla przedsiębiorstw, instytucji i innych podmiotów, które wnoszą znaczący wkład w unowocześnianie i rozwój transportu. Nagroda Primus Innovatorum –Transport, Logistyka, Infrastruktura przyznawana jest w dowód uznania m.in. dla wieloletniej i efektywnej działalności wspierającej innowacyjność. „Chwila otrzymania tej nagrody jest momentem magicznym, wyjątkowym. To jest takie docenienie pracy, pomysłowości, innowacyjności” – podkreśla Marek Stolarski, Prezes Neel, która otrzymała nagrodę za urządzenia ochrony zwierząt UOZ-1 dla linii kolejowych o szybkościach jazdy pociągów do 160 km/h. Podczas dwudniowych spotkań swoją wiedzą oraz bogatymi doświadczeniami dzielić się mogli zarówno praktycy biznesu, jak i przedstawiciele nauki. Teraz trzeba mieć nadzieję, że wnioski z dyskusji i rozważań zostaną wcielone w życie i wpłyną na rozwój gospodarczy naszego kraju.
  • sobota, 18 kwietnia Znamy nazwiska finalistów plebiscytu Lwy PR 2013 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    PSPR wybrało finalistów tegorocznych Lwów PR Warszawa, 10 grudnia 2013: Zakończył się etap preselekcji zgłoszeń w konkursie Lwy PR 2013. Teraz głos należy do członków Polskiego Stowarzyszenia Public Relations. Głosowanie potrwa do 23 grudnia. W plebiscycie Lwy PR oceniana jest PR-owca w danym roku, jego wkład w rozwój branży, przestrzeganie etyki zawodowej, a także oddźwięk społeczny projektów. Spośród wszystkich nadesłanych w pierwszym etapie nominacji Zarząd PSPR i Rada Nadzorcza PSPR wybierają maksymalnie trzy w każdej kategorii i tworzą krótką listę finalistów. Ostateczny głos mają członkowie PSPR. W każdej kategorii mogą wybrać jedną osobę.  W tegorocznej edycji Komisja konkursowa zdecydowała o uruchomieniu tylko dwóch spośród czterech kategorii: Lwy PR Biznesu i Lwy PR Edukacji. Specjalne wyróżnienie za duży wkład w rozwój Polskiego Stowarzyszenia Public Relations otrzymuje grupa realizująca ogólnopolski projekt edukacyjny „PRawdziwy PR”: Krystian Dudek, Dorota Sobel-Adamska, Aleksandra Kajda, Mateusz Czech i Robert Tarnowski ze śląskiego oddziału PSPR. Finaliści w kategorii Lwy PR Biznesu 2013 dr Ewa Łabno-Falęcka, Mercedes-Benz Polska czytaj skrót uzasadnienia Marzena Kowalska, Grupa LUX MED czytaj skrót uzasadnienia Mateusz Witczyński, AGP Metro Polska S.C. czytaj skrót uzasadnienia Finaliści w kategorii Lwy PR Edukacji 2013 Justyna Dobaj, PRoto sp. z o.o. czytaj skrót uzasadnienia Monika Kaczmarek-Śliwińska, Politechnika Koszalińska czytaj skrót uzasadnienia Głosowanie członków i członkiń Polskiego Stowarzyszenia Public Relations potrwa do 23 grudnia, głos specjalny mają od tego roku osoby, które otrzymały statuetki w poprzednich edycjach. Nazwiska zwycięzców Lwów PR 2013 zostaną ogłoszone na uroczystej Gali w styczniu 2014 roku. O PSPR:
 Polskie Stowarzyszenie Public Relations (PSPR) jest pierwszą i najstarszą samorządową organizacją zawodową tej branży w Polsce istniejącą od 1994 roku. Zrzesza ona pracowników działów PR w firmach, samorządach i administracji publicznej, wykładowców wyższych uczelni oraz pracowników agencji PR. PSPR prowadzi szeroką i różnorodną działalność popularyzatorską i edukacyjną dotyczącą PR poprzez inicjowanie i współorganizację konferencji i seminariów, prowadzenie szkoleń specjalistycznych, wspieranie przedsięwzięć sprzyjających wymianie informacji i doświadczeń z zakresu PR oraz wyznaczanie standardów zawodowych.
  • sobota, 18 kwietnia Bartosz Ciołkowski nowym Dyrektorem Generalnym w polskim oddziale MasterCard Europe (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zmiany personalne w polskim biurze firmy MasterCard. Bartosz Ciołkowski, dotychczasowy szef sprzedaży w polskim oddziale firmy, obejmie stanowisko Dyrektora Generalnego polskiego oddziału MasterCard Europe. Z kolei Kamila Kaliszyk, pełniąca do tej pory obowiązki Senior Account Managera, będzie odpowiedzialna za pion ds. Rozwoju Akceptacji i Kontaktów z Merchantami.   Kolejne zmiany w MasterCard. Po Pawle Rychlińskim, który awansował na szefa struktur firmy w Niemczech, oraz Michale Skowronku, który we wrześniu mianowany został Dyrektorem Generalnym na Polskę, Ukrainę Czechy i Słowację w MasterCard Europe, przyszła kolej na dwie nowe osoby.   Bartosz Ciołkowski został nowym Dyrektorem Generalnym polskiego oddziału MasterCard Europe. Karierę rozpoczynał w Banku BZ WBK, gdzie odpowiadał za prowadzenie projektów w ramach biznesu akceptacji kart płatniczych. Przed związaniem się z MasterCard pracował również w banku Pekao SA, w którym nadzorował prace Departamentu Rozwoju Biznesu Kartowego, odpowiedzialnego za realizację projektów w zakresie wydawnictwa i akceptacji kart płatniczych. Od 2005 roku, kiedy to rozpoczął pracę w MasterCard, aktywnie wspierał działania sprzedażowe, przyczyniając się do wzrostu udziału firmy na rynku płatności.   Od 2009 roku odpowiadał za dział doradztwa MasterCard® Advisors w krajach Europy Centralnej i Wschodniej. W tym czasie był zaangażowany we wdrażanie ponad 50 projektów. Dotyczyły one m.in.: optymalizacji rentowności produktów płatniczych, rozwoju innowacyjnych produktów, rozwoju programów lojalnościowych oraz co-brandingu. Przez ostatni rok pełnił funkcję szefa sprzedaży w polskim oddziale MasterCard. Ukończył studia na Wydziale Ekonomii Akademii Ekonomicznej w Poznaniu ze specjalizacją w zakresie polityki gospodarczej i strategii przedsiębiorstw.   Kamila Kaliszyk rozpoczęła pracę w pionieds. Rozwoju Akceptacji i Kontaktów z Merchantami. Kamila dołączyła do MasterCard w 2000 roku, jako Technology Account Manager. Później, już jako Senior Account Manager, była odpowiedzialna za rozwój biznesowy i współpracę z większością polskich banków. Brała również udział we wprowadzaniu kart World MasterCard i budowaniu programu lojalnościowego World MasterCard Rewards. Wcześniej pracowała w banku Pekao S.A. oraz Invest Bank S.A. Kamila jest absolwentką ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Szczecinie.     O MasterCard Worldwide: MasterCard (NYSE:MA), www.mastercard.com, jest firmą technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Conversations Blogoraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn.
  • sobota, 18 kwietnia Kartą czy telefonem – Polak a nowoczesne technologie płatnicze (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeszcze niespełna dwie dekady temu na myśl nikomu nie przyszło, że kawałek plastiku zastąpi monety i papierowy pieniądz. Ale świat pędzi do przodu. Obecnie, zamiast szukać w kieszeni gotówki, korzystamy z kart płatniczych. Jako klienci możemy też po prostu zbliżyć swój komórkowy telefon do terminala, a w ciągu niespełna sekundy następuje autoryzacja płatności. Przyzwyczajenia Polaków niewątpliwie się zmieniają. Nie nosimy już ze sobą gotówki, bo liczenie, noszenie i wydawanie zabiera niepotrzebnie energię. Lepiej wyjąć kartę, wstukać PIN i samo się zrobi. Coraz więcej osób idąc na zakupy portfela nie zabiera ze sobą w ogóle. W jaki sposób płacą? Odpowiedź brzmi – telefonem. Jak wynika z raportu MasterCard „Polak a nowoczesne technologie” płatność kartą zbliżeniową czy telefonem to atrybut nowoczesności, który pozwala na oszczędność czasu i energii. Ponadto Polacy chcą być na czasie i spróbować czegoś nowego, stąd w portfelu nie jedna, a kilka kart płatniczych, czy telefon umożliwiający przeprowadzenie płatności. Jak podkreśla Tomasz Sobierajski - socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego „Jest grupa osób, które mają opór wobec tego, ale myślę, że to jest całkiem normalne. Normalne z punktu widzenia naszego społeczeństwa, dlatego, że my w bardzo krótkim czasie musieliśmy zaznajomić się z bardzo wieloma technologiami. W innych krajach zajmowało to kilkadziesiąt lat. My przechodzimy z jednego systemu na drugi i co ciekawe, te osoby, które decydują się na to, […] oszczędzają czas." Nowe technologie postrzegane są jako nieodłączny element współczesnego świata. Jednak osoby, które z nich korzystają mają i oczekiwania wobec nowych metod płatności. Najważniejsze to bezpieczeństwo, że nic nie zagraża pieniądzom. Nowe rozwiązania powinny dawać korzyści i przede wszystkim muszą być zrozumiałe w użyciu. „Bardzo duża rola jest w edukacji społecznej w zakresie nowych technologii. Młodzi ludzie są lepiej wyedukowani, w związku z tym oni pierwsi często po nie sięgają. Ale absolutnie nie jest tak, że oni są jedynymi użytkownikami np. kart zbliżeniowych. Z badań wiemy, że dużo osób starszych […] również w bardzo pozytywny sposób wyraża się na temat tych płatności i bardzo chętnie po nie sięga” – podkreśla Sebastian Januszko, Research Director Domu Badawaczego Maison. Wydaje się, że przyszłość to rezygnacja z tradycyjnego, wypchanego banknotami i brzęczącego od monet portfela. Czy rzeczywiście tak się stanie? Czas pokaże. Póki co karta zbliżeniowa niewątpliwie jest wygodna, a płacący telefonem z pewnością są trendy.
  • sobota, 18 kwietnia Demontaż OFE, czyli mikołajkowy prezent dla ZUS-u (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Podczas piątkowego posiedzenia Sejm uchwalił zmiany w systemie emerytalnym. W myśl nowych przepisów przyszli emeryci będą mogli wybrać, czy chcą przekazywać część składki do OFE, czy w całości do ZUS-u.  Co zmienia ustawa o OFE?  Znowelizowana ustawa przewiduje m.in., że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też całość wpłacać do ZUS-u. Z OFE do ZUS-u mają zostać przeniesione obligacje Skarbu Państwa. W te papiery, jak i w inne instrumenty dłużne, gwarantowane przez Skarb Państwa, OFE nie będą mogły już inwestować.  Obywatele będą mieli 4 miesiące na podjęcie decyzji, czy chcą pozostać w OFE, czy całkowicie przenieść zgromadzone aktywa do ZUS-u. W tym celu trzeba będzie wypełnić odpowiednią deklarację. Domyślnie ubezpieczeni zostaną automatycznie zapisani do ZUS-u. Środki osób, które zdecydują się na pozostanie w OFE, i tak 10 lat przed osiągnięciem przez nich wieku emerytalnego będą stopniowo przenoszone do ZUS-u. Aktywa, które trafią na subkonto do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, będą podlegały dziedziczeniu do 3 lat po osiągnięciu przez ubezpieczonego wieku emerytalnego. Drugi rozbiór OFE  – Czterech dni potrzebował Sejm Rzeczypospolitej, aby przyklepać rządową grabież oszczędności emerytalnych 16 milionów Polaków. Posłowie nie mieli wątpliwości i pozostali głusi na krytyczne opinie ekonomistów, poważne zastrzeżenia prawników i konstytucjonalistów oraz głos społeczeństwa. Cóż, tak to już jest, gdy rząd desperacko potrzebuje pieniędzy, w państwowej kasie zieje wielka dziura, a przed nadchodzącymi wyborami podwyżka podatków lub cięcie wydatków byłyby politycznym samobójstwem dla szefa partii rządzącej – twierdzi Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl.  – Między bajki można włożyć zapewnienia rządu, że wprowadzane zmiany mają na celu zabezpieczenie przyszłości emerytur. Jedynym powodem „skoku na OFE” są problemy budżetowe, z którymi boryka się obecna ekipa. Na długo przed uchwaleniem zmian w OFE rząd przedstawił budżet na rok 2014, który już uwzględniał skutki nacjonalizacji funduszy emerytalnych. Dzisiejsze głosowanie było więc tylko formalnością – twierdzi Grzegorz Marynowicz, analityk Bankier.pl.  Konieczna jest likwidacja przywilejów emerytalnych – Exodus niemal dwóch milionów Polaków do krajów Starej Unii dobitnie pokazuje, że ludzie na początku kariery nie mają ochoty oddawać prawie połowy swojego wynagrodzenia na utrzymanie emerytów i państwa. Reforma systemu emerytalnego bez istotnego podniesienia wieku emerytalnego (obecne stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego nie zmienia stanu rzeczy, gdyż proces trwa zbyt wolno) oraz odebrania wątpliwie uzasadnionych przywilejów dla grup zawodowych, które generują więcej kosztów niż korzyści, nie zawróci nas z drogi do katastrofy na płaszczyźnie zarówno finansów publicznych, jak i demografii – dodaje Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl. – System emerytalny opiera się na wpłatach osób, które pracują w Polsce. Reforma OFE nie rozwiązuje problemu niżu demograficznego. Jest to działanie doraźne, które tylko na chwilę poprawi kondycję finansów publicznych. Przed rządem stoi o wiele trudniejsze zadanie. Niezbędne jest zachęcenie Polaków do pozostania w kraju, obniżenie podatków i uproszczenie przepisów. Do tego dochodzi konieczność rewizji niektórych przywilejów emerytalnych. Bez tego ZUS ponownie wpadnie w kłopoty i to w ciągu 10 najbliższych lat – mówi Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. Więcej na ten temat: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Komentarze-Bankier-pl-Zmiany-w-OFE-to-zly-pomysl-3008438.html Analizy Bankier.pl
  • sobota, 18 kwietnia Święta i Nowy Rok należą #dorenifera PZU. Startuje kampania (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W piątek 6 grudnia startuje kampania reklamowa PZU wraz z akcją spełniania świątecznych marzeń. Renifer PZU będzie składał życzenia i przypomniał, że cokolwiek się wydarzy, klienci zawsze mogą polegać na PZU. Kampania reklamowa połączona jest także ze świąteczną akcją rozdawania pluszowych reniferów dla kupujących ubezpieczenie AC w grudniu. Część reklam będzie przypominała o tym, że w tym roku PZU i jego pracownicy wspierają projekt SZLACHETNA PACZKA, dzięki któremu najbardziej potrzebujące rodziny w całej Polsce otrzymają pomoc (więcej o tym TUTAJ).   Internautów czeka też nie lada gratka. Wraz z kampanią świąteczną PZU uruchomi akcję spełniania życzeń. – Zapraszamy wszystkich, aby wpisywali gdziekolwiek w internecie (na stronach publicznie dostępnych) swoje świąteczne marzenia z dopiskiem #dorenifera. Nasz renifer znajdzie to zgłoszenie i na nie odpowie. Najciekawsze, najbardziej oryginalne i pomysłowe zostaną przez nas docenione i nagrodzone. Zabawa trwa do 26 grudnia – mówi Magda Szczukiewicz z Biura Marketingu PZU.   Życzenia można będzie również wpisywać na stronie dorenifera.pl, gdzie oprócz listy zwycięzców będą wyświetlane życzenia internautów. Codziennie jeden szczęśliwiec, który ujmie Renifera PZU swoim kreatywnym marzeniem świątecznym, otrzyma nagrodę – spełnienie życzenia. Kampania reklamowa realizowana będzie w TV (TVP1, TVP2, Polsat, TVN, kanały tematyczne), prasie  (Newsweek, Wprost, Polityka, W Sieci, Do Rzeczy, Gazeta Wyborcza, Rzeczpospolita, Dziennik Gazeta Prawna, Gazeta Ubezpieczeniowa, Dealer), kinie (Cinema City), internecie (onet.pl, interia.pl, wykop.pl, allegro.pl, youtube.pl, facebook.pl). Kreację stworzył PZL, media zakupił Starlink. Za działania w internecie odpowiedzialny jest agencja VML Poland. inf
  • sobota, 18 kwietnia Dekoral po raz trzeci w gronie Superbrands (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dekoral – lider na polskim rynku farb – po raz trzeci z rzędu znalazł się w elitarnym gronie najmocniejszych marek w Polsce i zdobył tytuł Superbrand 2013/2014. Ta międzynarodowa nagroda przyznawana jest każdego roku markom, które mogą się poszczycić największą siłą i najmocniejszym wizerunkiem.   Tegoroczna edycja – czyli Superbrands 2013/2014 – to już 10. wydanie tego konkursu w Polsce. W ciągu dekady inicjatywa stała się synonimem prestiżu oraz uznania w świecie nowoczesnego marketingu – tytuł jest przyznawany nie na podstawie wyceny wartości marki czy wielkości sprzedaży, lecz przede wszystkim w oparciu o ocenę prawdziwej siły brandu. W efekcie do grona Superbrands należą przede wszystkim marki wyróżniające się odwagą i inicjatywą zarówno na polu przełamywania schematów, jak i wytyczania nowych trendów czy angażowania konsumentów. Co istotne, za decyzją o przyznaniu nagrody stoją na równi eksperci z Rady Marek oraz konsumenci, biorący udział w największym w Polsce badaniu opinii klientów (w tegorocznym badaniu swoją opinie wyraziło 15 tys. uczestników, którzy ocenili aż 2000 marek). Marce Dekoral – niekwestionowanemu liderowi na rynku farb kolorowych w Polsce – udało się po raz trzeci z rzędu zdobyć tytuł Superbrand w kategorii „Wykończenie wnętrz”. Tak wielki sukces to przede wszystkim efekt konsekwentnego realizowania przemyślanego planu rozwoju marki oraz odwaga we wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań. Obok doskonałej oferty Dekoral może pochwalić się bowiem także wyjątkowymi projektami takimi, jak m.in. konkurs dla młodych projektantów Dekoral Fashion Awards, nowoczesna aplikacja mobilna Dekoral iColor czy oryginalna kampania reklamowa „Kreacje dla Twojego Wnętrza”: - Praca nad tak mocną i jednocześnie bardzo znaną marką, jaką jest właśnie Dekoral, stanowi dla naszego zespołu ogromne wyzwanie. Cały czas jednak staramy się być o krok przed konkurencją i stale zaskakujemy rynek nowymi pomysłami. Dlatego niezmiernie cieszy nas fakt, że zarówno eksperci z Rady Marek, jak i sami konsumenci po raz trzeci z rzędu docenili nasze starania. Z pewnością nagroda będzie dla nas ogromnym zastrzykiem energii i motywacją do dalszej pracy – podsumowuje Anna Łatoszyńska, manager marki Dekoral.   www.dekoral.pl  
  • sobota, 18 kwietnia TAURON kolejny raz sprzeda energię miastom Metropolii Silesia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już po raz drugi oferta TAURONA okazała się najatrakcyjniesza w przetargu zorganizowanym przez Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM). TAURON Sprzedaż GZE będzie w 2014 r. sprzedawcą energii dla 26 miast. Postępowanie przetargowe dotyczy zakupu 291 GWh energii elektrycznej w 2014 r. dla 26 śląskich i zagłębiowskich samorządów oraz 120 samorządowych spółek i instytucji. Do grupowego zakupu energii przystąpiło 12 miast Metropolii Silesia oraz 14 samorządów spoza GZM (Czeladź, Knurów, Lędziny, Łaziska Górne, Mikołów, Ornontowice, Radzionków, Rydułtowy, Świerklaniec, Wojkowice, Wyry oraz powiaty mikołowski i zawierciański). - Grupy zakupowe to coraz popularniejsza forma wśród samorządów, która przynosi im znaczne oszczędności. Dowodem na to jest, że grupa GZM powiększyła się w tym roku już o 30 proc. w stosunku do ubiegłorocznego przetargu – mówi Rafał Soja, wiceprezes zarządu TAURON Sprzedaż GZE. Przypomnijmy, że spółka TAURON Sprzedaż GZE wygrała pierwszy, ubiegłoroczny przetarg prowadzony przez GZM na 191 GWh energii elektrycznej. Tym samym wieloletnia współpraca ze zrzeszonymi w GZM jednostkami samorządowymi z terenu Górnego Śląska i Małopolski będzie kontynuowana również w 2014 r. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • sobota, 18 kwietnia Zbliżeniowo czyli nowocześnie ? trzecia część raportu MasterCard ?Polak a nowoczesne technologie płatnicze? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Płatność zbliżeniowa kartą i telefonem to atrybut nowoczesności, a ci, którzy wybierają takie formy płatności postrzegani są jako otwarci na nowości i ciekawi świata. Karta zbliżeniowa jest wygodna i szybka, a płacący telefonem kreują nowe trendy – wynika z części jakościowej raportu MasterCard „Polak a nowoczesne technologie płatnicze”     Polacy a nowe technologie płatnicze Polacy przechodzą szybko przez drogę zmian w obszarze płatności, a także szerzej w obszarze nowoczesnych technologii. Wiele osób ma silną potrzebę podążania za nowościami i rozwojem technologii, co ma związek ze społecznymi oczekiwaniami i potrzebą autokreacji. Nowe technologie postrzegane są jako nieodłączny element współczesnego świata – nie da się od nich uciec, trzeba nauczyć się z nimi żyć. Badani dostrzegają zarówno pozytywne (ułatwienia w wielu czynnościach, dostęp do wielu nowych możliwości), jak i negatywne (udostępnianie swoich danych, ciągły pośpiech, spłycone relacje) aspekty rozwoju technologii. Negatywne strony technologii i bariery wobec nich są często emocjonalne, niepoparte twardymi danymi, a raczej zasłyszanymi prawdami i domysłami. Pozytywne strony są zarówno emocjonalne (nowe doznania, doświadczenia), jak i racjonalne (ułatwienia, oszczędność czasu, pieniędzy). Oczekiwania wobec nowych metod płatności są następujące: bezpieczeństwo – przekonanie, że „nic nie zagraża moim pieniądzom” korzyści – nowe rozwiązania muszą dawać odczuwalne korzyści, które są większe od postrzeganych zagrożeń   rozumienie – badani chcą mieć poczucie, że rozumieją działanie nowych rozwiązań „Respondenci kojarzą technologię z szybkością. Takie są też płatności zbliżeniowe kartą czy telefonem. Wystarczy zbliżyć telefon do terminala, a płatności powyżej 50 zł potwierdzić kodem PIN. Zbliżeniowa karta płatnicza daje łatwy dostęp do środków zgromadzonych na rachunku bankowym. Telefon to już nie narzędzie do komunikacji na odległość, ale swoiste centrum dowodzenia. Przy jego pomocy można korzystać z wielu usług, w tym usług płatniczych czy umożliwiających zarządzanie swoimi finansami, np. bankowości online, płatności zbliżeniowych czy mobilnych. Polacy są ciekawi nowinek technologicznych i chętnie po nie sięgają, a jak już skorzystają z nowej metody płacenia, to nie chcą z niej rezygnować. Polska jest liderem w Europie, jeśli chodzi o płatności zbliżeniowe kartą – komentuje Luiza Derek, Business Leader, Marketing & PR Head w polskim oddziale MasterCard Europe.   Jak postrzegane są osoby wybierające nowoczesne formy płacenia? Osoby płacące kartą zbliżeniową to, w percepcji badanych, osoby młodsze od tych płacących kartą stykową (zarówno w oczach starszych, jak i młodszych respondentów) wydają się ludźmi otwartymina nowości i na zmiany, ciekawymi świata wybierają kartę zbliżeniową, bo jest wygodna, szybka, jest ciekawą „nowinką” Osoby płacące zbliżeniowo telefonem to osoby w różnym wieku, łączy je przede wszystkim silna potrzeba autoprezentacji, pokazania się jako nowoczesnych, trendy, nadążających za modą i rozwojem technologii: wybierają płatności zbliżeniowe telefonem, bo to nowoczesna forma płacenia                                          Motywacje i bariery wobec płatności zbliżeniowych Motywy, które pojawiały się często jako pierwsze przy korzystaniu z płatności zbliżeniowych są następujące: chęć oszczędności czasu, energii, wysiłku ciekawość, chęć próbowania czegoś nowego chęć bycia na czasie niechęć do pozostania w tyle Motywacja do korzystania z nowoczesnych płatności ma przede wszystkim podłoże bardziej racjonalne, oparte na potrzebach i osadzone w otaczającej rzeczywistości. Wiąże się z naturalnym dążeniem do wygody, oszczędności a czasem nawet z konieczności, kiedy tradycyjne metody nie spełniają już swojej roli. Dopiero później pojawia się warstwa emocjonalna – chęć bycia na czasie i ciekawość świata. Płatności zbliżeniowe telefonem, jako nowoczesna technologia naturalnie odpowiadają na te potrzeby, pozwalając na płacenie szybko, a przy okazji zaspakajając chęć podążania za światowymi trendami – uważa Aleksander Naganowski,Business Leader Business Development MasterCard Bariery, które pojawiają się przy pierwszym kontakcie z płatnościami zbliżeniowymi, często wiążą się z ogólną postawą danej osoby (sceptycyzm, małe zaangażowanie, niewiedza): brak potrzeby, brak zrozumienia W przypadku płatności zbliżeniowych za pomocą telefonu, bardzo istotne są bariery czysto techniczne, takie jak brak smartfona i potrzeby posiadania go, brak technologii NFC, które jednak przestaną istnieć wraz z ekspansją zaawansowanych smartfonów): Bariery dotyczące „nowości” są głównie emocjonalne i wiążą się z niechęcią do angażowania się w coś niezrozumiałego, zwłaszcza, że wymaga to wysiłku opanowania nowych umiejętności. Natomiast oczywistą i pierwszą dostrzeganą barierą dla płatności zbliżeniowych telefonem okazał się brak smartfona wyposażonego w NFC. Wszelkiego rodzaju obawy związane z brakiem zrozumienia czy przekonania o bezpieczeństwie pojawiły się dopiero w dalszej kolejności. Naturalnie, wraz z ekspansją telefonów wyposażonych w NFC, główna bariera przestanie mieć znaczenie – komentuje Aleksander Naganowski,Business Leader Business Development MasterCard Zdaniem Sebastiana Januszko z Domu Badawczego Maison społeczny dowód słuszności spowoduje rozwój płatności zbliżeniowych telefonem – osoby, które obecnie nie płacą w ten sposób, oswoją się z tą formą, obserwując ją na co dzień w swoim otoczeniu. INFORMACJE: Ewelina Nazarko – Ludwiczak Headlines Porter Novelli tel. 691 950 427 e-mail: e.nazarko@headlines.pl   O MasterCard MasterCard (NYSE: MA), www.mastercard.com,jest firma technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy  i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau.
  • sobota, 18 kwietnia Amica przedłużyła umowę z Agnieszką Radwańską (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Amica przedłużyła umowę o współpracy z Agnieszką Radwańską. Współpraca z najlepszą polską tenisistką, od lat należącą do światowej czołówki świata, wspomaga przede wszystkim działania wizerunkowe Amiki. Inteligentny styl prezentowany przez Radwańską na korcie jest tu traktowany jako metafora inteligentnych rozwiązań oferowanych przez Amikę. Kontynuacja współpracy Amiki z Agnieszką Radwańską oznacza, że znów będziemy mieli okazję śledzić jej sukcesy zarówno na światowych kortach tenisowych, jak i poznać ją bliżej, od kuchni. - Przedłużenie umowy z Amiką było dla mnie czymś naturalnym. Ambitne cele da się zrealizować tylko w dłuższym horyzoncie czasowym – pod tym kątem wyznajemy podobną filozofię działania i to mi się podoba. Jestem przekonana, że znowu uda nam się przygotować kampanię, która odbije się echem. Ciekawa jestem, czy tym razem ekipa kreatywna każe mi się wcielić w rolę kucharki – żartuje Agnieszka Radwańska, która nie ukrywa, że nie zdążyła jeszcze posiąść wyrafinowanych zdolności kulinarnych. - Moje życie to niekończące się podróże po świecie, ale nie ma to jak usiąść na własnej kanapie i zjeść we własnej kuchni – mówi Agnieszka Radwańska. Aktualnie najlepsza polska tenisistka przygotowuje się do nowego sezonu, by znów zadziwić cały świat wyjątkową techniką, odwagą i polotem. Amica też szykuje wielką formę – obecne multimedialne działania promocyjne są pewnym przetarciem przed tym, co pokaże niebawem. Już na początku 2014 roku Amica i Radwańska wystąpią ramię w ramię w nowym spocie telewizyjnym, który dla wielu może okazać się dużą niespodzianką. – Agnieszka Radwańska pasuje do naszego konceptu, bo tak jak Amica ma swój niepowtarzalny sposób na walkę z potężną konkurencją: to właśnie nasz inteligentny styl pozwala nam skutecznie przeciwstawiać się sile wielkich koncernów – mówi Krzysztof Rutkowski z Amiki Handel i Marketing. - Pierwsza reklama telewizyjna z udziałem Agnieszki Radwańskiej została zauważona i szeroko komentowana. Mamy zamiar powtórzyć ten sukces i pokazać konsumentom, że ciągle się rozwijamy i że mogą na nas liczyć – dodaje Rutkowski.
  • sobota, 18 kwietnia Analitycy mBanku: rachunek bieżący na plusie to szansa dla złotego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sytuacja makroekonomiczna pozwala w bieżącym cyklu z optymizmem spoglądać na polski rachunek bieżący – piszą ekonomiści mBanku w przeglądzie makroekonomicznym. W raporcie analizują również stan gospodarki globalnej, rozważając konsekwencje dyskutowanej od kilku tygodni hipotezy, że naturalna stopa procentowa znajduje się na ujemnym poziomie, co sprawia że bieżąca polityka pieniężna banków centralnych, choć niby historycznie ekspansywna, wcale taka może nie być.   Zgodnie z oczekiwaniami większości ekonomistów Rada Polityki pieniężnej pozostawiła w listopadzie stopy bez zmian. Stopa bazowa wynosi dalej 2,5 proc. Niespodzianką nie była również zmiana wskazówek co do przeszłej polityki pieniężnej. Teraz RPP zapowiada utrzymanie stóp bez zmian co najmniej do połowy 2014 roku. Analitycy mBanku poświęcają w raporcie szczególnie wiele uwagi polskiemu rachunkowi bieżącemu. Stwierdzają oni, że w bieżącym cyklu gospodarczym rachunek handlowy, którego nadwyżki są kluczowe do osiągnięcia nadwyżki na całym rachunku bieżącym, może zachowywać się spokojniej niż w poprzednich cyklach z uwagi na strukturalne zmiany eksportu i importu. - W naszej obecnej sytuacji makroekonomicznej do osiągnięcia nadwyżki na rachunku bieżącym niezbędne jest utrzymanie dodatniego bilansu w handlu zagranicznym – komentuje Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista mBanku. – Polska gospodarka spełnia ten warunek. To efekt pozytywnych tendencji w eksporcie, wspieranych dywersyfikacją rynków zbytu oraz niższego importu wynikającego z mniejszej konsumpcji oraz charakteru prowadzonych inwestycji, które nie wymagają wielu wydatków za granicą – dodaje. Obserwowane na polskim rachunku bieżącym zmiany są pozytywne dla złotego. Geneza poprawy pozwala twierdzić, że w miarę rozpędzania gospodarki, nie powrócimy do deficytu, co będzie naszym wyróżnikiem na tle pozostałych rynków wschodzących. Zdaniem ekonomistów mBanku to szczególnie ważne w związku z narastającymi oczekiwaniami na zmianę polityki monetarnej Fed, która mogłaby się negatywnie odbić na polskiej walucie. W tym kontekście globalnej polityki pieniężnej bardzo interesującą wydaje się hipoteza Larry’ego Summersa, niedoszłego szefa Fed, do której analitycy mBanku również odnieśli się w przeglądzie makroekonomicznym. Jego zdaniem, mimo ekspansywnej polityki pieniężnej, kraje rozwinięte zmierzają do zerowego tempa wzrostu, gdyż bieżąca stymulacja banków centralnych wcale nie musi być aż tak stymulująca, jeśli naturalna stopa procentowa w gospodarkach rozwiniętych jest mocno ujemna. Koncepcja ta mogłaby zyskać akceptację rynków finansowych i decydentów politycznych, gdyby po raz już kolejny gospodarka amerykańska nie nabrała rozpędu. Wtedy to podważone byłoby powszechne twierdzenie, że obecna polityka pieniężna Stanów Zjednoczonych to stan przejściowy i normalizacja jest kwestią czasu. - Koncepcja Summersa to interesujący i inspirujący głos w dyskusji – komentuje Ernest Pytlarczyk. – Na gruncie teoretycznym daleko jej do doskonałości, ale z pewnością warto jednak potraktować tę hipotezę jako scenariusz alternatywny wobec bieżącego konsensusu. Nie można też wykluczyć, że jeżeli kolejne, optymistyczne prognozy zakładające przyspieszenie amerykańskiej gospodarki się nie sprawdzą, rynki coraz poważniej interesować się scenariuszem stagnacyjnym – dodaje. W przeglądzie makroekonomicznym zwrócono również uwagę na stabilizację kursu pary EURUSD w przedziale 1,33-1,38. Wydaje się, że tylko istotne fundamentalne zmiany mogłyby w najbliższej przyszłości wybić kurs z tych widełek (wcześniejsze rozpoczęcie ograniczania zakupu aktywów przez Fed, obniżka stopy depozytowej przez ECB). Natomiast polski złoty, który ostatnio delikatnie osłabł względem euro ma, zdaniem ekonomistów mBanku, spore szanse na powolne umacnianie. Obecnie niewielki przedział zmienności (lub brak szybkiego umocnienia) może być spowodowany przez hedging inwestorów zagranicznych przed skutkami ograniczenia zakupów aktywów przez Fed. Cały raport dostępny jest pod adresem: http://media.mbank.pl/file/attachment/567826/da/pm-2013-12.pdf
  • sobota, 18 kwietnia 3M najbardziej pożądanym pracodawcą roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Antal International opublikował wyniki czwartej edycji rankingu Najbardziej Pożądany Pracodawca Roku przeprowadzonego pod patronatem Business Centre Club. Ranking wyłonił najlepszych pracodawców w opinii specjalistów i menadżerów reprezentujących 9 różnych dyscyplin. W branży produkcji przemysłowej na pierwszej pozycji znalazła się firma 3M. Z raportu wynika, że ponad 41 proc. respondentów jako podstawowe źródło wiedzy o pożądanym pracodawcy wskazało znajomych pracujących w danej firmie. Nieco mniej ankietowanych poszukuje opinii o firmie w Internecie i przegląda publikacje w mediach (odpowiednio 37 proc. i 35 proc.). Zaś jedynie 8 proc. wskazało najbardziej konwencjonalne metody zdobywania wiedzy, takie jak targi pracy. 12% uważa swoją obecną firmę za najbardziej pożądanego pracodawcę. Uczestnicy badania zostali poproszeni również o podanie trzech najsilniejszych stron firm wskazanych jako preferowane miejsca pracy. Najlepsi pracodawcy przodują przede wszystkim w budowaniu wielkości i prestiżu firmy (42 proc.), wysokości oferowanego wynagrodzenia (37 proc.) oraz gwarancji stabilnego zatrudnienia (35 proc.). Co trzeci z ankietowanych wskazał styl zarządzania i kulturę organizacyjną firmy oraz  jej innowacyjność. Specjaliści i menadżerowie z branży przemysłowej wybrali firmę 3M jako tę, w której pracę chcieliby podjąć. Polska filia amerykańskiego giganta od innowacji ma w Polsce 4 ośrodki produkcyjne (największe mieszą się w Wrocławiu) i zatrudnia ponad 1800 pracowników. Dotychczasowe inwestycje 3M w Polsce wyniosły ponad 350 mln USD, ale firma nie przestaje się rozwijać. Niedawno otworzono w Wrocławiu nowoczesne 3M Customer Technical Center, które inspiruje i pobudza wyobraźnię zwiedzających prezentując na czym polega innowacyjna kultura 3M. Interaktywne eksponaty wprowadzają zwiedzających w świat innowacji 3M. W CTC można się przekonać, że wiele spośród przedmiotów codziennego użytku, które ułatwiają życie zawdzięczamy pracy inżynierów zatrudnionych w 3M. Firma rocznie rejestruje ponad 500 patentów. Na popularność firmy 3M wśród specjalistów i managerów ma wpływ filozofia koncernu, która   polega na inwestowaniu w innowacyjność, stwarzaniu wyjątkowych warunków do pracy nad nowymi technologiami, wspieraniu pracowników w rozwijaniu ich własnych pomysłów. Koncern przeznacza rokrocznie około miliard USD na badania i rozwój nowych technologii, a każdy pracownik może przeznaczyć 15 proc. czasu swojej pracy na rozwijanie własnych projektów, które nie są związane z bieżącymi badaniami. W zeszłorocznej edycji rankingu Antal International firma 3M Poland zajęła drugie miejsce, w tym roku została liderem swojej kategorii. Wybór respondentów komentuje dr Piotr Skaldawski, dyrektor ds. personalnych3M Polsce: - Naszym pracownikom gwarantujemy rozbudowany system szkoleń, stwarzamy możliwość do ciągłego doskonalenia kompetencji i dajemy swobodę w realizowaniu własnych pomysłów. Staramy się wyzwalać i rozbudzać potencjał przywódczy naszych pracowników bez względu na zajmowane stanowisko – bo w 3M to właśnie pracownicy są najważniejszym kapitałem. O 3M Poland 3M Poland Sp. z o.o. jest filią koncernu Minnesota Mining and Manufacturing. W 2011 roku firma obchodziła dwudziestolecie istnienia na polskim rynku oraz dziesięciolecie rozpoczęcia działalności produkcyjnej. 3M w Polsce posiada 4 ośrodki produkcyjne (największy mieści się we Wrocławiu) oraz zatrudnia ponad 1800 pracowników. Centrala firmy mieści się w Kajetanach k/Warszawy. 3M Poland oferuje ponad 10 000 produktów w ramach 5 sektorów: Ochrona zdrowia, Produkty konsumenckie, Ochrona i reklama wizualna, Przemysł, Elektronika i Energetyka. Dotychczasowe inwestycje 3M w Polsce wyniosły ponad 350 mln USD. 3M Poland od ponad 20 lat wnosi wkład w rozwój polskiego biznesu i gospodarki za co otrzymuje liczne nagrody i wyróżnienia m.in. „Firma XX-lecia 1990-2010” tytuł przyznany  przez Polski Klub Biznesu, Business Superbrand 2012, Perła Polskiej Gospodarki 2012 oraz Solidny Pracodawca 2012. Więcej informacji: www.3m.pl O 3M 3M przekształca nowe idee w tysiące pomysłowych produktów. Nasza kultura twórczej współpracy nieustannie inspiruje powstawanie zaawansowanych technologii, których podstawowym celem jest poprawa jakości życia. 3M to innowacyjna firma, która od początku swojego istnienia nieprzerwanie tworzy i dostarcza nowe rozwiązania ułatwiające ludziom życie. 3M osiąga przychody w wysokości 30 mld USD, zatrudnia 84 000 osób na całym świecie i działa w ponad 65 krajach. Więcej informacji można znaleźć pod adresem www.3M.com albo w kanale @3MNews na Twitterze.
  • sobota, 18 kwietnia PMPG wygasza serwis Sport24.pl, marka pozostaje w grupie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zarząd Platformy Mediowej Point Group (GPW POINTGROUP, PGM) zdecydował o wygaszeniu serwisu Sport24.pl. Z końcem roku serwis zostanie zamknięty. Marka nadal pozostanie w portfolio Grupy PMPG. Decyzja o wygaszeniu serwisu sportowego jest związana z konsekwentną realizacją strategii Grupy, która obecnie koncentruje się na rozwoju brandów WPROST i „Do Rzeczy” oraz umacnianiu pozycji w segmencie mediów opiniotwórczych. Zamknięcie serwisu Sport24.pl to naturalna konsekwencja przyjęcia strategii wygaszania i stopniowej likwidacji aktywności pozostających poza głównym obszarem zainteresowania spółki i nie stanowiących istotnego uzupełnienia czy wartości dodanej dla kluczowych działalności. Ponadto, w ocenie Zarządu, zamknięcie serwisu, który pozostawał nierentowny, przyczyni się do poprawy wyników grupy. Zgodnie z opublikowaną przez PMPG prognozą, EBITDA GK PMPG za powinna przekroczyć 4 mln zł (4 028 tys. zł).  
  • sobota, 18 kwietnia Porozumienie ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych w PZU SA oraz PZU Życie SA (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    10 kwietnia br. PZU SA oraz PZU Życie SA oraz działające w tych spółkach związki zawodowe zawarły porozumienia określające warunki restrukturyzacji zatrudnienia. Proces zwolnień grupowych rozpocznie się 4 maja i zakończy 2 czerwca 2015 r. - Porozumienie zostało oparte o doświadczenia i rozwiązania wypracowane podczas negocjacji w latach ubiegłych. Pakiet finansowy dla osób odchodzących będzie uzależniony od stażu pracy w Grupie PZU i wynagrodzenia danego pracownika – mówi Olga Zarachowicz, Dyrektor Zarządzający ds. HR w Grupie PZU.- Intencją stron, podobnie jak w latach ubiegłych jest to, aby restrukturyzacja zatrudnienia przebiegała przy możliwie najmniejszych kosztach społecznych. Proces ma być przeprowadzony tak, aby jak największa liczba osób odchodzących z likwidowanych jednostek mogła znaleźć zatrudnienie w innych strukturach naszej firmy - dodaje. Łączna liczba pracowników w PZU SA i PZU Życie SA, objętych zmianami (zmiana warunków pracy i zwolnienia) nie przekroczy 350 osób, przy czym w liczbie tej zawierają się osoby, które zatrudnione są na część etatu u obu pracodawców.  Rozwiązanie umowy o pracę w skali obu spółek obejmie do 152 osób. Pracownikom, którzy zostaną zwolnieni, zaproponowane zostaną korzystniejsze warunki odejścia niż przewidują powszechnie obowiązujące przepisy prawa w podobnych sytuacjach. Każdy otrzyma odprawę ustawową w wysokości gwarantowanej prawem oraz dodatkowe odprawy w zależności od lat stażu pracy. Wysokość odpraw będzie wyliczana indywidualnie. Aby ograniczyć ujemne skutki zwolnień, PZU przygotował program działań osłonowych obejmujący m.in. doradztwo w zakresie poszukiwania pracy, przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej i prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Udział w tym programie jest bezpłatny i dobrowolny. Do dyspozycji pracowników będą zewnętrzni eksperci specjalizujący się w działaniach wspierających pracowników dotkniętych zwolnieniami grupowymi.  dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 18 kwietnia W tych bankach klienci zapłacą więcej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nadchodzi kolejna fala podwyżek opłat za konta i karty płatnicze. Jeszcze przed wakacjami klienci kilku dużych banków dostaną nowe, mniej korzystne warunki. Części opłat da się uniknąć, ale trzeba będzie się mocno nagimnastykować. - Banki nie boją się podnosić opłat za konta i karty, bo doskonale wiedzą, że klienci zacisną zęby i zapłacą. Wbrew pozorom, niewiele osób decyduje się na zmianę  banku. Tymczasem warto rozejrzeć się po rynku, bo wciąż można znaleźć ciekawe oferty. Pamiętajmy, że jeśli to bank zmienia warunki cenowe, możemy odstąpić od umowy nie ponosząc kosztów – komentuje Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl. Według banków to posłowie odpowiadają za podwyżki Gdyby ci nie obniżyli tak mocno opłaty interchange, cenniki nie musiałyby przechodzić dużej rewolucji. Opłata interchange, to prowizja pobierana od punktów handlowych, które akceptują płatności kartą. Jeszcze do niedawna bank pobierał prowizję w wysokości ok. 1,6 proc. od każdej naszej płatności. Dziś prowizja ta wynosi 0,2 proc. dla transakcji kartami debetowymi i 0,3 proc. dla transakcji kartami kredytowymi. Banki tracą na takiej zmianie setki milionów i odbijają sobie to na klientach. Obniżka opłaty interchange nie jest jednak jedynym powodem drożejących usług bankowych. Inne czynniki, to niskie stopy procentowe NBP, fuzje i zmiana modelu dystrybucji usług. Od wczoraj obowiązuje nowy cennik w mBanku. Bank podniósł opłatę warunkową za korzystanie z karty debetowej w eKoncie. Do niedawna wynosiła 4 zł jeśli klient nie wydał za pomocą karty 100 zł. Po zmianach opłata wynosi 6 zł, a wymagany próg zwalniający z opłaty wzrósł do 300 zł. Od lipca bank podniesie limit transakcji zwalniający z opłaty rocznej za karty kredytowe. Dziś wystarczy dokonać 120 transakcji rocznie, od lipca bank będzie wymagał 240 transakcji. Z końcem kwietnia Bank Pekao SA wprowadzi opłatę za korzystanie z bankomatów Euronetu, które do tej pory były bezpłatne. Początkowo opłata będzie wynosić 1,49 zł. Taki okres "promocyjny" będzie obowiązywał przez rok. Alior Bank wprowadził 6 złotych opłaty warunkowej, w bezpłatnym dotychczas Koncie Osobistym, oferowanym przez T-Mobile Usługi Bankowe. Nowy cennik obowiązuje od 1 kwietnia 2015 roku, ale zmiany dla obecnych klientów wejdą w życie za dwa miesiące – 1 czerwca. - Banki w 2014 roku odnotowały rekordowo wysokie zyski, bo ponad 16 mld zł. Jeśli dalej chcą utrzymać ten poziom, to muszą podnosić opłaty. Dla niektórych klientów to fatalna wiadomość, ale jest wyjście z tej sytuacji. Jeśli aktywnie na co dzień korzystamy z karty debetowej, to zmieńmy bank na ten, który nie pobiera stałych opłat za prowadzenie konta tylko uzależnia je od liczby i wartości dokonanych transakcji. Wówczas nawet nie zauważymy, że bank wprowadził opłaty, bo nie będą nas one dotyczyć. W pewnym sensie niektóre banki w ten sposób chcą motywować swoich klientów do płatności kartowych, które w efekcie stają się tańsze, niż tradycyjne zakupy za gotówkę - komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. Czytaj więcej o podwyżkach: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Banki-zaczynaja-wiosenne-skubanie-klientow-7245323.html Analizy Bankier.pl dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 18 kwietnia Komentarz P. Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU do danych o PKB w III kw. 2013 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    GUS potwierdził dziś, że dynamika PKB w III kwartale wyniosła 1,9% r/r. Spadek popytu krajowego wreszcie wyhamował – tak jak prognozowaliśmy. Dynamika popytu krajowego (0,5% r/r) była wyższa niż oczekiwałem. Ten lepszy wynik był możliwy dzięki pierwszemu od II kw. 2012 r., rocznemu wzrostowi inwestycji w środki trwałe (0,6% r/r). Jest to pozytywne zaskoczenie, choć widać było ostatnio pewne sygnały większego zainteresowania przedsiębiorstw inwestycjami. Do tego, tak jak przewidywaliśmy, skala negatywnego wpływu zmiany zapasów na roczną dynamikę PKB w III kw. wyraźnie się zmniejszyła (-0,5 pkt. proc. wobec -2,0 pkt. proc. w II kw.). Liczyłem na przełamanie stagnacji tempa wzrostu konsumpcji indywidualnej i rzeczywiście – wzrosło ono do 1,0% r/r. Nie jest to jednak wzrost spektakularny. W III kwartale odsezonowana konsumpcja indywidualna powiększyła się w stosunku do II kw. tylko o 0,2% kw/kw – czyli dokładnie tak, jak średnio od końca 2011 r. Dochody gospodarstw domowych przy kontynuacji niskiej inflacji będą jednak realnie nadal rosnąć, widać symptomy poprawy na rynku pracy – przyspieszenie wzrostu konsumpcji jest więc kwestią czasu. Wyższa dynamika popytu krajowego przełożyła się na ożywienie tempa wzrostu importu. W tej sytuacji, pomimo wyraźnego wzrostu eksportu, skala pozytywnego wpływu salda handlu zagranicznego na dynamikę PKB zmniejszyła się do 1,4 pkt. proc. Wnioski: Dzisiejsze dane potwierdzają stopniowe umacnianie się wzrostu gospodarczego w Polsce. Cieszy zwłaszcza dodatnia dynamika inwestycji, prawdopodobnie osiągnięta dzięki wzrostowi inwestycji prywatnych. Przyspieszenie dynamiki konsumpcji powinno wkrótce nastąpić. Nastroje konsumenckie są według GUS najlepsze od dwóch lat, realny wzrost wynagrodzeń powinien się utrzymywać, a na rynku pracy widać symptomy poprawy. Wobec lepszej koniunktury zewnętrznej nadal stosunkowo szybko powinien rosnąć eksport. Wydaje się, że dynamika PKB w IV kw. może zbliżyć się do 2,5% r/r, a w całym 2013 roku PKB powinien powiększyć się o 1,4%-1,5%. Paweł Durjasz, Główny Ekonomista PZU inf
  • sobota, 18 kwietnia Kredyt gotówkowy eurobanku numerem 1 w rankingu TotalMoney (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kredyt gotówkowy eurobanku znalazł się na 1. miejscu w listopadowym rankingu kredytów i pożyczek gotówkowych TotalMoney.pl w dwóch kategoriach - w zestawieniu kredytów dla klientów wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Koniec roku to okres większego zapotrzebowania na kredyty i pożyczki gotówkowe. W związku z tym serwis TotalMoney sprawdził, w którym banku klient - trzyosobowa rodzina o określonych cechach, najtaniej pożyczy 10 tysięcy złotych na 24 miesiące. Twórcy rankingu zdecydowali się na zmianę najważniejszego kryterium w porównaniu z zestawieniami z poprzednich miesięcy. Za kluczową dla atrakcyjności kredytu przyjęto całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta zawierającą nie tylko odsetki i prowizje, ale także obowiązkowe opłaty ubezpieczeniowe. W listopadowym rankingu kredytów gotówkowych brano pod uwagę oferty banków w dwóch kategoriach – klientów wewnętrznych oraz klientów zewnętrznych - w obu eurobank uplasował się na pozycji lidera. Pierwsza kategoria obejmuje klientów posiadających konto osobiste w banku przez co najmniej rok. Drugie zestawienie uwzględnia klientów zewnętrznych, czyli takich, którzy nie posiadają konta osobistego w danym banku i nie chcą go zakładać. Dla obu kategorii przyjęto ten sam profil rodziny. W rankingu uwzględniono warunki dla oferty promocyjnej CASH-BACK, obowiązującej do końca bieżącego roku. Promocja adresowana jest zarówno do obecnych, jak i nowych klientów eurobanku, a jej podstawowym wyróżnikiem jest bonus finansowy w formie zwrotu odsetek o równowartości 5% każdej raty dla klientów terminowo spłacających raty. Ranking kredytów i pożyczek gotówkowych TotalMoney– listopad 2013 dostępny jest na stronie serwisu. RRSO dla przykładu reprezentatywnego na dzień 30.09.2013 przy całkowitej kwocie kredytu 16.500 zł dla 54 miesięcy spłat z prowizją i opłatą przygotowawczą łącznie w kwocie 511,50 zł, z oprocentowaniem 13,50%, z uwzględnieniem zwrotu części pobranych odsetek w wysokości 1.105,38 zł, wynosi 27,24%. RRSO uwzględnia pełny pakiet ubezpieczeń kredytu (łączny koszt: 3.296,70 zł). Rata miesięczna kredytu wynosi 409,37 zł a całkowita kwota do zapłaty 22.106,09 zł. Miesięczny zwrot części pobranych odsetek wynosi 5% raty kapitałowo-odsetkowej, pod warunkiem terminowej spłaty raty w danym miesiącu, zgodnie z harmonogramem kredytu przy jednoczesnym braku wcześniejszej spłaty i restrukturyzacji. Promocja od 30.09.2013 do 31.12.2013 obejmuje pożyczki w kwocie do 40.000 zł, z tym że w przypadku kredytu powtórnego dodatkowa kwota to co najmniej 5.000 zł. Szczegóły oferty, w tym Regulamin Promocji CASH-BACK, lista produktów objętych promocją oraz opłaty i prowizje są dostępne na www.eurobank.pl i w placówkach Banku. Euro Bank SA (znany jako eurobank) - zatrudnia około 2 700 pracowników i posiada ponad 440 oddziałów na terenie całej Polski. Jego większościowym właścicielem jest francuska Grupa Société Générale. Société Générale jest jedną z największych europejskich grup świadczących usługi finansowe. Grupa łączy stabilność finansową ze strategią zrównoważonego rozwoju. Chce być wzorem w bankowości opartej na relacjach, bliskiej klientom, wybieranej ze względu na jakość i zaangażowanie swoich zespołów. 160 000 pracowników Grupy w 77 krajach towarzyszy każdego dnia ponad 33 milionom klientów na całym świecie. Koncepcja biznesowa Euro Banku SA to połączenie nowoczesnej formuły oddziałów z przyjazną, profesjonalną obsługą. Bank oferuje usługi finansowe dla osób fizycznych. Wśród jego produktów znajdują się m.in. kredyty gotówkowe, kredyty hipoteczne, atrakcyjne pakiety kont i wysoko oprocentowane lokaty. Od kilku lat Euro Bank SA jest zaangażowany w edukację finansową Polaków. Eksperci banku dzielą się swoją wiedzą finansową na platformach edukacyjnych: www.eurobank.pl/doradzamy i www.money.pl/eurobank. W ostatnim czasie eurobank zdobył m.in. następujące wyróżnienia: - Superbrands 2012 dla jednej z najsilniejszych marek na polskim rynku, - Tytuł Bank na Medal w rankingu jakości obsługi magazynu „Wprost” i „Bloomberg Businessweek Polska” (wrzesień 2012), - Order Finansowy dla produktu Tani kredyt z kontem (styczeń 2012) oraz dla produktu Kredyt hipoteczny po swojemu (marzec 2013), przyznane przez magazyn ekonomiczny „Home&Market”, - wyróżnienie i statuetka w kategorii systemy back office w konkursie Lider informatyki instytucji finansowych organizowanym przez „Gazetę Bankową” (marzec 2011), - wyróżnienie magazynu „Home&Market” w kategorii najlepszy bank dla klientów indywidualnych (styczeń 2011), - pierwsze miejsce w kategoriach "banki detaliczne" oraz "sprawność działania" w rankingu 50 największych banków w Polsce przygotowywanym przez miesięcznik "Bank" (czerwiec 2010), - wyróżnienie i statuetka w kategorii bankowość internetowa i e-finanse za projekt „eurobank online” w konkursie Lider informatyki instytucji finansowych organizowanym przez „Gazetę Bankową” (marzec 2010). www.eurobank.pl infolinia: 19 000 (koszt połączenia wg stawki operatora).
  • sobota, 18 kwietnia Problem pracodawców, czyli jak znaleźć dobrego pracownika (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Co roku mury wyższych uczelni opuszczają tysiące nowych absolwentów. I co roku pojawia się taki sam problem – większość młodych ludzi nie może znaleźć zatrudnienia. A przecież są prężni, z głowami pełnymi pomysłów i wiedzy! Szkopuł w tym, że choć są wyedukowani, nie posiadają doświadczenia, które pozwalałoby im być specjalistami w danej dziedzinie. Nic zatem dziwnego, że pracodawcy narzekają na brak wykwalifikowanych rąk do pracy. To prawdziwy paradoks. Podczas gdy stopa bezrobocia w Polsce na koniec 2013 roku sięgnie 13%, a wśród ludzi młodych aż 27%, to prawie 80% pracodawców ma problemy z rekrutacją osób do swoich firm. Co prawda najczęściej poszukiwane są osoby o odpowiednich kompetencjach, specjaliści o wysokich kwalifikacjach, którzy - jeśli już są - to niechętnie decydują się na zmianę pracy. Z kolei młodzi ludzie, ucząc się, nie mieli możliwości zdobywania doświadczenia zawodowego, które pozwoliłoby im na połączenie ambicji z wyobrażeniem satysfakcjonujących zarobków. Jak podkreśla Piotr Palikowski, Prezes Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami, problemy z rekrutacją osób wynikają nie tylko z niedopasowania kompetencji zawodowych. ”Pracodawcy dostosowując się do tej sytuacji wychodzą z założenia, że najważniejsze są kompetencje miękkie, czyli w obszarze postaw młodych ludzi, wartości. […] tych konkretnych, zawodowych umiejętności, sami nauczą.” Pracodawcy szukają innych sposobów na pozyskanie specjalistów do swoich firm. Jednym z nich jest przechwycenie osoby poprzez zaproponowanie jej wyższego wynagrodzenia. Nie od dziś wiadomo, że Polacy swoją pracę cenią wysoko i zapewne stąd też wynika ich narzekanie na otrzymywane wynagrodzenie. Z raportu przygotowanego przez GfK Polonia, dotyczącego oczekiwań profesjonalistów na rynku pracy (badaniem zostali objęci m.in. księgowi, marketingowcy, informatycy) wynika, że pracodawcy blokują podwyżki. I tu pojawia się kolejny paradoks. Według Anny Jabłońskiej-Trepka, Menadżera Sektora w Hay Group Polska: „W roku ubiegłym 87% firm uczestników naszych badań, czyli dobrych kilkaset firm, przyznało podwyżki. I ta średnia, przeciętna podwyżka to było 5,8%. […] Mówimy tutaj o podwyżkach związanych z nagradzaniem za wyniki pracy. Prognoza na rok następny jest mniej optymistyczna, bo tylko 77% pracodawców mówi , że planuje podwyżki i będą one na nieco niższym poziomie.” Ale nie tylko pieniądze są czynnikiem motywującym do zmiany pracy. Ważna jest stabilność zatrudnienia, możliwość rozwoju zawodowego czy odpowiednia atmosfera i kultura pracy. Specjaliści na rynku pracy poszukują właśnie takich firm, gdzie mają to wszystko zagwarantowane i nie muszą znosić złych humorów szefa. O tym, że warto inwestować i słuchać swoich pracowników wiedzą w Grupie PZU, na której zlecenie badania były realizowane. W 400 placówkach zatrudnionych jest 11 tysięcy osób, które mają nie tylko poczucie stabilności zatrudnienia czy możliwość rozwoju zawodowego w ramach firmy. „Prowadzimy od dwóch lat program zaangażowania w firmie i pytamy pracowników o to, co im nie odpowiada, co moglibyśmy zmienić, a czego zmiana pomogłaby im w lepszym odbiorze firmy i w tym, żeby lepiej się w niej czuli. I dzięki temu badaniu wprowadziliśmy nowy system wynagrodzeń i nowy system oceny pracowników” – zaznacza Maciej Hassa, Kierownik Zespołu Marki Pracodawcy i Młodego Talentu PZU. W Grupie PZU każdy ma możliwość spotkania się ze swoim przełożonym, omówienia tego, co zrobił źle, a co dobrze, omówienia kroków na przyszłość. To wszystko ma pomóc w codziennej pracy. Niestety niewielu jest pracodawców, którzy umieją inwestować w rozwój i motywować swoich pracowników do efektywnego działania na rzecz firmy. Według Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami, w wielu firmach panuje przeświadczenie, że z uwagi na panujące bezrobocie to głównie pracownik powinien się starać, a nie pracodawca dawać też coś od siebie.
  • sobota, 18 kwietnia Małe co nieco pod dużą choinką (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nie każde małe AGD jest tak małe, aby zmieścić je w bucie na Mikołaja. Ale już pod choinką będzie dla niego wystarczająco dużo miejsca. I będzie to miejsce jak najbardziej odpowiednie dla prezentów z klasą. Prezentów inteligentnych. Prezentów od Amiki. Zmieści się tam na pewno sprzęt, który przyda się w każdym gospodarstwie domowym. Odpowiedni zarówno dla niej, jak i dla niego. Taki, co ułatwia życie i sprawia, że mimo jesiennej czy zimowej szarugi za oknem jest ono wciąż jasne i pełne radości. Zmieści się na przykład odpowiedni czajnik, jeden z wielu, jakie proponuje Amica. Zmieści się nawet elegancki ciśnieniowy ekspres do kawy. Dzięki niemu w domowym zaciszu i ciepełku, i nie tylko od święta, ale o każdej porze roku, dnia i nocy – kiedy przyjdzie na to ochota – można się rozkoszować aromatycznym i mocnym espresso, aksamitnym cappuccino czy latte ze spienionym mlekiem. Zmieści się i sam spieniacz do mleka, który można także zakupić osobno. Pod każdą choinką, małą i dużą, sztuczną i żywą, starczy też na pewno miejsca na nowoczesny blender albo mikser. Na pewno wyręczy w wielu uciążliwych i czasochłonnych czynnościach. Trudno sobie już dziś wyobrazić bez niego nowoczesną kuchnię. Każdy obdarowany będzie na pewno wdzięczny za taki prezent. A jeśli nie taki, to są jeszcze inne możliwości – wielkie możliwości, choć dotyczą wciąż małego AGD. Na przykład toster albo parowar do przygotowywania zdrowych posiłków – na parze zamiast na tłuszczu. Dla bardziej zawansowanych – wypiekacz chleba. Sporo tego, prawda? I wszystko prosto z Amiki. A przecież na tym nie koniec, bo oprócz drobnego kuchennego AGD pod choinką może znaleźć się dużo, dużo więcej. Inteligentne odkurzacze tylko czekają, by trafić tam, gdzie ich miejsce – ze sklepu prosto do domu. A tutaj – hulaj dusza, kurzu nie ma! Warto pomyśleć o jednym takim. Zainteresowanym podpowiadamy: Viento, Breva i Zonda – to nowości; oprócz nich: Beris i Beris+. Radość na święta, a po świętach jak znalazł – od razu do sprzątania. Od a do zet przyda się też coś na żet, na przykład żelazko. Proszę sobie wybrać: Prestis, Vaporis+ albo Ionis. Miejsca na pewno wystarczy, a o przydatności nie trzeba nikogo przekonywać. Tak samo jak do Amiki, znanej i popularnej marki AGD, której producent z myślą o konsumentach wprowadza do nowoczesnych urządzeń inteligentne rozwiązania, jakie sprawdzają się w każdych warunkach. A jak wyglądają takie rozwiązania pod świątecznym drzewkiem – najlepiej przekonać się samemu.
  • sobota, 18 kwietnia ING Życie Najbardziej Przyjazną Firmą Ubezpieczeniową 2013 roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Życie ponownie zostało najwyżej ocenione pod względem jakości obsługi posprzedażowej. W konkursie na Najbardziej Przyjazną Firmę Ubezpieczeniową zajęło pierwsze miejsce. Konkurs na Najbardziej Przyjazną Firmę Ubezpieczeniową jest jedynym w branży, który koncentruje się na jakości obsługi klienta, po tym jak już zostanie podpisana umowa ubezpieczeniowa. Nagradzane są w nim firmy, które realizują strategię nastawioną na jak najlepszy serwis w trakcie trwania ubezpieczenia, jak i podczas wypłaty odszkodowania oraz budują dobre i długotrwałe relacje z klientami. „Po raz kolejny znaleźliśmy się w gronie najlepszych ubezpieczycieli i po raz kolejny na pierwszym miejscu. To dla nas bardzo ważne wyróżnienie,bo cała nasza strategia od lat oparta jest na satysfakcji klienta. Cieszy nas, że nasze wysiłki, mające na celu wzrost zadowolenia klientów, zostały docenione” – mówi Anna Grzelońska, członek zarządu ING Życie. „Wygrana w konkursie jest ogromną nagrodą, ale i motywacją do dalszej pracy w tym obszarze”. W 2013 roku aktywności ING Życie wykraczały poza działania związane z doskonaleniem oferty oraz serwisu. Poprzez kampanię „Ubezpiecz się i zrób rakowi wspak” ubezpieczyciel promował wśród swoich klientów profilaktykę nowotworową w zakresie zdrowotnym oraz finansowym. Wspólnie z „Rak. To się leczy” przygotował aplikację „PiersiBadacze, w której o prawidłowym i regularnym samobadaniu przypominają znani mężczyźni, a także zorganizował bieg charytatywny „Przegonić Raka”. Firma w pozytywny sposób zachęca klientów do dbania o to co najcenniejsze - zdrowie i życie.
  • sobota, 18 kwietnia Barbara Fichtel zakłada firmę doradztwa dla HR (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Barbara Fichtel – ekspert w obszarze Human Resources, wieloletnia dyrektor personalna między innymi Grupy ITI oraz Amplico AIG Life S.A. – założyła firmę doradczą, specjalizującą się w projektowaniu środowiska pracy zespołowej i tworzeniu programów rozwojowych dla pracowników. Consulting dla HR powstała z myślą o tych organizacjach, które są nastawione na pracę na mocnych stronach, przy optymalnym wykorzystaniu potencjału pracowników oraz istniejących zasobów. Z firmą Consulting dla HR współpracują również doświadczeni konsultanci z obszaru HR i zarządzania organizacjami. Nowo powołana firma Consulting dla HR poprzez kompleksowe spojrzenie na firmę od strony ludzi, procesów i systemów wspiera organizacje na różnym etapie rozwoju w osiąganiu zamierzonych celów biznesowych. Na bazie analizy i diagnozy stanu wyjściowego wspólnie z zarządem firmy, eksperci Consulting dla HR definiują kluczowe cele strategiczne, identyfikują obszary do rozwoju oraz wspierają organizacje w procesie budowania kultury organizacyjnej proponując odpowiednie narzędzia wdrożeniowe. Kluczowym wyróżnikiem firmy Consulting dla HR jest koncentracja na potencjale istniejącego kapitału intelektualnego i bazie wiedzy, stosowanie metod rozwojowych zarówno dla jednostek, jak i zespołów projektowych bądź kompetencyjnych. Unikatowa metodologia i podejście ekspertów Consulting dla HR wyrażane jest jako praca na mocnych stronach organizacji. Polega to przede wszystkim na budowaniu środowiska pracy zespołowej, wsparciu managerów i pracowników w budowaniu ścieżek rozwoju, zarządzanie talentami w organizacji, a także Action Learning i mediacje. Firma swym klientom proponuje także konsultacje z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi, wsparcie przy zarządzaniu projektami HR bądź projektowanie procesów zmian oraz Interim Management. „Human Resources to dziedzina strategiczna z punktu widzenia organizacji. Choć może nie wszyscy szefowie zdają sobie z tego sprawę, to od kapitału intelektualnego pracowników zależy sukces organizacji. Wielokrotnie zarządzałam złożonymi zespołami, którym stawiano ambitne cele. Moją największą pasją było projektowanie zróżnicowanych grup, których jednostkowe cechy i kompetencje po połączeniu pozwalały osiągać ponadprzeciętne rezultaty. Zarówno w Grupie ITI, jak i Amplico AIG Life, miałam okazję obserwować dynamikę pracy zespołowej i nauczyłam się zarządzać nią w taki sposób, by realizować cele biznesowe organizacji. Uczyłam odpowiedzialnego przywództwa, mądrego wykorzystania istniejących zasobów, umiejętnego zarządzania talentami. Firma Consulting dla HR powstała z uświadomienia zarówno sobie, jak i moim partnerom biznesowym, jak ważne jest zidentyfikowanie mocnych stron i ich skuteczne rozwijanie” – podkreśla Barbara Fichtel, założycielka firmy doradczej Consulting dla HR. Informacje o firmie: Consulting dla HR jest firmą doradczą powołaną w 2013 roku, która koncentruje swoje działania na wspieraniu szeroko pojmowanego środowiska zarządzania zasobami ludzkimi. Firma specjalizuje się w budowaniu środowiska do pracy zespołowej, rozwoju kadry menedżerskiej i pracowników, Action Learning’u oraz mediacjach. Oferta Consulting dla HR zawiera: Opracowanie wnikliwej diagnozy organizacji Definiowanie obszarów rozwojowych Projektowanie dedykowanych strategii HR Zarządzanie wiedzą i kapitałem intelektualnym Rozwój potencjału zasobów ludzkich Budowanie kultury organizacyjnej Zarządzanie projektami HR Zarządzanie zmianą Więcej informacji na temat firmy znajduje się na stronie: www.consulting4hr.pl
  • sobota, 18 kwietnia GALAXY Grand 2 ? ogromne możliwości w kompaktowym formacie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Grand 2, nowy przedstawiciel rodziny GALAXY, zapewnia szeroki wachlarz funkcjonalności oraz wrażenia znane dotychczas użytkownikom smartfonów z największymi ekranami. W porównaniu ze swoim poprzednikiem, może się on pochwalić znaczącymi udoskonaleniami – jeszcze lepszą jakością wyświetlanych treści, zwiększoną wydajnością oraz wieloma nowymi intuicyjnymi funkcjami. Nowy ekran 5,25” w formacie 16:9, w jaki został wyposażony GALAXY Grand 2, doskonale sprawdzi się podczas oglądania filmów, korzystania z gier czy e-booków. Ekran smartfona wprowadza także nową jakość w wykonywaniu wielu zadań jednocześnie. Funkcja Multi Window, znana z topowych modeli firmy Samsung, dostępna także na GALAXY Grand 2 pozwala używać jednej aplikacji w kilku oknach jednocześnie. W pełni z dobrodziejstw dużego ekranu GALAXY Grand 2 pozwoli skorzystać silniejszy procesor Quad Core 1.2 GHz. W połączeniu z pojemną baterią 2600 mAh uzyskana została zwiększona wydajność urządzenia. Urządzenie na którym zainstalowano system operacyjny Android 4.3 Jelly Bean posiada także 1,5 GB pamięci RAM oraz 8 GB pamięci wewnętrznej (którą możemy rozbudować do 64 GB poprzez slot kart microSD). Dodatkowo, możliwość obsługi dwóch kart SIM czyni z GALAXY Grand 2 idealnego smartfona zarówno do użytku służbowego jak i prywatnego. Samsung GALAXY Grand 2 został wyposażony w szereg innowacyjnych funkcji, wyróżniających go na tle dostępnych na rynku urządzeń. Wśród nowych możliwości, warto wymienić takie opcje jak Story Album, czyli funkcję porządkującą wykonane zdjęcia w oś czasu, a także umożliwiającą tworzenie i drukowanie albumów prosto ze smartfona. Inną ciekawą funkcją jest opcja Sound & Shot. Pozwala ona na nagranie dziewięciosekundowego tła dźwiękowego dla każdego wykonanego zdjęcia. Z kolei Samsung Hub jest usługą, która zapewnia dostęp do różnego rodzaju plików multimedialnych – m.in. muzyki, filmów i gier. Samsung GALAXY Grand 2 dostępny będzie w kolorze białym. W wybranych krajach będą także wersje urządzenia w kolorze czarnym i różowym. Galaxy Grand 2 – specyfikacja techniczna   Sieć HSPA+ Procesor  Quad Core 1.2 GHz Wyświetlacz 5,25” HD (1280x720) TFT Pamięć 1,5 GB (RAM) + 8 GB (pamięć wewnętrzna) + microSD (do 64GB) *Ilość pamięci dostępnej dla użytkownika może być mniejsza ze względu na jej częściowe zajęcie przez pliki systemowe. Ilość ta może być różna w zależności od kraju, operatora i obsługiwanego języka i może ulec zmianie po aktualizacji oprogramowania. Aparat fotograficzny 8 MP AF + LED Flash / 1,9 MP (HD) System operacyjny Android 4.3 (Jelly Bean) Łączność WiFi a/b/g/n, BT4.0, GPS + Glonass, USB 2.0 Czujniki Czujnik zbliżeniowy, akcelerometr, kompas, czujnik światła, czujnik Halla Funkcje dodatkowe ChatON, Samsung Hub, S Health, Group Play, S Travel, S Translator, Samsung Link, Story Album Wymiary 146,8 x 75,3 x 8,9 mm, 163 g Bateria 2.600 mAh   O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl
  • sobota, 18 kwietnia Zgoda KNF dla Józefa Wancera na objęcie stanowiska prezesa Zarządu Banku BGŻ (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Komisja Nadzoru Finansowego na posiedzeniu 26 listopada 2013 roku jednogłośnie wyraziła zgodę na powołanie Józefa Wancera na stanowisko prezesa Zarządu Banku BGŻ. Rada Nadzorcza Banku BGŻ powierzyła obowiązki prezesa Zarządu Józefowi Wancerowi 16 września 2013 roku. Józef Wancer ukończył ekonomię w City College of New York (1971) oraz studia w dziedzinie zarządzania i stosunków interpersonalnych na Webster University w Wiedniu (1983). Z bankowością związany jest od ponad 40 lat. Przez blisko 25 lat pracował w Citibanku w Nowym Jorku na stanowisku wiceprezesa oraz stanowiskach kierowniczych, m.in. w filiach tego banku w Japonii, Austrii, Wielkiej Brytanii i Francji. Na początku lat 90. zajął się działalnością menedżerską w Polsce. Był niezależnym konsultantem współuczestniczącym w tworzeniu Citibanku w Warszawie. W 1992 roku organizował Bank Rolno-Przemysłowy, a w latach 1993–1994 był dyrektorem generalnym firmy Legler Polonia. W latach 1995–2000 był wiceprezesem, a potem prezesem zarządu Raiffeisen Centrobank w Warszawie. W latach 2000–2010 był prezesem Banku BPH, gdzie pod jego kierownictwem zrealizowane zostały liczne projekty w tym m.in. fuzja z PBK, podział Banku BPH oraz fuzja z GE Money Bank. Od 2010 roku do powołania w skład Zarządu Banku BGŻ pracował jako doradca zarządu Deloitte w Polsce oraz od 2011 roku zasiadał w radzie nadzorczej Alior Banku (do 5 września 2013 roku). Obecnie jest członkiem rady nadzorczej Gothaer Towarzystwo Ubezpieczeń SA oraz KRUK SA. Zasiada w kapitule Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP. Jest członkiem rady i przewodniczącym komisji finansowej Fundacji Auschwitz-Birkenau, przewodniczącym Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce oraz członkiem rady Business Centre Club. Za wybitne osiągnięcia w dziedzinie bankowości w okresie transformacji Józef Wancer został odznaczony w 2005 roku Złotym Krzyżem Zasługi oraz w 2011 roku Orderem Odrodzenia Polski Polonia Restituta.  
  • sobota, 18 kwietnia Doradcy Finansowi Aspiro z Certyfikatami ZBP (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    36 Doradców Finansowych Aspiro SA uzyskało prestiżowe Certyfikaty nadawane przez Związek Banków Polskich w ramach Systemu Standardów Kwalifikacyjnych. Jest to proces nadawania profesjonalnych stopni zawodowych w systemie finansowym powstały z inicjatywy Banków i Szkół Bankowych oraz Związku Banków Polskich, który służy stałemu podnoszeniu kwalifikacji zawodowych kadr finansowych w Polsce. Firma Aspiro SA jako pierwsza firma pośrednictwa finansowego w Polsce,przystąpiła do Systemu Standardów Kwalifikacyjnych w Bankowości Polskiej. 25 listopada br. podczas uroczystej Gali w Klubie Bankowca w Warszawie, Pan Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich, wręczył pierwsze Certyfikaty dla Doradców Finansowych Aspiro SA. Doradcy Aspiro, uzyskali tego dnia33 Certyfikaty Samodzielnego Pracownika Bankowego i 3 Certyfikaty Dyplomowanego Pracownika Bankowego. Aby otrzymać powyższe stopnie zawodowe na danym poziomie pracownicy Aspiro SA spełnili wymogi stawiane przez System Standardów. Każdy pracownik musiał wykazać się odpowiednim stażem pracy w sektorze finansowym, posiadać rekomendację banku - uczestnika Systemu Standardów (w przypadku Aspiro SA to BRE Bank SA , dzisiejszy mBank SA) a w przypadku stopnia Dyplomowanego Pracownika Bankowego dodatkowo posiadać zdany egzamin na Europejski Certyfikat Bankowca EFCB.   „Cieszymy się, że tak duża grupa naszych pracowników przystąpiła do procesu standaryzacji i otrzymała potwierdzenie z ZBP nadania stopnia zawodowego. Ci pracownicy wykazali się wysoką wiedzą, umiejętnościami i postawą godną naśladowania i przyznania Certyfikatu. Przystępując do systemu, którego podstawą są Standardy Kwalifikacyjne chcieliśmy zapewnić naszym klientom jak najlepszą obsługę podnosząc kwalifikacje doradców w każdej placówce. Jest to dla nas bardzo nobilitujące” – mówi Dominik Skrzycki Aspiro. Informacje o firmie: Aspiro jest firmą doradztwa finansowego oferującą szeroką gamę produktów i usług finansowych, w tym produkty kredytowe, inwestycyjne oraz ubezpieczeniowe. Aspiro powstała w 2009 roku i należy do jednej z największych grup finansowych w Polsce – Grupy mBank. Spółka dysponuje wysoko rozwiniętą siecią sprzedaży, którą tworzy blisko 600 doradców pracujących w 115 punktach na terenie całego kraju. W ofercie Aspiro znajdują się produkty i usługi finansowe renomowanych instytucji finansowych, w tym m.in. Alior Bank, Bank BPH, Bank Pocztowy, Benefia, BGŻ, BNP Paribas, BOŚ, BRE Ubezpieczenia, BZ WBK, Credit Agricole, Citi Handlowy, Deutsche Bank PBC, Euro Bank, Generali, Getin Noble Bank, Idea Bank, ING, mBank, Meritum Bank, Bank Pekao, PKO BP, Raiffeisen Polbank, Wealth Solutions. Firma Aspiro SA posiada certyfikat „Firma Godna Polecenia”. Informacje na temat Aspiro, partnerów oraz oferty można znaleźć na stronie: www.aspiro.pl
  • sobota, 18 kwietnia ING Bank Śląski wdraża usługę elektronicznego portfela V.me by Visa (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski jako pierwszy bank w Polsce rozpoczyna wdrażanie usługi elektronicznego portfela V.me by Visa. Elektroniczny Portfel ING to proste i bezpieczne rozwiązanie mające na celu wzmacnianie zaufania konsumentów do płatności online oraz zwiększenie liczby transakcji dokonywanych kartami płatniczymi w internecie. W pilotażu V.me by Visa biorą udział pracownicy banku, którzy mogą korzystać z Elektronicznego Portfela ING w wybranych sklepach internetowych. Komercyjne wdrożenie tej usługi planowane jest na początek roku, kiedy zostanie ona zaoferowana szerokiej grupie klientów oraz będzie realizowana w większej liczbie sklepów. Połączenie dwóch marek: Visa i ING Banku Śląskiego oferującego elektroniczny portfel – jak pokazuje przykład kart płatniczych – zapewnia ogromne zaufanie konsumentów. „Jesteśmy bankiem otwartym na nowe usługi. Chcemy oferować innowacyjne i nowoczesne rozwiązania, które są jednocześnie bezpieczne i proste w obsłudze dla klienta. Wdrożenie usługi elektronicznego portfela w naturalny sposób wpisuje się w ofertę ING Banku Śląskiego. Jest to również kolejny krok w realizacji naszej strategii, zakładającej oferowanie wachlarza wygodnych płatności internetowych i mobilnych dopasowanych do potrzeb klientów. Mamy nadzieję, że usługa przyczyni się do wzrostu transakcji e-commerce i będzie się cieszyć popularnością wśród naszych klientów” – powiedziała Małgorzata Kołakowska, prezes zarządu ING Banku Śląskiego. Polska znajduje się w gronie czterech krajów europejskich, w których najwcześniej wdrażany jest portfel elektroniczny V.me by Visa. Tym samym ING Bank Śląski jest pierwszym w naszym kraju i jednym z pierwszych banków w Europie oferujących to rozwiązanie. W ubiegłym tygodniu pierwszy etap wprowadzania na rynek tego rozwiązania rozpoczął się w Wielkiej Brytanii a niebawem także we Francji i w Hiszpanii. Informacja o następnych rynkach zostanie ogłoszona w najbliższych miesiącach. Na tle Europy, w Polsce istnieje duży potencjał rozwoju płatności e-commerce, gdyż – jak wskazują dane Eurostatu za 2012 r. – udział handlu internetowego w całym handlu detalicznym wynosi w Unii Europejskiej średnio 9%, podczas gdy w Polsce tylko 3%. „Gratulujemy ING Bankowi Śląskiemu konsekwencji we wprowadzaniu innowacji płatniczych i rozpoczęcia wdrożenia portfela elektronicznego V.me by Visa, którego funkcjonalność, łatwość oraz najwyższy poziom bezpieczeństwa staną się mocnym impulsem dla rozwoju płatności e-commerce w Polsce” – stwierdziła Małgorzata O’Shaughnessy, dyrektor generalna odpowiedzialna w Visa Europe za Polskę, Czechy i Słowację. Głównymi zaletami Elektronicznego Portfela ING i V.me by Visa jako rozwiązania ułatwiającego płatności e-commerce są wygoda i bezpieczeństwo. Te zalety wynikają m.in. z faktu, że dane karty podajemy jedynie raz, wprowadzając kartę do portfela. Zarejestrowani użytkownicy Elektronicznego Portfela ING V.me by Visa będą mogli dokonać zakupu w trzech prostych krokach: Wybranie nowej metody płatności V.me by Visa na stronie sklepu; Zalogowanie do Elektronicznego Portfela ING; Sprawdzenie danych karty oraz zamówienia i dokonanie płatności. Usługa jest bezpłatna. Film prezentujący usługę jest dostępny na stronie YouTube. Do Elektronicznego Portfela ING użytkownik może wprowadzić karty debetowe, kredytowe, przedpłacone, charge systemu Visa i MasterCard – wydane przez różnych polskich i europejskich wydawców. Portfel jest chroniony wielowarstwowym systemem zabezpieczeń Visa, w tym usługą Verified by Visa opartą na technologii 3D secure, która gwarantuje najwyższy możliwy poziom bezpieczeństwa dla transakcji w internecie poprzez uwierzytelnianie zarówno kupującego, jak i sprzedawcy internetowego. Przy płatności za pośrednictwem V.me by Visa nie trzeba za każdym razem podawać szczegółów kart na stronach sklepów internetowych, a poziom bezpieczeństwa transakcji jest także wyższy dzięki dedykowanemu systemowi Visa do wykrywania i zapobiegania oszustwom. ING Bank Śląski ING Bank Śląski jest jednym z największych banków w Polsce, który obsługuje zarówno klientów indywidualnych, jak i podmioty gospodarcze. Rozbudowana sieć blisko 420 placówek, ponad 770 bankomatów i blisko 730 wpłatomatów, szeroka oferta kart płatniczych oraz internetowy dostęp do kont osobistych i firmowych stanowi nowoczesna ofertę i platformę współpracy z pozostałymi podmiotami Grupy ING. Grupa ING jest wywodzącą się z Holandii, globalną instytucją finansową świadczącą usługi z zakresu bankowości, ubezpieczeń i zarządzania aktywami dla klientów detalicznych i korporacyjnych w ponad 40 krajach. Zatrudnia ponad 100 tysięcy pracowników w wielu znakomitych firmach, które obsługują swoich klientów pod marka ING. Visa Europe Visa Europe, organizacja zajmująca się technologiami płatniczymi, stanowi własność instytucji członkowskich – banków oraz innych firm świadczących usługi płatnicze z 37 krajów Europy – i jest przez nie zarządzana. Visa Europe znajduje się w czołówce rozwoju technologicznego, tworząc usługi oraz infrastrukturę, które umożliwiają dokonywanie płatności elektronicznych przez miliony konsumentów, firm i instytucji sektora publicznego w Europie. Instytucje członkowskie Visa Europe zajmują się wydawnictwem kart płatniczych i świadczeniem usług akceptacji kart na rzecz detalistów, a także ustalają poziom opłat pobieranych od użytkowników kart i punktów usługowo-handlowych. Model biznesowy Visa Europe funkcjonuje na bazie świadczenia usług instytucjom członkowskim w oparciu o wysokie obroty i niskie koszty. Organizacja reinwestuje uzyskaną nadwyżkę w dalszy rozwój działalności oraz zwiększenie pozycji „kapitał i rezerwy”. W ciągu ostatnich sześciu lat, Visa Europe zainwestowała ponad miliard euro w rozwój nowych technologii i infrastruktury płatniczej. W Europie zostało wydanych 470 mln kart Visa, którymi jest już opłacane jedno na każde 6,75 euro wydawane w Europie na konsumpcję. Niemal 80% całkowitej wartości transakcji Visa dokonywane jest z użyciem kart debetowych, W roku finansowym kończącym się w grudniu 2012 r. płatności z użyciem debetowych kart Visa w całej Europie po raz pierwszy przekroczyły poziom biliona euro rocznie (dokładnie: 1,05 biliona).   W handlu elektronicznym wydatki użytkowników kart Visa w całej Europie przekroczyły w tym okresie poziom 200 miliardów euro (dokładnie: 212 miliardów euro), co stanowiło ponad 20% wartości wszystkich płatności przetworzonych przez Visa Europe. Od 2004 r., organizacja Visa Europe jest zarejestrowanym w Wielkiej Brytanii podmiotem niezależnym od ogólnoświatowej spółki Visa Inc. – zachowując jej wyłączną, nieodwołalną i nieograniczoną w czasie licencję na obszarze Europy, oraz współpracując na rzecz wzajemnej globalnej akceptacji. Jako system płatniczy zorientowany na Europę, Visa Europe jest w stanie szybko reagować na potrzeby europejskich banków i ich klientów – użytkowników kart oraz detalistów – a także działać na rzecz prawdziwie jednolitego rynku płatności w Europie zgodnie z celem wyznaczonym przez Komisję Europejską. Strona internetowa: www.visaeurope.com
  • sobota, 18 kwietnia Pakiet Trwałych Korzyści – odpowiedź Banku Pekao na potrzeby przedsiębiorstw wynikające z ostatniego Raportu o Sytuacji Mikro i Małych Firm (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bank Pekao we współpracy z Partnerami: home.pl, Google, Microsoft, BIG InfoMonitor, Allianz Direct udostępnił mikro i małym firmom pakiet, który umożliwi skorzystanie z biznesowo przydatnych rozwiązań oferowanych przez partnerów bezpłatnie lub z korzystnymi zniżkami. Pakiet Trwałych Korzyści wesprze klientów w niektórych aspektach prowadzenia działalności gospodarczej. Pakiet Trwałych Korzyści to oferty specjalne oraz rabaty na produkty i usługi renomowanych firm (home.pl, Google, Microsoft, BIG InfoMonitor, Allianz Direct), które mogą pomóc w prowadzeniu działalności gospodarczej. Pekao jako pierwszy bank w Polsce rozpoczął współpracę z liderami w swoich branżach, aby zaoferować przedsiębiorcom w pełni użytecznie pozafinansowe usługi dodatkowe. Program Pakiet Trwałych Korzyści jest odpowiedzią Banku na potrzeby klientów wynikające z raportuna temat sytuacji mikro i małych firm, a także cyklicznych Badań Satysfakcji Klientów. Wyniki ostatniego raportu na temat e-gospodarki w firmach wskazały, że zaledwie 48 % mikro i małych firm w Polsce wykorzystuje Internet do jakichkolwiek działań reklamowych czy marketingowych, a stronę internetową posiada tylko 56% przedsiębiorców. Natomiast oprogramowanie do zarządzania używane jest tylko przez 57% firm. Kolejną dużą bolączką przedsiębiorców są problemy z terminowymi płatnościami ich kontrahentów, co rodzi potrzebę zastosowania narzędzi do zarządzania  ryzykiem zaległych płatności. - Wiemy dobrze, że dla naszych klientów ich biznes jest ich światem. Dokładany starań by zrozumieć ich potrzeby i dostarczyć im najlepszych rozwiązań. Chcemy być postrzegani przez naszych klientów jako prawdziwy partner, który dba nie tylko o finansowe potrzeby przedsiębiorców. Dzięki Pakietowi Trwałych Korzyści, umożliwiamy firmom dostęp do wysokiej jakości usług pozafinansowych – mówi Emanuele Cacciatore, Dyrektor Zarządzający  w  Banku Pekao S.A. Z przeprowadzonych badań wynika również, że w zakresie relacji z bankiem/partnerami  zewnętrznymi, najbardziej cenione są rozwiązania przynoszące firmie wymierne oszczędności. Najlepiej jeśli bank oferuje w pakiecie z rachunkiem usługi dodatkowe, szczególnie gdyby były to rozwiązania darmowe, lub pozwalające obniżyć koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Razem z partnerami projektu Pekao przygotował następujące oferty: Firma home.pl – lider usług internetowych w Europie Środkowo-Wschodniej tylko klientom Banku  Pekao oferuje nawet do 6 domen internetowych, hosting serwisów www – rejestracja na 6 miesięcy za 1 zł, wysokie zniżki na oprogramowanie do prowadzenia kompletnego sklepu internetowego. Dodatkowo wszystko to oferuje w pakiecie z usługą fakturowania on-line w serwisie faktury24.pl bezpłatnie przez 12 miesięcy. Przy przedłużeniu hostingu i sklepu internetowego firma oferuje darmowy certyfikat homeSSL. - Posiadanie firmowej domeny internetowej jest obecnie tak naturalne jak posiadanie numeru NIP, czy konta w banku. Dzięki „Pakietowi Trwałych Korzyści”, klienci Pekao mają dostęp nie tylko do usług finansowych, ale także do narzędzi internetowych w tym, domen, sklepu internetowego i programu do fakturowania. Młody przedsiębiorca już na starcie wyposażony jest w pakiet niezbędnych rozwiązań do rozpoczęcia działalności w świecie offline i online  – mówi Marcin Kuśmierz, Prezes Zarządu home.pl.   Dla klientów Banku Pekao SA którzy nie korzystali jeszcze z reklamy AdWords, firma Google oferuje dodatkowe 250 zł na pierwszą reklamę w Google AdWords, bezpłatne dedykowane wsparcie nawet do 3 miesięcy w rozpoczęciu działań reklamowych w najpopularniejszej wyszukiwarce na świecie, dedykowane szkolenia online. - Coraz więcej firm w Polsce docenia możliwości rozwoju swojego biznesu poprzez internet. Reklama w wyszukiwarce Google za pomocą Google AdWords pozwala skutecznie i efektywnie pozyskiwać nowych klientów oraz budować wizerunek firmy, co z kolei przekłada się na wymierne efekty finansowe. Dzięki bezpłatnym szkoleniom oraz wsparciu naszych ekspertów chcemy pomagać klientom Banku Pekao  w pełni wykorzystywać potencjał reklamy w internecie – powiedział Adam Górniak, Dyrektor Marketingu Biznesowego w Google Polska. Również Microsoft dla klientów biznesowych Banku oferuje korzystne rabaty na produkty: zniżki na zakup Microsoft Office 2013 dla Użytkowników Domowych i Małych Firm, zniżki na zakup Microsoft Office 365 Small Business Premium oraz dedykowane szkolenia online w zakresie Microsoft Office 365. - Usługi w chmurze pozwalają na większą mobilność pracowników i ułatwiają dostęp do wszelkich danych w bezpieczny i bezproblemowy sposób, z każdego miejsca i urządzenia. Umożliwiają zupełnie nowe podejście do informatyki, bez wysokich nakładów inwestycyjnych, szybsze i bardziej elastyczne. Wreszcie, chmura tworzy możliwości zupełnie nowego stylu pracy, właśnie pracy zdalnej. Te aspekty wydają się być wysoko oceniane przez firmy MŚP, w szczególności te, które już miały możliwość przekonać się w praktyce o korzyściach płynących z zastosowania usług w chmurze – mówi Wojciech Życzyński, dyrektor odpowiedzialny za sektor SMB w polskim oddziale Microsoft. Specjalnie dla klientów Banku Pekao BIG InfoMonitor przygotował wyjątkowo atrakcyjną ofertę na swoje produkty i usługi: zniżki na korzystanie z Rejestru Dłużników BIG, możliwość pobrania do dwóch raportów z bazy BIG InfoMonitor w cenie 1 zł netto oraz preferencyjne warunki uzyskania Certyfikatu Firmy Wiarygodnej Finansowo w wersji Mikro. - Program partnerski BIG InfoMonitor i KIR ma na celu praktyczną pomoc przedsiębiorstwom w uniknięciu współpracy z nierzetelnymi kontrahentami i klientami oraz zwrócić uwagę na kwestię wiarygodności finansowej polskich firm – mówi Mariusz Hildebrand, Prezes Zarządu BIG InfoMonitor S.A. – Raporty z BIG InfoMonitor oraz Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo pomagają budować i wzmacniać zaufanie w środowisku biznesowym. Bank, który do swojej oferty dołączy produkty z programu, oprócz zwiększenia lojalności swoich klientów może przyczynić się również do poprawy ich kondycji i płynności finansowej – dodaje.  – Jako instytucja odpowiadająca za rozliczenia międzybankowe i oferująca liczne narzędzia do płatności czy obsługi e-faktur dla przedsiębiorstw, jesteśmy naturalnym sojusznikiem zarówno dla sektora finansowego, jak i dla przedsiębiorców. Dlatego wspólnie z BIG InfoMonitor zainicjowaliśmy działania, które mogą pomóc firmom w prowadzeniu rzetelnego i odpowiedzialnego biznesu, a także wzbogacają ofertę produktową banków – dodaje D. Marcjasz, Wiceprezes Zarządu  KIR S.A. Dla klientów biznesowych Banku Pekao Allianz Direct oferuje 12% zniżki na nowe ubezpieczenia komunikacyjne OC, AC, Start Casco, 12% zniżki na ubezpieczenia podróżne, 12% zniżki na nowe ubezpieczenia mieszkaniowe oraz 10% zniżki na wznowienia ubezpieczeń komunikacyjnych (OC, AC, Start Casco) oraz ubezpieczeń mieszkaniowych. - Wchodząc 15 lat temu na rynek, przyjęliśmy strategię rozwoju poprzez budowanie długoterminowych relacji z naszymi partnerami. Konsekwentne trzymanie się tej ścieżki sprawiło, że dziś Allianz Polska oferuje swoje usługi wielokanałowo, nie tylko za pośrednictwem własnych agentów, ale także partnerów biznesowych: m.in. brokerów, dealerów samochodowych oraz banków i pośredników finansowych. Nasze długoletnie partnerstwo z Bankiem Pekao jest jednym z najlepszych tego przykładów. Dlatego cieszymy się, że możemy umacniać naszą współpracę, oferując klientom banku produkty ubezpieczeniowe Allianz na korzystnych warunkach – Marcin Kruszewski, Dyrektor Bancassurance w Allianz Polska Pakiet Trwałych Korzyści to kolejne innowacyjne rozwiązanie wprowadzone przez Bank Pekao w tym roku w celu pozyskania nowych i zwiększenia lojalności dotychczasowych klientów biznesowych,  dzięki dostarczeniu im przydatnych biznesowo rozwiązań na atrakcyjnych warunkach cenowych. - Za pośrednictwem Pakietu Trwałych Korzyści chcemy podnieść poziom usług świadczonych przez Bank. W ramach naszych działań  przewidujemy  możliwość  sukcesywnego uzupełnienia  programu o nowe elementy. Wierzymy, że dzięki tej inicjatywie pozyskamy nowych klientów, zwiększymy lojalność dotychczasowych, a także umocnimy świadomość – wizerunku Pekao, jako banku nowoczesnego, innowacyjnego oraz dbającego o rozwój biznesu swoich klientów -  mówi Dariusz Chrastina, Dyrektor Operacyjny w  Banku Pekao S.A.     Bank Pekao SA działa od ponad 80 lat, jest jedną z największych instytucji finansowych Europy Środkowo-Wschodniej. Pod względem wartości aktywów jest drugim co do wielkości bankiem w Polsce, natomiast biorąc pod uwagę siłę kapitałową mierzoną współczynnikiem wypłacalności, Bank Pekao jest liderem wśród dużych banków w Polsce i jedną z najsilniejszych kapitałowo instytucji finansowych w Europie (współczynnik Core Tier 1 na koniec  3 kwartału 2013 r. na poziomie 19,2%). Bank Pekao SA dysponuje drugą co do wielkości siecią oddziałów (1000 placówek w całym kraju) oraz oferuje swoim klientom dostęp do sieci ponad 5000 bezpłatnych bankomatów w Polsce i ok. 20 000 w 22 krajach Europy. W grupie kapitałowej Pekao znajdują się również największe w Polsce Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, fundusz emerytalny, dwa wiodące na polskim rynku domy maklerskie, oraz spółki zajmujące się leasingiem i faktoringiem. Bank Pekao SA jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej. W 2012 roku aplikacja do bankowości mobilnej Banku Pekao wygrała w konkursie Mobile Trend Awards, Bank Pekao został także uhonorowany po raz czwarty z rzędu tytułem Top Employers Poland 2013. Na polu bankowości korporacyjnej Pekao w 2012 roku otrzymało tytuły Najlepszego Dostawcy Usług Walutowych i Najlepszego Banku Finansowania Handlu, przyznawane przez magazyn Global Finance. Bank Pekao jest czterokrotnym zdobywcą tytułu Najlepszego Banku w Polsce przyznawanego przez magazyn „Euromoney”. Trzykrotnie był uznany za najlepszy bank w Polsce przez magazyny „The Banker” i „Global Finance”. Bankowość korporacyjna została uhonorowana także m.in. nagrodą „Złotego Bankiera” za pierwsze w Europie wprowadzenie do oferty usługi identyfikacji klienta za pomocą odcisku palca. Bank Pekao SA należy do Grupy UniCredit, jednej z wiodących międzynarodowych instytucji finansowych, która działa w 22 europejskich krajach poprzez sieć 9600 placówek oraz zatrudnia ok. 160 tys. osób.
  • sobota, 18 kwietnia Andrzej Wiśniowski, twórca firmy WIŚNIOWSKI, zwycięzcą 11. polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma WIŚNIOWSKI jest największym polskim producentem bram garażowych, przemysłowych i systemów ogrodzeniowych. O wyróżnieniu Andrzeja Wiśniowskiego tytułem Przedsiębiorcy Roku 2013 zadecydowało niezależne Jury konkursowe pod przewodnictwem Jana Krzysztofa Bieleckiego. Andrzej Wiśniowski będzie reprezentował Polskę w międzynarodowym finale konkursu EY World Entrepreneur of the Year wiosną przyszłego roku w Monte Carlo. Przedsiębiorca Roku 2013, zwycięzca w kategorii Produkcja Andrzej Wiśniowski – WIŚNIOWSKI Jury nagrodziło zwycięzcę „w uznaniu za wyznaczanie od 20 lat trendów na rynku bram i ogrodzeń w kraju i za granicą.” Założona przez Andrzeja Wiśniowskiego w 1989 roku firma jest w całości oparta na polskim kapitale. W swojej ofercie Wiśniowski posiada wysokiej klasy bramy garażowe i przemysłowe, systemy ogrodzeniowe, stolarkę stalową i aluminiową. Firma ma własną fabrykę, zatrudniającą ponad 1100 pracowników. Rodzinna firma z Nowosądecczyzny jest dziś przedsiębiorstwem, którego produkty z powodzeniem konkurują z europejskimi potentatami branży. Rozbudowana sieć dystrybucji działa zarówno w kraju jak i za granicą. Od lat firma uczestniczy w krajowych i międzynarodowych targach, dzięki którym umacnia swoją pozycję za granicą – m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, czy w krajach Beneluxu. Około 25% przychodów firmy pochodzi ze sprzedaży na zagranicznych rynkach. Wiśniowski swoją firmę zakładał od podstaw, przez lata efektywnie i skutecznie budował jej renomę, oferując wysokiej jakości produkty. Wciąż nieustannie je rozwija, udoskonala i poszerza różnorodność oferty, stosując przy tym innowacyjne rozwiązania i najnowocześniejszą technologię. Jury konkursu EY Przedsiębiorca Roku przyznało Andrzejowi Wiśniowskiemu także zwycięstwo w kategorii Produkcja – „za konsekwentne budowanie przedsiębiorstwa oferującego światowej jakości produkt i za skuteczne konkurowanie z zagranicznymi producentami bram wjazdowych, garażowych, ogrodzeń przemysłowych, a także drzwi i okien m.in. na wymagających rynkach Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii.” Andrzej Wiśniowski będzie reprezentował Polskę w międzynarodowym finale konkursu EY World Entrepreneur of the Year w Monte Carlo w czerwcu 2014 roku, podczas którego rywalizować będą ze sobą wszyscy zwycięzcy lokalnych edycji konkursu – z ponad 50 krajów świata.   Pozostałymi laureatami 11-tej polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku zostali: Zwycięzca w kategorii Usługi Joachim Siekiera - Chespa Założona przez Joachima Siekierę na początku lat 90-tych firma Chespa oferuje usługi i produkty dla przemysłu poligraficznego.W 10-ciu zakładach produkcyjnych w Europie firma wytwarza matryce i farby drukarskie oraz wykrojniki dla producentów opakowań. Chespa jest największym w Europie Środkowej producentem klisz drukarskich. Studia graficzne, zlokalizowane w sześciu krajach Unii Europejskiej, zaopatrują drukarnie oraz producentów dóbr konsumpcyjnych w design i konstrukcję opakowań. Swoje usługi i wyroby Chespa sprzedaje w 33 krajach Europy, Azji i Afryki. Nagroda przyznana została „za wytrwałość w pokonywaniu przeszkód i za skuteczny rozwój przedsiębiorstwa do pozycji lidera w produkcji klisz poligraficznych w Europie Środkowo-Wschodniej oraz istotnego gracza na rynku farb i wykrojników w Polsce i w Europie.”   Zwycięzca w kategorii Nowy BiznesMichał Czekalski, Łukasz Olek – InternetowyKantor.pl Twórcy założonego w 2009 serwisu InternetowyKantor.pl - pierwszego w Polsce serwisu transakcyjnego umożliwiającego wymianę walut przez Internet. Opracowane przez nich zaawansowane technologicznie rozwiązania biznesowo-informatyczne zapewniają klientom szybką i bezpieczną wymianę walut online. Oferta firmy skierowana jest do klientów indywidualnych, jak również do sektora małych i średnich firm działających w obrocie międzynarodowym. W 2013 roku serwis InternetowyKantor.pl połączył się z operatorem Walutomat.pl, tworząc spółkę Currency One SA. Obecnie firma skupia ponad 50% obrotów na rynku internetowej wymiany walut. Współpracuje z 22 bankami, oferując wymianę walut opartą o przelewy bankowe. Z serwisów korzysta ponad 200 tys. klientów. Nagroda przyznana została „za opracowanie i wdrożenie zaawansowanych technologicznie rozwiązań biznesowo-informatycznych, które w krótkim czasie zrewolucjonizowały rynek wymiany walut oferując klientom nową jakość i ekspresowy czas realizacji transakcji.” W finale konkursu znaleźli się także następujący przedsiębiorcy: Jarosław Czaja – Future Processing Miłosz Dziurłaj, Dawid Urban – Chic Maciej Fiedler – Fibar Group Romuald Gierszal – Optiguard Paulina Ada Kalińska, Joanna Trepka – Loft37.pl Igor Klaja – OTCF Krystian Piećko – piLAB Dorota i Wojciech Soszyńscy – Oceanic   EY Przedsiębiorca Roku to jedyna tej skali międzynarodowa inicjatywa promująca najlepszych przedsiębiorców na świecie. Od 11 lat również w Polsce konkurs wspiera rozwój najbardziej wartościowych polskich firm prywatnych. Niezależne od EY Jury podejmuje decyzję o wyborze najlepszego przedsiębiorcy w oparciu o takie kryteria, jak: przedsiębiorczość, strategia firmy, działalność międzynarodowa, innowacyjność oraz relacje z pracownikami i otoczeniem. Kryteria te są spójne we wszystkich lokalnych edycjach konkursu na całym świecie – dając przedsiębiorcom równe szanse w rywalizacji o zwycięstwo w międzynarodowym finale World Entrepreneur of the Year, odbywającym się co roku w Monte Carlo.  - Finaliści 11-tej polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku reprezentują 11 różnych pomysłów na biznes. Twórcy firm są przedsiębiorczy, kreatywni, zaradni i zdeterminowani, a osiągnięty przez ich firmy sukces jest dowodem na to, że efektywnie działają w pełnym wyzwań środowisku rynkowym, umiejętnie wykorzystując nowe technologie oraz szanse jakie stwarza ekspansja zagraniczna. W bieżącej edycji konkursu pozytywnie wyróżnił  się sektor firm średnich i małych, stanowiący dziś prawdziwą potęgę, dynamicznie się rozwijający i absolutnie kluczowy dla polskiej gospodarki i jej wzrostu  – przyznaje Barbara Górska, Dyrektor konkursu EY Przedsiębiorca Roku. Dotychczasowymi zwycięzcami polskiej edycji konkursu EY Przedsiębiorca Roku byli: Krzysztof Pawłowski, Zbigniew Sosnowski, Tadeusz Winkowski, Maciej Duda, Dariusz Miłek, Michał Kiciński i Marcin Iwiński, Piotr Mikrut, Ryszard Florek, Krzysztof Pawiński oraz Ewald Raben.        W skład niezależnego od EY Jury wchodzą wybitne osobistości polskiej sceny publicznej oraz zwycięzcy minionych edycji konkursu: Jan Krzysztof Bielecki – Przewodniczący Jury, Przewodniczący Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów Leszek Czarnecki - Przewodniczący Rady Nadzorczej Getin Holding Andrzej Dębowski - Prezes DIE Inwestycje Ryszard Florek - Przedsiębiorca Roku 2010, Prezes Zarządu FAKRO Michał Kiciński i Marcin Iwiński - Przedsiębiorcy Roku 2008, twórcy firmy CD Projekt Jerzy Koźmiński - Prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności Piotr Mikrut - Przedsiębiorca Roku 2009, Prezes Zarządu Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka Krzysztof Pawiński - Przedsiębiorca Roku 2011, Prezes Grupy Maspex Wadowice Ewald Raben - Przedsiębiorca Roku 2012, Prezes Grupy Raben Jacek Siwicki - Prezes Enterprise Investors   Partnerzy konkursu: PKO BP, PKN Orlen, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, Gazeta Wyborcza, Harvard Business Review Polska, Radio PiN, TVN24 Partner gali: KGHM Polska Miedź SA   Więcej informacji: www.przedsiebiorcaroku.pl     O firmie EY EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne. Nasza wiedza oraz świadczone przez nas najwyższej jakości usługi przyczyniają się do budowy zaufania na rynkach kapitałowych i w gospodarkach całego świata. W szeregach EY rozwijają się utalentowani liderzy zarządzający zgranymi zespołami, których celem jest spełnianie obietnic składanych przez markę EY. W ten sposób przyczyniamy się do budowy sprawniej funkcjonującego świata. Robimy to dla naszych klientów, społeczności, w których żyjemy i dla nas samych. Nazwa EY odnosi się do firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi osobny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z odpowiedzialnością ograniczoną do wysokości gwarancji (company limited by guarantee) nie świadczy usług na rzecz klientów. Aby uzyskać więcej informacji, wejdź na www.ey.com/pl 
  • sobota, 18 kwietnia Prospołecznie centra handlowe (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Na początku były małe osiedlowe sklepiki. Z biegiem czasu obiekty handlowe zaczęły rozrastać się do większych rozmiarów. Obecnie mają one wielkie powierzchnie, gdzie pod jednym dachem zrobimy nie tylko zakupy, ale też skorzystamy z usług fryzjera, upierzemy płaszcz czy pokusimy się o zaciągnięcie kredytu. Centra handlowe pojawiły się w Polsce jak grzyby po deszczu kilka lat temu i zrewolucjonizowały nasze życie. Doskonałym potwierdzeniem tego, że centra handlowe cieszą się ogromnym zainteresowaniem Polaków jako miejsce do spędzenia wolnego czasu, są weekendy. Wtedy tego typu obiekty przeżywają prawdziwe oblężenie - na parkingach trudno znaleźć wolne miejsce, a w restauracjach stolik. Dlaczego tak się dzieje? Centrum handlowe jest niezależne od warunków pogodowych, więc nie trzeba się martwić, że zmokniemy czy zmarzniemy. Ponadto właściciele tego typu obiektów starają się przyciągnąć klientów nie tylko atrakcyjnymi cenami, ale też licznymi eventami. Jak podkreśla Agnieszka Tomczak Tuzińska, Marketing Director z Caelum Real Estate Asset Management „Centra handlowe to szczególnie w małych miastach często agora wydarzeń. To rzeczywiście nie tylko zakupy, ale też funkcje poboczne, które mają przede wszystkim zachęcić klientów do odwiedzenia tego miejsca. Są to zarówno działania prospołeczne, ale też działania mające na celu podniesienie atrakcyjności danego miejsca. Jest cały wachlarz wydarzeń organizowanych w centrach, które mają zwrócić uwagę na działania wspomagające lokalną społeczność.” Organizowane są zatem wystawy czy kiermasze, podczas których lokalni twórcy mogą się zaprezentować. Pokazy mody, koncerty, spotkania z celebrytami - czyli wszystko to, co przyciąga nas do galerii handlowych. „W dobie ogromnej konkurencji oraz spowolnienia rynku centra handlowe muszą cały czas zaskakiwać swoich klientów. Szukać takich form dotarcia, które nie są opatrzone i na które klienci będą bardzo wrażliwi. Oczywiście zależy to od segmentu, do którego centrum dociera. Nie można zapomnieć też o elektronicznych sposobach dotarcia do klienta” - twierdzi Agnieszka Tomczak Tuzińska. Sposobów, by zabawić klienta, nie brakuje. Właściciele wiedzą, jakie bodźce wykorzystać, abyśmy zamiast spaceru po parku wybrali centrum handlowe. Piękne wystawy, cudowne zapachy i przede wszystkim promocje. Chwytów marketingowych nie brakuje. Ważne, by zdawać sobie z tego sprawę i nie tracić głowy, przekraczając próg rozsuwanych drzwi centrum handlowego.
  • sobota, 18 kwietnia Audiobooki+ teraz na urządzeniach Samsung w sieci Plus (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Słuchasz czy czytasz? A może jedno i drugie? Jeżeli nie chcesz się rozstawać z książką, Audiobook+ jest rozwiązaniem właśnie dla Ciebie. Już teraz na urządzeniach Samsung w sieci Plus możesz słuchać i czytać tę samą książkę, a zakładki synchronizują się automatycznie. Tylko w Audioteka.pl. W ramach promocji w sieci Polkomtel Plus, od 25. listopada każdy użytkownik, który kupi telefon Samsung GALAXY Core lub Samsung GALAXY S4 otrzyma od Audioteki kupon na jeden z czterech audiobooków+ do wyboru. Na liście znajdują się następujące tytuły "Policja" Jo Nesbø, "Zielone Drzwi" Katarzyny Grocholi, "Alchemik" Paulo Coelho i "Powrót z Gwiazd" Stanisława Lema. Audiobook+ jest prezentem od firmy Samsung dla klientów sieci Plus - mówi Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska. Jak działa usługa? Użytkownik słuchając wybranego audiobooka+ będzie mógł jednym kliknięciem przejść do tekstu rozpoczynającego się od fragmentu, w którym przerwał. Synchronizacja jest błyskawiczna i umożliwi wszystkim użytkownikom urządzeń Samsung pozostanie w świecie swoich bohaterów bez względu na formę książki. Wymienione cztery tytuły otwierają nową kolekcję audiobooków+ w serwisie Audioteka. Do końca roku opublikowanych zostanie 30 tytułów w nowej, zsynchronizowanej formie. Dodatkowo, dzięki właśnie uruchomionej usłudze płatności w Plus, każdy użytkownik sieci Plus może płacić za audiobooki za pomocą swojego rachunku operatorskiego. Jest to nowoczesna i wygodna forma płatności, która pozwala na błyskawiczny dostęp do atrakcyjnych audiobooków. Tym samym Audioteka stała się partnerem firmy Polkomtel, operatora sieci Plus w obszarze usług dodatkowych. Audioteka wspaniale uzupełnia usługi dodatkowe oferowane przez nas klientom – obok muzyki, ebooków i video teraz mogą cieszyć się również największym katalogiem audiobooków – na przykładzie których pokazujemy, że LTE to nie tylko zimna technologia, ale również narzędzie do korzystania z mobilnej rozrywki - stwierdza Maciej Szymański, Kierownik Zespołu Kontentu w Plusie z firmy Polkomtel S.A. Więcej informacji na stronie www.Audioteka.pl oraz na profilu Facebook.com/Audioteka. O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl      
  • sobota, 18 kwietnia Jacek Sak odpowiada za strategię rozwoju Media Works Print i przygotowanie wyjścia PMPG z inwestycji (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jacek Sak będzie zarządzał procesem rozwoju Media Works Print, drukarni wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej Platformy Mediowej Point Group S.A. (GPW: POINTGROUP, PGM). PMPG nie wyklucza wyjścia z tej inwestycji w średniej perspektywie.  Nowy zarządzający to finansista i menadżer posiadający wieloletnie doświadczenie w branżach IT, mediach i handlu wielkopowierzchniowym. W dotychczasowej karierze specjalizował się w pozyskiwaniu finansowania, z sukcesami przeprowadził projekty w zakresie restrukturyzacji finansowej i organizacyjnej. W Media Works Print jego celem będzie rozwijanie działalności, w szczególności przez konsolidację  z innymi podmiotami prowadzącymi podobną lub komplementarną działalność. Jego zadaniem będzie również przygotowanie projekcji finansowych planowanego przedsięwzięcia biznesowego i nadzór nad ich realizacją.   Media Works Print jest częścią Grupy Kapitałowej PMPG zajmującą się działalnością poligraficzną, w tym poligrafią cyfrową,  i świadczącą usługi druku mało- i średnioformatowego oraz specjalnego. Platforma Mediowa Point Group to spółka notowana na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW: POINTGROUP). Do Grupy Kapitałowej PMPG należą m.in.: Agencja Wydawniczo-Reklamowa WPROST, wydawca tygodnika WPROST oraz spółka Orle Pióro, wydawca „Tygodnika Do Rzeczy” Pawła Lisickiego i magazynu „Historia Do Rzeczy”. Prezesem PMPG SA jest Michał M. Lisiecki.   
  • sobota, 18 kwietnia W poszukiwaniu ludzi sukcesu, innowatorów i działaczy społecznych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ruszają „biznesowe oskary” - kolejna edycja konkursu o Nagrodę Polskiej Rady Biznesu im. Jana Wejcherta, przyznawaną co roku wybitnym osobistościom w trzech kategoriach tj. „Sukces”, „Wizja i innowacje” oraz „Działalność społeczna”. Zwycięzców Nagrody w trzech kategoriach poznamy 15 maja 2014 r. podczas uroczystej gali - każdy z nich otrzyma 100 tys. zł. „Chcemy aby idea przedsiębiorczości była powszechna, a zwycięzcy Nagrody byli z czasem tak popularni jak gwiazdy sportu, czy ekranu. Aby swoją pracą i jej efektami skłaniali do naśladowania – szczególnie młodsze pokolenie” – wyjaśnia Dariusz Mioduski, Przewodniczący Kapituły Nagrody i Wiceprezes Polskiej Rady Biznesu. Do grona laureatów Nagrody z lat ubiegłych należą: znany kardiolog-biznesmen o wybitnych dokonaniach w zakresie ratowania życia, inicjator akcji „Szlachetna Paczka”, twórca kosmetyków Inglot sprzedawanych w 50 krajach na 6 kontynentach, założyciel innowacyjnego Alior Banku, organizator stowarzyszenia walczącego z wykluczeniem, autor światowego sukcesu paczkomatów znad Wisły, czy globalnego sukcesu polskiej gry komputerowej „Wiedźmin”. „Poszukujemy ludzi wyjątkowych, którzy mogą inspirować innych - tak jak robił to mój mąż” – mówi Aldona Wejchert, żona Jana Wejcherta, Członek Kapituły. „Szukamy ludzi, którzy pokazują dobitnie, że mimo problemów, barier, przeciwności losu można osiągać swoje cele. Przedsiębiorczość to nie tylko biznes. To postawa ludzi wyznających te same wartości – w życiu, pracy zawodowej, działalności samorządowej, naukowej, kulturalnej, czy społecznej. To życiowa odwaga, otwartość na innych ludzi, chęć tworzenia, dzielenia się, pokonywania własnych słabości. To postawa zasługująca na uznanie i promocję.” – tłumaczy Dariusz Mioduski, Przewodniczący Kapituły Nagrody. "Sukces jest energią. Sukces Twój może być źródłem mojej satysfakcji i mobilizacji do działania zakończonego dobrym rezultatem, a to w sumie sprawi, że będziemy lepiej, mądrzej i godniej żyli" – wyjaśnia Waldemar Dąbrowski, Członek Kapituły Nagrody, Dyrektor Teatru Narodowego, niezwykle doświadczony animator kultury. Celem przyznawania Nagrody jest promocja niezwykłych osiągnięć i sylwetek laureatów, a przez to dostarczanie motywacji i energii do działania przedsiębiorcom, aktywnym zawodowo Polakom, młodemu pokoleniu. Celem jej przyznawania jest również promocja przedsiębiorczości i pracy jako ważnych, istotnych aktywności w życiu człowieka - wartości samych w sobie. „Motto Nagrody ujęte w słowach ‘Wierzyć. Działać. Dawać.’ opisuje stosunek Jana Wejcherta do pracy i do życia. Był to człowiek wielkiej pasji i wiary. Powtarzał, że ma wielkie szczęście lubić swoją pracę. Ciężko pracował na swoje sukcesy, które nie przychodziły łatwo. Dzielić się przychodziło mu na różnych poziomach - zarażał partnerów i współpracowników entuzjazmem, dzielił się pomysłami i wolnością w zakresie ich realizacji, odpowiedzialnością za efekty pracy. Dzielił się też owocami swojej pracy - często bez rozgłosu i poklasku.” - opowiada Aldona Wejchert. „Tacy właśnie są laureaci tej Nagrody” – dodaje. Kandydatów do „biznesowych oskarów” zgłaszać będzie do końca stycznia 2014 r. ponad 500 opiniotwórczych Instytucji Nominujących, takich jak banki, firmy doradcze, jednostki samorządowe, naukowe, czy media. Następnie 20-osobowa Kapituła Nagrody, w skład której wchodzą autorytety życia gospodarczego, naukowego, kulturalnego, a także członkowie rodziny Patrona Nagrody, wyłoni trzech nominowanych w każdej z kategorii. Zwycięzcy zostaną ogłoszeni podczas uroczystej Gali 15 maja 2014, która jak co roku transmitowana będzie na żywo przez telewizję TVN24. Zdjęcia - Dariusz Mioduski: https://www.dropbox.com/sh/b43y67qghyminln/kmeDCmKzEo Filmy - komentarze na start 3. edycji: "Szukamy ludzi wyjątkowych" - Dariusz Mioduski - http://www.youtube.com/watch?v=di2QwtTr8m4 "Sukces jest energią" - Waldemar Dąbrowski - http://www.youtube.com/watch?v=mqX1RPrmzXs "Czym jest przedsiębiorczość" - Dariusz Mioduski - http://www.youtube.com/watch?v=SzlIXyByqdU Zdjęcia - Laureaci poprzedniej Edycji Nagrody: https://www.dropbox.com/sh/47jafd6rn9u0e8k/HuCU538lzh Sylwetki Laureatów poprzedniej edycji Nagrody: Paweł Buszman / American Heart of Poland / LAUREAT w kategorii SUKCES http://www.youtube.com/watch?v=ZdDKuo7Gtj4 "Zmniejszyłem wewnątrzszpitalną śmiertelność w zawale z 30% do 3%. Trzeba zarabiać pieniądze, żeby rozwijać nowoczesną medycynę. Medycyna to nie tylko biologia i chemia, to też ekonomia." - Paweł Buszman, przewodniczący Rady Nadzorczej American Heart of Poland SA (Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca). Mariusz Andrukiewicz / "Być Razem" / LAUREAT w kategorii DZIAŁALNOŚĆ SPOŁECZNAhttp://www.youtube.com/watch?v=c6sakoNFT3s "Chodzi o to, żeby tych ludzi traktować poważnie, a nie jak pacjentów, klientów, petentów, czy beneficjentów" - Mariusz Andrukiewicz, prezes Fundacji Rozwoju Przedsiębiorczości Społecznej "Być Razem" w Cieszynie. Rafał Brzoska / Integer.pl / LAUREAT w kategorii WIZJA I INNOWACJE http://www.youtube.com/watch?v=Y4Xvu20QaWs "6 lat temu nawet w marzeniach nie tworzyłem firmy, która będzie oferować usługi poza Polską. 10 lat temu poza Krakowem. Dzisiaj nasze paczkomaty 'made in Poland' są używane od Chile po Australię, od Kanady po Skandynawię." - Rafał Brzoska, Prezes Zarządu Integer.pl. Wojciech Sobieraj / Alior Bank / LAUREAT Nagrody Specjalnej i nominacja w kategorii SUKCEShttp://www.youtube.com/watch?v=7djqaRd9Y4g "15 lat włóczyłem się po świecie, oglądałem jak to robią inni, jak wygląda bankowość nowoczesna, innowacyjna. Potem przyszła rewolucja technologiczna i zdanie sobie sprawy, że bankowość to przede wszystkim usługi. Kapituła wykazała się odwagą nominując bankowca tydzień po Cyprze... Ta nominacja to wielkie wyróżnienie." - Wojciech Sobieraj, Prezes Alior Bank - zwycięzca Nagrody Specjalnej
  • sobota, 18 kwietnia Rejestracja spółki z o.o. drogą elektroniczną (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Chcesz założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością? Jednym z najważniejszych kroków prawnych jest podpisanie umowy spółki, która jest sporządzana przez notariusza. To pierwszy wydatek. Kolejny związany jest często z wyjazdem do innego miasta, gdzie mieści się Krajowy Rejestr Sądowy. Aby ograniczyć czas formalności, jakie trzeba spełnić, a tym samym pieniądze, od dwóch lat rejestracji spółki z o.o. można dokonać drogą elektroniczną. Dzięki zmianom w prawie spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością można zarejestrować poprzez wypełnienie wzorca umowy spółki, udostępnionego na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości. Warto dodać, że jeśli wspólnicy chcieliby zmienić w treści formularza którykolwiek z punktów, to rejestracji będą musieli dokonać w sposób tradycyjny. Aby pierwszym formalnościom stało się zadość, potrzebny jest jednak bezpieczny podpis - podkreśla Roman Comi, mecenas z kancelarii R.Comi, E.I. Chełkowska - Kamionka „[…] Wszyscy założyciele spółki, wszyscy członkowie zarządu muszą uzyskać ten podpis. Do tego potrzebny jest dowód osobisty.” Kolejnym krokiem jest złożenie przez zarząd spółki z o.o. oświadczenia o pokryciu kapitału zakładowego, co oczywiście można zrobić w późniejszym czasie. Tak złożony wniosek sąd rejestrowy rozpozna w terminie jednego dnia od daty jego złożenia. Założeniem wprowadzonej w 2012 roku nowelizacji, dotyczącej zakładania spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, było przyspieszenie i uproszczenie związanej z tym procedury. Bo choć kłopotu z zarejestrowaniem spółki nie mieli mieszkańcy dużych miast, to dla tych z mniejszych miejscowości czy wsi, gdzie nie ma bezpośredniego dostępu do wydziałów gospodarczych sądów rejonowych, problem już istniał. Jednak, jak zaznacza mecenas Roman Comi, „[…] liczba osób w skali kraju, dla których to narzędzie prawne jest przydatne, jest niewielka, bo mieszkańcy miasteczek czy wsi rzadko zakładają spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Ponadto wątpliwym jest bezpieczeństwo procedur rejestracji on - line. Do uzyskania podpisu elektronicznego potrzebny jest dowód osobisty, a przecież uzyskanie informacji z obcego dokumentu tożsamości jest niezwykle proste. Polacy codziennie podpisują tysiące umów, gdzie podczas procedur ich dowód wraz z danymi jest kopiowany. […] nigdzie nie jest napisane, że takich danych nie można sprzedać.” Nic dziwnego, że narzędzie prawne, jakim jest umożliwienie rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością drogą elektroniczną, niesie ze sobą również wątpliwości, czy bezpieczeństwo obrotu - gwarantowane w metodzie tradycyjnej przez notariusza - jest w tym przypadku jest zapewnione.  
  • sobota, 18 kwietnia Emirates ogłaszają największe zamówienie samolotów w historii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    150 Boeingów 777X o wartości 76 miliardów USD oraz dodatkowe 50 praw zakupu. 50 dodatkowych Airbusów A380 o wartości 23 miliardów USD. Nagranie z ogłoszenia zamówienia - http://youtu.be/WzKnbEuKnyQ Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 18 listopada 2013 r. – Linie lotnicze Emirates po raz kolejny pobiły rekordy w lotnictwie cywilnym, zamawiając podczas Dubai Air Show 150 Boeingów 777X, w tym 35 Boeingów 777-8X i 115 Boeingów 777-9X oraz dodatkowe 50 praw zakupu. Przewoźnik zamówił też kolejne 50 Airbusów A380. Zamówienia na Boeingi i Airbusy, wyłączając prawa zakupu, mają łączną katalogową wartość szacowaną na 99 miliardów USD. Jest to największe zamówienie samolotów w historii lotnictwa cywilnego oraz największe do tej pory zamówienie linii Emirates. Umowa została podpisana 17 listopada 2013 r. podczas Dubai Air Show przez Jego Wysokość (JW) Szejka Ahmeda Bin Saeed Al-Maktoum, Prezesa i Dyrektora Generalnego Grupy i Linii Emirates oraz Jima McNerney, Prezesa i Dyrektora Generalnego Boeinga, a także Fabrice Brégier, Prezesa i Dyrektora Generalnego Airbusa. Podpisanie umowy odbyło się w obecności JW Szejka Mohammeda bin Rashid Al-Maktoum, Premiera i Wiceprezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Emira Dubaju. Zamówienie Emirates na Boeingi 777X jest największym jednorazowym zamówieniem pod względem wartości w historii amerykańskiego lotnictwa komercyjnego, a dodatkowe zamówienie A380 uczyniło Emirates, dotychczas i tak największego operatora samolotów tego typu, głównym klientem dla A380 na świecie. Ostatnie zamówienia Emirates sprawiły, że ich całkowita liczba w portfelu przewoźnika wzrosła do 385 samolotów (wykluczając opcje i prawa zakupu), obejmującym 214 Boeingów 777, 101 Airbusów A380, oraz 70 maszyn A350, których łączna wartość wynosi 166 miliardów USD. Transport lotniczy jest jednym z głównych czynników umożliwiających międzynarodowy handel, a globalny popyt na usługi lotnicze wciąż rośnie. To, co dziś ogłaszamy, jest kontynuacją naszego zaangażowania i wizji połączenia świata dzięki naszemu efektywnemu hubowi na Bliskim Wschodzie. Dzisiejsze zamówienie Boeingów 777X z dostawą zaplanowaną na rok 2020, umożliwi nam wymianę starszych samolotów oraz budowę fundamentu dla przyszłego rozwoju – powiedział JW Szejk Ahmed Bin Saeed Al-Maktoum, Prezes i Dyrektor Generalny Grupy i Linii Emirates. Jesteśmy zaszczyceni, że Emirates obdarzyły nasz nowy produkt 777X zaufaniem, co na pewno przyczyni się do zwiększenia amerykańskiego eksportu i zatrudnienia – powiedział Jim McNerney, Prezes i Dyrektor Generalny Boeinga. Emirates były integralną częścią sukcesu 777 przez wiele lat i dziś posiadają największą flotę tych maszyn na całym świecie. Z przyjemnością oczekujemy na dalsze wzmocnienie naszego partnerstwa z Emirates, kontynuując wspieranie ekspansji Dubaju jako globalnego hubu lotniczego. Poprzez strategiczne umieszczenie A380 w centrum swojej działalności, Emirates umacniają swoją pozycję lidera każdego dnia. Emirates od początku rozumiały zalety A380 pod względem wydajności i komfortu. Nasza maszyna przyczyniła się tym samym do szybkiego rozwoju Emirates i ich hubu w Dubaju – powiedział Fabrice Brégier, Prezes i Dyrektor Generalny Airbusa. Bardzo cenimy naszą współpracę z Emirates i cieszymy się, widząc jak staje się coraz silniejszą linią, również dzięki A380. Boeing 777X Emirates Zakupiliśmy dziś 300 silników GE9X od General Electric, które zasilą 150 zamówionych Boeingów 777X. Biorąc pod uwagę miejsca pracy tworzone przez rząd Stanów Zjednoczonych (każdy miliard dolarów w eksporcie przemysłu lotniczego USA zapewnia Amerykanom 5747 miejsc pracy), dzisiejsze historyczne zamówienie będzie chronić i wspierać ponad 436000 miejsc pracy w amerykańskim przemyśle lotniczym – nie tylko w Boeingu i GE, ale także u setek innych dostawców – powiedział Szejk Ahmed. Maszyny 777-8X oraz 777-9X należące do Emirates będą kombinacją samolotów w dwu- i trzyklasowej konfiguracji, z czego 777-8X pomieści potencjalnie 342 pasażerów w trzech klasach, natomiast 777-9X pomieści ponad 440 pasażerów w dwóch klasach. Emirates jest dziś operatorem ponad 10% wszystkich istniejących Boeingów 777. Jest to siła napędowa naszej floty. 777X oferuje nam zasięg lotów porównywalny z 200LR i 300ER, jednak ze znacznie większym oferowaniem i potencjalnie o 18% lepszą wydajnością pod względem zużycia paliwa - powiedział Tim Clark, Prezes Linii Lotniczych Emirates. Emirates są związane z Boeingiem 777 od 1996 r. Emirates już w tej chwili są największym na świecie operatorem 777, posiadając obecnie 131 maszyn tego typu w swojej flocie. Są też jedynym przewoźnikiem, który obsługuje połączenia wszystkimi dostępnymi wariantami z rodziny 777. Na Dubai Air Show w 2011 r., Emirates zamówiły 50 Boeingów 777-300ER z opcjami na kolejne 20 o łącznej wartości 26 miliardów USD. Był to ówczesny rekord w zamówieniu samolotów – największe pod względem wartości jednorazowe zamówienie złożone u Boeinga przez jakąkolwiek linię lotniczą. Airbus A380 Emirates Emirates posiadają w tej chwili największą na świecie flotę A380, liczącą obecnie 39 maszyn. Łącznie z ostatnim zamówieniem na 50 dodatkowych A380, Emirates posiadają w swoim portfelu zamówień 101 maszyn tego typu o wartości 45 miliardów USD. Pierwsze 25 samolotów A380 z ostatniego zamówienia, w dwu- i trzyklasowej konfiguracji, zostanie dostarczone przed pierwszym kwartałem 2018 r. A380 jest flagową maszyną w naszej flocie, a po pięciu latach operowania tymi samolotami, widzimy ich nieustającą popularność wśród pasażerów – powiedział Tim Clark, Prezes Linii Lotniczych Emirates. Jest to wciąż jeden z najbardziej wydajnych samolotów pod względem zużycia paliwa, który pozwala nam zaspokajać popyt na rynkach o ograniczonej przepustowości. Najnowsze zamówienie pomoże nam sprostać potrzebom rozwoju i wymiany floty. Emirates są związane z największym samolotem pasażerskim w Europie od kwietnia 2000 r., kiedy przewoźnik ogłosił plany zakupu super jumbo. Jako największy klient A380, Emirates przyczyniają się do wzrostu liczby miejsc pracy w przemyśle lotniczym w Europie, mającego związek z programem A380 podzielonym na ośrodki produkcji Airbusa we Francji, Niemczech, Anglii i Hiszpanii.
  • sobota, 18 kwietnia PeBeKa rozpoczęła obchody górniczego święta (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Odznaczeni górnicy, członkowie zarządu PeBeKa i KGHM Polska Miedź, przedstawiciele władz wojewódzkich i lokalnych, oraz delegat Okręgowego Urzędu Górniczego, wzięli udział w uroczystej Akademii Barbórkowej, która odbyła się 15 listopada br. w Centrum Kultury Muza w Lubinie i zainaugurowała obchody górniczego święta w Zagłębiu Miedziowym. Akademia Barbórkowa stanowi najlepszą okazję do podsumowań mijającego roku, wspomnień, jak również nagrodzenia wyróżniających się i zasłużonych pracowników. Oprócz odznaczonych zaproszonych górników w tegorocznych obchodach wzięli udział członkowie zarządu KGHM, władze PeBeKa, Wojewoda Dolnośląski, Prezydent Miasta Lubina, Starosta Powiatowy, jak również zastępca dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego we Wrocławiu, pionierzy oraz przedstawiciele instytucji partnerskich. Podczas Akademii Barbórkowej Jacek Kulicki, prezes zarządu PeBeKa, wymienił w swoim przemówieniu najważniejsze inwestycje przedsiębiorstwa, podkreślając ich strategiczne znaczenie dla całej Grupy Kapitałowej KGHM. Wspomniał ważne wydarzenie, jakim było zbicie szybu SW-4 z wyrobiskiem kopalni ZG Polkowice-Sieroszowice. Budowę tego szybu PeBeKa realizowała kompleksowo przez blisko dekadę – począwszy od wykonania projektu, poprzez mrożenie górotworu, aż po jego głębienie. Prezes PeBeKa podkreślił, że zarówno SW-4, jak i powstający szyb GG-1 pozwolą na eksploatację nowych, głębszych pokładów rudy miedzi. Przypomniał również kilka innych projektów realizowanych przez PeBeKa: zmontowanie i uruchomienie trzech nowych kombajnów chodnikowych w kopalni ZG Polkowice-Sieroszowice oraz rozwijanie pod względem organizacyjnym jak i w dalszych perspektywach wykonawczym powstałego w minionym roku oddziału Wiertnictwa Powierzchniowego, który już wkrótce umożliwi kompleksową usługę budowy szybów i rozpoznawania złóż.   Oprócz prac realizowanych dla KGHM Polska Miedź przedsiębiorstwo poszukuje również innych zleceń w kraju i zagranicą: - Jestem przekonany, że możemy z powodzeniem ubiegać się o realizację prac szybowych i specjalistycznych robót tunelowych – mówił Jacek Kulicki. - Szczególnie w tym ostatnim przypadku możemy powrócić do bogatych doświadczeń PeBeKa z przeszłości, gdy uczestniczyliśmy w budowie tuneli kolejowych i drogowych niemal na wszystkich kontynentach świata. Na zakończenie swego wystąpienia prezes wspomniał pracowników, którzy są współautorami sukcesów przedsiębiorstwa. Szczególnie gorąco podziękował tym osobom, które otrzymały odznaczenia, honorowe tytuły i medale, będące wyrazem uznania za ich wieloletnią pracę i zasługi dla górnictwa. W tym roku wśród wręczonych na Akademii Barbórkowej 175 wyróżnień znalazły się: państwowe Złote i Srebrne „Medale za Długoletnią Służbę” (łącznie dla 25 osób), odznaki „Zasłużony dla Górnictwa Rzeczypospolitej” (dla 3 osób), honorowe odznaki „Zasłużony dla KGHM Polska Miedź” (dla 4 osób) oraz Złote, Srebrne i Brązowe Odznaki „Zasłużony dla PeBeKa” (dla 41 osób). Sześciu pracowników otrzymało tytuły dyrektorskie II i III stopnia, a dwanaście osób zostało wyróżnionych honorowymi stopniami górniczymi, uzyskując tytuły Inżynierów górniczych I, II i III stopnia. Ponadto odbyła się tradycyjna ceremonia przekazania szpad górniczych, podczas której w firmie przybyło 23 członków starszyzny gwareckiej. Wręczono również nagrody jubileuszowe za 35 i 25 lat pracy w górnictwie oraz za 25 lat pracy zawodowej (dla 49 osób). Jak co roku zarząd PeBeKa uhonorował matki, których co najmniej trzech synów poświęciło się pracy w zawodzie górnika. Podziękowania i upominki otrzymało w tym roku 14 pań. Specjalne wyróżnienia otrzymał pracownik PeBeKa Grzegorz Cebula. W uznaniu za zasługi dla krwiodawstwa minister zdrowia przyznał mu odznakę Honorowy Dawca Krwi – Zasłużony dla Zdrowia Narodu, a zarząd klubu Honorowych Dawców Krwi „Serce Górnika” przy ZG „Lubin” – odznaczenie Zasłużony dla Klubu Honorowych Dawców Krwi „Serce Górnika”. Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa Spółka Akcyjna z Lubina to jedna z największych firm budowlanych w Polsce. Przychody spółki w 2012 roku wyniosły ponad 465 mln złotych. Notowana jest w rankingach 500 największych polskich przedsiębiorstw Rzeczpospolitej i Polityki. W rankingu Diamentów Forbesa 2013 uzyskała 22 lokatę wśród dużych ogólnopolskich firm. PeBeKa znajduje się też na 34 miejscu wśród największych firm z Dolnego Śląska i zajmuje pierwszą pozycję wśród czterech największych dolnośląskich firm budowlanych (wg rankingu Polityki). Lubińskie przedsiębiorstwo zatrudnia około 1700 osób. Świadczy usługi w zakresie budownictwa specjalistycznego ogólnego i inżynieryjnego, dysponuje własnym, nowoczesnym parkiem maszynowym, możliwościami produkcyjnymi na poziomie pozwalającym na kompleksową realizację kontraktów - od prac projektowych po pełne zakończenie inwestycji. Buduje obiekty podziemne i powierzchniowe na rzecz górnictwa, transportu i komunikacji, przemysłu, a od niedawna również w branży ochrony środowiska. Dysponuje unikalną na skalę światową technologią głębienia szybów z zastosowaniem mrożenia górotworu. Dzięki jej zastosowaniu firma wybudowała 29 szybów dla KGHM Polska Miedź S.A. Geneza PeBeKa SA jest związana z odkryciem złóż miedzi i początkami Zagłębia Miedziowego. W początkowym etapie firma głębiła i uzbrajała szyby nowopowstających kopalń, rozszerzając później zakres działalności o tworzenie pełnej infrastruktury zakładów górniczych. Pracownicy PeBeKa budowali kopalnie od podstaw, jako pierwsi dotarli do pokładów złoża rudy miedzi, głębili kolejne szyby i poszerzali sieć wyrobisk chodnikowych. Powstał w ten sposób zespół nowoczesnych kopalń czołowego światowego producenta miedzi, które PeBeKa rozbudowuje do dziś. PeBeKa działa w ramach Grupy Kapitałowej KGHM Polska Miedź S.A., który jest właścicielem 100 proc. akcji przedsiębiorstwa.
  • sobota, 18 kwietnia Poczta Polska wygrała w październiku przetargi publiczne za ponad 40 mln zł (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poczta Polska w przyszłym roku będzie świadczyła usługi pocztowe m.in. na rzecz Narodowego Banku Polskiego, warszawskiej Izby Skarbowej, czy Agencji Rynku Rolnego – spółka w październiku tego roku wygrała 32 przetargi publiczne o wartości ponad 40 mln zł. W ramach obowiązujących kontraktów Poczta Polska zajmie się m.in. doręczeniem nadawanej korespondencji, paczek i przesyłek kurierskich. – Poczta Polska skutecznie konkuruje na uwolnionym rynku pocztowym – podkreśla Łukasz Gołębiowski, dyrektor Pionu Sprzedaży Poczty Polskiej. – Jesteśmy firmą z najszerszą ofertą usług pocztowych i logistycznych w kraju. Potrafimy zrealizować nawet najbardziej złożone zlecenia co doceniają nasi klienci – dodaje Łukasz Gołębiowski.
  • sobota, 18 kwietnia P&G Fabric Care rozpoczyna współpracę z autorytetami świata mody (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W ramach działań wspierających nowy program P&G Future Fabrics,  producent globalnych marek takich jak Ariel i Lenor, rozpoczął współpracę z grupą światowych ekspertów w dziedzinie mody i tkanin. Projektant mody Giles Deacon został pierwszym w historii P&G Fabric Care globalnym konsultantem ds. mody, anależąca do P&G marka Ariel ogłosiła nawiązanie współpracy z Council of Fashion Designers of America, organizacją zrzeszającą amerykańskich projektantów. Inauguracyjna impreza P&G Future Fabrics 2013 Już 21 listopada Giles Deacon wraz z  grupą ekspertów zajmujących się modą i pielęgnacją tkanin, spotkają się na pierwszej w historii imprezie P&G Future Fabrics 2013 w Mediolanie. Jej celem jest zwrócenie uwagi mediów zajmujących się modą, na zagadnienia związane z naukowymi aspektami prania i pielęgnacji odzieży. Podczas P&G Future Fabrics 2013 Giles Deacon zaprezentuje autorską kolekcję ubrań wykonanych z tkanin przeznaczonych do prania w pralkach. W ramach współpracy projektant będzie również doradzał naukowcom P&G o przyszłości takich tkanin w przemyśle modowym. Giles Deacon powiedział: „Interesują mnie projekty, które sprawdzają się zarówno na wybiegu jak i poza nim; projektowana odzież musi być przede wszystkim trwała. Jestem ogromnie podekscytowany współpracą z P&G Fabric Care, zwłaszcza teraz, kiedy firma na nowo definiuje standardy pielęgnacji odzieży." Oficjalnym partnerem imprezyzostał Première Vision,znany organizator międzynarodowych targów mody i tekstyliów.  Uczestnikami wydarzenia będą  między innymi: Profesor Louise Wilson z Central Saint Martins oraz renomowany stylista i komentator mody Gianluca Longo. Wśród potwierdzonych partnerów znaleźli się innowatorzy w dziedzinie tkanin, m.in. firma Schoeller, IFTH (Institut Français du textile et de l'habillement) – eksperci w dziedzinie badań nad tekstyliami, Carlin International firma specjalizująca się w prognozowaniu trendów w modzie oraz WGSN, organizacja zrzeszająca specjalistów prognozowania trendów, która przygotuje raport na temat innowacji w dziedzinie mody i tkanin. Première Vision, firma zajmująca się organizacją eventów i obserwacją trendów w dziedzinie tkanin i tekstyliów oraz oficjalny partner P&G Future Fabrics 2013 -  „Z ogromną przyjemnością rozpoczynamy współpracę z P&G nad tym ciekawym projektem, którego esencją jest innowacyjność. Moda i tkaniny stale ewoluują i wpływają na kształt naszej codziennej garderoby. W ramach współpracy z P&G Fabric Care, będziemy dzielić się wiedzą o najnowszych innowacjach i reagować na przyszłe potrzeby konsumentów, szczególnie te związane z pielęgnacją odzieży szytej z tkanin nowych rodzajów. Będziemy wspólnie śledzić pojawiające się trendy oraz kierunki tworzenia tekstyliów, innowacje i różnorodność tkanin.” Podczas drugiej imprezy z cyklu P&G Future Fabrics 2013, zaplanowanej na 5 grudnia, która odbędzie się w Nowym Jorku, zaprezentowane zostaną kolejne inicjatywy P&G Fabric Care. To wtedy przekazana zostanie również  informacja  o współpracy z organizacją Council of Fashion Designers of America. Globalna współpraca P&G z Première Vision, ma na celu obserwowanie i analizę  stale ewoluującego rynku mody i tkanin oraz ustalenie – w  jaki sposób kontynuować tworzenie innowacji, które przyczynią się do zapewnienia trwałości, piękna i jakości ubrań  konsumentów. Mohamed Samir, wiceprezydent P&G ds. Fabric Care w Europie - „W P&G Fabric Care nieustannie pracujemy nad kolejnymi innowacjami i doskonaleniem naszych produktów, aby postępy w tej dziedzinie dotrzymywały tempa zmieniającym się trendom w dziedzinie mody i tkanin, a przez to zaspokajały ciągle nowe potrzeby konsumentów.  Bardzo cieszymy się z nawiązanej po raz pierwszy współpracy z największymi autorytetami w branży. Łączy nas wizja i pasja do wykorzystywania potencjału i piękna mody oraz tkanin”. Procter & Gamble Marki P&G służą około 4,8 miliardom ludzi na całym świecie. Firma posiada jedno z najbardziej rozbudowanych portfolio  wiodących marek, które cieszą się zaufaniem konsumentów. Są to m.in: Always®, Ambi Pur®, Ariel®, Aussie®, Duracell®, Fairy®, Gillette®, Head & Shoulders®, Lenor®, Mach3®, Olay®, Oral-B®, Pampers®, Pantene®, Wella®, i Venus®. P&G prowadzi działalność w około 70 krajach świata. Zapraszamy na stronę http://www.pg.com aby dowiedzieć się więcej o firmie P&G i jej markach. Giles Deacon Giles Deacon jest uznanym projektantem mody, cieszącym się światową renomą dzięki swoim pogodnym projektom. Po ukończeniu londyńskiej uczelni sztuki i wzornictwa Central Saint Martins College of Art and Design w 1992, Giles postanowił podróżować i zdobywać doświadczenie pracując w wielu domach mody. Przez dwa lata współpracował z francuskim projektantem mody Jean Charles De Castelbajac, potem wrócił do Londynu i pracował w popularnych domach mody. W tym czasie poznał właściciela Bottega Veneta, gdzie od 1998 do 2002 pełnił funkcję głównego projektanta. W 2004 Deacon stworzył własną markę GILES, która odniosła sukces po premierze na London Fashion Week. Jego kolekcja otrzymała szereg nagród, w tym “British Designer of the Year” na British Fashion Awards w 2006 oraz prestiżową French ANDAM Fashion Award in 2009. W 2014 roku marka GILES  obchodzić będzie swoje dziesięciolecie.  Première Vision Première Vision S.A. jest wiodącą francuską firmą, która od 1973 organizuje targi tkanin i mody. umiejętnie zaczynając od lokalnego rynku firma  rozwinęła się i nabrała globalnego wymiaru. Dziś Première Vision jest sercem kompleksowej, międzynarodowej sieci. Posiadając 12 filii i zagranicznych biur na całym świecie, firma organizuje obecnie 32 imprezy rocznie we Francji i kluczowych miastach, takich jak Nowy Jork, Szanghaj, Sao Paulo, Moskwa czy Bruksela. Organizowane przez nią imprezy są znane z umiejętnego łączenia selektywnej, twórczej i wzajemnie uzupełniającej się oferty produktowej obejmującej wysokiej jakości tkaniny, akcesoria, przędze, włókna i wzory tekstylne oraz przełomowe trendy ze świata mody.
  • sobota, 18 kwietnia Nestlé Youth Employment Initiative ? rusza inicjatywa na rzecz walki z bezrobociem wśród młodych w Europie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nestlé ogłosiło dziś Europejską Inicjatywę Na Rzecz Zatrudniania Ludzi Młodych (ang. Youth Employment Initiative). W ciągu najbliższych trzech lat firma stworzy możliwości zatrudniania na rynku pracy dla 20 tysięcy Europejczyków do 30. roku życia. Połowa z nich otrzyma propozycje pracy, natomiast druga połowa oferty praktyk i staży. Nestlé w Polsce i krajach bałtyckich zaoferuje zatrudnienie i praktyki zawodowe dla niemal 800 osób. Z rosnącym bezrobociem wśród młodych ludzi zmaga się cała Europa. Tylko w Polsce bez pracy jest obecnie 28,1% osób poniżej 25. roku życia (w stosunku do 25,9% w 2012)[1]. Inicjatywa Na Rzecz Zatrudniania Ludzi Młodych jest odpowiedzią Nestlé na sytuację na europejskim rynku pracy. Obecnie jedna na cztery młode osoby w Europie jest bezrobotna. Sytuacja ta stwarza ogromny problem gospodarczy i społeczny. Stąd też Nestlé podejmuje inicjatywę na rzecz zatrudniania ludzi młodych. Uważam, że odpowiedzialność za przyszłą sytuację na rynku pracy leży w dużej mierze po stronie pracodawców, dlatego tak ważne jest, abyśmy oferowali możliwości rozwoju, wspierali młodych w podejmowaniu decyzji dotyczących ich przyszłej kariery oraz dzielili się wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie – mówi Pierre Detry, Prezes Zarządu Nestlé Polska S.A. Europejska Inicjatywa Nestlé Na Rzecz Zatrudniania Ludzi Młodychzaplanowana jest do 2016 roku i będzie realizowana we wszystkich krajach europejskich, w których firma prowadzi swoją działalność. Nestlé ma nadzieję, że nawiąże ścisłą współpracę z agendami rządowymi, uczelniami i organizacjami samorządowymi oraz studenckimi. Liczy również na to, że udział w niej wezmą także dostawcy firmy z całej Europy. Podstawę Europejskiej Inicjatywy Nestlé Na Rzecz Zatrudniania Ludzi Młodychstanowią 4 filary: Zatrudnienie 10 000 osób poniżej 30. roku życia na różnego rodzaju stanowiskach w zakładach Nestlé w Europie do 2016 roku. Stworzenie 10 000 miejsc praktyk zawodowych i staży w zakładach Nestlé w Europie do 2016 roku. Uruchomienie w szkołach i na uczelniach w Europie oraz na stronach internetowych firmy programu „Gotowość do pracy” (ang. „Readiness for Work”), który obejmie m.in. doradztwo w zakresie rynku pracy, szkolenia, praktyczne porady dotyczące rozmowy kwalifikacyjnej czy przygotowania CV. Powołanie wraz z dostawcami Nestlé w Europie platformy „Sojusz dla Młodych" (ang. „Alliance for Youth”) w celu umożliwienia im przyłączenia się do inicjatywy i stworzenia możliwości pracy dla osób młodych. Oferowane przez Nestlé ścieżki rozwoju obejmą wszystkie obszary działalności firmy oraz szczeble zatrudnienia – od operatorów w fabrykach po dział sprzedaży i stanowiska menedżerskie. W ramach inicjatywy młodzi ludzie będą mogli skorzystać z wiedzy i wieloletniego doświadczenia pracowników Nestlé – uczestnicząc m.in. w szkoleniach, w tym z coachingu i mentoringu, co pozwoli im lepiej przygotować się do wejścia na rynek pracy. W planach Nestlé w Polsce związanych ze wsparciem młodych osób w rozwoju ich kompetencji zawodowych jest rozbudowanie istniejących już programów staży studenckich oraz poszerzenie oferty Nestlé dla studentów i absolwentów o Staże Zimowe. Firma zainicjuje też nowe formy praktyk i warsztatów we współpracy z lokalnymi szkołami zawodowymi i uczelniami, biurami karier oraz interesariuszami. Zgodnie z założeniami inicjatywy, osoby do 30. roku życia będą mogły skorzystać z doradztwa w zakresie rynku pracy, porad jak prawidłowo przygotować CV czy też z kursów edukacyjnych. W realizacji projektu aktywny udział wezmą również fabryki Nestlé w Polsce. Ich potencjał zostanie wykorzystany nie tylko do zaoferowania miejsc pracy i praktyk, ale również m.in. do rozszerzenia i rozwoju nowych programów przyuczania do zawodu we współpracy ze szkołami zawodowymi. Dodatkowo Nestlé w Polsce podejmie działania na rzecz poszerzania kompetencji pożądanych na rynku pracy u młodych osób. W tym celu firma nawiąże współpracę z organizatorami targów pracy, portalami poświęconymi tej tematyce oraz organizacjami związanymi z rynkiem pracy, m.in. Eurostudent.pl, Universum, Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami i Polską Konfederacją Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”. Firma liczy również na zaangażowanie i poparcie instytucji rządowych – Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego – oraz organizacji studenckich – AIESEC, IAAS, CEMS, BEST. Szczegółowe informacje na temat projektu są dostępne na www.nestle.pl oraz www.nestle.com. Notka edytorska Nestlé w Polsce jest wiodącą firmą w obszarze żywienia, zdrowia i dobrego samopoczucia z portfolio ponad 1500 produktów i 90 marek, w tym m.in.: NESCAFÉ, WINIARY, GERBER, PRINCESSA, KIT KAT, LION, NESQUIK, NAŁĘCZOWIANKA, MANHATTAN oraz PURINA. Nestlé działa na polskim rynku od 20 lat. Firma zatrudnia aktualnie 5100 pracowników w 9 lokalizacjach. Od 14 lat prowadzi m.in. program praktyk i staży studenckich „Letnia praktyka z Nestlé”: Summer Internship Program przeznaczony dla studentów o profilu ekonomicznym oraz Technology Engineering Development Program dedykowany studentom uczelni technicznych. Na oba programy co roku aplikuje ok. 3 000 osób.   [1] Źródło: GUS
  • sobota, 18 kwietnia Kredyt dla studenta (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rok akademicki trwa. Tysiące młodych ludzi rozpoczęło naukę na wymarzonych kierunkach, by w przyszłości móc zdobyć wymarzoną pracę. Ale nie od dziś wiadomo, że nie samą nauką człowiek żyje. Niektórzy z żaków zaczynają na poważnie się zastanawiać, jak zdobyć środki na opłacenie nauki, czynszu i wyżywienia. Jedni poszukują pracy, drudzy sięgają po kredyt dla studentów. Bez względu na to, czy tok studiów jest dzienny, wieczorowy czy zaoczny, a nauka pobierana jest na uczelni prywatnej czy państwowej – każdy student, który rozpoczął edukację przed 25 rokiem życia, może starać się o kredyt. W roku akademickim 2013/2014 pojawiło się kilka nowości dotyczących przyznawania kredytów studenckich. Wprowadzone zostały rozporządzeniem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Jedną z nich jest możliwość przedstawiania oświadczeń o dochodach członków rodziny studenta oraz uproszczenie wzorów zaświadczeń o odbywaniu studiów. Warunkiem uzyskania kredytu przez żaka jest dochód na osobę w jego rodzinie. Nie może on przekroczyć 2500 złotych. Jak podkreśla Jakub Królikowski, ekspert z grupy BRE Bank, przyznanie kredytu studenckiego oznacza, że „[…] wypłata kredytu następuje w co miesięcznych ratach i może wynosić do 600 złotych. Wypłacane są przez dziesięć miesięcy roku akademickiego. Spłata kredytu wraz z odsetkami rozpoczyna się po upływie dwóch lat od ukończenia studiów.” Warte podkreślenia jest to, że jego oprocentowanie jest najniższe na rynku i wynosi obecnie niecałe 2 procent. Kredyt dla studenta - dla jednych będzie to jedyna deska ratunku i sposób na utrzymanie, dla drugich może być to możliwość rozpoczęcia nauki racjonalnego gospodarowania własnymi pieniędzmi. Ważne, że taki kredyt pozwala na realizację marzeń o lepszym wykształceniu i umożliwia dobry start po ukończeniu studiów.
  • sobota, 18 kwietnia Komentarz Pawła Durjasza – Głównego Ekonomisty PZU nt. inflacji w październiku 2013 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Inflacja ponownie sprawiła niespodziankę. Ceny konsumpcji wzrosły w październiku o 0,2% m/m, a roczny wskaźnik CPI obniżył się do 0,8% r/r (choć był blisko 0,85% r/r) zaskakując analityków. Konsens Reutera wynosił 0,3% m/m i 1,0% r/r, nasza prognoza – 0,9% r/r. Analityków można jednak usprawiedliwić. Głównym źródłem zaskoczenia były bowiem ponownie z natury niestabilne ceny żywności, które tym razem utrzymały się na poziomie z września. To drugi z kolei rok, kiedy ceny żywności na przełomie lata i jesieni zachowują się odmiennie niż przeciętnie w poprzednich latach – kiedy ich wzrost był bliski 1,0% m/m. Z uwagi na dominujący udział żywności w koszyku CPI, błędy w prognozowaniu wzrostu jej cen mają istotny wpływ na skuteczność prognoz CPI. Drugim czynnikiem, którego nie sposób było uwzględnić był wzrost cen w grupie „łączność” o 2,8% m/m, wynikający ze zmian taryf operatorów sieci komórkowych. W pozostałych grupach nie było większych niespodzianek. Sezonowy wzrost cen odzieży i obuwia o 3,5% m/m był zbliżony do średniej z ostatnich lat. Spadku cen transportu o 1,0% można było się spodziewać obserwując rynek paliw. Dynamika innych cen była nawet nieco niższa niż można było oczekiwać. Mimo to, wzrost cen łączności zadecydował najprawdopodobniej o podwyższeniu wskaźnika inflacji netto do 1,4% r/r. Presji inflacyjnej w polskiej gospodarce jednak ewidentnie nie ma. W końcu 2013 r. CPI może wynieść 0,8%-0,9% r/r i średniorocznie 0,9%. W 2014 r. roczna inflacja powinna stopniowo rosnąć do maja/czerwca 2014 r. wypychana w górę dzięki odniesieniu do niskiej bazy z 2013 r. Ale nie przekroczy raczej 2%. W lipcu 2014 r. po zakończeniu oddziaływania podwyżki cen wywozu śmieci z 2013 r., roczny wskaźnik CPI spadnie zapewne w okolice 1,1%-1,2% r/r i do końca 2014 r. może osiągnąć ok. 1,9% r/r (przy średniorocznej inflacji ok. 1,5% r/r). Ostatnie dane – podobnie jak w strefie euro – wskazują, że niska inflacja utrzyma się przez dłuższy okres. Potwierdza to także najnowsza projekcja inflacyjna NBP. W tej sytuacji prognoza nawet jednej podwyżki stóp NBP pod koniec 2014 r. może okazać się nazbyt odważna. inf
  • sobota, 18 kwietnia ATM S.A. utrzymuje tempo wzrostu wyników z I połowy 2013 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ATM S.A. opublikowała skonsolidowany raport finansowy za III kwartał 2013 roku. Osiągnięte w III kwartale br. wyniki były lepsze niż wypracowane w analogicznym okresie 2012 roku, dzięki czemu znaczące tempo wzrostu wypracowane w pierwszej połowie bieżącego roku zostało zachowane. Narastająco, po trzech kwartałach 2013 roku Spółka wypracowała 33,3 mln zł zysku EBITDA (wzrost o 9,5% r/r), 18,8 mln zł zysku operacyjnego (wzrost o 15,5% r/r) oraz 11,5 mln zł zysku netto (wzrost o 26% r/r).  Motorem wzrostu wyników ATM tradycyjnie okazały się usługi centrów danych, które przyniosły po trzech kwartałach br. przychody ze sprzedaży o ponad 17% wyższe niż w analogicznym okresie 2012 roku. Tak duża dynamika wzrostu przychodów kolokacyjnych pozwoliła na przekroczenie poziomu 42,5 mln zł za okres od początku bieżącego roku i ponad 15 mln zł w trzecim kwartale. Wynikała z szybkiej komercjalizacji powierzchni centrów danych ATM w pierwszej połowie roku. Z przytoczonej powyżej kwoty 42,5 mln zł ponad 97% stanowiły przychody abonamentowe. — W dalszym ciągu dążymy do tego, aby jak najpełniej wykorzystać duży potencjał wzrostu, jakim niewątpliwie cechuje się rodzimy rynek centrów danych. Niezależnie od działań ukierunkowanych na ugruntowanie pozycji lidera polskiego rynku kolokacyjnego, podejmujemy również konsekwentnie inicjatywy zmierzające do szerszego pozyskiwania klientów spoza granic Polski, w tym z kierunku wschodniego. W minionym kwartale podpisaliśmy w tym celu porozumienie z czołowym rosyjskim operatorem sieci szkieletowych, co umożliwiło nam m.in. bezpośrednie podłączenie do największego węzła wymiany ruchu w Moskwie — powiedział Maciej Krzyżanowski, Prezes Zarządu ATM S.A. Warto dodać, że dzięki wspomnianemu wyżej porozumieniu ATM stał się jedynym polskim operatorem telekomunikacyjnym będącym uczestnikiem czterech największych europejskich węzłów międzynarodowych (Amsterdam, Frankfurt, Londyn oraz Moskwa). Posiadając dodatkowo własny punkt wymiany ruchu PWR Thinx, Spółka może oferować swoim klientom jeszcze lepszą komunikację pomiędzy Wschodem a Zachodem Europy. Wzrost o 8% w porównaniu do analogicznego okresu 2012 roku zanotowały w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku przychody z transmisji danych i usług światłowodowych — ATM osiągnął w tym obszarze ponad 35,5 mln zł przychodów. Przyczyną nieco niższego tempa wzrostu niż w I połowie bieżącego roku są opóźnienia w odbiorach wykonanych robót w ramach jednego z dużych kontraktów bazujących na infrastrukturze ATM. W konsekwencji część przychodów dotyczących tego projektu została przesunięta na przyszłe okresy. Równolegle Spółka prowadzi intensywne prace w kierunku pozyskania kolejnych znaczących kontraktów opierających się na posiadanych sieciach światłowodowych. W przychodach z usług dostępu do Internetu, Spółka, podobnie jak inni operatorzy telekomunikacyjni, odnotowuje nadal spadki przychodów. W okresie pierwszych trzech kwartałów bieżącego roku osiągnięto w tej kategorii usług niespełna 14 mln zł przychodów ze sprzedaży, co oznacza 16-procentowy spadek rok do roku. Warto jednak zauważyć, że przychody ze sprzedaży usług dostępu do Internetu spadają z kwartału na kwartał coraz wolniej, m.in. dzięki skutecznemu zainteresowaniu ofertą ATM mniejszych podmiotów. Jednocześnie udział tych przychodów w działalności Spółki systematycznie spada. Aktualnie udział marży ze sprzedaży usług dostępu do Internetu w całości marży abonamentowej uzyskiwanej przez Spółkę wynosi już tylko 12%, przy ponad 62,5% udziale marży z usług centrów danych. ATM S.A. jest spółką teleinformatyczną, notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Pod markami ATMAN i Thinx Poland świadczy usługi telekomunikacyjne dla przedsiębiorstw i instytucji w oparciu o własne sieci światłowodowe i centra danych. Najważniejsze składniki oferty ATM to: dostęp do Internetu, szerokopasmowa transmisja danych oraz usługi kolokacji i hostingu. Spółka świadczy także usługi telefoniczne oraz outsourcingu telekomunikacyjnego. Głównymi odbiorcami usług są operatorzy telekomunikacyjni, media tradycyjne i portale internetowe oraz firmy z sektora finansowego, handlowego i przemysłowego. Dokładniejsze informacje pod adresem: www.atm.com.pl. ATM S.A. jest spółką teleinformatyczną, notowaną na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Pod markami ATMAN i Thinx Poland świadczy usługi telekomunikacyjne dla przedsiębiorstw i instytucji w oparciu o własne sieci światłowodowe i centra danych. Najważniejsze składniki oferty ATM to: dostęp do Internetu, szerokopasmowa transmisja danych oraz usługi kolokacji i hostingu. Spółka świadczy także usługi telefoniczne oraz outsourcingu telekomunikacyjnego. Głównymi odbiorcami usług są operatorzy telekomunikacyjni, media tradycyjne i portale internetowe oraz firmy z sektora finansowego, handlowego i przemysłowego. Dokładniejsze informacje pod adresem: www.atm.com.pl.
  • sobota, 18 kwietnia Analitycy domu maklerskiego DI BRE: dane z polskiej gospodarki poniżej oczekiwań, ale rosnący eksport wciąż pobudza koniunkturę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wprawdzie ostatnie dane wciąż wskazują na ożywienie koniunktury, ale wzrosty w przemyśle, sprzedaży detalicznej czy na rynku pracy były niższe od oczekiwań. Jak jednak podkreślają analitycy domu maklerskiego DI BRE, ożywienie w polskiej gospodarce znajduje solidne podstawy we wciąż rosnącym eksporcie. Stany Zjednoczone, a wraz z nimi niemal cały świat, z niecierpliwością oczekują skutków zakończonego w październiku government shutdown. Według optymistycznych scenariuszy, słabsze dane zostaną zinterpretowane jako stan przejściowy i nie zaburzą powrotu gospodarki na ścieżkę dynamicznego wzrostu.   - Amerykański klincz polityczny z pewnością nie pozostanie bez wpływu na światową gospodarkę – komentuje Michał Marczak, szef analityków domu maklerskiego DI BRE. Jednak słabsze dane mogą wesprzeć FED w przedłużaniu skupu aktywów na kolejne miesiące. Niskie stopy napędzające rynek nieruchomości, mniejsze zacieśnienie fiskalne oraz boom w przemyśle, przy wciąż niskiej inflacji to scenariusz, który z punktu widzenia inwestorów prezentuje się bardzo dobrze. Nie możemy jednak zapominać, że kryzys wciąż nie został całkowicie zażegnany. Na oczątku roku Stany Zjednoczone czeka kolejna fala burzliwych targów politycznych – dodaje.   Sytuacja w Polsce wciąż daje podstawy umiarkowanego optymizmu. Pomimo wzrostów niższych niż te zakładane przez makroekonomistów, eksport pozostaje kołem zamachowym polskiej gospodarki. Dalsza poprawa koniunktury w naszym kraju będzie jednak musiała w coraz większym stopniu opierać się o popyt wewnętrzny. Zdaniem ekspertów domu maklerskiego DI BRE coraz lepsza sytuacja na rynku pracy i wzrost realnych wynagrodzeń, dodatkowo wspierane rozluźnieniem polityki kredytowej banków, będą stymulowały wzrost wydatków konsumpcyjnych. Te prognozy pozwalają patrzeć na najbliższą przyszłość polskiego rynku ze spokojem. Wprawdzie inwestorzy wciąż z dużą nieufnością oczekują informacji dotyczących reformy OFE, ale poza uszczegółowieniem zapisów ustawy, nie powinniśmy się w tej kwestii spodziewać żadnych istotnych zmian.   Rynki akcji znalazły się w fazie obniżania oczekiwanej premii za ryzyko czy dyskontowania wyników roku 2015. Co za tym idzie, bieżące wyceny (również w Polsce) trudno uznać za atrakcyjne. Warto jednak przyjrzeć się sytuacji poszczególnych sektorów gospodarki. W październiku indeks WIG Banki zyskał aż 8 proc., co zdaniem analityków domu maklerskiego DI BRE wynikało w dużej mierze z dobrych wyników za trzeci kwartał 2013 roku, podanych przez Bank Millennium i BZ WBK. Dla całego sektora przewidują oni jednak średnio 9 proc. spadku wyniku netto Q/Q i 10 proc. w ujęciu R/R. Na rynku paliwowym najciekawsze obecnie są akcje MOL-a i Orlenu. W kontekście ryzyka związanego z liberalizacją rynku gazu, wciąż należy zaś uważać na PGNiG. Zaskakujące wzrosty cen energii poprawiły sentyment do sektora energetyki. Potencjał wzrostowy mają Turon i Enea. Inwestorzy powiązani z sektorem surowcowym z niecierpliwością czekają na 3. plenum Chińskiej Partii Komunistycznej. Zjazd wyznaczy ramy polityki gospodarczej na kolejne 10 lat. Istnieje ryzyko, że jednym z głównych kierunków rozwoju będzie obniżenie energochłonności przemysłu, co może spowolnić wzrost popytu m.in. na węgiel i metale przemysłowe. Październik był kolejnym doskonałym miesiącem dla firm budowlanych. Kilka z nich mogło jeszcze nie wyczerpać swojego potencjału. Eksperci domu maklerskiego DI BRE wskazują na Herkules, Elektrotim i Unibep. Poprawiająca się sytuacja na rynku mieszkaniowym zepchnie na dalszy plan wyniki firm deweloperskich za trzeci kwartał. Ewentualna korekta może być okazją do kupna atrakcyjnie wycenionych spółek. Poprawa na rynku reklamy i relatywnie dobra oglądalność w październiku pozwala liczyć na dobre wyniki TVN. Analitycy utrzymują jednak neutralne nastawienie do Agory i cyfrowego Polsatu. Nadchodzący rok może być dobry dla spółek z branży informatycznej. Dla większych firm szansą będą środki unijne, które mogą przełożyć się na dużą liczbę zamówień z sektora publicznego. Mniejsze przedsiębiorstwa powinny skorzystać na rosnącym popycie na usługi w formie cloud. W raporcie miesięcznym DI BRE podwyższa rekomendację dla spółki MOL (Kupuj) oraz obniża zalecenie inwestycyjne dla spółek: Budimex (Trzymaj), CEZ (Trzymaj), Cinema City (Trzymaj), Erbud(Trzymaj), Pekao (Sprzedaj), PZU (Trzymaj).
  • sobota, 18 kwietnia GK PMPG po 3 kwartałach 2013: znaczna poprawa wyników, możliwa pozytywna korekta prognozy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Prawie 48 mln zł wyniosły skonsolidowane przychody ze sprzedaży Grupy Kapitałowej Platforma Mediowa Point Group (GPW: POINTGROUP (PGM)) po trzech kwartałach 2013 r. Zysk brutto ze sprzedaży wyniósł 20 mln 793 tys., zysk netto: 4 mln 672 tys. zł, a EBITDA: 5 mln 348 tys. Zarząd spółki zapowiedział aktualizację prognozy wyników finansowych.    OKRES 9 MIESIĘCY OKRES 9 MIESIĘCY ZAKOŃCZONY ZAKOŃCZONY 30. 09. 2013 30. 09. 2012 przychody ze sprzedaży 47 885 47 398 zysk (strata) brutto ze sprzedaży 20 793 23 539 ebit 4 370 -4 106 ebitda 5 348 -3 340 zysk (strata) brutto 4 752 -10 559 zysk (strata) netto na rok obrotowy 4 672 -10 846  Tab.1. Wybrane dane finansowe. Źródło: Grupa Kapitałowa Platforma Mediowa Point Group S.A. Sprawozdanie finansowe za III kwartał 2013 r.  Wyższy od zakładanego na początku roku wzrost zysku brutto i EBITDA spowodował, że w końcu października Grupa zapowiedziała możliwość korekty prognoz wyniku finansowego za 2013 r. W opublikowanej w marcu prognozie planowano, że PMPG osiągnie zysk brutto 2 325 tys. zł i EBITDA w wysokości 4 028 tys. zł. Za trzy kwartały 2013 roku Grupa uzyskała skonsolidowany zysk netto w wysokości 4,67 mln zł. Przy skonsolidowanej stracie netto na poziomie 10,85 mln zł w analogicznym okresie 2012 roku oznacza to poprawę wyniku o blisko 15 mln zł. Skonsolidowane przychody Grupy PMPG po trzech kwartałach 2013 r. wyniosły 47 mln 885 tys. Wpływ na lekki wzrost przychodów w stosunku do ubiegłego roku to wynik konsekwentnej realizacji założeń i zaangażowania w nowe przedsięwzięcia przy jednoczesnym wycofaniu się i/lub wygaszeniu projektów nierentownych (miesięczniki Film i Machina oraz magazyn Bloomberg Businessweek Polska). Dzięki temu, mimo prognozowanego spadku wydatków na reklamę o ok. 6 proc i kilkunastoprocentowego spadku wydatków na reklamę w magazynach, PMPG notuje stabilne przychody. W świetle zmian strukturalnych zachodzących na rynku mediów i reklamy, stabilność przychodów i wzrost zysków są wynikiem konsekwentnie realizowanej przez Zarząd PMPG S.A. strategii rozwoju Grupy w oparciu o budowanie zasięgu w segmencie mediów opiniotwórczych przy równie konsekwentnej dyscyplinie finansowej. Głównym aktywem GK PMPG pozostaje tygodnik WPROST, który jest najbardziej opiniotwórczym tygodnikiem w Polsce (wg rankingów Instytutu Monitorowania Mediów, WPROST nieprzerwanie od ponad trzech lat jest najczęściej cytowanym przez inne media polskim tygodnikiem). Rosnącą rolę w przychodach zaczyna odgrywać również spółka Orle Pióro, wydawca tygodnika „Do Rzeczy” oraz miesięcznika „Historia Do Rzeczy”. Te kierowane do konserwatywnego czytelnika tytuły szybko zdobyły grono wiernych fanów. Tygodnik „Do Rzeczy” jest obecnie w czołówce najlepiej sprzedających się tygodników opinii, a miesięcznik „Historia Do Rzeczy” to zdecydowany lider rynku w cieszącej się coraz większym zainteresowaniem kategorii magazynów poświęconych historii. Obie marki to nie tylko tytuły prasowe, ale całe brandy, w ramach których rozwijane są projekty z wykorzystaniem nowych mediów i narzędzi komunikacji. Wraz ze stałym wzrostem rynku nowych mediów (Internet i wydania cyfrowe),  rosną również przychody spółki w tym segmencie. Wzrost kosztów własnych sprzedaży, a co za tym idzie – nieznaczny spadek zysku ze sprzedaży, który po trzech kwartałach 2013 r. wyniósł 20 mln 793 tys., to wynik m.in. uruchomienia nowego projektu wydawniczego. Istotny udział w kosztach miały także wydatki marketingowe związane z wprowadzaniem na rynek nowego tygodnika „Do Rzeczy” i magazynu „Historia do Rzeczy” na początku roku oraz realizacją kampanii promocyjnej tygodnika WPROST w czerwcu 2013 r. W trzecim kwartale koszty własne sprzedaży były generowane przez projekty specjalne realizowane w ramach obu głównych aktywów. Zarząd PMPG podkreśla, że znacząca poprawa wyników Grupy w 2013 r. to efekt wprowadzonej i utrzymywanej w spółkach dyscypliny budżetowej oraz dalszą optymalizacja kosztów. Przypomina też, że ujemne wyniki za rok 2012 wiązały się z prowadzoną wtedy restrukturyzacją oraz wdrożeniem zaleceń audytorów odnośnie spisania należności. Obecnie sprawozdania finansowe spółki nie budzą zastrzeżeń ze strony audytorów, a konsekwentna polityka w zakresie windykacji daje szansę na częściowe odzyskanie zaległych należności i odwrócenie części rezerw w 2014 r.  Bieżące informacje o działalności Grupy Kapitałowej PMPG można znaleźć na stronie internetowej firmy (www.point-group.pl), a także na jej profilach w serwisie społecznościowym Facebook (http://www.facebook.com/PMPG.SA) oraz Twitter (https://twitter.com/POINT_GROUP).
  • sobota, 18 kwietnia ING Bank Śląski najbardziej pożądanym pracodawcą (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski zajął I miejsce w badaniu „Najbardziej pożądani pracodawcy 2014 w opinii specjalistów i menedżerów” w kategorii Bankowość, Ubezpieczenia, Instytucje Finansowe, zajmując najwyższe miejsce na podium po raz drugi z rzędu. W badaniu przeprowadzonym przez międzynarodową firmę rekrutacją Antal International, 4 000 respondentów z Polski wskazało firmy, w których chcieliby podjąć zatrudnienie.  „Cieszymy się z otrzymanej nagrody, która potwierdza przynależność ING Banku Śląskiego do grupy wiodących pracodawców i jest dla nas zobowiązaniem do stałego doskonalenia” – powiedziała Grażyna Sobota, dyrektor Pionu HR w ING Banku Śląskim. W badaniu przeprowadzanym od września do grudnia 2014 roku metodą wywiadów telefonicznych oraz internetowych, oceniano styl zarządzania i kulturę organizacyjną w firmie, innowacyjność, stabilność zatrudnienia, możliwość szkolenia i awansu, wysokość wynagrodzenia, lokalizację, równowagę pomiędzy życiem prywatnym i służbowym, a także benefity, takie jak opieka medyczna czy ubezpieczenie na życie. Unikalną cechą badania jest możliwość indywidualnego wskazania przez respondentów dowolnej firmy, jako najbardziej pożądanego pracodawcy – w kwestionariuszu nie ma listy wyboru. Badanie jest prowadzone w dwunastu kategoriach branżowych. dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 18 kwietnia Otwarcie 10. placówki Super-Pharm w Warszawie – Dom Mody Klif (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W tym roku sieć Super-Pharm powiększyła się już do 49 placówek. Kolejna, 10. placówka w Warszawie została uroczyście otwarta w piątek 8 listopada w Domu Mody Klif.   Super-Pharm to unikalna formuła sklepu łącząca w sobie zalety apteki, drogerii i perfumerii w jednym miejscu, która obecna jest na polskim rynku już od 12 lat. Jest ona szczególnie doceniania przez klientów centrów handlowych jako wygodna i przyjazna, a dodatkowo zapewnia możliwość zakupów produktów w konkurencyjnych cenach, między innymi dzięki licznym promocjom i zniżkom. Sieć Super-Pharm jest obecnie jedną z najchętniej wybieranych sieci drogerii w Polsce, a jej unikalna oferta kosmetyków, niedostępnych w innych sklepach codziennie przyciąga nowych konsumentów. „Rocznie otwieramy od 8 do 10 placówek  w miastach powyżej 100 tyś. mieszkańców. Cieszę się, że otwarcie 10. placówki w Warszawie przypadło na Dom Mody Klif, ponieważ nowy, odświeżony wizerunek tego centrum dobrze oddaje także ducha naszej marki. Jesteśmy po to, by nasi Klienci czuli się piękniejsi i pozostawali w znakomitej formie. Mam nadzieję, że jeszcze bardziej przyśpieszymy rozwój naszej sieci w nadchodzącym roku, by być jeszcze bliżej wszystkich naszych Klientów”. - mówi Grzegorz Kowalski, Prezes Super-Pharm Poland. Godziny otwarcia sklepu dopasowane są do intensywnego stylu życia Warszawiaków – Super – Pharm w Domu Mody Klif (parter) zaprasza na zakupy od poniedziałku do soboty w godzinach 9-21, a w niedziele od godziny 10 do 20.  O Super-Pharm Super-Pharm to jedyna sieć sklepów typu drugstore w Polsce, będąca połączeniem apteki, drogerii i perfumerii w jednym miejscu. Sieć liczy 49 własnych sklepów samoobsługowych działających w większości dużych miast. Swoim zasięgiem obejmuje województwa: zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, lubuskie, mazowieckie, łódzkie, wielkopolskie, dolnośląskie, opolskie, śląskie, małopolskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Super-Pharm oferuje bogaty asortyment produktów w kategoriach: kosmetyki, dermokosmetyki, suplementy diety, selektywne perfumy, produkty do makijażu, artykuły toaletowe, produkty pielęgnacyjne do twarzy i ciała, artykuły dla małych dzieci, środki czystości i różnego rodzaju akcesoria.
  • sobota, 18 kwietnia Najlepszy kwartalny wynik komercyjny (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bank Pekao osiągnął w trzecim kwartale 2013 skonsolidowany zysk netto w wysokości 655,4 mln  zł, co pozwoliło na osiągnięcie zwrotu z kapitału (ROE) na poziomie 11,6%, utrzymując jednocześnie bardzo bezpieczny poziom współczynnika adekwatności kapitałowej na poziomie 19,4%. Zysk netto z działalności podstawowej, po wyłączeniu wyników zbytego PJSC UniCredit Bank Ukraina oraz  zysków ze sprzedaży aktywów dostępnych do sprzedaży, wzrósł  o 3,8% netto kw/kw do 620,8 mln zł, dzięki poprawie wyniku operacyjnego o 5,7% kw/kw do 928,4 mln zł. Przychody wzrosły o 1,8% do 1 791,7 mln zł, przy jednoczesnym utrzymaniu ścisłej kontroli kosztów które spadły o 2,1% kw/kw do poziomu 863,4 mln zł. Bank odnotował wzrost sprzedaży kluczowych produktów detalicznych o 13,4% kw/kw oraz przyspieszył proces pozyskiwania klientów. W trzecim kwartale Pekao pozyskał 126 tys. nowych klientów, osiągając  300 tys. nowych klientów od początku roku. Zysk netto z działalności podstawowej w trzecim kwartale wzrósł o 3,8% i wyniósł 620,8 mln zł. Było to możliwe dzięki znaczącej poprawie wyniku operacyjnego o 5,7% kw/kw i stabilizacji kosztów ryzyka. Dochody wzrosły o 1,8% kw/kw do 1 791,7 mln zł dzięki wzrostowi wszystkich głównych kategorii. Wynik odsetkowy netto wzrósł o 0,4% kw/kw do 1 060,6 mln zł dzięki stabilizacji marży odsetkowej netto na poziomie 3,2% oraz wzrostowi wolumenów, natomiast wynik z opłat i prowizji wzrósł o 1,4 % kw/kw. Bank utrzymał skuteczną kontrolę kosztów, które obniżyły się o 2,1% kw/kw do poziomu 863,4 mln zł, dzięki czemu współczynnik kosztów do dochodów wyniósł 48,2%. Koszty ryzyka ustabilizowały się na poziomie 72 pb. Dzięki silnemu wzrostowi sprzedaży kredytów hipotecznych i pożyczek gotówkowych o 13,4% kw/kw portfel tych produktów wzrósł do poziomu 35 227 mln zł (o 13,7% r/r), co umożliwiło zwiększenie wartości całego portfela kredytów detalicznych o  8,7% r/r, który wyniósł 43 177 mln zł. Zwiększona sprzedaż umożliwiła dalszą poprawę udziałów rynkowych Pekao w segmencie kredytów detalicznych. Portfel kredytów korporacyjnych również odnotował wzrost o 1,7% r/r i wyniósł 63 597 mln zł. Oszczędności klientów detalicznych wzrosły o 2,1% r/r do poziomu 65 810 mln zł dzięki zwiększeniu wolumenów funduszy inwestycyjnych. Depozyty klientów korporacyjnych odnotowały wzrost o 3,0% r/r i osiągnęły poziom 63 829 mln zł. Bank kontynuował dynamiczne pozyskiwanie nowych klientów, w III kwartale pozyskał 126 tys. nowych klientów. Średnia dzienna liczba pozyskanych klientów wyniosła 1 927  osób. „3 miliardy udzielonych kredytów dla polskich rodzin oraz pozyskanie 300 tys. nowych klientów są potwierdzeniem bardzo dobrego kwartału.” powiedział Luigi Lovaglio, Prezes Zarządu Banku Pekao S.A. „Zaangażowanie naszych pracowników, atrakcyjna oferta i bezpieczeństwo, które oferujemy naszym klientom procentują.”     Bank Pekao SA działa od ponad 80 lat, jest jedną z największych instytucji finansowych Europy Środkowo-Wschodniej. Pod względem wartości aktywów jest drugim co do wielkości bankiem w Polsce, natomiast biorąc pod uwagę siłę kapitałową mierzoną współczynnikiem wypłacalności, Bank Pekao jest liderem wśród dużych banków w Polsce i jedną z najsilniejszych kapitałowo instytucji finansowych w Europie (współczynnik Core Tier 1 na koniec  3 kwartału 2013 r. na poziomie 19,2%). Bank Pekao SA dysponuje drugą co do wielkości siecią oddziałów (1000 placówek w całym kraju) oraz oferuje swoim klientom dostęp do sieci ponad 4000 bezpłatnych bankomatów w Polsce i ok. 20 000 w 22 krajach Europy. W grupie kapitałowej Pekao znajdują się również największe w Polsce Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, fundusz emerytalny, dwa wiodące na polskim rynku domy maklerskie, oraz spółki zajmujące się leasingiem i faktoringiem. Bank Pekao SA jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień, zarówno w Polsce, jak i na arenie międzynarodowej. W 2012 roku aplikacja do bankowości mobilnej Banku Pekao wygrała w konkursie Mobile Trend Awards, Bank Pekao został także uhonorowany po raz czwarty z rzędu tytułem Top Employers Poland 2013. Na polu bankowości korporacyjnej Pekao w 2012 roku otrzymało tytuły Najlepszego Dostawcy Usług Walutowych i Najlepszego Banku Finansowania Handlu, przyznawane przez magazyn Global Finance. Bank Pekao jest czterokrotnym zdobywcą tytułu Najlepszego Banku w Polsce przyznawanego przez magazyn „Euromoney”. Trzykrotnie był uznany za najlepszy bank w Polsce przez magazyny „The Banker” i „Global Finance”. Bankowość korporacyjna została uhonorowana także m.in. nagrodą „Złotego Bankiera” za pierwsze w Europie wprowadzenie do oferty usługi identyfikacji klienta za pomocą odcisku palca. Bank Pekao SA należy do Grupy UniCredit, jednej z wiodących międzynarodowych instytucji finansowych, która działa w 22 europejskich krajach poprzez sieć 9600 placówek oraz zatrudnia ok. 160 tys. osób.
  • sobota, 18 kwietnia Exatel we współpracy z Arbor Networks wprowadza ochronę przed DDoS (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ataki DDoS przestały być marginalnym problemem Internetu. Według danych przygotowanych dla rynku polskiego przez Arbor Networks, cyberprzestępcy atakowali polskie firmy i instytucje prawie 1000 razy w ciągu dziewięciu miesięcy – od stycznia do września 2013 roku. Największy zaobserwowany atak miał siłę 31,5 Gb/s. Ataki hakerów nie są przeprowadzane jedynie dla osiągnięcia korzyści materialnych. Ich celem coraz częściej stają się strony dużych firm, które przestępcy atakują na znak protestu lub by po prostu pokazać swoje umiejętności. Dane Arbor Networks za 9 miesięcy 2013 roku pokazują, że najdłuższy odnotowany atak na polską stronę trwał 28 godzin i miał siłę 31,5 Gb/s. Dla porównania średni atak globalnie to 2,6 Gb/s, a 87% ataków trwało mniej niż 1 godzinę. Według raportu Arbor Networks, wśród powodów ataków na pierwszym miejscu stoją przyczyny ideologiczne i polityczne, zaś korzyści finansowe pojawiają się dopiero poza pierwszą dziesiątką zestawienia. Głównym celem hakerów jest więc narażenie firmy czy organizacji na straty wizerunkowe, które mogą przełożyć się na spadek zaufania użytkowników, a więc często budowaną latami pozycję na rynku. Analiza danych Arbor Networks pokazuje globalne treny i przyczyny ataków DDoS w pierwszych trzech kwartałach 2013 roku. Dane potwierdzają, że DDoS jest nadal globalnym zagrożeniem, a wielkość ataków w tym roku niepokojąco wzrosła. 54% ataków miała siłę ponad 1Gb/s – wzrost z 33% odnotowanych w 2012 r. 37% ataków mieściła się w przedziale 2-10 Gb/s , wzrost z 15% w 2012r. 44% wzrost w udziale ataków powyżej 10 Gb/s, do 4% wszystkich ataków Wzrost o ponad 350% w ilości monitorowanych ataków o sile powyżej 20 Gb/s w porównaniu do całego 2012r.  „Mamy świadomość rosnącego zagrożenia, dlatego sięgamy po najlepsze rozwiązania dostępne na świecie” – mówi Wojciech Pomykała Prezes Exatela. „Partnerstwo z Arbor Networks, światowego lidera rozwiązań ochrony przed DDoS, pozwoli nam zaoferować klientom rozwiązanie klasy operatorskiej. Cieszymy się, że dołączyliśmy do grona partnerów Arbor w Europie”. „Klienci z rynku B2B są słusznie zaniepokojeni ryzykiem ataków DDoS. Są one na pierwszym miejscu listy zagrożeń jeśli chodzi o dostępność sieci, aplikacji i usług” powiedział Colin Doherty Prezes Arbor Networks. „Exatel jest znany na polskim rynku z oferowania usług najwyższej jakości. Dlatego i w tym przypadku spełnia rzeczywiste oczekiwania rynku w zakresie świadczenia zarządzalnych usług bezpieczeństwa przed atakami DDoS dla klientów z rynku B2B” Usługa Ochrona przed atakami DDoS oferowana przez Exatel została przygotowana w celu zabezpieczenia łącza/sieci klienta przed skutkami rozległych ataków wolumetrycznych odmowy usługi w oparciu o rozwiązania Arbor Networks. Całość infrastruktury znajduje się w Data Center Exatel w Polsce. Usługa kierowana jest zwłaszcza do firm, które opierają swoją działalność na sieci Internet i odpowiadają za obsługę dużej liczby Klientów i transakcji.   Szczegóły techniczne  Arbor Peakflow SP Collector Platform (CP) jest podstawowym składnikiem systemu. Jako kolektor zbiera oraz analizuje informacje dotyczące sieci za pomocą protokołów IP Flow, SNMP oraz BGP. Dzięki zaawansowanym technikom przetwarzania danych umożliwia planowanie rozbudowy sieci, analizę peeringu, wykrywanie oraz neutralizowanie ataków DDoS. CP wspiera protokół IPv6 udostępniając funkcjonalności raportowania: ruchu, aplikacji, klientów, punktów peeringu. Wykrywa oraz analizuje anomalie w ruchu IPv6. Korzystając z usługi Active Thread Feed oraz zaimplementowanych wzorców, pozwala wykrywać i neutralizować ataki, jak również tworzyć zindywidualizowane metody detekcji zagrożeń specyficznych dla danej sieci i jej klientów.  Arbor Peakflow SP Threat Managment System (TMS) jest urządzeniem odpowiedzialnym za zintegrowaną neutralizację ataków. W przypadku wystąpienia anomalii, jednostka TMS umożliwia odizolowanie ruchu uważanego za pożądany od tego, który powoduje anomalie. Dzięki temu istnieje możliwość kontroli ruchu w trakcie rozproszonego ataku. Ponadto operatorzy są w stanie w wydajny sposób monitorować najważniejsze dla działania organizacji aplikacje i usługi, takie jak http oraz DNS. Integralną częścią całego rozwiązania jest ATLAS Intelligence Feed (AIF). Głównym celem działalności ATLAS jest monitorowanie aktywności w sieciach botnet, stanowiących źródło ataków typu DDoS. Każdego dnia zebranych zostaje ponad 5000 próbek oprogramowania malware. Zebrane próbki przechodzą następnie proces automatycznej, w trakcie której następuje ich klasyfikacja pod kątem zagrożenia. Unikalne sposoby ataku zapisywane są w bazie liczącej ponad 2.5 miliona sygnatur. W momencie wykrycia nowego botnetu lub ataku na warstwę aplikacyjną, sygnatura takiego ataku jest wysyłana i instalowana na jednostkach systemu. Ten w pełni zautomatyzowany serwis nosi nazwę ATLAS Intelligence Feed. Dziś ATLAS monitoruje na bieżąco 38 Tb ruchu w sieci na całym świecie. O partnerach Exatel - Exatel to wiodący operator telekomunikacyjny w Polsce, dostarczający rozwiązania dla firm (również małych i średnich) oraz administracji publicznej. Jest spółką należącą do Grupy Kapitałowej PGE - największego w Polsce przedsiębiorstwa sektora elektroenergetycznego pod względem przychodów i generowanego zysku. Oferta firmy obejmuje usługi operatorskie, a także hosting i kolokację. Przez sieć Exatel  przechodzi ponad 3 miliardy minut rocznie. Exatel dysponuje najkrótszą drogą optyczną łączącą strategiczny europejski punkt wymiany ruchu we Frankfurcie nad Menem z Moskwą. Dzięki temu może zapewnić najmniejsze opóźnienia czasowe w przesyłaniu pakietów danych. Firma posiada również własne data center, a jako operator oferuje usługi transmisji danych, a więc kompleksowe rozwiązanie, gwarantujące najwyższy standard obsługi. Ma również portfolio usług w chmurze, pozwalających na ograniczenie kosztów IT dla firm.  Atuty konkurencyjnych rozwiązań Exatel to pojemność sieci, szybkość transferu i dostępność usług. Więcej informacji: www.exatel.pl   Arbor Networks Arbor Networks Inc pomaga zabezpieczać największe na świecie sieci ISP i firmowe przed atakami DDoS i zagrożeń zaawansowanych. Według badań Infonetics Research Arbor jest wiodącym na świecie dostawcą ochrony DDoS dla przedsiębiorstw, operatorów telekomunikacyjnych i komórkowych. Zaawansowane rozwiązania stosowane przez Arbor zapewniają kompleksową przejrzystość sieci poprzez połączenie przechwytywania pakietów i technologii NetFlow, umożliwiając szybkie wykrywanie i mitygację zagrożeń. Arbor jest również wiodącym na rynku dostawcą produktów analitycznych do dynamicznej reakcji na incydenty, analizy historycznej, wizualizacji i produktów dla kryminalistyki. Celem Arbor jest zapewnienie bogatszej wiedzy o sieci i jej bezpieczeństwie - dzięki temu klienci mogą rozwiązać problemy szybciej i zmniejszyć ryzyko prowadzenia biznesu. Więcej informacji: www.arbornetworks.com
  • sobota, 18 kwietnia Polityka Fed to redystrybucja bogactwa od oszczędzających do zadłużających się (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wypowiedzi uczestników 129. seminarium BRE CASE wskazują, że zdania na temat skuteczności polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych jako reakcji na kryzys wciąż są podzielone. Jej wpływ na realną gospodarkę nie był wystarczający, ale trzeba też docenić, że sprawdziła się jako krótkofalowy środek na przywrócenie stabilności finansowej. Gośćmi spotkania zorganizowanego w siedzibie BRE Banku byli dr Przemysław Woźniak – Ekonomista Dyrekcji Generalnej ds. Gospodarczych i Finansowych (DG EcFin) Komisji Europejskiej oraz prof. Jan Winiecki – członek Rady Polityki Pieniężnej. Prelegenci omawiali długofalowe skutki polityki niskich stóp i poluzowania polityki pieniężnej. Dr Przemysław Woźniak podkreślał krótkofalowy sukces działań Fed. Korelacja ze wzrostem zatrudnienia i wzrostem PKB jest według niego łatwo zauważalna. Warto również zwrócić uwagę na bardzo pozytywne reakcje indeksów giełdowych na każdą z trzech rund luzowania polityki pieniężnej. - Polityka Fed była właściwa jako pierwsza reakcja na kryzys – powiedział dr Przemysław Woźniak. – O wiele trudniej nam dzisiaj ocenić długofalowe skutki obniżania stóp i luzowania polityki pieniężnej. Podstawowy problem z jakim będą musieli poradzić sobie ekonomiści to trudności z powrotem do „normalności”. Rynki uzależniły się od wsparcia. Zakończenie QE i rozpoczęcie cyklu podwyższania stóp procentowych grozi poważnymi perturbacjami, które będą tym większe im później zmiany zaczną być wprowadzane - dodał. Dr Przemysław Woźniak podkreślił również, że chociaż krótkoterminowy wpływ taniego pieniądza na PKB jest pozytywny, w dłużej perspektywie może być zupełnie inaczej. – Tani pieniądz osłabia skłonność do oszczędzania. Niższa akumulacja kapitału obniża potencjalny wzrost PKB. Utrzymywanie niskich stóp w dłuższej perspektywie prowadzi do redystrybucji bogactwa – od oszczędzających do zadłużających się – skomentował ekonomista DG EcFin. Drugi z prelegentów, prof. Jan Winiecki, odniósł się do polityki Fed zdecydowanie bardziej sceptycznie, podkreślając, że podjęte działania miały niewielki wpływ na gospodarkę realną. – Wychodzenie Stanów Zjednoczonych z recesji, pomimo bezprecedensowych działań Fed, jest najwolniejsze w powojennej historii kraju. Tempo wzrostu gospodarczego oraz, przede wszystkim, wzrost poziomu zatrudnienia nie mogą być odczytywane jako sukces – tłumaczył. Prof. Jan Winiecki zwrócił również uwagę, że obniżanie stóp procentowych i luzowanie polityki pieniężnej wprowadziło trwałą niepewność polityczno-ekonomiczną. Inwestorzy i przedsiębiorcy działają pod presją polityków, obawiając się podwyżek podatków, a niewielki wzrost gospodarczy  wywołuje obawy o poziom popytu. - Sektor finansowy został wskazany jako winny kryzysu i wydawało się, że poniesie konsekwencje. Tymczasem okazało się, że jest głównym beneficjentem polityki monetarnej Stanów Zjednoczonych – spuentował prof. Jan Winiecki.   *** BRE Bank współpracuje z Fundacją Naukową CASE (Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych) od wielu lat, współorganizując cykliczne seminaria oraz wydając towarzyszące im publikacje. CASE jest międzynarodowym, niezależnym centrum badawczym i doradczym, prowadzącym działalność non-profit w zakresie transformacji w Europie Środkowej i Wschodniej, na Zakaukaziu i w Azji Środkowej, integracji europejskiej oraz gospodarki światowej.  Seminaria i zeszyty koncentrują się na kluczowych zagadnieniach sektora finansowego, finansów publicznych, unii monetarnej i innych bieżących, ważnych zagadnieniach polityki gospodarczej w Polsce i na świecie. 
  • sobota, 18 kwietnia 100 zł za otwarcie konta w ING przez internet (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski przygotował specjalną ofertę dla osób zainteresowanych otwarciem konta osobistego. W ramach promocji nowi klienci mogą otrzymać 100 zł premii. Promocja „100 zł za otwarcie Konta” jest skierowana do osób fizycznych, które nie posiadały rachunku w ING Banku Śląskim przed 01.11.2013 oraz: otworzą konto przez internet do 30.11.2013, aktywują kartę wydaną do konta i dostęp do bankowości elektronicznej ING BankOnLine, dokonają transakcji bezgotówkowych kartą wydaną do konta, zaksięgowanych i rozliczonych na łączną kwotę min. 500 zł do 15.01.2014. Szczegółowe warunki znajdują się w regulaminie promocji dostępnym na stronie ING Banku Śląskiego. Klienci mogą otworzyć konto w ING Banku Śląskim całkowicie online, bez udziału kuriera lub wizyty w placówce bankowej. Bank umożliwia potwierdzenie danych poprzez autoryzację przelewem z innego banku. Akcja promocyjna „100 zł za otwarcie Konta” jest wspierana działaniami marketingowymi na stronie ING Banku Śląskiego, w mediach społecznościowych oraz na portalach zewnętrznych, w tym Groupon.pl.
  • sobota, 18 kwietnia BRE Bank wśród najbezpieczniejszych banków Europy Środkowo-Wschodniej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    BRE Bank znalazł się w prestiżowym gronie najbezpieczniejszych banków Europy Środkowo-Wschodniej. Wyróżnienie przyznane zostało przez międzynarodowy, specjalistyczny magazyn Global Finance, w trzeciej edycji corocznego rankingu „Safest Emerging Markets Banks in Central and Eastern Europe”. Banki zostały starannie przebadane w oparciu o porównanie sumy aktywów oraz zestawienia długoterminowych ratingów kredytowych. Pod uwagę wzięto oceny agencji Moody’s, Standard & Poor’s oraz Fitch. Na podstawie tych kryteriów BRE Bank został sklasyfikowany jako szósty zapewniający największe bezpieczeństwo bank w naszej części kontynentu. - Przemyślana polityka zarządzania płynnością banku to dla nas priorytet. Wyniki przyjmujemy z dumą również dlatego, że kryteria zastosowane przy tworzeniu rankingu były wszechstronne, a na liście najbezpieczniejszych instytucji znalazło się tylko jedenaście banków z Europy Środkowo-Wschodniej – komentuje Cezary Stypułkowski, prezes BRE Banku. BRE Bank to nie tylko bank gwarantujący wysoki poziom bezpieczeństwa swoim klientom i inwestorom, ale także jeden z najzyskowniejszych banków w Polsce. Zysk netto Grupy BRE Banku po trzech kwartałach bieżącego roku wyniósł 875,5 mln zł. Bank cieszy się także zaufaniem międzynarodowych inwestorów – we wrześniu br. przeprowadził z sukcesem pierwszą w swojej historii emisję euroobligacji denominowanych we franku szwajcarskim o wartości 200 mln CHF.   Magazyn Global Finance został założony w 1987 roku. Obecnie dociera do czytelników w 180 krajach, a jego nakład przekracza 50 000 egzemplarzy. Ranking „Safest Emerging Markets Banks in Central and Eastern Europe” został opublikowany po raz trzeci, ale to wyróżnienie nie jest jedynym, które przyznaje magazyn. W tegorocznym konkursie „Best Emerging Market Banks In CEE”, BRE Bank już po raz kolejny zdobył tytuł najlepszego polskiego banku. O BRE BANKU BRE Bank to jeden z największych banków w Polsce. Obsługuje ponad 4,2 mln klientów w Polsce, Czechach i na Słowacji. 25 listopada 2013 r. BRE Bank zmieni nazwę na mBank. Zmiany dotyczyć też będą marki MultiBank, która zostanie zastąpiona przez mBank, oraz nazw spółek zależnych działających w ramach Grupy BRE Banku (wkrótce Grupy mBanku). Marka mBank będzie wykorzystywana w całej działalności banku na wszystkich rynkach. Będzie to też nazwa banku zarejestrowana w rejestrze przedsiębiorców. Jej wybór podyktowany był wartością marki mBank, jej wysoką rozpoznawalnością oraz potencjałem wzrostu. mBank to najbardziej znana marka w Grupie BRE i jeden z najlepszych polskich brandów.  
  • sobota, 18 kwietnia MasterCard? przedstawia wyniki raportu z badania ?Polak a nowoczesne technologie płatnicze? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    MasterCard zbadał stosunek Polaków do nowoczesnych technologii płatniczych, takich jak karty zbliżeniowe i zbliżeniowe płatności telefonem. Raport „Polak a nowoczesne technologie płatnicze” to projekt badawczy złożony z trzech części. Przedstawiamy wyniki pierwszej z nich – ogólnopolskiego badania opinii - już 26% Polaków korzysta z kart zbliżeniowych, 25% ze smartfonów, a 5% z płatności zbliżeniowych przy użyciu telefonu – osoby korzystające ze smartfonów i/lub płatności zbliżeniowych (przynajmniej z jednego z tych rozwiązań) są zdecydowanie bardziej otwarte na nowości technologiczne, a 11% z nich już wykorzystuje telefony do płatności zbliżeniowych. Technologiczni innowatorzy, ceniący status materialny i rodzinni tradycjonaliści – to nasze postawy wobec najnowszych rozwiązań płatniczych. Stosunek Polaków do nowoczesnych technologii płatniczych – jak płacą Polacy? Wśród rozwiązań technologicznych związanych z płaceniem najpopularniejsza jest karta płatnicza stykowo (44 % korzysta minimum raz w tygodniu), istotny jest także odsetek płacących zbliżeniowo kartą płatniczą (21 % minimum raz w tygodniu). Płatności za pośrednictwem telefonu (zbliżeniowo lub zdalnie) dokonało już około 5 % badanych. Osoby posiadające smartfon wykorzystują funkcje umożliwiające płatności zbliżeniowe (6%) oraz robienie zakupów (5%). Polacy przekonali się do zbliżeniowych płatności kartą, a teraz uczą się korzystania z kolejnych nowinek technologicznych ułatwiających transakcje bezgotówkowe. Komórka stała się dziś swoistym centrum dowodzenia. Za jej pomocą jesteśmy w stanie załatwić coraz więcej spraw. Smartfon może również spełniać funkcję naszego portfela. Karta płatnicza nie musi już być wydawana w postaci plastikowego prostokąta. Aby dokonać płatności możemy skorzystać z naklejki, zegarka, telefonu komórkowego czy też jakiegokolwiek innego przedmiotu, z którego klient może wygodnie korzystać w różnych codziennych sytuacjach – powiedział Aleksander Naganowski, Business Leader, Business Development, MasterCard. Jacy są Polacy używający kart płatniczych zbliżeniowo? Profil tych osób przedstawia się następująco: - w dużej mierze osoby w wieku 18-39 la, - zdecydowanie przeważają osoby w wykształceniem wyższym lub średni, - częściej korzystające z Internetu oraz posiadające telefon komórkowy (bardziej zaawansowane w nowoczesne technologie), - pracujące oraz lepiej sytuowane finansow, - wielkość miasta zamieszkania nie determinuje w znaczącym stopniu korzystania z kart płatniczych zbliżeniowo.   Sukces płatności zbliżeniowych w Polsce spowodował, że rynek jest zainteresowany kolejnymi innowacjami. Część mobilnych operatorów działających w Polsce wraz z kilkoma bankami zainwestowało w technologię, która umożliwia wgrywanie kart płatniczych na karty SIM operatorów. W ten sposób telefonem można płacić zbliżeniowo (NFC) we wszystkich punktach w Polsce, które akceptują takie formy płatności –uważa Aleksander Naganowski, Business Leader, Business Development, MasterCard. Polacy korzystający ze smartfonów i/lub płatności zbliżeniowych (minimum jednego z tych rozwiązań) są zdecydowanie bardziej otwarci na nowości technologiczne, w tym na nowoczesne formy płatności telefonem. Nowoczesne formy płatności (zbliżeniowo lub zdalnie przez telefon) są już rozpowszechnione w tej grupie – odsetek użytkowników wynosi nie mniej niż 10%. Obecni użytkownicy smartfonów mają istotnie większe oczekiwania wobec tego typu telefonów niż osoby nieposiadające smartfona, a planujące jego zakup – 10 % użytkowników smartfonów oczekuje możliwości płatności zbliżeniowych telefonem. Można się spodziewać, że w tej właśnie grupie najszybciej będzie wzrastała liczba osób intensywnie korzystających z nowoczesnych technologii w zakresie płatności. Jak pokazuje wiele badań (m.in. prowadzone przez NBP) otwartość na nowe technologie jest najważniejszym czynnikiem sprzyjającym przechodzeniu na obrót bezgotówkowy – powiedziała Profesor Dominika Maison, Uniwersytet Warszawski Segmentacja Polaków ze względu na stosunek do nowych technologii Badanie pokazało, że jako społeczeństwo reprezentujemy trzy grupy ze względu na stosunek do nowoczesnych form płacenia: - technologiczni innowatorzy (N = 337) Osoby otwarte na nowości technologiczne i pewne siebie, wartości takie jak: rodzina, znajomi czy kontakty ze znajomymi nie są dla nich tak istotne jak dla ogółu badanych. W grupie tej więcej jest osób młodych, w trakcie nauki lub z wykształceniem wyższym. - ceniący komfort/status materialny (N = 355) Polacy, dla których ważne są wartości materialne. Istotne dla nich jest poczucie bezpieczeństwa i swobody finansowej. Przeważają w tej grupie osoby w średnim wieku (25-59 lat) z wykształceniem średnim lub wyższym. Posiadają najwięcej dóbr materialnych, w tym tych związanych z nowoczesnymi technologiami - rodzinni tradycjonaliści (N = 308 ) Osoby przywiązane do tradycyjnych postaw i wartości (szczególnie ważne są dla nich rodzina, kontakt ze znajomymi oraz spokojne i przewidywalne życie). W dużej mierze segment ten stanowią osoby w wieku 60 i więcej lat, emeryci i renciści. NFC najbardziej znaną technologią płatności zbliżeniowych Ponad 1/4 badanych zna technologię NFC, użytkownicy stanowią 4% tej grupy. Wśród przyczyn braku korzystania najczęściej wskazywane są ograniczenia techniczne. W każdej z badanych grup NFC jest znaną technologią płatności zbliżeniowych. Najwyższa znajomość w grupie: Ceniących komfort/status materialny, przy czym wskaźnik korzystania wyższy jest w grupie Innowatorów. Technologiczni Innowatorzy są grupą najsilniej korzystającą z nowoczesnych technologii, jest to także grupa najczęściej korzystająca z płatności telefonem. Ceniących komfort/status materialny natomiast najczęściej korzystają z kart płatniczych (stykowo). Technologiczni innowatorzy są najbardziej otwarci na płatności zbliżeniowe oraz zakupy za pomocą smartfona (odsetek wskazań dla tej grupy zbliża się do 10%. Jeszcze niedawno Polacy pozostawali daleko w tyle za innymi krajami europejskimi pod względem poziomu ubankowienia i korzystania z nowoczesnych rozwiązań płatniczych. Sytuacja ta z roku na rok ulega dynamicznym zmianom – coraz więcej Polaków ma konta bankowe i coraz częściej Polacy korzystają z kart płatniczych. Co jednak bardziej zaskakuje, Polacy są również bardzo otwarci na nowoczesne technologie płatnicze, takie jak karty zbliżeniowe, płatności mobilne oraz zbliżeniowe za pomocą telefonu – dodaje Profesor Dominika Maison, Uniwersytet Warszawski.   O MasterCard MasterCard (NYSE: MA), www.mastercard.com, jest firma technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau.    
  • sobota, 18 kwietnia Emirates witają Sijalkot (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Przewoźnik uruchomił połączenie do piątego pakistańskiego miasta w swojej siatce połączeń Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie, 6 listopada 2013 roku – Emirates otworzyły wczoraj połączenie do Sijalkot, piątego pakistańskiego portu w siatce przewoźnika. Loty będą obsługiwane cztery razy w tygodniu przez Airbusa A330-200 w dwuklasowej konfiguracji z 54 miejscami w klasie biznes i 183 w klasie ekonomicznej. Inauguracyjny lot EK620 rozpoczął się na Międzynarodowym Lotnisku w Dubaju o godzinie 4:15 i zakończył się w Sijalkot o godzinie 8:20 czasu lokalnego. Na pokładzie samolotu gościło wielu przedstawicieli Emirates jak i partnerów przewoźnika, którzy zostali przywitani na lotnisku w Pakistanie przez Dyrektora Międzynarodowego Lotniska w Sijalkot. Pakistan był pierwszym krajem, w którym ponad 28 lat temu wylądował samolot Emirates, powiedział Ahmed Khoory, Senior Vice President Commercial Operations Emirates na obszar Zachodniej Azji i Oceanu Indyjskiego. Od tamtej pory stale rozwijaliśmy naszą siatkę połączeń, a także kontynuowaliśmy działania mające na celu zwiększenie dostępu Pakistańczyków do Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz do innych kierunków na całym świecie. Naszym celem było ułatwienie im kontaktu z przyjaciółmi, rodziną, jak również prowadzenie działalności handlowej. Dubaj i Pakistan mają ze sobą wiele wspólnego ze względu na dużą społeczność pakistańską żyjącą w rejonie ZEA, a także z uwagi na wysoce rozwinięty handel pomiędzy tymi państwami. Sijalkot jest stolicą dystryktu Sijalkot, położonego w północno-wschodniej części prowincji Pendżab w Pakistanie. Miasto, oddalone o 125 kilometrów na północ od Lahaur, stanowi dla pasażerów bazę komunikacyjną z komfortowym dostępem do Eksportowego Trójkąta w Pakistanie, który obejmuje Gujrat, Sijalkot i Gudźranwalę. Sijalkot znane jest jako kluczowa baza produkcyjna szczególnie towarów sportowych, ubrań, rękawiczek, narzędzi chirurgicznych, sztućców, ceramiki i skórzanych części garderoby. Operujący na trasie do tego portu Airbus A330-200 może przewieźć 17 ton ładunku, przyczyniając się do rozwoju możliwości handlowych. Samolot rejsu EK620 startuje z Dubaju o godzinie 4:15 i ląduje w Sijalkot o 8:20 we wtorki, czwartki, soboty oraz niedziele. Rejs powrotny EK621 rozpoczna się o godzinie 9:45, a kończy się lądowaniem w Dubaju o godzinie 12:35. Grupa Emirates zatrudnia obecnie ponad 4000 Pakistańczyków, w tym 86 członków personelu pokładowego, 17 pilotów, a także zespół 230 pracowników obsługi naziemnej w Pakistanie. Przewoźnik wykonuje 66 lotów tygodniowo do tego kraju – 4 do Sijalkot, 35 do Karaczi, 11 do Lahaur i 5 do Peszawar. Więcej informacji o Emirates znajduje się na stronie www.emirates.com, gdzie zarezerwować można bilety do Sijalkot. Rezerwacji można dokonać również u wybranych agentów i w biurze lokalnym przewoźnika.  
  • sobota, 18 kwietnia Ruszył nabór wniosków o pozyskanie pieniędzy z UE (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    82,5 mld euro – tyle pieniędzy przyznanych z Unii Europejskiej ma prawo wydać Polska do 2020 r. O dotacje będzie można ubiegać się w ramach pięciu programów ogólnopolskich i jednego dla województw wschodnich. Wnioski można składać już w ramach „Polski Cyfrowej”. „50% całej alokacji zostanie przeznaczone na rozwój badań, innowacyjności, komercjalizację prac badawczo-rozwojowych w gospodarce, podnoszenie konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw, ulepszanie technologii informatyczno-komunikacyjnych oraz wsparcie gospodarki niskoemisyjnej. Największy wzrost środków nastąpi w obszarze małych i średnich przedsiębiorstw. Szacuje się, że będzie to ok. 15 mld euro” – mówi serwisowi infoWire.pl Iwona Wendel, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. 8,6 mld euro ma być wydane na rozwój obszarów wiejskich. W nowym programowaniu województwa będą zarządzać niemal 40% wszystkich pieniędzy przyznanych z Unii. W latach 2007–2013 miały do dyspozycji 25%. Część samorządów doskonale wie, na co chce pozyskać środki. Są jednak pewne ograniczenia. Jak wyjaśniał podczas konferencji prasowej wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski: „Komisja Europejska jest bardziej wymagająca – już nie da się »wcisnąć« jakiegokolwiek projektu, który jest innowacyjny i ładny. Komisja oczekuje planów gospodarki niskoemisyjnej, w których trzeba dokładnie wykazać związek realizacji określonych przedsięwzięć z poprawą jakości powietrza. Bez tego nie ma co liczyć na dotację”. To już ostatnie lata, w których Polska może liczyć na pieniądze z Unii i dzięki nim – rozwijać się w wielu obszarach, dlatego warto wykorzystać te środki finansowe odpowiednio. dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 18 kwietnia Dylematy Centrów Handlowych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Centra Handlowe, Galerie lub Parki – tego typu obiekty na stałe wpisały się w krajobraz miejski. Dogodny dojazd, renomowane sklepy i liczne atrakcje - to wszystko sprawia, że Polacy chętnie swój wolny czas spędzają w Centrach Handlowych. Pojawia się jednak pytanie czy tego typu obiektów nie jest za dużo? A może wprost przeciwnie - popyt na Centra Handlowe rośnie? To, co przyciąga do nich ludzi – to szeroka oferta – handel, gastronomia i rozrywka. Gdy to wszystko jest jeszcze pod jednym dachem, to w Centrach Handlowych można spędzać cały dzień. Do tej pory wybudowano w Polsce ponad 350 centrów handlowych, o łącznej powierzchni 8 milionów metrów kwadratowych. Bez względu na to czy są to małe, średnie czy duże – są mniej czy bardziej ekskluzywne - Polacy lubią Centra Handlowe. Jednak jak twierdzi Agnieszka Juszkis - Marketing Manager Galerii Malta, choć najlepszą lokalizacją dla dużych obiektów handlowych są centra miast to, „ W niektórych miejscowościach chociażby w Poznaniu, mówi się dużym nasyceniu tego typu obiektów i powoli zaczyna brakować miejsca na rozwój nowych projektów.” Nic zatem dziwnego, że Centra Handlowe, które już istnieją szukają różnych metod by zwiększyć swoją konkurencyjność na rynku. Rozbudowują się i unowocześniają istniejącą infrastrukturę, a swoje usługi oferują w atrakcyjnych cenach. Walka Centów Handlowych o klientów jest olbrzymia. Inwestorzy poszukują nowych miejsc do zaadaptowania na powierzchnie handlowe. Niejednokrotnie są to nieruchomości już istniejące, w których kilkanaście dekad temu tętniło życie, co społeczność wspomina z sentymentem. A ponieważ są to zazwyczaj centra miast, w powstawanie tego typu obiektów i towarzyszącej im infrastruktury komunikacyjnej angażuje się lokalne samorządy. I nie chodzi tu tylko o zastosowanie funkcjonalnych rozwiązań, ale również o partycypację w kosztach.  
  • sobota, 18 kwietnia Finansowanie Dostawców dostępne na Aleo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING udostępnił usługę finansowania dostawców na platformie handlowo-aukcyjnej dla firm www.aleo.pl. Teraz wybrane przez firmę faktury mogą zostać sfinansowane przed terminem płatności w prosty i szybki sposób. „Liczba firm zarejestrowanych na platformie Aleo przekroczyła już 2000. Mam nadzieję, że taka dynamika będzie się utrzymywać przez kolejne tygodnie. Obecnie pracujemy nad wdrożeniem kolejnych produktów i usług ułatwiających wymianę handlową między firmami i zawieranie transakcji na platformie Aleo. Teraz udostępniliśmy finansowanie dostawców, które ułatwi realizację procesów zakupowych oraz sprzedaży poprzez finansowanie faktur. Kolejne rozwiązania przed nami” - powiedział Michał Bolesławski, wiceprezes ING Banku Śląskiego. Aby skorzystać z nowej usługi, odbiorca wnioskuje w ING Banku Śląskim o limit na finansowanie dostawców. Następnie są określane podstawowe parametry produktu, m.in. wysokość limitu, maksymalny termin finansowania pojedynczej wierzytelności oraz koszt finansowania. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji, podpisywana jest z odbiorcądokumentacja kredytowa. Korzyści z nowej usługi dla odbiorcy: możliwość poprawy warunków handlowych, w tym wydłużenia terminu płatności lub/i obniżenia ceny; możliwość wyboru wierzytelności do sfinansowania; możliwość finansowania części faktury; bezpłatny dostęp do  narzędzia online, umożliwiającego szybkie i łatwe rozliczenie transakcji; brak opłat za udostępnienie i korzystanie z usługi.  Korzyści dla dostawcy: należności powstałe ze sprzedaży towarów i usług w tzw. kredycie kupieckim mogą zostać sfinansowane przed terminem płatności, nawet w dniu wystawienia faktury, co pozwala na zwiększenie sprzedaży oraz poprawę płynności finansowej firmy; proste koszty finansowania - jedna opłata; łatwe i szybkie rozliczanie transakcji dzięki bezpłatnemu dostępowi do pełnej obsługi on-line (e-moduł Finansowanie Dostawców w serwisie Aleo); minimum formalności; ING Bank Śląski przejmuje ryzyko braku wypłacalności odbiorcy. Fakturę może wprowadzić do serwisu zarówno dostawca, jak i odbiorca. Odbiorca akceptuje zgłoszoną fakturę, po czym dostawca zleca jej finansowanie do banku. Następnie bank wypłaca środki na rachunek dostawcy, a w terminie płatności pobiera kwotę sfinansowanej wierzytelności z rachunku odbiorcy. Przypominamy, że www.aleo.pl to pierwsze na polskim rynku kompleksowe i zaawansowane narzędzie do zarządzania procesem zakupowym i sprzedażowym dla firm. Z platformy handlowo-aukcyjnej mogą korzystać firmy reprezentujące różne branże, m.in.: usługi, produkcja, handel.To narzędzie skierowane głównie do pracowników odpowiedzialnych za wszelkiego rodzaju zakupy produktów i usług, od prostych zamówień na materiały codziennego użytku, po zaopatrzenie produkcji i zakupy  inwestycyjne, jak również dla handlowców oferujących gotowe produkty oraz startujących w przetargach. Więcej na www.aleo.pl
  • piątek, 17 kwietnia Prosto, bezpiecznie, w dobrej cenie ? Strategia Banku Pocztowego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rada Nadzorcza Banku Pocztowego zaakceptowała Strategię rozwoju Banku do 2018 r. Bank Pocztowy będzie najprostszym bankiem, gwarantującym dobrą cenę Klientom i zintegrowanym z Poczta Polską. Bank zakłada, że w perspektywie Strategii liczba Klientów Banku przekroczy 2,3 mln, a zwrot z kapitału (ROE) wzrośnie do ponad 12%. Zaktualizowana wizja rozwoju Banku wynika m.in. z wpływających na cały sektor bankowy zmian w otoczeniu makroekonomicznym (m.in. rekordowo niskiego poziomu stóp procentowych), zmian zachodzących w sektorze bankowym (zmniejszających możliwości rozwoju w modelu małego banku uniwersalnego), nowej strategii Poczty Polskiej, zakładającej wzrost znaczenia usług finansowych w strategii Grupy. Kolejnym ważnym powodem zmiany jest poszukiwanie nowego modelu biznesowego, który zapewni Bankowi przewagę konkurencyjną na zmieniającym się rynku. Bank Pocztowy w ciągu ostatnich 5 lat silnie zaznaczył swoją obecność na rynku rachunków osobistych, a także zbudował kompetencje w zakresie sprzedaży kredytów konsumpcyjnych. Udział Banku Pocztowego w akwizycji nowych ROR w Polsce regionalnej, czyli miejscowościach do 50 tys. mieszkańców, wynosi 6%*. Prosta bankowość w dobrej cenie - Chcemy być najprostszym, tanim bankiem. Zakładamy dalszą integrację z Pocztą Polską na poziomie wspólnych inicjatyw produktowych oraz sieci sprzedaży. Odchodzimy od modelu banku uniwersalnego, stawiając na bank wyspecjalizowany w najprostszej ofercie, mogący jednocześnie zaoferować Klientom dobrą cenę za swoje usługi. Integracja ze zmieniającą się i coraz nowocześniejszą Pocztą Polską, a także automatyzacja i uproszczenie procesów pozwoli nam zrealizować nasze ambitne cele biznesowe – mówi Szymon Midera, Prezes Zarządu Banku Pocztowego. Przyjęta przez Radę Nadzorczą Strategia zakłada dokapitalizowanie Banku kwotą min. 200 mln zł, co pozwoliłoby na szerszy rozwój sieci dystrybucji oraz szybszy wzrost w obszarze kredytowym. Główne cele strategiczne w perspektywie 2018 r. Poziom zakładanych wskaźników oraz planowanych wolumenów do 2018 r. jest również ambitny. - W perspektywie tej Strategii chcemy przekonać do swoich usług ponad 900 tys. nowych Klientów, by Bank Pocztowy obsługiwał 2,3 mln osób. Stawiamy też na kredyty gotówkowe i zakładamy zwiększenie ich salda powyżej 4 mld zł – mówi Szymon Midera. W efekcie realizacji założeń strategicznych, Bank Pocztowy chce osiągnąć w 2018 r. zwrot z kapitału ROE netto na poziomie blisko 13%. Koncentracja na Klientach masowym z małych miejscowości Prostą ofertę dostępną w rozległej sieci sprzedaży dzięki współpracy z Pocztą Polską Bank kieruje do Klientów masowych z miejscowości do 50. tys. mieszkańców, z dochodami poniżej 3 tys. zł. Razem z Pocztą Polską, Bank ma szansę dotrzeć do ponad 20 mln potencjalnych Klientów mieszkających poza dużymi miastami. W perspektywie Strategii Bank będzie też budował zintegrowaną z usługami Grupy Poczty Polskiej mobilną ofertę dla Klientów cyfrowych (w tym Klientów indywidualnych i mikrofirm). Bank będzie kontynuował rozwój w obszarze Mieszkalnictwa oraz działalności rozliczeniowej. Główne elementy modelu biznesowego Banku Pocztowego sprowadzają się obecnie do czterech kluczowych elementów: Masowej akwizycji, w ramach której Bank oferuje Klientom najprostszą i tanią ofertę, w tym jeden rachunek dla Klientów detalicznych i jeden dla mikrofirm, prostą ofertę kredytową, depozytową oraz inwestycyjną, wspartą unikalnymi programami lojalnościowymi. Uproduktowienia bazy Klientów kredytami, gdzie Bank skoncentruje się na wzmocnieniu zarządzania cyklem życia Klienta i działaniach cross-sellingowych kredytów gotówkowych do Klientów wewnętrznych. W efekcie Bank chce, aby 55% wolumenu kredytów gotówkowych udzielanych było własnym Klientom. Bank będzie również rozwijał kredytowanie w obszarze Mieszkalnictwa. Efektywnego modelu operacyjnego, rozumianego jako proste, tanie i zautomatyzowane procesy w Grupie Banku. Pełnej integracji z Grupą Poczty Polskiej, poprzez efektywne wykorzystanie potencjału sieci dystrybucji Poczty Polskiej i rozwoju nowoczesnej oferty produktowej we współpracy z spółkami z Grupy Kapitałowej Poczty Polskiej. W ramach Grupy Poczty Polskiej prowadzone będą wspólne działania zmierzające do koncentracji wybranych pracowników sieci rozległej na sprzedaży i obsłudze produktów ubezpieczeniowo-finansowych. Bank Pocztowy zamierza też zwiększyć swoją sieć dystrybucji o 260 placówek. Bank będzie rozwijał sieć 60 placówek partnerskich zlokalizowanych w galeriach handlowych, ze strefą samoobsługową Poczty, a także tworzył nowoczesne placówki bankowo-pocztowe. Realizacja Strategii wsparta rozwojem w obszarze oferty, pracowników i technologii. – Transformację Banku wspiera budowa nowej kultury korporacyjnej, bazującej na naszym KODzie, czyli sposobie w jaki myślimy i działamy. KOD to: PROSTO, ADASIE i OBTANIAMY – mówi Szymon Midera. Do wszystkich realizowanych przez nas inicjatyw podchodzimy przez pryzmat tych trzech drogowskazów. I to działa – dodaje Midera. Główne projekty rozwojowe to: Rozbudowa nowej platformy bankowości internetowej Wdrożenie platformy FrontEnd w sieci Poczty Polskiej Dalsze usprawnianie procesów sprzedażowych Rozwój funkcjonalności kanału Contact Center Wdrożenie systemu CRM Budowa bankowości mobilnej   W obszarze zarządzania ryzykiem, Bank chce wspomagać realizację celów strategicznych przez podejmowanie decyzji nakierowanych na maksymalizację uzyskiwanych dochodów w dłuższym horyzoncie czasowym, przy akceptowalnym poziomie ryzyka. Bank utrzyma miary kapitałowe na bezpiecznym poziomie. Współczynnik CAR będzie utrzymany powyżej 12%, Tier 1 pozostanie na poziomie powyżej 9%. Zaktualizowana Strategia Banku Pocztowego, spójna z ogłoszoną niedawno przez Pocztę Polską, pozwoli na skuteczną realizację misji Banku: prosto, bezpiecznie, w dobrej cenie. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 17 kwietnia WartoMIERZ pomoże oszacować wartość ruchomości (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    WartoMIERZ to nowa internetowa aplikacja służąca do oszacowania wartości rzeczy w domu lub mieszkaniu. Jej uruchomienie jest elementem akcji informacyjnej Warty, mającej zachęcić klientów do ubezpieczania posiadanych rzeczy. - Dom to nie tylko mury. Rzeczy też się liczą. Z takiego założenia wychodziliśmy konstruując Wartomierz. To też hasło naszej akcji informacyjnej. Chcemy uświadomić klientom, jak ważne jest ubezpieczenie mieszkania czy domu w pełnym zakresie, a nie tylko „murów” – mówi Bogusława Potacka, dyrektor departamentu marketingu i PR w TUiR Warta S.A.  Ze statystyk Warty wynika, że wciąż prawie 35 proc. klientów poprzestaje na ubezpieczeniu samych czterech ścian. Tymczasem pożar, zalanie czy kradzież cennych rzeczy zdarzają się zdecydowanie częściej niż całkowite zniszczenie „murów”. Warto więc mieć ubezpieczenie ruchomości. Innym problemem jest zaniżanie wartości posiadanych ruchomości. Większość klientów Warty określa wysokość sumy ubezpieczenia w przedziale 10-30 tys. zł. Zależy ona od rodzaju umowy i wybranego zakresu ubezpieczenia. - Z naszej praktyki wynika, że ustalone przez klientów sumy ubezpieczenia okazują się często zbyt niskie. W efekcie wypłacone odszkodowanie nie wystarcza na odkupienie posiadanych ruchomości. Niestety klienci rzadko zakładają utratę całego czy choćby znacznej części mienia – mówi Anna Słowik-Nocoń, Dyrektor Centrum Likwidacji Szkód Mieszkaniowych w Warcie. WartoMIERZ ma uświadomić klientom, ile tak naprawdę mogą być warte ich rzeczy. Nie przypadkowo zaczynając wyliczenia z wartoMIERZEM trzeba wpisać szacowaną wartość posiadanych ruchomości. Na końcu są zestawione dwie wartości: ta oszacowana przez klienta samodzielnie i przy użyciu wartoMIERZA. Te informacje mają pomóc klientom w dobrym i pełnym ubezpieczeniu domu lub mieszkania czy to u agentów czy on-line na stronie www.wartadirect.pl. Każdy klient, który skorzysta z wartoMIERZA otrzyma SMS z kodem uprawniającym do 20 proc. zniżki na nowe ubezpieczenie domu lub mieszkania. Co ważne jest ona naliczana od składki za całą polisę, a nie tylko same ubezpieczenie ruchomości.   Aplikacja znajduje się pod linkiem: www.wartomierz.warta.pl  
  • piątek, 17 kwietnia Proama nominowana w Mixx Awards 2013 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Proama, najszybciej rozwijająca się firma ubezpieczeniowa, otrzymała nominację w konkursie Mixx Awards 2013 w kategorii video-online. Mixx-Awards to konkurs, organizowany przez IAB Polska, w którym jury ocenia kampanie realizowane w Internecie pod względem efektywności. Proama została nominowana za kampanię lead generation realizowaną na platformie VOD w Ipla i Onet, polegającą na zbieraniu kontaktów do osób zainteresowanych zakupem ubezpieczenia. - Kampania pozwalała osobom zainteresowanym zakupem ubezpieczenia samochodu na łatwe pozostawienie danych kontaktowych w trakcie trwania spotu Proama w bloku reklamowym, przed uruchomieniem materiału video i bez zbędnego przekierowania na zewnętrzną landing page. Osobisty Doradca Proama oddzwaniał z ofertą ubezpieczenia po emisji programu/filmu video. Efekty kampanii przerosły nasze oczekiwania – stwierdza Karol Dulęba, Marketing Analytics Manager, Proama. W ramach konkursu Mixx Awards 2013 zostało nominowanych 36 kampanii w 12 kategoriach: kampania wizerunkowa, wprowadzenie nowego produktu na rynek, bezpośredni odzew, najlepsze zastosowanie nowych mediów, marketing społecznościowy, gry, branded content, lojalność wobec brandu, kampanie cross-mediowe, mobile/apps/tablets oraz strona brandowa. Zostały one wyłonione w drodze głosowania ze 115 zgłoszeń, zaakceptowanych przez jury w pierwszym etapie konkursu. Organizator konkursu Mixx-Awards - IAB Polska jest organizacją zrzeszającą pracodawców branży internetowej. Wśród członków związku znajdują się m.in. największe portale internetowe, sieci reklamowe, domy mediowe i agencje interaktywne.
  • piątek, 17 kwietnia Zmiany w zarządzie ING Lease (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rada Nadzorcza ING Lease podjęła decyzję dotyczącą zmian w składzie zarządu spółki. Stanowisko Wiceprezesa Zarządu ING Lease z dniem 1 listopada 2013 roku objął Tomasz Grzybowski. Tomasz Grzybowski związany jest z ING od 16 lat. W latach 1997 - 2001 pracował w oddziale ING N.V. odpowiadając za współpracę z klientami strategicznymi banku. Następnie objął stanowisko Kierownika Zespołu Wsparcia Kredytowego w segmencie średnich i dużych firm w ING Banku Śląskim. W 2007 r. został powołany na stanowisko Dyrektora Sprzedaży w ING Banku Hipotecznym. Począwszy od 2009 r. pełnił funkcję głównego decydenta kredytowego w ING Banku Śląskim, a w 2011 r. objął funkcję Dyrektora Centrum Kredytowego w Regionie Korporacyjnym. 1 listopada br. objął stanowisko Wiceprezesa Zarządu ING Lease odpowiedzialnego za obszar Ryzyka. Tomasz Grzybowski jest absolwentem Szkoły Głównej Handlowej ze specjalizacją Finanse Przedsiębiorstw. Jarosław Wieliczko, pełniący funkcję Wiceprezesa Zarządu ING Lease do końca października br., zdecydował się kontynuować karierę zawodową poza strukturami Grupy ING.
  • piątek, 17 kwietnia Idea wolontariatu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Konkurs dla dziennikarzy „Tak! Pomagam” jest częścią projektu promującego ideę wolontariatu. W ramach programu wolontariatu pracowniczego „Tak! Pomagam” uczestniczy 500 wolontariuszy w każdej z edycji. Wśród nagrodzonych znaleźli się dziennikarze redakcji regionalnych i ogólnopolskich. Nagrody zostały wręczone w trzech  kategoriach: prasa i  internet, radio, telewizja. „Konkurs jest potrzebny ponieważ promuje dziennikarzy, którzy podejmują tą ciekawą, ale trudną tematykę. Ciekawą bo działania społeczne, wolontariat, są bliskie każdemu. To tematy które odkrywają życie wokół nas,  którego często nie widzimy – mówi Dariusz Pietrowski Prezes Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu W jury konkursu po raz kolejny zasiedli Barbara Falandysz – prawnik, mediator, członek i założyciel polskiego oddziału UNICEF-u, Dariusz Pietrowski - prezes Stowarzyszenia Centrum Wolontariatu, Małgorzata Smolińska - laureatka poprzedniej edycji konkursu w kategorii prasa i internet,  oraz Agnieszka Krajnik z Provident Polska. „Poziom tegorocznego konkursu był naprawdę wysoki. Wszystkie 70 nadesłanych materiałów reprezentowało bardzo dobry warsztat dziennikarski. Szczególnie dużo prac przesłali w tym roku dziennikarze radiowi i telewizyjni. W tych dwóch kategoriach mieliśmy twardy orzech do zgryzienia i poważny dylemat, wyłaniając laureatów” – mówi Agnieszka Krajnik, organizator konkursu i członek jury z Provident Polska.
  • piątek, 17 kwietnia Polacy troszczą się o nagrobki najbliższych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Święto Zmarłych i Zaduszki to dla większości przede wszystkim czas zadumy i refleksji. W tych dniach odwiedzamy cmentarze, wspominamy tych, którzy odeszli, ale także dekorujemy groby kwiatami, palimy znicze, sprzątamy. O tym, jak ważne jest to dla nas Święto i jak starannie się do niego przygotowujemy świadczy 182%-owy wzrost zapytań o hasła związane z dekorowaniem grobów w lokalnej wyszukiwarce panoramafirm.pl. Tak gwałtowny wzrost zapytań o tego rodzaju produkty i usługi w sieci sygnalizuje duże zmiany w branży. Coraz częściej najważniejszym elementem zakupów jest szybkość i cena. Stąd tak liczne zapytania w wyszukiwarce lokalnej panoramafirm.pl o firmy czy usługi zlokalizowane w pobliżu. To także pokazuje, że stajemy się bardziej cyfrowi, wyszukujemy miejsca i przedsiębiorstwa w sieci, gdzie możemy dokonać takiego zakupu wcześniej, unikając przy tym kolejek i wygórowanych cen. Nawet w przypadku tak specyficznego Święta, kierujemy uwagę ku narzędziom, które pozwolą nam znaleźć, to czego szukamy w pobliżu, jak wyszukiwarka lokalna panoramafirm.pl – wyjaśnia Adrian Hinc, Kierownik Produktu Internetowego w Eniro Polska. Coraz częściej, ze względu na oszczędność czasu Klienta, firmy decydują się na internetową sprzedaż, inwestując w założenie strony internetowej czy reklamy na dużych portalach społecznościowych. Pani Teresa, właścicielka sklepu zajmującego się sprzedażą kwiatów i zniczy, twierdzi, że pomysł podsunęli jej klienci, a z jej przykładu skorzystało wielu innych przedsiębiorców z branży. Pojawiały się pytania, czy planujemy założyć stronę internetową lub też czy duże zamówienia można składać drogą mailową. Początkowo odnosiłam się do tego dość nieufnie, ale potem uznałam, że to może być dla nas korzystne. Można robić zakupy w ten sam sposób, jak w innych internetowych sklepach - mówi Pani Teresa. Jak wynika z danych szacunkowych 1 listopada na cmentarze przychodzi o 500% więcej osób niż w normalny dzień. Polacy dbają o elementy ozdobne grobów jako wyrazy pamięci i szacunku. Coraz częściej jednak korzystają z nowoczesnych form wsparcia dokonując zakupów prze Internet.  *** Eniro jest największą firmą świadczącą usługi w zakresie wyszukiwania lokalnych informacji o firmach, produktach i usługach w krajach skandynawskich. Zarówno firmy jak i konsumenci mogą, za pośrednictwem produktów Eniro, w łatwy sposób zlokalizować poszukiwane produkty i usługi oraz dokonać ich zakupu, niezależnie od preferowanego sposobu wyszukiwania: przez Internet, telefon komórkowy czy katalog. Reklamodawcy mogą zaprezentować swoją ofertę potencjalnym konsumentom, pozyskać nowych klientów oraz zwiększyć sprzedaż. Eniro zatrudnia około 3,200 pracowników i jest notowana na Sztokholmskiej Giełdzie od 2000 r. Głównym produktem firmy w Polsce jest Panorama Firm dostępna jako wyszukiwarka lokalna panoramafirm.pl, aplikacje mobilne, wyszukiwarka mobilna m.pf.pl, katalog oraz usługa udostępniania bazy danych. Więcej informacji o firmie na stronie www.enirogroup.com.
  • piątek, 17 kwietnia Przetargi publiczne: budownictwo powoli odbija się od dna? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    We wrześniu 2013 roku, ogłoszono 15 tys. 987 postępowań przetargowych, o 3,45 procent więcej niż rok wcześniej. W ciągu całego III kwartału 2013 roku przeprowadzono 49 tys. 235 postępowań, o 2,43 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku – wynika z raportu opracowanego przez serwis eGospodarka.pl. Dane wskazują na wygasanie spadkowej tendencja w remontowo-budowlanych inwestycjach publicznych, jednak mocnego odbicia w tym segmencie nie należy w najbliższym czasie oczekiwać.   Dane zebrane i opracowane przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl, pokazują, że we wrześniu 2013 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych opublikowano 15 tys. 987 ogłoszeń o rozpoczęciu postępowania o udzielenie ZP, o 3,45 proc. więcej niż rok temu (we wrześniu 2012) i o 6,52 proc. więcej niż w sierpniu 2013 roku. W porównaniu z wrześniem 2012 wzrost liczby liczby ogłaszanych postępowań wystąpił w dwóch spośród analizowanych trzech kategorii – najwyższy w przetargach na prace budowlano-remontowe (o 8,94 procent), znacznie niższa dynamika wystąpiła w przypadku zamówień na dostawy towarów (we wrześniu 2013 przyrost wyniósł 1,55 proc. w skali roku). Liczba zamówień publicznych na dostawy usług we wrześniu 2013 w relacji rocznej nie zmieniła się (dynamika wyniosła dokładnie 0 proc.). Zestawienie kwartalne wskazuje na hamowanie złej passy sektora budowlanego. W trzecim kwartale 2013 roku ogłoszono o 6,7 procent więcej postępowań o udzielenie zamówienia publicznego z tego segmentu niż w III kw. 2012. To właśnie budownictwo uplasowało się na pozycji lidera kwartalnych wzrostów liczonych rok do roku. Jednak dopiero wyniki z kolejnych kwartałów – głównie II i III kw. 2014 roku – pozwolą na pewniejsze określenie trendu. W segmencie budowlanym, wrzesień bieżącego roku był wyraźnie lepszy niż rok wcześniej, wciąż jednak do poziomów z lat inwestycyjnego boomu brakuje bardzo wiele. Dodatkowo, na wyraźną poprawę w segmencie budowlanym wskazuje zestawienie kwartalne, w którym III kwartał bieżącego roku jest wyraźnie lepszy niż IIIQ2012. Oczywiście nadal wiele brakuje do wyników z roku 2010, jednak pamiętać należy, że rok 2010 był bardzo wyjątkowy, był bowiem czasem w którym startowało wiele przetargów związanymi z pracami przed Euro 2012. Wprawdzie zestawienie obejmuje jedynie przetargi o wartościach średnich (czyli te, które należy zgłaszać jedynie do BZP), ale duży przyrost IIQ2013/IIIQ2012 pozwala na ostrożne przypuszczenie, że głęboka zapaść w publicznych inwestycjach budowlanych powoli odchodzi do przeszłości. PKB powoli rośnie, ale rokowania ostrożne We wrześniu 2013 roku, zatrudnienie w przedsiębiorstwach zmniejszyło się o 0,3 procent rok do roku, choć w ciągu miesiąca przybyło osób pracujących. W dziewiątym miesiącu 2013 roku w całej polskiej gospodarce pracowało 5 mln 495,1 tys. osób (w firmach zatrudniających powyżej 9 osób). Zatrudnienie we wrześniu było o 1,3 tys. osób wyższe niż w sierpniu, ale o 19 tys. osób niższe niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Inflacja we wrześniu 2013 roku, w relacji rocznej wyniosła 1 procent. W ciągu roku znacznie zdrożała żywność - o niemal 3 procent a także usługi związane z rekreacją oraz kulturą, których ceny w relacji rocznej zwiększyły się prawie o 4 proc. Według GUS, we wrześniu 2013 roku stopa bezrobocia utrzymała się na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej. Pracy nie miało ponad 2 mln 83 Polaków a stopa bezrobocia wyniosła 13 procent. Wrzesień był siódmym miesiącem z rzędu, w którym spadało bezrobocie liczone w relacji miesięcznej. Produkcja sprzedana przemysłu była we wrześniu o 6,2 procent wyższa niż przed rokiem i o 9,6 proc. wyższa w porównaniu z sierpniem. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 5 procent wyższym niż we wrześniu 2012 i o 1,4 proc. wyższym w porównaniu z sierpniem. W relacji rocznej, we wrześniu 2013 wzrost produkcji sprzedanej odnotowano w 28 spośród 34 działów przemysłu. – Wiele czynników wskazuje na to, że polska gospodarka zaczyna wychodzić ze spowolnienia. Rośnie sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłu. Niestety bezrobocie spada bardzo powoli. Dane płynące z gospodarki wskazują na rosnący eksport, co jest wiadomością bardzo optymistyczną, bowiem to właśnie produkcja eksportowa jest dla wielu gałęzi rodzimego przemysłu „być albo nie być”. Powoli zaczyna również rosnąć konsumpcja wewnętrzna, czyli jeden z motorów wzrostu gospodarczego w ostatnich latach – mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. – Symptomy te wskazują na przyspieszenie w gospodarce. W trzecim kwartale należy oczekiwać wzrostu dynamiki PKB do około 1,5 procent rok do roku, w ostatnim kwartale być może osiągniemy nawet 2 procent. Ciągłe jednak mamy do czynienia z poważną nierównowagą budżetu państwa i niepewnymi losami ustawy budżetowej na przyszły rok, której strona dochodowa oparta jest na budzących obawy wielu ekonomistów założenia – dodaje Beata Szkodzin. „Budowlanka”: mocne odbicie We wrześniu 2013 roku na pozycje liderów wzrostów w relacji rocznej wróciły przetargi na prace budowlano-remontowe. W odniesieniu do września 2012 najwięcej przybyło ogłoszeń na pokrywanie podłóg i ścian, roboty w zakresie różnych nawierzchni, wznoszenie ogrodzeń, roboty w zakresie instalacji elektrycznych, roboty w zakresie przygotowania terenu pod budowę i roboty ziemne, roboty w zakresie burzenia i rozbiórki obiektów budowlanych, roboty drogowe, przygotowanie terenu pod budowę, instalowanie centralnego ogrzewania czy tynkowanie. Na odbicie w sektorze budowalnym wskazuje porównanie odpowiednich kwartałów roku bieżącego i ubiegłych. Dane wskazują, że w III kw. 2013 roku względem analogicznego kwartału 2012 roku największe wzrosty (na poziomie 20 – 30 procent) objęły zamówienia na wykonywanie pokryć i konstrukcji dachowych, roboty w zakresie przygotowania terenu pod budowę i roboty ziemne, roboty w zakresie burzenia, przygotowanie terenu pod budowę, roboty rozbiórkowe, tynkowanie, roboty w zakresie okablowania oraz instalacji elektrycznych, roboty w zakresie różnych nawierzchni, pokrywanie podłóg i ścian, roboty wykończeniowe w zakresie obiektów budowlanych, roboty budowlane w zakresie układania chodników i asfaltowania oraz roboty drogowe. O eGospodarka.pl eGospodarka.pl (www.egospodarka.pl) to praktyczny poradnik Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw. Serwis udostępnia m.in. bezpłatną bazę przetargów publicznych, oferty pracy w Polsce i za granicą, porady z prawa pracy, podatków i rachunkowości, komentarze gospodarcze i finansowe, kursy walut, bezpłatne wzory dokumentów i formularzy, aktualności ze świata IT oraz najnowsze raporty i prognozy. Przedsiębiorcy znajdą w serwisie eGospodarka.pl narzędzia porównawcze, wyszukiwarki i kalkulatory. Misją serwisu jest dostarczanie praktycznych informacji i narzędzi oraz pomoc w podejmowaniu decyzji dotyczących zaistnienia firmy w Internecie. Najczęściej odwiedzane przez użytkowników są działy: Firma, Podatki, Prawo, Praca i Przetargi. Według badania Megapanel w kwietniu 2013 roku serwis eGospodarka.pl zanotował ponad 1 mln 376 tys. użytkowników, co stawia go w ścisłej czołówce najlepszych serwisów biznesowych. Dział www.przetargi.eGospodarka.pl w lutym 2013 odwiedziło natomiast ponad 176 tysięcy osób. Przydatne linki: http://www.egospodarka.pl http://www.przetargi.egospodarka.pl http://www.przetargi.egospodarka.pl/prawo_zamowien_publicznych
  • piątek, 17 kwietnia Stabilne przychody i akwizycja klientów w III kwartale 2013 r (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zysk Grupy BRE Banku po dziewięciu miesiącach roku wynosi już 875,5 mln zł. W ciągu trzech kwartałów bieżącego roku bank pozyskał też 192 tys. klientów detalicznych i ponad dziewięćset korporacji. Powodzeniem wśród klientów cieszy się nowy serwis transakcyjny mBanku, z którego obecnie korzysta już 2 mln osób. – W III kwartale zarobiliśmy ponad 279 mln zł netto co potwierdza, że BRE Bank jest stabilną, a zarazem bardzo dochodową instytucją. Kontynuujemy solidny wzrost organiczny – mówi Cezary Stypułkowski, prezes BRE Banku. – Jednocześnie chciałbym podkreślić, że za nami pracowity okres, w trakcie którego nie tylko zmodernizowaliśmy bankowość elektroniczną dla klientów indywidualnych, tworząc jeden z najnowocześniejszych serwisów na świecie, ale również rozpoczęliśmy proces rebrandingu. Jego kolejny etap zakończy się 25 listopada, kiedy cała Grupa przyjmie jedną wspólną nazwę mBanku. Mimo tych wyzwań, zachowujemy dyscyplinę kosztową, wyrażoną wskaźnikiem kosztów do dochodów na poziomie 46 proc. – dodaje Cezary Stypułkowski. We wrześniu BRE Bank, dzięki zaufaniu międzynarodowych inwestorów, przeprowadził z sukcesem pierwszą w historii emisję euroobligacji denominowanych we franku szwajcarskim. Obligacje o wartości 200 mln franków zapewniły 5-letnie finansowanie i otrzymały wysokie raingi („A” od Fitch i „BBB+” od S&P). Bankowość detaliczna W III kwartale segment bankowości detalicznej odnotował zysk brutto w wysokości 213 mln zł. Jego głównymi składowymi były wynik odsetkowy, który wzrósł w skali kwartału o 4,7 proc. do 361,9 mln zł, oraz 127 mln zł zarobione na prowizjach – w tym wypadku wzrost wyniósł 7,9 proc. Pomimo ostrożnego podejścia klientów do zaciągania nowych zobowiązań, wartość portfela kredytowego wzrosła w skali roku o 2,7 proc. do 39 mld zł. Z kolei oszczędności zdeponowane przez klientów detalicznych wzrosły o 13,7 proc. do poziomu 32,6 mld zł. W III kwartale bank wdrożył również kolejne innowacyjne rozwiązanie – usługę Eksperta online czyli projekt wirtualnej placówki, gdzie klienci mogą załatwić większość bankowych spraw, nawiązując rozmowę video, połączenie głosowe lub komunikując się na czacie. Dodatkowo BRE – wraz z pięcioma innymi bankami – zawarł porozumienie w sprawie utworzenia lokalnego wspólnego standardu płatności mobilnych. Bankowość korporacyjna i rynki finansowe Segment klientów korporacyjnych i instytucji odnotował w III kwartale 126,9 mln zł zysku. Wychodząc naprzeciw potrzebom rynku oraz klientów, bank uruchomił pierwszy w Polsce i regionie indeks obligacji korporacyjnych – mBank Polish Corporate Bond Index. Został on zaprojektowany do monitorowania wyników obligacji na podstawie stopy całkowitego zwrotu. Indeks jest obliczany w oparciu o najbardziej płynne obligacje korporacyjne notowane na rynku Catalyst. Działalność Grupy BRE została doceniona zarówno przez klientów, jak i zewnętrznych ekspertów, co zaowocowało nagrodami i wyróżnieniami. W prestiżowej, dwunastej już edycji rankingu „Przyjazny Bank Newsweeka” w 2013 roku, mBank został uznany za najlepszy wśród instytucji oferujących bankowość mobilną, a MultiBank już po raz trzeci z rzędu okazał się jednym z najlepszych banków tradycyjnych. Z kolei nowy serwis transakcyjny mBanku został dwukrotnie nagrodzony w globalnym konkursie Efma „Distribution and Marketing Innovation Awards”. Bank wyprzedził 158 banków z 54 krajów na pięciu kontynentach. Głosujący w plebiscycie bankowcy, reprezentujący organizację zrzeszającą ponad 3,3 tys. globalnych firm, uznali mBank za najlepszy bank on-line i mobilny („Digital and Mobile Excellence”), a także przyznali mu statuetkę dla instytucji, która radykalnie zmienia oblicze globalnej bankowości („The Most Disruptive Innovation”).
  • piątek, 17 kwietnia MasterCard? i Parkeon ogłaszają globalną współpracę, która w przyszłości zapewni szeroką ofertę handlową dla parkujących (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    MasterCard zawarł globalne porozumienie na zasadach wyłączności z firmą Parkeon – światowym dostawcą urządzeń i usług do administrowania miejscami parkingowymi. Ma ono na celu wprowadzenie pilotażowego programu, który umożliwi kierowcom korzystanie z ofert lokalnych sklepów oraz z programów lojalnościowych za pośrednictwem sieci inteligentnych terminali parkingowych. Unikalna platforma opracowana przez MasterCard umożliwi dostarczanie ofert handlowych lokalnych placówek detalicznych wprost do konsumenta, w momencie uiszczania opłaty za parkowanie. To innowacyjne rozwiązanie ma szanse zmienić dotychczasowe doświadczenia związane z zakupami. Zaprojektowano je tak, aby dostarczać klientom interesujące oferty i promocje w optymalnym dla nich czasie i miejscu. Lokalnym przedsiębiorcom ten nowy, cyfrowy kanał sprzedaży umożliwi skierowanie odpowiednich ofert do określonej grupy odbiorców. Pilotażowa instalacja programu została uruchomiona 7 października 2013 w Rockville Center w stanie Nowy Jork. Wówczas po raz pierwszy nastąpiła integracja platformy kuponowej MasterCard z działającymi już terminalami Parkeon. Wedle przewidywań, rozwiązanie komercyjne zostanie uruchomione w roku 2014 w kilku krajach europejskich oraz w USA. Stéphane Roques, Dyrektor ds. Usług Parkingowych w Parkeon: „Parkometry zmieniają się z sektora skupionego na obrocie gotówką i drobnych transakcjach w obszar działalności przynoszący wielkie korzyści handlowe przedsiębiorcom oraz zapewniający szczególne przywileje konsumentom. Porozumienie o tej skali stanowi kolejny etap na drodze innowacji w sektorze parkowania ulicznego. Dzięki tym innowacjom nie tylko wychodzimy naprzeciw rosnącym oczekiwaniom klientów, ale również wywieramy pozytywny wpływ na przedsiębiorców w 3 tysiącach miast na całym świecie, w których jesteśmy już obecni”. Ogłoszone porozumienie o współpracy stanowi kolejny krok w procesie doskonalenia i wzbogacania oferty transakcji detalicznych oraz przekształcania parkometrów z prostego narzędzia obsługi opłat parkingowych w interaktywne terminale realizujące zróżnicowane usługi lokalne. Stanowi ono również znaczące uzupełnienie w coraz większym stopniu cyfrowego środowiska współczesnych, inteligentnych miast. „Cieszy nas fakt, że zacieśniamy współpracę z firmami organizującymi strefy parkowania. W urządzeniach Parkeon wprowadziliśmy na polski rynek możliwość płacenia za parking przy użyciu kart zbliżeniowych w technologii MasterCard PayPass™, co spotkało się z pozytywną reakcją osób parkujących auta – komentuje Sebastian Krzyk, Business Leader Commerce Development Acceptance. Globalna współpraca obu firm opiera się na fundamencie wcześniejszych pozytywnych doświadczeń. MasterCard® i Parkeon zachęcają klientów do odchodzenia od transakcji gotówkowych i zastępowania ich zbliżeniowymi formami płatności. Ostatnie inicjatywy zaowocowały w ubiegłym roku 27% wzrostem wykorzystania elektronicznych terminali transakcyjnych Parkeon w 50 krajach. „W Polsce firmy Parkeon oraz MasterCard są partnerami strategicznymi, dzięki którym wciąż poszerzamy w Polsce sieć akceptacji kart płatniczych, wykorzystujących MasterCard PayPass™. Od początku wspieramy rozwój transakcji zbliżeniowych w parkomatach sieci parkingowych, widząc w tym duży potencjał – komentuje Rafał Gołębiewski, Head of Business Development w Elavon Polska. „Płatności zbliżeniowe spotkała się z dużym uznaniem kierowców korzystających z parkomatów, eliminując dotychczasowe problemy z posiadaniem drobnych monet. Wierzę, że nowa inicjatywa Parkeon i Mastercard ma szansę spotkać się z dużym zainteresowaniem użytkowników miejsc parkingowych w polskich miastach.” – komentuje Michał Mirosław Wikliński, Prezes Zarządu City Parking Group S.A. Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu na YouTube, prezentującego działanie testowanej usługi w praktyce.   O firmie Parkeon Parkeon należy do czołowych firm w sektorze mobilności miejskiej. Dostarcza jednolitą ofertę obejmującą rozwiązania w dziedzinie zarządzania parkowaniem oraz obsługę biletową transportu publicznego. Parkeon prowadzi obecnie działalność w 55 krajach i szczególnie dynamicznie rozwija się na nowych rynkach, takich jak Europa Wschodnia, Azja i Ameryka Łacińska. Firma stale demonstruje swój potencjał w zakresie innowacji – dostarczane przez nią systemy i urządzenia usprawniają zarządzanie oraz zapewniają mobilność klientów w ponad 3000 miast na świecie. Parkeon zatrudnia ponad 1000 pracowników. Przychody firmy w 2012 roku osiągnęły poziom 168 milionów euro.   O MasterCard® Worldwide: MasterCard (NYSE:MA), www.mastercard.com, jest firmą technologiczną działającą w globalnym obszarze płatności. Obsługujemy najszybszą światową sieć przetwarzania płatności, łączącą konsumentów, instytucje finansowe, punkty handlowo-usługowe, rządy i przedsiębiorstwa w ponad 210 krajach i terytoriach. Produkty i rozwiązania MasterCard ułatwiają codzienne funkcjonowanie działalności handlowej, takiej jak zakupy, podróże, prowadzenie firmy  i zarządzanie finansami. Sprawiają, że są one bezpieczniejsze i sprawniejsze dla każdego użytkownika. Śledź nas na Twitterze @MasterCardNews, przyłącz się do dyskusji na Cashless Pioneers Blog oraz zapisz się, aby otrzymywać najnowszy biuletyn od Engagement Bureau.
  • piątek, 17 kwietnia Wsparcie dla małych firm (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Małe i średnie przedsiębiorstwa w Polsce generują prawie 70% miejsc pracy. Dlatego wsparcie w postaci udzielania środków finansowych na preferencyjnych warunkach już mikroprzedsiębiorstwom nie pozostaje bez wpływu na polską gospodarkę. Jakie warunki muszą spełniać firmy ubiegające się o leasing i na jakiego rodzaju przedsięwzięcia może on zostać przyznany? Raiffeisen-Leasing Polska podpisał umowę z Bankiem Rozwoju Rady Europy. Fakt ten przełoży się na preferencyjne warunki leasingowe dla klientów. „Kredyt RLPL, udostępniony przez Bank Rozwoju Rady Europy, jest bardzo korzystny od strony rynkowej. Benefit w postaci niskiego oprocentowania będziemy w stanie przekazywać klientom z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które zakwalifikują się do programu finansowania w ramach kredytu z Banku Rozwoju Rady Europy” – mówi Przemysław Stańczyk, Wiceprezes Zarządu Raiffeisen-Leasing Polska S.A. Jednym z głównych przesłań projektu jest wsparcie dla tworzenia i utrzymania efektywnych miejsc pracy - poprzez łatwiejszy dostęp do finansowania dla firm. Beneficjentem programu mogą być małe i średnie przedsiębiorstwa z sektora prywatnego w Polsce. Finansowanie z Banku Rozwoju Rady Europy może być przeznaczone na zakup aktywów trwałych, sprzętu produkcyjnego, takich jak: pojazdy silnikowe - wyłącznie do celów działalności gospodarczej (np. samochody ciężarowe, przyczepy, autobusy i autokary, samochody osobowe dla celów handlowych); maszyn i urządzeń, wyposażenia IT i sprzętów biurowych. „W Polsce jest bardzo wiele firm małych i średnich, które dobrze sobie radzą - nie tylko na rynku polskim, ale także na rynku europejskim, czy też wręcz światowym. Natomiast jest jeszcze dużo takich obszarów - w sensie geograficznym, ale także obszarów gospodarki, gdzie potrzebne są inwestycje. I to nie chodzi tylko o duże inwestycje typu energetyka, drogi, kolej, lotniska, ale także inwestycje w ludzi, podstawowe wyposażenie - po to, aby te firmy stawały się bardziej konkurencyjne, żeby w związku z tym mogły prowadzić ekspansję, wręcz eksportować i więcej tworzyć miejsc pracy - mówi Mikołaj Dowgielewicz, Wicegubernator Banku Rozwoju Rady Europy. Przedsiębiorca ubiegający się o przyznanie środków w ramach tego programu musi spełniać warunki, które określa europejska definicja MŚP. Kryteria te to: obroty do 50 milionów euro, roczna suma bilansowa nie przekraczająca 43 milionów euro oraz mniej niż 250 zatrudnionych osób. Oznacza to, że w Polsce zdecydowana większość mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw może z tego programu skorzystać.
  • piątek, 17 kwietnia Serinus odkrył gaz w odwiercie O-24 ? testy produkcyjne jeszcze w tym roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy zakończyła prace wiertnicze nad odwiertem Olgowskoje-24. Według wstępnych danych, natrafił on na cztery strefy, które mogą zawierać węglowodory i został orurowany jako potencjalny odwiert produkcyjny. Spółka planuje rozpoczęcie testów produkcyjnych jeszcze przed końcem 2013 roku. Prace wiertnicze nad O-24 rozpoczęły się w sierpniu 2013 r. Docelową głębokość odwiertu zaplanowano na 2 900 m, ale w trakcie prac zdecydowano się zwiększyć ją do 3 300 m. Wstępne dane wskazują na występowanie czterech stref potencjalnie zawierających gaz, o łącznej grubości 15 metrów. Głównymi celami odwiertu są dwie strefy: pierwsza na głębokości 2 285 m, oraz druga na głębokości 3 162 m. Testy produkcyjne rozpoczną się przed końcem roku. Odwiert O-24 znajduje się w odległości ok. 1 km od O-12, z którego obecnie trwa produkcja na poziomie 4,6 MMcf/d (130 tys. metrów sześc. gazu dziennie). – Wszystko wskazuje na to, że odwiert O-24 może okazać się kolejnym sukcesem na naszych ukraińskich aktywach. Odkryte strefy gazu i dane uzyskane podczas prac nad odwiertem O-12 ułatwiły nam ustalenie lokalizacji O-24 i jak widać wyniki naszych prac geologicznych i analitycznych pozwalają na szybszy postęp niż planowaliśmy. Pole Olgowskoje odpowiada za znaczący wolumen naszej produkcji. Wierzymy, że testy również wykażą satysfakcjonujący przepływ gazu. Czekamy cierpliwie na ich rozpoczęcie. – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo – Wschodniej Serinus Energy. Serinus zaplanował już kolejne prace i nowe odwierty. Wiertnica użyta podczas prac nad O-24 zostanie teraz przeniesiona na teren pola Makiejewskoje, by wykonać odwiert M-17. Jego planowana całkowita długość wynosi 3 450 m. Odwiert M-17 zostanie wykonany 1 km na północny zachód od wykonanego w czwartym kwartale 2012 r. odwiertu Makiejewskoje-16, który rozpoczął produkcję w czerwcu. Obecna produkcja z M-16 wynosi 101 tys. m sześc. gazu dziennie (3,6 MMcf/d).   O Serinus Energy Serinus to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu. Posiada zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji, Rumunii i Syrii. Prowadzenie z jednej strony produkcji na Ukrainie (wydobycie gazu) i w Tunezji (wydobycie ropy), zaś z drugiej poszukiwań w Brunei, Rumunii i Syrii pozwala na rozłożenie ryzyka, związanego z działalnością w sektorze ropy i gazu. Akcje Spółki są notowane pod symbolem „SEN” zarówno na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW), jak i na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX).Na Ukrainie Serinus posiada faktyczny 70 proc. udział w KUB-Gas LLC,posiadany poprzez 70 proc. udział w KUBGas Holdings Limited. Aktywa KUB-Gas obejmują 100-procentowe udziały w pięciu koncesjach zlokalizowanych w pobliżu Ługańska, miasta w północno-wschodniej części Ukrainy. Produkcja gazu odbywa się na czterech koncesjach.W Tunezji Serinus posiada faktyczny 100 proc. udział w koncesjach ChouechEssaida, Ech Chouech, Sanrhar and Zinna oraz 45 proc. udział w koncesji Sabria. Produkcja ropy i gazu odbywa się obecnie na czterech koncesjach.W Brunei Serinus posiada 90 proc. faktyczny udział w umowie o podziale wpływów z wydobycia, uprawniający do poszukiwania i wydobycia ropy oraz gazu ziemnego z Bloku L, obejmującego obszar lądowy i morski o powierzchni 1.123 km&sup2; w północnym Brunei.W Rumunii Serinus ma 60 proc. udział w prawie użytkowania górniczego (ang. workinginterest) w lądowym obszarze koncesji Satu Mare, obejmującej 2.949 km&sup2; blok poszukiwawczo-wydobywczy w północno-zachodniej Rumunii.W Syrii Serinus posiada, zgodnie z umową o podziale wpływów z wydobycia, 50 proc. udział w Bloku 9, uprawniający do poszukiwania i wydobycia, po spełnieniu określonych warunków, ropy i gazu ziemnego na obszarze Bloku 9 o powierzchni 10.032 km&sup2;, położonego w północno-zachodniej Syrii.Spółka podpisała porozumienie, na podstawie którego przepisze łącznie 5 proc. udziałów na rzecz osoby trzeciej, pod warunkiem uzyskania zgody władz syryjskich. W przypadku uzyskania takiej zgody bezpośredni udział Serinus w Bloku 9 zmieni się na 45 proc. Od lipca 2012 r. Spółka wstrzymała działania operacyjne w Syrii, w związku z wystąpieniem tzw. siły wyższej, związanej z sytuacją polityczną kraju.Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka.Więcej informacji można uzyskać odwiedzając witrynę internetową Serinus Energy (www.serinusenergy.com) lub kontaktując się z: Serinus Energy Inc. – Kanada Norman W. HoltonWiceprzewodniczący Rady Dyrektorówtel.: +1 403 264 8877 / nholton@serinusenergy.com Serinus Energy Inc. – PolskaJakub J. KorczakWiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniejtel.: +48 22 414 21 00 / jkorczak@serinusenergy.com Tłumaczenie: Niniejszy tekst stanowi tłumaczenie informacji powstałej oryginalnie w języku angielskim. Stwierdzenia dotyczące przyszłości w zakresie Przejęcia (Forward - looking Statements Regarding Acquisition):Niniejsza informacja prasowa zawiera stwierdzenia dotyczące spółki Serinus oparte na oczekiwaniach związanych z Serinusoraz założeniach dokonywanych na podstawie obecnie dostępnych informacji, które mogą stanowić stwierdzenia dotycząceprzyszłości zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie papierów wartościowych. Wszelkie takie stwierdzenia iujawnione informacje, nie stanowiące danych historycznych, a dotyczące działań, zdarzeń, wyników, efektów jakie sąspodziewane lub zakładane przez Serinus, jako występujące lub mogące wystąpić w przyszłości ( w całości lub w części)powinny być traktowane jako informacje dotyczące przyszłości. W niektórych przypadkach, informacje dotyczące przyszłościmożna zidentyfikować po użytych terminach, np.: „prognoza”, „przyszły”, ”może”, „będzie”, „spodziewany”, „przewidywany”, „potencjalny”., „umożliwia”, „pro-forma” itp. W szczególności, w przypadku niniejszej informacji prasowej, odniesienia takiedotyczą terminów oraz wprowadzenia akcji zwykłych Spółki do obrotu na Giełdę Papierów Wartościowych w Toronto (TSX) orazpozyskania udziału w licencji Satu Mare. Zaleca się zwrócenie szczególnej uwagi na fakt, iż powyższe zdarzenia są uzależnioneod spełnienia określonych warunków. Jednakże nie ma pewności, że warunki takie zostaną spełnione a w rezultacie nie mapewności, że akcje zostaną wprowadzone do obrotu na TSX, obrót akcjami zostanie wznowiony a udział w licencji zostaniepozyskany w zakładanych ramach czasowych lub w ogóle. Wiele czynników może spowodować, że działania lub rezultatySerinus będą znaczące odbiegać od przyszłych działań lub rezultatów, jakie mogą w sposób wyraźny lub domniemany wynikaćze stwierdzeń dotyczących przyszłości. Czynniki te obejmują nieuzyskanie ostatecznej zgody TSX na wprowadzenie akcjiSerinus do obrotu, brak terminowego wznowienia obrotu akcjami na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych,niespełnienie warunków związanych z uzyskaniem zwiększonego udziału w licencji Satu Mare ryzyko związane z połączeniemSerinus i Winstar, brak spodziewanych synergii oraz niewłaściwa wycena Winstar. Zaleca się zwrócenie szczególnej uwagi nafakt, że powyższa lista czynników nie jest wyczerpana. Stwierdzenia dotyczące przyszłości zawarte w niniejszym komunikacie prasowym zostały wyraźnie określone jako ostrzeżenia.Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji,tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa. Kanada Suite 1170, 700-4th Avenue S.W., Calgary, Alberta, Canadatel: +1-403-264-8877 Zjednoczone Emiraty Arabskie Al Shafar Investment Building, Suite 123, Sheikh Zayed Road,Box 37174, Dubai, United Arab Emiratestel: +971-4-339-5212 Polska Nowogrodzka 18/29. 00-511 Warszawa, Polskatel: +48 (22) 414 21 00
  • piątek, 17 kwietnia Energa-Operator: sukces pierwszego etapu budowy systemu inteligentnego opomiarowania (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Energa-Operator zakończyła pierwszy etap budowy systemu inteligentnego opomiarowania. Dane pomiarowe z ponad 100 tysięcy liczników na terenie Drawska Pomorskiego, Władysławowa oraz Kalisza na bieżąco są przekazywane do systemu informatycznego. Firma obecnie prowadzi  masową wymianę liczników na całym terenie swojego działania. W zakończonym etapie projektu, oprócz wymiany liczników, zmodernizowano ponad 1550 stacji energetycznych, ustanowiono technologie przesyłu danych (PLC LV oraz 3GPP/CDMA), a także zbudowano od podstaw system informatyczny do obsługi i zarządzania danymi pochodzącymi z liczników. W efekcie powstało jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie rozwiązań w Europie w zakresie inteligentnej infrastruktury pomiarowej. - Zbudowany przez nas system jest zgodny z wymaganiami Urzędu Regulacji Energetyki. Pozwala dokonać pomiarów energii w 15 minutowych interwałach. Dla liczników przekazanych do eksploatacji dane niezbędne do rozliczeń z klientami przekazywane są zdalnie do systemu informatycznego z skutecznością na poziomie 99%. Początkowo zakładaliśmy, że sukcesem będzie uzyskanie  95% skutecznych odczytów – mówi Rafał Czyżewski, prezes zarządu Energa-Operator. Energa-Operator i jej klienci wykorzystują już możliwości, które przynosi system. W lokalizacjach, w których zainstalowano inteligentne liczniki (Drawsko Pomorskie, Władysławowo oraz Kalisz), realizacja odczytów, czy zmiana taryfy energii elektrycznej nie wymaga wizyt przedstawicieli firmy. Zdalnie są także realizowane procedury  załączenia i odłączenia licznika.  Uruchomione zostały także nowe narzędzia dla klientów, mających już nowe liczniki: portal oraz aplikacje mobilne pozwalające na codzienne sprawdzanie zużycia energii. Ponadto system umożliwia dokonanie rozliczenia w dowolnym, wyznaczonym przez klienta  dniu miesiąca, w ramach ofert sprzedawców związanych z rozliczeniami. Funkcjonalność taka dostępna jest już w Kaliszu i będzie stopniowo uruchamiana na pozostałych obszarach wdrożenia.     - Oceniamy,  że pierwszy etap wdrożenia inteligentnego opomiarowania zakończył się sukcesem. Przyjęliśmy optymalny model, w którym nasza spółka jest integratorem całego rozwiązani. Podzieliliśmy system na 3 niezależne warstwy – system centralny, telekomunikację oraz liczniki. Dzięki temu mamy zapewnioną dużą elastyczność i jesteśmy niezależni od dostawców, czy konkretnych technologii. Zbudowaliśmy system używając otwartych standardów, co pozwoli nam kupować dalsze partie infrastruktury na bardzo konkurencyjnym rynku - mówi Rafał Czyżewski.- Rozpoczęliśmy już także prace nad wykorzystaniem systemu do  wdrożenia nowych funkcjonalności: lokalnego bilansowania energii, czy odczytów liczników innych mediów”. Obecnie firma prowadzi wymianę liczników na całym terenie działania. Łączna liczba zainstalowanych urządzeń nowego typu przekroczyła już 225 tys. (wliczając 100 tys. już odczytywanych zdalnie)  a zgodnie z założeniami projektu budowy systemu inteligentnego opomiarowania każdego miesiąca liczba ta wzrasta o ok.  30 tys. liczników. Bieżące informacje na temat wymiany liczników znajdują się na stronie http://www.energa-operator.pl/liczniki_zdalnego_odczytu.xml   Liczby pierwszego etapu: 106 tys. – liczba gospodarstw domowych objętych wymianą 1558 – liczba zmodernizowanych stacji energetycznych 1558 – liczba zainstalowanych łączy telekomunikacyjnych 91B – wielkość danych przesyłanych jednorazowo przez licznik 110MB – wielkość danych odczytanych profili w ciągu jednego dnia z całego terenu instalacji I etapu 36 – liczba tirów transportujących liczniki 166 sekund – tyle trwa film objaśniający działanie nowych liczników. Można go obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=pc12JtkczPw 660 tys. zł – tyle wyniosły szacowane oszczędności z tytułu zastąpienia manualnych odczytów i innych czynności związanych z wizytami u klientów działaniami realizowanymi zdalnie w okresie od początku lutego, czyli od dnia uruchomienia systemu, do końca września br.   ENERGA-OPERATOR SA z siedzibą w Gdańsku jest jednym z największych dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Działa w północnej i środkowej części kraju (obszar 75 tys. km kw. czyli ok. 1/4 obszaru Polski). Z usług spółki korzysta 2,5 mln gospodarstw domowych oraz ponad 300 tys. firm, co daje około 17-procentowy udział w polskim rynku energii elektrycznej. Spółka eksploatuje blisko 193  tys. km linii elektrycznych wszystkich napięć. Misją spółki jest NIEZAWODNOŚĆ. 
  • piątek, 17 kwietnia BNP Parib